bonnie79
17.05.11, 14:25
Rozważam kupienie pieska. Konkretnie maltańczyka...tyle, że właściwie jedynym powodem tych rozważań jest samotność i dół....uroiło mi się w głowie, że piesek będzie remedium na zle samopoczucie. Sama jak nad tym myslę to ewidentnie nie jest to dobry powód żeby kupować pieska i traktować go przedmiotowo (w końcu piesek to nie zabawka)...ale myślę też o tym, że zajmę się nim, nie będę rozmyślać o przeszłości i na spacer będę miała się z kim wybrać....ehh wiem, że brzmi to beznadziejnie, ale ludize pewnie nabywają zwierzaki z jeszcze dziwniejszych powodów?