Dlaczego

27.05.11, 18:16
Dlaczego, ku..., jeśli podoba mi się jeden facet na tysiąc. I nie wcale jakiś miss universum, tylko sympatyczny chłopiec, taki po prostu, normalny, to okazuje się, że z kimś jest? Dlaczego ku... wszyscy z kimś są?
Pocieszcie mnie, bo chce mi się płakać :(
    • zamysleniee Re: Dlaczego 27.05.11, 18:21
      nie ma ludzi niezastąpionych o!
    • moonogamistka Re: Dlaczego 27.05.11, 18:25
      Bo dlaczego ma byc sam?;)) Kolo fajnego faceta kreci sie zawsze kilka kobiet:)
      • niecalkiem_serio Re: Dlaczego 27.05.11, 18:38
        Co to jest "fajny facet"?
        Facet jest fajny jeśli uważasz go za fajnego. Tak jak mi nie podoba mi większość, którzy mnie uważają za fajną a którzy dla wielu innych są fajni.
        Poza tym, pociesz mnie :(
        • moonogamistka Re: Dlaczego 27.05.11, 18:42
          Pocieszam Cie: kazdy to przezyl:) Nie moze byc w zyciu tak, ze zawsze dostajemy co chcemy;) Haslo moich przyjaciolek: dlaczego zawsze ganiaja za mna faceci, ktorych nie chce a Ci ktorzy mnie interesuja- sa albo zajeci, albo niezainteresowani;) Slysze to stale, sama tez przeszlam:) Da sie przezyc:)
    • jan_hus_na_stosie Re: Dlaczego 27.05.11, 19:29
      niecalkiem_serio napisała:

      > Dlaczego, ku..., jeśli podoba mi się jeden facet na tysiąc.

      odpowiedź kursywą
    • chrabina.z.jadwisina Re: Dlaczego 27.05.11, 19:40
      Dzisiaj z kimś jest, jutro może nie być.
      • zaklopotana87 Re: Dlaczego 27.05.11, 19:41
        Dokładnie :)
        • niecalkiem_serio Re: Dlaczego 27.05.11, 19:46
          U mnie ostatnio wszyscy znajomi się zaręczają.
          Poza tym, on nie jest typem Don Juana, raczej stabilny, rozsądny, bezkonfliktowy, oboje pochodzą z tego samego kraju, zajmują się tym samym, nie ma szans, żeby się rozstali.
          Boże jaka jestem zła. Przede wszystkim na siebie, że podoba mi się od tylu tygodni, miesięcy nawet i ZONK. Rozmawialiśmy tyle razy i nigdy nie zasugerował słowem ani formą liczby mnogiej, że z kimś jest :(
          Ja chyba nigdy się nie nauczę.
      • piotr_57 Re: Dlaczego 27.05.11, 19:50
        chrabina.z.jadwisina napisała:

        > Dzisiaj z kimś jest, jutro może nie być.

        Z którego Jadwisina jesteś hrabino? Z tego koło Serocka ?
    • tanebo Re: Dlaczego 27.05.11, 19:52
      Bo jest sprawiedliwość na tym świecie, Brzydkich nie łaska brać? Każda modela chciałby mieć...
      • zmienna_elfka Re: Dlaczego 28.05.11, 23:30
        Nie zgodzę się... ja lubię facetów potocznie uważanych za brzydkich... nazywam to oryginalną lub egzotyczną urodą. Dla mnie tacy właśnie są ciekawszymi ludźmi i potencjalnymi partnerami niż jakiś przystojniak, który za największą swoją zaletę uważa swoją twarz :))) A faceci o nieregularnych rysach (gdzie symetria uważana jest za piękno) mają z reguły bardziej interesującą osobowość, wiele pasji i muszą bardziej się wykazywać aby kobietę czymś do siebie przyciągnąć.
        • niecalkiem_serio Re: Dlaczego 29.05.11, 14:14
          Ja też. Może nie "brzydkich", ale nie typowych "ładnych chłopców", raczej "ciekawych chłopców".
          • kochanic.a.francuza Re: Dlaczego 29.05.11, 14:50
            I ja tez, pod warunkiem, ze tez nieladny chlopiec jest naprawde interesujacy, a nie tylko na takiego sie kreuje.
    • funny_game Re: Dlaczego 27.05.11, 21:12
      Mister.
    • krwawa_orlica Re: Dlaczego 27.05.11, 22:02
      Taki wiek, że ludziom po 25-tce rura mięknie i już są ze sobą, bo się boją sami na starość zostać, chcą się rozmnożyć i wziąć razem kredyt hipoteczny i z tego samego powodu nie ryzykują zmiany partnera na lepszego, bo tego obecnego już znają. No chyba, że się ewidentnie nie dobrali, albo nie są siebie pewni, przynajmniej jedno z partnerów, to wtedy związek może szlag trafić. Cholera...
    • racjonalne-oszczedzanie no, ja to mam poradę 28.05.11, 22:20
      wiesz, nie rzucaj ku****ami to się może jakiś zainteresuje
Inne wątki na temat:
Pełna wersja