Odbierać prawa rodzicielskie

07.06.11, 14:09
powinno się głupolom, którym nie chce się z dzieckiem w wózku przejechać kilkudziesięciu metrów do przejścia dla pieszych.
    • soulshunter2 Re: Odbierać prawa rodzicielskie 07.06.11, 14:16
      a co robia w zamian, zamawiaja taksowke czy kuriera?
      • eat.clitoristwood Re: Odbierać prawa rodzicielskie 07.06.11, 14:34
        soulshunter2 napisał:
        > a co robia w zamian, zamawiaja taksowke czy kuriera?

        W zamian?
        Przechodzą przez ruchliwą jezdnię ryzykując śmierć dziecka.

    • brms Re: Odbierać prawa rodzicielskie 07.06.11, 14:16
      Może niezupełnie na temat, ale widziałam kiedyś kobietę, która w odruchu przed "atakującą" ją bezwiednie zjeżdżającą przyczepką zasłoniła się wózkiem z dzieckiem. To był ułamek sekundy i za moment na szczęście zmieniła zdanie. Wypełnione wózki służyć też mogą do torowania sobie przejścia zatłoczonym chodnikiem, blokowania drzwi windy, zajmowania sobie kolejki... Wózki praktyczne są.
    • masher Re: Odbierać prawa rodzicielskie 07.06.11, 14:46
      oj widuje takie jednostki. czy odbierac... na poczatek spuscic jednak profilaktycznie lomot, albo taki bezpieczny crashtest z samochodem by takim robic. moze to by ich czegos nauczylo. choc przyznam sie ze w pojedynke to sie nie cyrtole czasem i tez przechodze, ale jest pusto i nic nie jedzie wiec prawie jakbym w szczerym polu na wygwizdowie przechodzil
      • eat.clitoristwood Re: Odbierać prawa rodzicielskie 07.06.11, 15:04
        masher napisał:
        > (...)w pojedynke to sie nie cyrtole czasem i tez przechodze (...)

        To oczywiste, przepisy przepisami ale jeżeli nie włazisz nikomu pod koła to można zrozumieć. Natomiast z wózkiem?
        Możesz się potknąć, wózek może się zepsuć, dziecko odwróci Twoją uwagę na ułamek sekundy i już możesz kupować białą trumienkę.

      • lacido Re: Odbierać prawa rodzicielskie 07.06.11, 21:45
        w celu uchronienie dziecka przed uszkodzeniem fizycznym narobić takich uszkodzeń matce? to tak jakby okraś złodzieja żeby on się zmienił ;/
        • masher Re: Odbierać prawa rodzicielskie 07.06.11, 23:24
          a widzisz, ale jakby go tak okradzono raz drugi i setny z fantow i spuszczono jeszcze lomot to by sie nauczyl, ze cos tu nie gra i moze by sie czlek nawrocil ;)
          • lacido Re: Odbierać prawa rodzicielskie 07.06.11, 23:26
            w bajki wierzysz?
            • masher Re: Odbierać prawa rodzicielskie 07.06.11, 23:59
              nie, ale lubie. szczegolnie te gdzie lomotaja bandziorow albo jaka babe do pieca wsadzaja :D choc pewnie takie bajki to zloooooooo
    • chersona Re: Odbierać prawa rodzicielskie 07.06.11, 15:03
      my byliśmy takimi głupolami i pół mojego osiedla, jeśli nie całe. pasy są ustawione w debilnym miejscu, prawdę mówiąc sporadycznie widzę, żeby ktoś nimi przechodził, chyba, że mu po drodze. jak już się stoi przy pasach, to trzeba czekać na zmiłowanie kierowcy albo pustą jezdnię, to drugie zdarza się zdecydowanie częściej.
      • eat.clitoristwood Re: Odbierać prawa rodzicielskie 07.06.11, 15:07
        chersona napisała: (...)

        Nie miałem na myśli dróg osiedlowych a ruchliwą ulicę w centrum dużego miasta.

      • eat.clitoristwood Re: Odbierać prawa rodzicielskie 07.06.11, 15:10
        chersona napisała:
        > (...) trzeba czekać na zmiłowanie kierowcy (...)

        Strasznie zdziwiła mnie swego czasu uprzejmość angielskich kierowców zatrzymujących się przesd przejściem dla pieszych, kiedy tylko przed tym przejściem się pojawiłem. Dziękowałem za każdym razem jeszcze uprzejmiej dopóki nie dowiedziałem się, że tam takie przepisy. :)


        • mumia_ramzesa Re: Odbierać prawa rodzicielskie 07.06.11, 16:23
          Brytyjczycy akurat jezdza fatalnie i nie zwracaja uwagi na pieszych czy rowerzystow. Natomiast Holendrzy i Skandynawowie jezdza b. ostroznie (ci ostatni sa wyczuleni na zwierzeta, bo renifery spacerujace po drodze to normalka).
          • masher Re: Odbierać prawa rodzicielskie 07.06.11, 16:42
            za to u nas nawet nie zwalniaja dojezdzajac do pasow, przepuszczenie pieszego graniczy z cudem, spychanie rowerzystow to akurat normalka dla polakow :]
        • tabeletka Re: Odbierać prawa rodzicielskie 07.06.11, 21:05
          w szwajcarii tez kazdy samochod sie zatrzymuje, musialam mojego dziada w polsce za chabety z jezdni sciagac, rany, jak sie wtedy strachu najadlam :)
          • mieszko02 Re: Odbierać prawa rodzicielskie 08.06.11, 16:32
            poruszaliscie się konno?
    • pompeja Re: Odbierać prawa rodzicielskie 07.06.11, 21:54
      Tym, co z dzieckiem bez wózka też! Później się uczy dzieciak, że może "przeskoczyć" przez ulicę.
    • wacikowa Re: Odbierać prawa rodzicielskie 08.06.11, 00:15
      Nic to nie da.
      Zawsze mają możliwość zrobić sobie kolejne jak to szlag trafi.
      Kastrować.
      • marguy Re: Odbierać prawa rodzicielskie 08.06.11, 00:40
        Kiedys o malo co nie zabilam takiej odmozdzonej krowy.
        Gdy w centrum miasta stalam na czerwonym swietle, na kilka sekund pzrez zmiana na zielone, postawila mi wozek z dzieckiem 20 cm przed maska !
        Ona na krawezniku, wozek na jezdni, na pasach.
        Gdyby nie to, ze zaintrygowalo mnie to dlaczego trzyma rece w dziwnej pozycji, rozjechalabym dzieciaka. Dopiero po znacznym pochyleniu sie do przodu zobaczylam, ze to dlatego, ze ma je oparte na wozku.
        Tego co jej powiedzialam po tym jak wyskoczylam z auta nie musze wam powtarzac, bo pewnie i tak sie domyslacie.
    • ma_dre Re: Odbierać prawa rodzicielskie 08.06.11, 17:00
      nam taka dziunia jak sarenka przebiegla z wozkiem prawie ze przed maska, tak jej sie spieszylo na autobus po drugiej stronie ulicy, o maly wlos a bysmy trzepneli i ja i wozek :-/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja