Używacie kosmetyków z "górnej półki"?

    • izabellaz1 Re: Używacie kosmetyków z "górnej półki"? 31.05.11, 10:57
      Używam. Mam ich niewiele więc nie oszczędzam.
      Niemniej jednak tańsze też bywają dobre. Ostatnio nabyłam (nie wiem co mnie podkusiło chyba uznałam, że jak będzie do kitu to nie będę żałowała takiej kasy) podkład za 14 zł formy AA. W szoku byłam widząc efekty (lekki, naturalny, trwały) :)
      • jadwiha Re: Używacie kosmetyków z "górnej półki"? 01.06.11, 13:07
        kolorówki tak, namiętnie, pielęgnacja wysokopółkowa poza cudnymi zapachami i konsystencją produktów jest dla mnie do bani, tu używam z premedytacją tanizny i to krajowej
        • fangora Re: Używacie kosmetyków z "górnej półki"? 01.06.11, 13:26
          Też mam za sobą okres uzależnienia od drogich marek. Teraz w mojej kosmetyczce leżakuje kilka pięknych opakowań cieni do powiek, prawie nieużywanych, których nigdy nie zużyję, bo maluję się nimi od święta.
          Jedynie podkład ten sam od lat: Estee LAuder.
          Drogi tusz Benefit okazał się niewypałem, więc wróciłam do starego dobrego Maybellina.
          Lakiery: inglot
          Bronzer: Nouba
          Korektor: dałam spokój z Touch Eclat YSL za 150 zł i używam Sephory.
    • mama_myszkina tak, wyłącznie organic 01.06.11, 13:25
      kolorowe kosmetyki renomowanych marek organic są drogie, ale staram się używac wyłącznie takich, bo nie chcę maziać się parabenami ani innymi chemikaliami. no i zalezy mi, żeby nie byly testowane na zwierzakach.

      nie są to marki dostępne w PL, niestety.
    • pppopularna tak 01.06.11, 13:27
      i nie zgadzam się z teorią lansowaną przez większość, że to tylko marketing i ładne opakowania a zawartość podobna jak z półki niższej - nic podobnego! inwestuję głównie w dobre kremy - Lancome, Dior, Kanebo, Guerlaine ... i widzę efekty, choć zaliczyłam oczywiście również mnóstwo wtop jak chociażby megawysypka po kremie Bioterm czy łuszcząca się skóra po Shiseido! podobnie z kolorówką - mam swoje sprawdzone hity, jak tusz do rzęs Diorashow Extase czy podkład Givenchy i wracam do nich uparcie, bo próby z tańszym asortymentem (też oczywiście chciałam zaoszczędzić) wypadły fatalnie! no i w ogóle nie wchodzą w grę tańsze perfumy - albo dobre albo wcale, innej opcji nie ma. oczywiście - trzeba móc sobie na to pozwolić i mieć te kilkaset zł na kosmetyki co miesiąc - nie krytykuję nikogo za to, że używa tańszych, bo nie ma na droższe, to normalne. ale proszę mi nie wmawiać, że ktoś może używać dobrych perfum ale kupuje tańszego śmierdziucha, "bo przecież nie ma żadnej różnicy, więc po co przepłacać"? otóż jakoś ma znaczenie i czyni wielką różnicę!
      • izabellaz1 Re: tak 01.06.11, 14:03
        A jakaś to wielka różnica w cenie jest między kremami Lancome a Biotherm? Kilkudziesięciu złotych.
      • tangerka podobnie 01.06.11, 14:52
        lubię dobre kremy HR, Lancaster, Shiseido, Esteee Lauder i widzę sens ich używania, dłużej utrzymują nawilżenie, nie uczulają, potrafią wyleczyć drobne problemy skórne, więc się ich trzymam. ale też czasem spróbuję czegoś tańszego - np. ostatnio kremu Eris - i okazuje się świetny i idealnie odpowiadający mojej skórze. kolorówki używam mało, więc kupuję drogich firm, bo mają dłuższą trwałość, tusz Diora czy Guerlaina spokojnie mogę wyjąć i użyć po pół roku, MF czy Bourgois jest już zaschnięty, więc paradoksalnie bardziej mi się opłaca droższy niż tańszy :) z tanich rzeczy bardzo lubię podkład z kremem nawilżającym Nivea i lakiery Inglota, bo mają mnóstwo odcieni, więc zawsze znajdę właściwy, podobnie szminki, choć te właśnie wysuszają mi pomiędzy użyciami, więc powinnam je porzucić :)
        rzecz więc nie w cenie danego kosmetyku, tylko we właściwym dobraniu do potrzeb skóry i urody, ktoś potrzebuje dobrego kremu, bo ma ze skórą problemy, to inwestuje w niego, ktoś nie ma żadnych problemów skórnych - wystarczy mu krem za 5 zł. większość znanych mi kobiet stosuje mix taniego z drogim i tak jest chyba najlepiej.
    • h_anna Re: Używacie kosmetyków z "górnej półki"? 01.06.11, 13:43
      Używam i uważam, że warto zainwestować, szczególnie w niektóre produkty.
      Posiadam podkład chanel i estee lauder, chanel taki se, choć mimo wszystko lepszy niż wszystkie tańsze, których w życiu używałam, choć nie wart tych kilku stów, estee lauder świetny! Nie zamieniłabym na żaden inny, jest bardzo wydajny, więc wydatek rzędu 150zł raz na pół roku lub rzadziej można spokojnie przełknąć. Mam też dobry, drogi puder, mało popularnej marki Rouge Bunny Rouge, który jest świetny: matuje, nawilża, właściwie nie posiada koloru, tylko wygładza i wyrównuje cerę. Inwestuję też w tusze do rzęs, mam kilka sprawdzonych (dior show, estee lauder sumptous, lancome hypnose), są lepsze i trwalsze niż te tańsze, nie kruszą się i całkiem inaczej malują rzęsy. Ładniej wywijają i podkreślają. Natomiast nie inwestuję w lakiery do paznokci, maluję rzadko i w związku z tym używam revlona, który jest świetny lub po prostu inglota. Mam też inglotowy róż do policzków, który dobrze się sprawdza i nie schodzi z dobrego podkładu i pudru, używam też inglotowych cieni, które mają świetne kolory, a ich trwałość z którą bywa różnie, wspomagam bazą pod cienie. Błyszczyki mam z różnych półek, ale ich też używam dość rzadko i szczerze mówiąc, nie ma pomiędzy nimi większej różnicy, choć ten z diora czy nouby trzyma się lepiej niż loreal czy revlon.
    • lovecosmetics Re: Używacie kosmetyków z "górnej półki"? 01.06.11, 13:56
      A ja często robiłam tzw. slepe próby. Na przykład jedno oko malowałam tuszem Sisleya, a drugie jakąś maskarą Bell. Albo aplikowałam kolezance na jedną rękę balsam Artdeco, a na drugą Nivea... I co ? Bardzo często te tansze miały wiecej poztywnych opinii, a nawet jak przeważała szala na rzecz selektywu, to aż tak wielkiej różnicy w efekcie nie było widac. Jedynie na perfumy jestem w stanie wydać więcej, bo te tansze masowe, jakoś nigdy mi nie podchodza.
    • me-mistress Re: Używacie kosmetyków z "górnej półki"? 01.06.11, 14:18
      Jak większość - miksuję drogie z tanimi (raczej srednimi) i mam rózne efekty.

      Co do pielęgnacji to raczej kwestia nieuczulania i odpowiedniego nawilżania, bo mam sucha i bardzo wrażliwa cerę. I tu jest naprawdę różnie, np. w pewnym okresie lepiej na mnie działał Ziaja med niż Shiseido. Teraz używam SVR i jest świetnie.

      Kolorówka:
      tanie tusze do rzęs - bezkonkurencyjny Maybelline, teraz Astor tez niezły, mój największy zawód tusze Lancome, fajny z drogich HR
      podkład - od 3 lat tylko Clinique Supermoisture. Nie jest idealny, dość tłusty, nie kryje najlepiej, trzeba pudrować, ale dla mnie jedyny, który nie wysusz policzków. I odcień Ivory dla mnie idealny.
      puder - też Clinique, ale czasami zdradzam. Ostatnio miałam Mary Kay mineralny beznadziejny!
      cienie - przeróżne, ale rzadko używam, więc nie jestem ekspertem
      bronzer - Avon w kulkach, dostałam w prezencie 2 lata temu i ponieważ rzadko używam mam go do dziś. Nic niesamowitego, ale też nie mam się do czego przyczepić.
      szminki - mam kilka od Rimmela do Diora, ale używam sporadycznie. Raczej stawiam na balsamy/sztyfty nawilzajace, ostatnio znakomity organiczny Figs & Rouge i chyba będę mu wierna:) Ale to nie kolorówka tylko raczej pielegnacja.
      lakiery - od wibo za 5 zł do Chanel. Wibo ma piekne kolory, ale zażółca i niszczy paznokcie. Chanel piękny odcień, ale prawie do niczego mi nie pasuje, więc zwazywszy na cenę to była kiepska inwestycja. OPI, sally Hansen - fajne, trwałe . Ostatnio uzależniłam się od odcienia Coral Queen Rimmela (ok. 16 zł) i jestem tez zadowolona z trwałości i łatwości malowania (super pedzelek!).
      Z droższych rzeczy robiłam też ostatnio na sobie testy kosmetyków mineralnych Lily Lolo, proto-col, bare minerals, ale chyba są nie dla mnie. Zarówno podkłady, jak i cienie wysuszają mnie i wydaje mi sie wręcz, że podkreslaja każda zmarszczkę na twrazy i wokół oczu.

      Każdy musi wypróbować na sobie, czasami jest różnica w jakości, a czasami tylko w cenie:(
      • 83kimi Re: Używacie kosmetyków z "górnej półki"? 01.06.11, 14:38
        Do makijażu tak. I dla przykładu tusz Lancome kupiony na lotnisku za 90 zl starcza mi na 10 miesięcy, a tusz za 20 zl na max 2 miesiące. Dobry puder na 2 lata itp.
        Natomiast kosmetyki do pielęgnacji - naturalne, bez żadnych konserwantów, kolorantów itp, te, których używam są tanie (nie więcej niz 5 euro, a wiele rzeczy kosztuje 2-3 euro) i moim zdaniem duże lepsze od drogich kremów pełnych chemii.
        • rikol Re: Używacie kosmetyków z "górnej półki"? 01.06.11, 14:53
          Jesli uzywasz tuszu codziennie, to moze ma znaczenie. Moje tusze ZAWSZE wysychaja, nigdy jeszcze nie zuzylam zadnego do konca. Nie uzywam ich codziennie. Puder moze lezec kilka lat, jest to wlasciwosc pudru, bez wzgledu na marke.
          • 83kimi Re: Używacie kosmetyków z "górnej półki"? 01.06.11, 20:50
            rikol napisała:

            > Jesli uzywasz tuszu codziennie, to moze ma znaczenie. Moje tusze ZAWSZE wysycha
            > ja, nigdy jeszcze nie zuzylam zadnego do konca. Nie uzywam ich codziennie. Pude
            > r moze lezec kilka lat, jest to wlasciwosc pudru, bez wzgledu na marke.

            Tak, używam tuszu bardzo często, prawie codziennie. A co do pudru - puder Inglot (który nie był nawet najgorszy) zużyłam w około 3 miesiące. A inne pudry (właśnie te lepsze) starczają mi na co najmniej 2 lata. Pudru też używam prawie codziennie.
    • misself Re: Używacie kosmetyków z "górnej półki"? 01.06.11, 15:07
      Mam tusz Lancome (wygrałam w konkursie), ale jest dużo słabszy niż Max Factor.
      Więc nie, nie używam - nie uważam, żeby to było potrzebne.

      Z górnej półki to tylko perfumy, bo te tanie mi nie odpowiadają.
    • raohszana Re: Używacie kosmetyków z "górnej półki"? 01.06.11, 20:06
      A jakie to są "z górnej półki"?
      • izabellaz1 Re: Używacie kosmetyków z "górnej półki"? 02.06.11, 09:22
        Musisz podstawić stołeczek, żeby dosięgnąć :)
    • dona.a Re: Używacie kosmetyków z "górnej półki"? 01.06.11, 22:10
      Jestem zakręcona na punkcie drogich szminek, bo tak się jakoś składa, że kolor, którego szukam znajdę zawsze wśród tych drogich, ostatnie zaszalałam hardcorowo, kupiłam szminkę Kanebo za 200, zawsze sobie tłumaczę, że przecież nie palę, może jutro będzie koniec świata itp głupoty;), na podkładzie też nie oszczędzam, ale sprawdził mi się wcale nie najdroższy nawilżający Clinique (ktoś już o nim też wspomniał), tusz do rzęs mnie nie rusza, może być tani, róż , ulubiony kolor Shiseido właśnie firma zlikwidowała, nic mnie tak nie wkurza jak firma wycofuje moją ulubioną kolorówkę, kilka przypadków już miałam:/
    • stykrotka Tak, jak najbardziej, ale tylko do twarzy 02.06.11, 07:38
      Tak. Potrafie wydać kasę na podkład Shiseido lub Dior.
      Uważam po prostu, że warto.
      Mam bardzo wymagającą twarz (cera bardziej tłusta niż mieszana) i mi stosowanie zarówno droższych kremów jak i podkładów bardzo pomogło.
      Nie zapychają po prostu porów i dużo dłużej się na twarzy trzymają przez co moja skóra wygląda o niebo lepiej i nie ma zaskórników.

      Szczerze - nawet nie sądzę, że jakoś przepłacam. Do pewnego czasu używałam podkładów L'oreal (cena coś pomiędzy 60 a 70zł). Wystarczał na 1 miesiąc.
      Podkład Shiseido kosztuje 160zł a wystarczy spokojnie na 2 miesiące.

      Reasumując - moim zdaniem warto zainwestować w droższy kosmetyk, ale uwaga - można się od tego uzależnić :)
    • gram.w.zielone Re: Używacie kosmetyków z "górnej półki"? 02.06.11, 08:34
      Ja lubie Clinique, szczegolnie kremy i podklady, poniewaz te kosmetyki nie maja zapachu i mnie nie uczulaja. Cienie do powiek i szminki tez maja fajne. Chociaz jakbym miala placic tyle, co te kosmetyki kosztuja w PL, to bym ich nie kupowala - tu gdzie mieszkam sa duzo tansze - w Company Store mozna kupic np. krem 50 ml przeciwzmarszczkowy za $22-$25. Czyli w zasadzie srednio-dolna polka.
      Lancome troche probowalam, cienie sa fajne i dobrze sie trzymaja, kremy wysuszaja mi skore. Lubie kremy Avene z apteki, szczegolnie tluste na zime. Mary Kay - ktos mi to wcisnal (krem i do mycia twarzy) - beznadziejne.
      Moim ulubionym kosmetykiem jest roz firmy Benefit - drogi, ale wystarcza na lata... i podkrecajacy rzesy tusz YSL.
      • izabellaz1 Re: Używacie kosmetyków z "górnej półki"? 02.06.11, 09:29
        O, ja kremy też właśnie z apteki. Moja skóra bardzo lubi Avene :)
        • jael53 Re: Używacie kosmetyków z "górnej półki"? 02.06.11, 10:22
          Moja skórka też lubi: Avene (zwłaszcza latem, wszystko z wysokim filtrem) i Lierac.
    • rica2 Re: Używacie kosmetyków z "górnej półki"? 02.06.11, 09:45
      Używam. Tusz do rzęs Lancome lub YSL, korektor YSL. Reszta mojej kolorówki do raczej klasa średnia (Loreal, revlon, rimmel, max factor itp).
    • katalinka.online Re: Używacie kosmetyków z "górnej półki"? 02.06.11, 10:14
      Ja nie oszczędzam na kosmetykach do włosów.....dla mnie to jest coś o co warto dbać, bo jest naszą wizytówką. Ale trzeba też uściślić....bo dla mnie 'kosmetyki z górnej półki' to nie są te, które wybieram w drogerii....bo po prostu są drogie ;/ i myśle, że będą ok. Ja wole postawić na kosmetyki profesjonalne np. firmy CeCe, na których pracuje moja fryzjerka. Wtedy wiem, że warto jest za coś takiego zapłacić bo przynoszą dużo lepsze efekty....Jedyny problem był z dostępnością, bo wiadomo, że w pierwszym lepszym kosmetycznym tego nie znajde. Ale jak kobieta chce- to potrafi;). Można wszystko z neta zamówić w internecie z belisoshop na przykład. Lubie też zainwestować w serum do twarzy, moim zdaniem jest najważniejsze w jej pielęgnacji. Ale to najczęściej konsultuje z moją dermatolog bo skórę mam dość wrażliwą i na wiele składników muszę uważać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja