randka z netu i moje "sliczne zdjecia"

19.05.11, 23:02
jestem fotogeniczna
na zywo ejdnak wygladam przecietnie....jestem zadbana , fajnie ubrana, jak sie "zrobie" to wygladam dobrze..jednak mam dosc ostre rysy twarzy i raczej przecietna jestem z buzi figure mam fajna
teraz spotykam sie z facetem z netu za tydzien..i on ciagle mi mówi ze ejstesm sliczna i kobieca ..a ja mu tłumacze ze na zywo wygladam inaczej a ten swoje
miałam juz kilka randkek z netu i zaden nie uciekł..z jednym byłam rok a z drugim sie miesiac spotykałam (ale ten mysle ze chciał mnie tylko bzykac..chociaz gadał ciagle o zwiazku..ale pogoniłam dziada) jednak ...nie lubie takiego poczucia, ze ktos moze byc zawiedziony moim wygladem
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: randka z netu i moje "sliczne zdjecia" 19.05.11, 23:06
      Spoko, nadrobisz osobowością,
      A nie czekaj...nie wygląda to dobrze...
    • bonnie79 Re: randka z netu i moje "sliczne zdjecia" 19.05.11, 23:06
      a to ja mam w drugą stonę...ja niefotegniczna jestem (udowodnione i wszyscy to potwierdzają).....i właśnie Pan, z którym się umówiłam na kawę z neta. Stanął jak wryty i mi mówi, że gdybym nie była jedyną kobietą w umówionym miejscu to by w życiu nie powiedział, że to ja...że do tej pory wszystkie Panie z netu wstawiały super zdjęcia a na żywo wyglądały o wiele gorzej, a ja wygladam na żywo o wiele lepiej niż na zdjęciach...ja to dopiero właśnie mam problem....w sumie to chyba jednak lepiej gdy się lepiej wychodzi na zdjęciach i wtedy może bardziej sensowni Panowie się odzywają.....
      • wartosc.energetyczna Re: randka z netu i moje "sliczne zdjecia" 19.05.11, 23:11
        czy to ten co pisał po angielsku?
        • bonnie79 Re: randka z netu i moje "sliczne zdjecia" 19.05.11, 23:14
          nie - nie ten :)
      • nglka Re: randka z netu i moje "sliczne zdjecia" 20.05.11, 01:26
        bonnie79 napisała:

        > chyba jednak lepiej gdy się lepiej wychodzi na zdjęciach i wtedy może bardziej
        > sensowni Panowie się odzywają.....

        Chyba jednak nie - bo to, że się odzywają nie znaczy, że po spotkaniu będą chcieli się ponownie umówić.
        Mój mąż kiedyś długo randkował z dziewczynami z fotki, czy choćby poznanymi przez gg i jak powiedział - szlag go trafiał gdy dostawał fotę robioną 10 lat temu, czy 30 kilo temu, albo totalnie różniącą się (na niekorzyść realnego wyglądu) - zretuszowaną. Jak mówił - szybko zwiewał ze spotkania i tylko się na tę nieuczciwość zdenerwował.
        Zatem przy odwrotnej sytuacji masz większą szansę na poznanie sensownego faceta, niż super dziunia, która łapie na retusz, ew na fotogeniczność :))
    • wartosc.energetyczna Re: randka z netu i moje "sliczne zdjecia" 19.05.11, 23:07
      to po co się pindrzysz do zdjęcia, skoro to taki problem?
    • tanebo Re: randka z netu i moje "sliczne zdjecia" 19.05.11, 23:07
      Szacun
      • annulabububula Re: randka z netu i moje "sliczne zdjecia" 19.05.11, 23:14
        kurcze nie pindrze sie to sa np normalne zdjecia z plazy w kurtce czy z gór ze stoku.
        po prostu ładnie wygladam..na taka miła dziewczyne, słodka i iewinna i kobieca
        a na zywo raczej o mnie nikt nie mówi ze ejstem kobieca
        • bonnie79 Re: randka z netu i moje "sliczne zdjecia" 19.05.11, 23:22
          daj spokój - a ci Panowie to niby sami "Adonisowie" - wygląd zresztą to nienajważniejsza sprawa i założe się, że atrakcyjna z ciebie dziewczyna. Na spotkaniu się przekonają, że jesteś fajną dziewczyną.
          • annulabububula Re: randka z netu i moje "sliczne zdjecia" 19.05.11, 23:27
            teraz pwoinno pójsc poka fote
            • nglka Re: randka z netu i moje "sliczne zdjecia" 20.05.11, 01:28
              annulabububula napisała:

              > teraz pwoinno pójsc poka fote

              a tam zaraz
              cycki poka :)
    • nglka Re: randka z netu i moje "sliczne zdjecia" 20.05.11, 01:30
      > teraz spotykam sie z facetem z netu za tydzien..i on ciagle mi mówi ze ejstesm
      > sliczna i kobieca ..a ja mu tłumacze ze na zywo wygladam inaczej a ten swoje
      [...]
      > ...nie lubie takiego poczuc
      > ia, ze ktos moze byc zawiedziony moim wygladem

      Ja bym się wycofała. Przy takich tekstach zapala mi się czerwona lampka.
    • dystansownik Re: randka z netu i moje "sliczne zdjecia" 21.05.11, 16:56
      Imho facet który spodziewa się cudów, tak naprawdę do niczego się nie nada. Lepszy byłby realista, który widząc zdjęcie zdaje sobie sprawę z tego, że zapewne jest ono najładniejszym zdjęciem w korzystnej sytuacji, wybranym spośród kilkudziesięciu innych zdjęć.
    • maitresse.d.un.francais Re: randka z netu i moje "sliczne zdjecia" 21.05.11, 16:58
      miałam juz kilka randkek z netu i zaden nie uciekł..z jednym byłam rok a z drugim sie miesiac spotykałam (ale ten mysle ze chciał mnie tylko bzykac..chociaz gadał ciagle o zwiazku..ale pogoniłam dziada) jednak ...nie lubie takiego poczucia, ze ktos moze byc zawiedziony moim wygladem

      Ciesz się, że żaden nie uciekł, i nie zawracaj kontrafałdy.
    • zuza_m_zuza_m Re: randka z netu i moje "sliczne zdjecia" 21.05.11, 19:43
      Ale skoro umiesz się dobrze ubrać i ładnie umalować - w czym problem? Będzie dobrze :) Poza tym on na pewno liczy na spotkanie z osobą, nie tylko z ciałem.
      • lonely.stoner Re: randka z netu i moje "sliczne zdjecia" 21.05.11, 19:52
        co ty gadasz?? wygladasz pewnie tak samo dobrze w realu i przestan sobie wkrecac jakies nonsensowne bzdury. Poza tym to tez by mi sie czerwona lampka zapalila jakby facet zbyt duzo uwagi poswiecal temu jak wygladam. I najwazniejsze to sie nie stresuj, to ty masz sie dobrze bawic a nie zabawiac kogos ( takie randki sa najbardziej udane). I z takiego stanowiska nalezy wychodzic- randka to ma byc przyjemnosc i frajda, a nie stres jak wygladam i w co sie ubrac.
        • rach.ell Re: randka z netu i moje "sliczne zdjecia" 21.05.11, 20:18
          dlatego ja kiedy sie raz umowilam przez internet to nie dalam zdjecia:) serio a i tak sie rozpoznalismy, fajnie bylo:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja