niecalkiem_serio
27.05.11, 18:16
Dlaczego, ku..., jeśli podoba mi się jeden facet na tysiąc. I nie wcale jakiś miss universum, tylko sympatyczny chłopiec, taki po prostu, normalny, to okazuje się, że z kimś jest? Dlaczego ku... wszyscy z kimś są?
Pocieszcie mnie, bo chce mi się płakać :(