filo764
08.05.11, 10:11
w pracy... Ogólnie duzo o sobie nie mówi ale jak sie ktos zapyta, rozmawiamy to OK, mówi co nieco. Jednak najbardziej zadziwia mnie że jak jedzie na urlop (a jezdzi kilka razy w roku) nigdy własciwie nie mówi o tym wcześniej, gdzie jedzie, co planuje, itd, tak NORMALNIE, kazdy ze sobą rozmawia przed urlopem, o planach, mniej, bardziej szczegółowo ale mówi!
A ona nie... bywa ze dowiadujemy sie ze idzie na urlop jutro... wraca za dwa tygodnie i okazuje sie zebyła na rejsie, w jakims ciepłym kraju w srodku zimy albo w Alpach na nartach itd itp. Szok, przeciez i tak sie kazdy dowie ze była...
Nie uwazacie ze jest nieco dziwne to zachowanie??