wersja_robocza
10.05.11, 15:38
Adepci szkół podrywu trenują na klientkach galerii. Dziewczyny, bądźcie czujne, bo wypuścili tych typków w miasto.:D:D
Przypadkowy podryw? Nie. Działają w sześcioosobowych grupach pod okiem trenera. W ciągu weekendowego szkolenia w podrywaniu mają za zadanie poznać 20-30 dziewczyn i zdobyć ich numery telefonów. Galerie handlowe są doskonałym miejscem na naukę zawierania znajomości. To ogromne skupisko ludzi i można tam spotkać różne kobiety. Do klubów przychodzi określony typ pań. Otwarte, rozrywkowe, a na zakupy chodzą prawie wszystkie.