ZARECZYNY -...(kilka watpliwosci)

12.05.04, 13:29
sorry ze poruszam ten wielokrotnie wspominany temat,ale wczesniej mnie nie
dotyczyl...jesli mozecie,prosze o odpowiedz:
-czy restauracja (nie jadlodajnia) z pieknym widokiem to dobre miejsce,
wieczorem, z winem, świecami etc, czy lepiej znalezc cichy zakatek gdzie jest
ciemno ale bardziej romant. bo nie ma ludzi? (to bedzie podczas
wyjazdu/wycieczki i to do drugiego obszaru platniczego :) )
-w ktorym momencie dac pierscionek? przed jedzeniem, w trakcie starteru, przy
daniu glownym, przy deserze? (klekac chyba nie wypada w restauracji?)
-czy na pierscionku cos grawerowac? date zareczyn? czy naszego poznania? a
moze Jej imie?
Uprzejmie prosze o Wasze opinie
    • Gość: koka22 Re: ZARECZYNY -...(kilka watpliwosci) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.04, 14:31
      A czy nie lepiej wziąć ją na raczej zwyczajny obiad, bez wielkich romantycznych
      dekoracji i sytuacji, a nastepnie zabrać ją gdzieś na łono natury i wieczorem,
      podczas podziwiania widoków, dać jej pierścionek? :)
      Ja bym nie chciala mieć nic wygrawerowanego na pierścionku zaręczynowym, ale to
      chyba kwestia gustu.
      Pozdrawiam.
    • lukrecja8 Re: ZARECZYNY -...(kilka watpliwosci) 12.05.04, 14:32
      to zależy co wybranka lubi, ja bym nieprzeżyła takiej akcji rodem z
      holiłudzkiego filmu
      • poduszka5 zdecydowanie tak , 12.05.04, 14:35
      • poduszka5 tak ... 12.05.04, 14:40
        Ja osobiscie chciałabym taka romantyczna kolacje ,napewno nie taka stolik przy
        stoliku i mój luby wsród tego całego zgiełku krzyczacy czy wyjdziesz za mnie?
        Raczej taką wyszukaj restauracje gdzie bedzie mozna swobodnie oddychac (zależy
        od finansów)twoich oczywiście...A co do pierścionka to napis Kocham ćię -(tu
        Twoje imie )dla mnie przynajmniej było by ok.Cieszyłabym sie jak dziecko ;-)))))
        Pozdrawiam
    • miriammiriam Re: ZARECZYNY -...(kilka watpliwosci) 12.05.04, 14:36
      fg5656565 napisała:

      > sorry ze poruszam ten wielokrotnie wspominany temat,ale wczesniej mnie nie
      > dotyczyl...jesli mozecie,prosze o odpowiedz:
      > -czy restauracja (nie jadlodajnia) z pieknym widokiem to dobre miejsce,
      > wieczorem, z winem, świecami etc, czy lepiej znalezc cichy zakatek gdzie jest
      > ciemno ale bardziej romant. bo nie ma ludzi? (to bedzie podczas
      > wyjazdu/wycieczki i to do drugiego obszaru platniczego :) )
      > -w ktorym momencie dac pierscionek? przed jedzeniem,

      na czczo lepiej nie

      > w trakcie starteru, przy
      > daniu glownym, przy deserze? (klekac chyba nie wypada w restauracji?)
      > -czy na pierscionku cos grawerowac? date zareczyn? czy naszego poznania? a
      > moze Jej imie?
      > Uprzejmie prosze o Wasze opinie
    • diab.lica Re: ZARECZYNY -...(kilka watpliwosci) 12.05.04, 15:18
      fg5656565 napisała:

      > sorry ze poruszam ten wielokrotnie wspominany temat,ale wczesniej mnie nie
      > dotyczyl...jesli mozecie,prosze o odpowiedz:
      > -czy restauracja (nie jadlodajnia) z pieknym widokiem to dobre miejsce,
      > wieczorem, z winem, świecami etc,

      tja, o zachodzie slonca, zamow jeszcze jakiego pana zeby wam zawyl jakas
      romantyczna piosenke, wtedy ty przed nia klekniesz, ona powie tak a ludzie z
      sasiednich stolikow zaczna wam bic brawa a wy zaczniecie sie calowac...

      jezu, chyba bym zabila za takie oswiadczyny :)))


      > -czy na pierscionku cos grawerowac? date zareczyn? czy naszego poznania? a
      > moze Jej imie?

      lepiej nic, jesli powie "nie" przyda sie dla nastepnej :)
      a powaznie, to sobie juz lepiej date slubu na obraczkach wygrawerujcie :)
Pełna wersja