Jak nie brac do siebie uwag w pracy?

10.05.11, 20:38
Od niedawna jestem na stazu w pewnym miejscu. Wczoraj miala miejsce lekko nieprzyjemna sytuacja, ktora mnie jednak nie dotyczyla - jedna z babek (ktora sie mna "opiekuje" na stazu) tlumaczyla sie drugiej z tego, co powiedziala o niej do dyrektora (w sumie nic takiego, nieporozumienie). W czasie ich rozmowy na moment wyszlam i gdy wrocilam uslyuszalam, jak ta ktorej podlegam mowi "to nie to co z Barbara" - a Barbara to osoba, na miejscu ktorej chwilowo jestem wlasnie ja. Wiec wywnioskowalam, ze podsumowala sytuacje obecna z ta teraz, kiedy musi siedziec z jeszcze nic nieumiejaca stazystka. Wiem, ze to nic i ze ludzie maja wieksze problemy, ale jestem na tyle niepewna siebie i wrazliwa ze zepsulo mi to humor na prawie caly dzien. Dotarlo do mnie, ze stosunki w pracy to nie stosunki kolezenskie i ze nie mozna brac wszystkiego do siebie, tyle ze nie potrafie miec takich rzeczy w du.ie. Jak wam idzie znoszenie roznych uwag w pracy? Teraz sie zastanawiam nad tym jak wypadam w oczach innych itd.
    • tygrysio_misio Re: Jak nie brac do siebie uwag w pracy? 10.05.11, 20:56
      a moze to bylo cos w stylu:

      "bylam wczoraj ma miescie z Jolka... spilysmy sie jak dzikie swinie.. ale to nie to co z Barbara"
    • zamysleniee Re: Jak nie brac do siebie uwag w pracy? 10.05.11, 20:59
      Baśka miała fajny biust
    • ingeborg Re: Jak nie brac do siebie uwag w pracy? 10.05.11, 21:03
      Popierd#ieliło cię? A co jeśli jedna plotkowała z drugą o tym że Barbara śmierdziała i że pracowanie z tobą to nie to co z Barbarą, albo o tym, że Barbara była upierdliwą biurwą i w związku z tym teraz jest inaczej niż za Barbary, albo Barbara miała romans z szefem więc jak Barbary ubyło to szef chodzi wku#rwiony więc chociaż Zofia z HR uwodzi szefa to i tak to "nie to co z Barbarą". Istnieje milion pińcet wytłumaczeń tej rozmowy i założę się że ułamek ułamka dotyczy ciebie. Jezu, to nie jest wrażliwoć tylko jakiś narcyzm.
      • lonely.stoner Re: Jak nie brac do siebie uwag w pracy? 10.05.11, 21:05
        PARANOJA!!!!!
        • lampanocna Re: Jak nie brac do siebie uwag w pracy? 10.05.11, 21:18
          hehe nie, poznalam juz mniej wiecej tam relacje miedzyludzkie i rozmowy o spiciu sie czy smierdzeniu nie wchodza w gre ;) wiem o czym rozmawialy ze soba i to doskonale wpisuje sie w kontekst. Zreszta jak weszlam przestaly prowadzic aktywna rozmowe. To sa rzeczy ktore na pismie moga powodowac 50 domyslow, ale jak sie w sytuacji jest to sie po prostu wie i czuje o co kaman.
          • doral2 Re: Jak nie brac do siebie uwag w pracy? 10.05.11, 21:25
            w czasie deszczu dzieci się nudzą...
    • gr.eenka Re: Jak nie brac do siebie uwag w pracy? 10.05.11, 21:58
      biorąc pod uwagę, że nikt ze mną nie rozmwaia w pracy - wypadam nie najlepiej.
      Moja rada. Małymi kroczkami ciągle do przodu. na pohybel im!
      • lampanocna Re: Jak nie brac do siebie uwag w pracy? 11.05.11, 08:51
        greenka a dlaczego nikt z toba nie rozmawia w pracy?
    • li_lah Re: Jak nie brac do siebie uwag w pracy? 11.05.11, 03:19
      ja pracuję w centrali znanej firmy i 98% ludzi pracujących w moim dziale to osoby poniżej 25 r.ż, 1% to szefostwo i 1% powyżej 25 r.ż. tak mniej więcej oczywiscie, zeby zobrazować sytuację.
      pracuje w naszym zespole babka sporo starsza, nie wiem ile może miec, ale wyglądała na 58 +/- bo wiek, a wygląd to wiadomo jak jest. jest taką s.uką, że szkoda gadać, zakumplowana z dwiema laskami 30 stkami i wlazi do tego w d.upę kierowniczce. czuje się tak pewnie, że pozwala sobie nie tylko na zaczepki, ale chamskie odzywki, jawne obgadywanie innych miedzy swoimi kumpelkami, do kierowniczki również, a ponadto, z racji, że jest to tzw "open space" raz przypadkiem usłyszałam jak nakazała kierowniczce skontrolować dziewczynę, która miala najlepsze wyniki w zespole. zanim poszlam tam do pracy to takie historie wydawały mi się tylko robieniem z igły wideł i szukaniem problemow tam gdzie ich nie ma.
      teraz wierzę, że takie sytuacje się zdarzają. mozesz miec 30 osob dookola fajnych i wytarczy, że znajdą się 2 co zechcą skutecznie zatruć wam powietrze i juz pracuje się gorzej.
    • takajatysia Re: Jak nie brac do siebie uwag w pracy? 11.05.11, 08:58
      No mi też było/jest ciężko przyjąć, że praca to takie dziwne środowisko, gdzie ludzi trzeba akceptować, ale ich życzliwości nie brać za chęć zaprzyjaźnienia się. Bo za chwilę mają gorszy humor i potrafią zachować się bardzo niesprawiedliwie/brzydko.
      A wcześniej było tak miło szkoły/studia/kursy itd., że zawsze mógł trafić swój na swego, po prostu się zaprzyjaźnić, bez żadnych ograniczeń.
    • six_a Re: Jak nie brac do siebie uwag w pracy? 11.05.11, 09:59
      eeeetam, jakby ją lubiły, to by nie mówiły barbara, więc może nie do końca właściwie wyczaiłaś, o co chodziło.
      poza tym barbary już nie ma, to czym się przejmować.
      • irutxeta Re: Jak nie brac do siebie uwag w pracy? 11.05.11, 10:44
        no przecież jesteś nowa - nowi zawsze są podejrzani,

        u mnie w pracy przewija się dość sporo nowych,
        a w biurze mamy podział na 2 grupy:
        tych co pracują i tych co szukają sobie przyjaciół i dobrych relacji żeby się obronić w razie jak się wyda, ze nie pracują,

        musisz ocenić jaki jest podział u ciebie w pracy i działać zgodnie z tymi wyznacznikami,
        zdobywając w ten sposób poparcie i zaplecze w ludziach,

        oraz zaakceptować, ze bycie nowym ma niestety swoje minusy (jak brak zaufania ze strony starych pracowników),
    • awokado_j Re: Jak nie brac do siebie uwag w pracy? 12.05.11, 03:56
      znoszenie cietych uwag to ciezka sprawa, ale w niekorych miejscach to po prostu koniecznosc. Ostatnio rozmawialismy na ten temat na innym forum i bardzo ciekawa dyskusja sie wywiazala. Z reszta jesli chcesz zobaczyc co z tego wyszlo to zapraszam Cie na bhclub pl, sama spojrz jakie pomysly mialy innne dziewczyny
    • brms Re: Jak nie brac do siebie uwag w pracy? 12.05.11, 07:43
      A Ty sobie nie masz niczego do zarzucenia? Takie przewrażliwienie wynika może właśnie z tego, że sama czujesz, że powinnaś popracować nad sobą.
      I zapamiętaj sobie, ja jestem niezastąpialna. Beze mnie już tam nigdy nie będzie jak dawniej.
      Barbara.
    • squirrel9 Re: Jak nie brac do siebie uwag w pracy? 12.05.11, 13:00
      Po ponad miesiącu mojej pierwszej pracy jedna z koleżanek grzebiąc w papierach kierowniczki wyciągnęła jakies opinie o nas do kadr. W rubryczce o mnie wpisane było "pracownik niesamodzielny, wymagający stałego nadzoru". Moim zdaniem było to prawdziwe ale niesprawiedliwe. Jeśli nowy pracownik ma poznać pracę sporej firmy i przez miesiąc poznaje prace różnych działów, bywa w terenie to rzeczywiście jest pracownikiem niesamodzielnym i wymagającym nadzoru. Program szkolenia napisałam sobie jednak sama i wiedziałam czego chcę się nauczyć. Po trzech latach pracy awansowałam na kierownika budowy, w międzyczasie zreformowałam mojej szefowej dział. Ona zjednej strony szybko i niesprawieliwie mnie oceniła (o nowym pracowniku nie pisałabym tak szybko negatywnej opinii) ale z drugiej po pewnym czasie uznała i doceniała, ze poznaję pracę każdego i wyłapuję błędy i problemy systemowe i umiem wdrażać usprawnienia.
      Oczywiście, nigdy nie powiedziałam jej, że o tekiej ocenie wiem. Wtedy, gdy przeczytałam tą opinię zastanawiałam się jednak co robię źle, że ktos z boku tak mnie widzi.

      W twoim przypadku mowa mogła być o zupełnie czymś innym. Jeśli to co robisz robisz dobrze, to nie zawracaj sobie głowy zasłyszanymi urywkami rozmów, nie bądź "psychiczna" :)
      • lampanocna Re: Jak nie brac do siebie uwag w pracy? 18.05.11, 19:44
        jednak to bylo o mnie :) dowiedzialam sie o tym od tej drugiej kobiety. Uslyszalam, ze pani Magda "spodziewala sie kogos calkiem samodzielnego". Poczulam sie z d... ale z drugiej strony wiem, ze jestem cicha i niesmiala i moge jak najbardziej sprawiac wrazenie niesamodzielnej, z drugiej str poniewaz doswiadczona osoba (ta ktora mi o tym powiedziala_ zostala przez nia brzydko potraktowana postanowilam sie tym zbytnio nie przejmowac. Choc i tak zastanawia mnie, co dokladnie ma ona mi do zarzucenia, bo o co prosi to robie. Czesto o cos sie pytam i prosze o instrukcje szczegolnie, ze praca wymaga wiedzy z dzialki prawa, ktorej jeszcze absolutnie nie posiadam, ale nie sadzilam, ze ktos moze oczekiwac od stazystki bedacej w pracy od 3 miesiecy pelnej samodzielnosci. A moze jednak ze mna cos nie tak? ;]
    • xolaptop Re: Jak nie brac do siebie uwag w pracy? 18.05.11, 20:14
      Gdy nabierzesz doświadczenia, zrozumiesz, że w pracy zarobkowej liczy się tylko jedno kryterium, czy dobrze płacą? Jeżeli tak, praca jest ok. i olej wszystko inne. Jeżeli nie, to olej tę robotę.
      • xolaptop Re: Jak nie brac do siebie uwag w pracy? 18.05.11, 20:19
        I jeszcze jedno. Też z czasem zauważysz. Niektórzy ludzie w pracy, to taki gatunek, który na obniżaniu wartości innych, buduje własną wartość. Wtedy i łatwiej o wyższą premię za przeszkolenie nowej osoby, a z czasem nawet o awans. Wprawdzie tak postępują tylko łajzy, ale z wieloma takimi jeszcze Cię życie zapozna.
    • rzeka.chaosu Czas, czas, czas... 18.05.11, 20:53
      Teraz jesteś na poziomie zero. Żeby przekonać do siebie ludzi (+ 1 level) lub ich do siebie zniechęcić (-1 level) potrzebujesz czasu. Poziom zero charakteryzuje się tym, że więcej ci się wydaje niż jest w rzeczywistości, wszystkiego musisz się domyślać, inni też nie wiedzą na co cię stać i na co mogą sobie przy tobie pozwolić. Wyluzuj.

      Nie wkładaj tyle energii w to gdybanie i rozmyślanie o tym, co kto powie. Po prostu dobrze pracuj, bądź w fair, staraj się być życzliwa, co nie znaczy że masz włazić komuś w tyłek. W to wkładaj energie: praca i relacje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja