Romans z dziewczyną?

24.05.11, 22:08
Hej, dziewczyny,
któraś z was miała romans z dziewczyną? Ale nie chodzi mi tu o zdanie zdecydowanych lesbijek, tylko bi/sexually fluid osób. I nie chodzi mi o doświadczenia jednorazowe les tylko właśnie o romans?

I jak wrażenia?
    • zeberdee24 Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 22:12
      'Sexually fluid' - to nowe dzieło PC w temacie zboczeńców ?
    • jan_hus_na_stosie Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 22:14
      to musi być straszne być bi, całe życie nie móc się zdecydować czy woli się dymać czy być dymanym...
      • krwawa_orlica Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 22:15
        jan_hus_na_stosie napisał:

        > to musi być straszne być bi, całe życie nie móc się zdecydować czy woli się dym
        > ać czy być dymanym...

        W przypadku kobiety, to jednak nie do końca tak, bo my możemy i się dymać i być dymane. :)
        • zeberdee24 Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 22:16
          Dymanie facetów całkiem nieźle wam idzie.
          • krwawa_orlica Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 22:20
            Komu idzie, temu idzie.
            Nie uogólniać mi tu zaś.
      • wersja_robocza Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 22:49
        jan_hus_na_stosie napisał:

        > to musi być straszne być bi, całe życie nie móc się zdecydować czy woli się dym
        > ać czy być dymanym...

        A ty znów się zagalopowałeś. Panny hetero są dymane czy dymają?
        Kurwa mać.
        • jan_hus_na_stosie Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 22:54
          wersja_robocza napisała:

          > A ty znów się zagalopowałeś. Panny hetero są dymane czy dymają?
          > Kurwa mać.

          zwykle są dymane, choć przy niektórych pozycjach można by dyskutować :D
          • krwawa_orlica Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 23:00
            zwykle są dymane, choć przy niektórych pozycjach można by dyskutować :D

            Współczuję Twojej kobiecie. :/
            • jan_hus_na_stosie Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 23:04
              oj tam, wszystko bierzesz tak dosłownie...

              PS.
              jesteś menk.a? :)
              • krwawa_orlica Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 23:07
                No jasne, to tylko takie prostackie żarty, trzeba je rozumieć przecież.

                > jesteś menk.a? :)

                Apokalipsa, tego jeszcze nie było.
            • wersja_robocza Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 23:04
              krwawa_orlica napisała:

              > zwykle są dymane, choć przy niektórych pozycjach można by dyskutować :D
              >
              > Współczuję Twojej kobiecie. :/

              Cisnęło mi się to na klawiaturę.
              • krwawa_orlica Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 23:08
                Mi się, aż wycisło. Zgrozo.
                • jan_hus_na_stosie Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 23:15
                  kup sobie Clearasil, to nie będziesz musiała wyciskać
                  • wersja_robocza Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 23:16
                    I zamiast przyznać się do przesady, do tego kroku za daleko, to brniesz dalej. No nieładnie.
                    • jan_hus_na_stosie Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 23:25
                      zamiast się wymądrzać lepiej powiedz ze swojej szklanej kuli jak bardzo współczujesz mojej kobiecie
                      • wersja_robocza Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 23:30
                        jan_hus_na_stosie napisał:

                        > zamiast się wymądrzać lepiej powiedz ze swojej szklanej kuli jak bardzo współcz
                        > ujesz mojej kobiecie

                        Tego chcesz? To by oznaczało, że miałabym ci zrobić dobrze. No po moim trupie.:P
                        A twoja dziewczyna czy narzeczona czy kim tam ona nie jest mnie nie interesuje. Aczkolwiek jestem przekonana, że jej byś tego nie powiedział, że jest dymana albo ciebie dyma.
                        • jan_hus_na_stosie Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 23:34
                          wersja_robocza napisała:

                          > A twoja dziewczyna czy narzeczona czy kim tam ona nie jest mnie nie interesuje.
                          > Aczkolwiek jestem przekonana, że jej byś tego nie powiedział, że jest dymana a
                          > lbo ciebie dyma.

                          oczywiście, że nie
                  • krwawa_orlica Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 23:17
                    jan_hus_na_stosie napisał:

                    > kup sobie Clearasil, to nie będziesz musiała wyciskać

                    Gratulujemy poczucia humoru na poziomie dresa z gimnazjum, koszulkę JP, też posiadasz?
                    • jan_hus_na_stosie Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 23:22
                      krwawa_orlica napisała:
                      jan_hus_na_stosie napisał:

                      > Gratulujemy poczucia humoru na poziomie dresa z gimnazjum, koszulkę JP, też posiadasz?


                      no popatrz, wyrocznia odnośnie poczucia humoru się znalazła

                      jestem ateistą, nie noszę na sobie symboli religijnych
                      • krwawa_orlica Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 23:25
                        Zaiste niesamowicie dobrze łączysz zatem bycie ateistą i konserwą w jednym. Ale jakieś zdolności trzeba w życiu mieć.
                        • jan_hus_na_stosie Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 23:31
                          krwawa_orlica napisała:

                          > Zaiste niesamowicie dobrze łączysz zatem bycie ateistą i konserwą w jednym.

                          Ateizm wynika z logiki, konserwatyzm z posiadania zasad
                          • krwawa_orlica Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 23:35
                            Nie wiem od kiedy prostactwo i chamstwo, jakie sobą reprezentujesz idzie w parze z posiadaniem zasad?
                            • jan_hus_na_stosie Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 23:39
                              to tylko twoja subiektywna opinia z którą się nie zgadzam
              • jan_hus_na_stosie Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 23:09
                następna oburzona... ech...
              • jan_hus_na_stosie Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 23:12
                wersja_robocza napisała:

                > Cisnęło mi się to na klawiaturę.

                chyba na głowę
                • wersja_robocza Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 23:15
                  Nie. Z głową mam chyba nadal porządek.
                  A ty przesadziłeś i tyle.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 23:09
        Wręcz przeciwnie, ma się o połowę więcej opcji;>
    • krwawa_orlica Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 22:14
      Romans nie, bo do niczego (prawie) koniec z końców nie doszło, ale głębokie zauroczenie, fascynacja i jakiś taki dziwny dreszcz emocji. Narastało stopniowo i stopniowo przybierało co raz ciekawszą formę, nie wiem, może to były małoletnie eksperymenty, może jakaś inna forma przejawu buntu... nie wiem.

      Teraz ta osoba jest moją przyjaciółką, zresztą wtedy też nią była, ale jakby w innym pojęciu. Obecnie mieszka w innym kraju i jest teraz szczęśliwą matką i mężatką, więc nasz kontakt jest sporadyczny.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 23:12
        Hm, to może i u mnie młodzieńczy bunt;> Jest, zatem, szansa, że dorosnę kiedyś;)
        • krwawa_orlica Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 23:15
          No mi się raz coś takiego zdarzyło. Więcej pewnie się nie powtórzy, chociaż... może znowu jakaś diablica mnie zauroczy swoim charakterem i niebieskimi oczami. :D
        • jan_hus_na_stosie Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 23:15
          raczej marna szansa
    • rzeka.chaosu Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 22:21
      Hmmm... tiak, jestem w 100% hetero, nawet mnie ciarki przeszły. Brrr. ;P Nie dałabym się żadnej babie macać. ;]
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 23:11
        Hmm, a w sumie, czemu nie?;)
    • sumire Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 22:24
      miałam i utwierdziło mnie to w przekonaniu, że to nie moja bajka.
      co nie zmienia faktu, że kobiety mnie często i na próżno podrywają :)
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 23:08
        Mnie też podrywają od jakiegoś czasu. Może wchodzę w nowe stadium w życiu:)
    • wersja_robocza Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 23:26
      Nie mogę powiedzieć.
      W każdym razie do homozwiązku to ja się nie nadaję. Wolę zdecydowanie płeć przeciwną.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 23:29
        Związek homo nie różni się niczym od hetero - w sferze uczuć. Ale ja tu o romansie, nie o związku;>
        • jan_hus_na_stosie Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 23:35
          grzeczna_dziewczynka15 napisała:

          > Związek homo nie różni się niczym od hetero - w sferze uczuć.

          co nie zmienia faktu, że jest to anomalia
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: Romans z dziewczyną? 25.05.11, 00:26
            > co nie zmienia faktu, że jest to anomalia

            Nie jest
        • wersja_robocza Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 23:44
          Wiem.
          Do romansu? też nie. Pomijając nawet moją sytuację rodzinną... fascynacja, bliska znajomość tak, ale romans odpada.
          • jan_hus_na_stosie Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 23:46
            nigdy nie mów nigdy
            • wersja_robocza Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 23:52
              Ty też uważaj, żebyś gejem nie został. Albo biseksem. :D
              • jan_hus_na_stosie Re: Romans z dziewczyną? 24.05.11, 23:57
                jasne :)
                • wersja_robocza Re: Romans z dziewczyną? 25.05.11, 00:04
                  Sam napisałeś: nigdy nie mów nigdy. ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja