Karmienie piersią szokuje?

09.06.11, 08:43
Fundacja propagująca karmienie piersią ogłosiła konkurs na zdjęcie karmiącej matki. Galeria, która organizuje wystawy na stacjach metra, chciała tam pokazać najlepsze prace. Ale gdy je zobaczyła, z pomysłu szybko się wycofała, tłumacząc: Nie możemy ludzi szokować i obrażać.

Zastanawiam sie co u licha tu szokuje? Co obraza? Kogo obraża?
Gołe cycki i dupy w telewizji i na bilbordach, kuso ubrane dziewczyny na ulicy nie szokują, a dziecko u piersi owszem? Nawet katolicy mają obraz Matki Boskiej Karmiącej.

Was obraziłaby taka wystawa w przestrzeni publicznej?
    • wez_sie Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 09:04
      nie tyle szokuje, co jest po prostu niesmaczne :/
      • wersja_robocza Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 09:10
        wez_sie napisał:

        > nie tyle szokuje, co jest po prostu niesmaczne :/

        Dlaczego?
        • simply_z Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 09:20
          ale czemu ma sluzyc ta akcja?
          • wersja_robocza Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 09:28
            Promocji karmienia piersią.
            Szokuje cię to? Akcja? Zdjęcia? Dziecko u piersi?
            • simply_z Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 09:42
              mnie? nie ,bo bylam ´przyzwyczajona do widoku karmionego dziecka z mojej rodziny ,zreszta dla mnie jest to naturalne-samo zycie.
              natomiast nie rozumiem za bardzo po co wystawiac takie zdjecia? jakas promocja karmienia piersia?
              nie za bardzo rozumiem po co robic taka galerie w metrze .Predzej jakas galeria sztuki ,wystawa ale metro?
              zeby jakies gnojki wypisywaly wulgarne hasla na fotkach dzieci i piersiach ich matek?

            • malamelania Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 09:46
              > Szokuje cię to? Akcja? Zdjęcia? Dziecko u piersi?

              Pewnie chodzi o przypomnienie, że piersi kobiety nie służą wyłącznie męskiej przyjemności i nie po to natura nas w nie wyposażyła. To taka niemedialna i nienowoczesna prawda, ktora juz prawie została wykorzeniona ze świadomości ludzi obu płci.
              Co za szok, cycki w komplecie z niemowlakiem zamiast z autem albo kserokopiarką :D
              • replika1978 Re: Karmienie piersią szokuje? 17.06.11, 21:15
                Alez skad, natura wyposazyla nas w piersi wlasnie dla meskiej przyjemnosci. Inne naczelne, nie wiem czy zwrociliscie na to uwage, nie maja piersi, a jedynie same sutki, czyli element karmiacy. Natomiast samica homo sapiens ma piersi, przedmiot meskiego pozadania. Czemu je ma? Ano temu, ze wraz z przyjeciem wyprostowanej postawy samica hs utracila mozliwosc ukazywania organow plciowych, zwlaszcza w okresie plodnym. Natura przeniosla wiec punkt skupiajacy spojrzenia i pozadanie samcow na cos innego- biust. Czasem role te przejmuja jaskrawo pomalowane usta.
        • lacido Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 14:32
          może dlatego, że dziecko wiszące na obwisłym cycku nie wygląda ładnie ;)
      • aneta-skarpeta Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 14:41
        Dla mnie to zdjecie z usmiechnietym bobasem jest cudne

        chetnie bym taką wystawe w metrze obejrzala- temat wdzieczny- wole cyc karmiący niz wyfotoshopowane panie w bikini
    • a_nonima Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 09:35
      Co jest niesmacznego w karmieniu dziecka piersią??
      Maluszek przytulający się do mamy, ssący pierś może budzić niechęć??
      • akei5 Re: Karmienie piersią szokuje? 11.06.11, 00:14
        tak, często taki cycek jest brzydki, ciężki, obwisły, dziecko ssące bleeee. poza tym uważam, że to przegięcie z tym karmieniem, że to natura, to czy tamto, dzieci na butelkach rozwijają sie też dobrze i za parę lat nie bedzie to miec większego znaczenia
    • chersona Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 09:40
      dopóki będą na świecie mężczyźni, karmienie piersią będzie dwuznaczne. i chodzi tu również o postawę kobiety, które nie reagują najlepiej na karmiącą matkę, gdy widzą ją ich mężczyźni - mężczyźni tych nie karmiących.
      na porodówce leżała ze mną młoda, atrakcyjna mama. biust miała imponujący, karmiła swojego dzieciaczka a mąż innej babki stał nad nią z rozdziawioną japą. zirytowana dziewczyna skinęła głową w kierunku jego żony i wypaliła: idź lepiej tam się popatrzeć, żona cię potrzebuje.
      • simply_z Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 09:43
        i dobrze mu powiedziala ,jakis bezczelny burakowaty typ.
    • babcia.stefa Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 09:49
      Zniesmacza.

      Na pytanie "dlaczego?" odpowiadam niniejszym: bo to czynność fizjologiczna i intymna sytuacja w jednym.
      • chersona Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 09:58
        czym innym jest jednak karmienie dziecka w miejscu publicznym, a czym innym kampania temu poświęcona. tę, uważam za jak najbardziej uzasadnioną.
      • wersja_robocza Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 09:59
        babcia.stefa napisała:

        > Zniesmacza.
        >
        > Na pytanie "dlaczego?" odpowiadam niniejszym: bo to czynność fizjologiczna i in
        > tymna sytuacja w jednym.

        To golizna erotyczna jak podejrzewam też?
        • 83kimi Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 10:03
          Mnie tam zdjęcia się podobają. Sama nie mam dzieci i na razie nie planuję, ale uważam, że karmienie piersią jest bardzo dobre dla dziecka i powinno się uświadamiać kobiety, że warto to robić, zachęcać, pomagać w razie problemów. I taka akcja mogłaby pomóc, nie wiem, co w tym gorszącego.
          • wersja_robocza Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 10:08
            Pewnie to , co napisała wyżej malamelania: że piersi kobiety to nie tylko męska zabawka i mogą być wykorzystane nie tylko w aspekcie seksualnym, o czym niektórzy zdają się zapominać i zamiatać pod dywan.

            A zdjęcia są świetne.

            • klawiatura_zablokowana Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 11:59
              A co jest w nich świetnego?
              • wersja_robocza Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 12:08
                Sa ciepłe, delikatne i miłe w odbiorze.
                • lacido Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 14:33
                  dorosły człowiek inaczej myśli o piersiach :)
                  (dla mnie takie jw nie są :)
                  • six_a Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 14:42
                    myśli w jeden, określony sposób właśnie dlatego, że wyrzuca się czynność tak naturalną jak karmienie dziecka z przestrzeni publicznej, tak samo jak wyrzuca się starców, żylaki i wszystko co niesylikonowe, nieobrobione fotoszopem, a więc nieestetyczne lub wręcz obrzydliwe.
                    • aneta-skarpeta Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 14:45
                      dokladnie
                    • lacido Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 14:45
                      i?
                    • lacido Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 14:47
                      dalej nie jest to dla mnie powód, żeby zachwycać się żylakami czy starcami :)
                      • six_a Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 14:52
                        a kto ci się każe tym zachwycać? na mój gust, wystarczy, że będziesz tolerować, a nie robić głupie uwagi, gapić się jak sroka w kość albo kazać się wynosić z karmieniem do jakiejś kanciapy przy toaletach, bo cię zniesmacza.
                        • lacido Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 14:54
                          Zaraz, zaraz inni mają prawo pokazywać cycki w metrze a ja nie mam prawa robić uwag chociażby głupich? Coś nie tak z tą wolnością
                        • aneta-skarpeta Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 14:55
                          osobiscie wolalabym ogladac w metrze zdjecia typu
                          img.interia.pl/wiadomosci/nimg/Pieklo_starcow_trwa_2364260.jpg
                          ( ale generalnie po prostu roznorodne, anie tylko takie www.marinex.com.pl/gfx/ludzie-pani-na-plazy-cieszy-sie-sloncem.jpg
                          )

                          a juz wszczegolnosci zamiast reklam cementów i gładzi gipsowych:)
                      • aneta-skarpeta Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 14:52
                        nie musisz sie zachwycac, wystarczy ze nie zszokuje cie zdjecie starca w metrze;P
                        • lacido Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 14:55
                          a czy fakt, że ktoś nie chce takich zdjęć od razu musi świadczyć, że szokuje?
                          nie lubię pora ale w najmniejszym stopniu nie szokuje mnie fakt, że on istnieje :P
                  • aneta-skarpeta Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 14:44
                    znam dobrze facetow, ktorzy widzieli pieknow karmieniu piersią i uwazali, ze to rozczulające
                    oczywiscie nie obwisly cyc tryskający mlekiem na prawo i lewo, a dziecko przyklejone do piersi i relacja pomiedzy dzieckiem-cyce-kobietą-dzieckiem
                    • lacido Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 14:46
                      dlatego mówię, że nie każde zdjecie karmiącej matki będzie dla mnie estetyczne :)
                      • aneta-skarpeta Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 14:48
                        tak jak ja generalnie lubie akty, ale nie oznacza to ze kazdy jeden, z metra ciety, bedzie mi sie podobał

                        tak jest ze wszystkim

                        poza tym zdjecia w jakiejs mierze "artystyczne" ( nawet przez małe a) nie zawsze musza byc ładne

                        mają czasem po prostu zaciekawic, zainteresowac, dac do myslenia
                        • lacido Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 14:51
                          no tak
                          wg mnie nie można się od razu dopatrywać niechęci do samej czynności tylko dlatego, że komuś akurat takie czy inne zdjęcie nie pasuje
                • klawiatura_zablokowana Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 15:25
                  No właśnie niekoniecznie, jak widać po reakcjach na forum. Nie zauważyłam, żeby były jakoś specjalnie ciepłe, (widok niemowlaka nie wzrusza mnie z automatu, wiem, ułomna jestem), a rozdziawione buzie obśliniające sutki niekoniecznie muszą być dla kogoś piękne i miłe w odbiorze.
                  • klawiatura_zablokowana Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 15:25
                    PS. Delikatności też tam niewiele - są dosyć dosłowne.
          • tygrysio_misio Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 10:35
            chcialabym kiedys zobaczyc te badania o dobroci mleka matki

            to tak jak z krowim mlekiem - jest w nim wszytsko: ołow z traw rzy drogach, antybiotyki, chemia stosowana w rolnictwie

            ciekawilby mnie wyniki tego co znajduje sie w mleku kobiet w zaleznosci od sposobu zywienia, miejscu zamieszkania, chorob i niedogodnosci samej kobiety

            jestem pewna, ze w niektorych przypadkach, mleko ze sklepu byloby lepsze... pytanie tylko w ilu
            • wersja_robocza Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 11:19
              tygrysio_misio napisała:

              > chcialabym kiedys zobaczyc te badania o dobroci mleka matki

              Stosowny link.
              • tygrysio_misio Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 11:31
                no widzisz... a ja nie widze tam analizy skladu mleka, takiej jak sie robi w przypadku meka krowiego

                wszedzie mozna sie natknac na zarzuty, ze mleko krowie nie nadaje sie do picia, bo ma duzo antybiotykow i wszelkich syfow z jedzenia krowy

                kobiety tez podlegaja tym wplywom: jedza krowy "nasaczane" wrecz antybiotykami, trujacymi paszami... pija mleko tych krow... jedza "sztucznie pedzone" kurczaki i jajka bez smaku od kur, ktore nie widzialy slonca w calym swym krotkim zyciu... rolnictwo jest pelne chemii... kobiety oddychaja zanieczyszczonym powietrzem

                jednak kiedy sie mowi o karmieniu piersia nikt nie prowadzi takich analiz.. bo nie mozna mowic o kobiecie tak jak o krowie, choc produkcja mleka u obu przebiega tak samo i ma taki sam cel

                skoro sa badania o zawartosci ołowiu w krowim mleku... skoro robi się badania o rakotwórczości mleka pochodzącego od krow karmionych paszami... to dlaczego nie bada sie tak kobiet?

                a moze w przypadku niektorych kobiet lepiej byloby aby kupowaly mleko w proszku dla niemowląt??
                • wersja_robocza Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 11:46
                  Czy mi sie wydaje, czy szukasz dziury w całym?
                  • tygrysio_misio Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 11:55
                    nie... po prostu jestem ciekawa

                    bo jesli robi sie kampanie (bez wzgledu na to czy to jest kampania nakierowana na karmienie piersia, czy tez na niepicie krowie mleka, bo od tego sie raka dostaje)... to nalezy podejsc do tego w jakis sposob naukowy

                    niby karmienie piersia jest takie naturalne i trzeba je promowac... niby wszedzie powtarza sie, ze karmienie jest dla dziecka lepsze niz mleko z butelki.... ale jednoczesnie nie mozna zupelnie normalnie zbadac jakosci mleka wzgledem zywienia matki, tak jak to robi sie z krowami...

                    bo przeciez karmienie piersia przez kobiety trzeba mitologizowac jak sie da i takie badania bylyby uwlaczajace

                    kiedys w LO pisalam referat o ołowiu w mleku krowim... i jestem wyczulona np na "zdrową żywność ze wsi"... a teraz wlaczylo mi sie kiedy wspomniane zostalo cos o tym, ze mleko kobiet jest dla dzieci dobre i juz...
                  • wersja_robocza Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 11:56
                    Skład mleka kobiecego:
                    - woda - 87,6%
                    - białko - 1,2%
                    - laktoza - 7%
                    - tłuszcz - 3,8%
                    - sole mineralne - 0,21%
                    - makroelementy: sód, potas, chlor , wapń.

                    Siara zawiera największą ilość białka odpornościowego - immunoglobuliny A hamuje wzrost i rozmnażanie bakterii i wirusów, jest głównym elementem obrony miejscowej błony śluzowej.
                    Stanowi źródło przeciwciał dla wirusów, bakterii i alergenów.
                    Jest 50 razy cięższe niż w mleku przejściowym., białka transportowanego dla żelaza ( laktoferyna) - odbiera swobodne żelazo z jelit, zapobiega rozwojowi bakterii escherichia colli i innych dla których żelazo jest konieczne dla rozwoju, działa bakteriobójczo, hamuje wzrost caudide albicanus.

                    Kolejny link.
                    A tu o różnicach z mlekiem krowim.
                    I poczytaj coś o uczuleniach na mleko. Krowie. I kobiece.

                    I obrazek.
                    https://www.vitispharma.pl/images/sklad_mleka_kobiecego.gif
                    • tygrysio_misio Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 12:05
                      nie rozumiesz o czym pisalam

                      w dalszym ciagu nie ma tam analizy występowania w mleku ołowiu i srodkow rakotworczych, jakie moga spozywac kobiety

                      wiem, ze krowa stołująca się przy drogach ma w mleku od cholery ołowiu i że picie takiego mleka może powodować szereg chorób u człowieka, że nie mówiąc o cielakach.... ale słyszałaś o badaniach na temat zawartości ołowiu w mleku kobiet jedzących naszpikowane ołowiem mięso, mleko, jaja, warzywa z ogródka przy ruchliwej drodze? Jezdzilas samochodem po Polsce i widziałaś kury w przydrożnych rowach? Ja widziłam nawet świnie tam stołujące się ;]

                      skoro mleko niektórych krów jest szkodliwe dla ludzi.. to mleko niektórych kobiet tez ;]
                      • wersja_robocza Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 12:11
                        Ale czemu margines chorych krów ma urastać do normy? Załóżmy, że kilka procent (?) mleka nie spełnia norm. Nie chcesz chyba powiedzieć, ze mleko in general jest niezdrowe, zawiera ołów i kadm i wywołuje chorobę popromienną?
                        Ja słyszałam, ze w powietrzu też jest mnóstwo zanieczyszczeń i od tamtej pory twierdzę, ze oddychanie jest niezdrowe.
                        • tygrysio_misio Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 12:30
                          nie tyle ile twierdze... a jestem ciekawa badan ;]

                          widzisz... przeczytalam kiedys badania o olowiu na polach przydrogowych i odbilo sie to na mnie tak, ze jak mam okazje kupic jajka ze wsi to pytam gdzie jest połozona ta wies i jak daleko od grogi krajowej... bo po co mam przeplacac za cos rownie zanieczyszczonego jak jajka od kur karmionych paszami z roznym syfem? przekonalo tez mnie, ze jesli mam dostep do jajek z koloni oddalonej od wszelkich drog, to warto w takie jajka zainwestwac

                          moze gdyby dokladnie zbadano mleko kobiece to wplyneloby to na sposob zywienia kobiet karmiacych... moze nawet znow zaczelyby sie lata swietlnosci sanatoriow ;]

                          no i moze jakis margines dzieciaczkow skazanych np na bialaczke daloby sie uratowac?

                          nauka ma pomagac ludziom... i az dziw, ze w 21 wieku wciaz uprawia sie demagogie zamiast pewne kwestie po prostu doszczetnie zbadac
                          • six_a Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 14:39
                            >nauka ma pomagac ludziom... i az dziw, ze w 21 wieku wciaz uprawia sie demagogie zamiast pewne kwestie po prostu doszczetnie zbadac

                            jesu jaka demagogia? nawet jeśli to mleko w połowie składa się z ołowiu, to każda alternatywa jest równie do dupy. czym chcesz niby karmić noworodka? glukozą z wody oligoceńskiej?
                            • tygrysio_misio Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 15:49
                              demagogia jest wmawianie, ze mleko krowie jest najwiekszym zlem

                              demagogia jest wmawianie, ze najgorsze mleko matki jest lepsze niz np te specyfiki ze sklepow

                              a czym karmic dzieci?
                              skoro np po katastrofach nuklearnych nie mozna pic mleka krowiego... to wolalabys zaserwowac swemu dziecku ogromna mozliwosci zachorowan na raka... czy dalabys to takie ze sklepu do rozpuszcania?

                              a czym karmia dzieci kobiety ze zlym mlekiem?

                              nie chrzan, ze lepiej otruc dziecko niz dac mu cos nietrujacego.. problem, ze tak naprawde nie wiemy nic o jakosci mleka kobiecego (choc zbadac mleko krowie mozna bylo 40 lat temu)... i tak na prawde nie wiemy, ktore dzieci pija rakotworcze mleko, a ktore nie

                              medycyna dopiero zaczyna badac rekotworczosci i inne ryzyka... i jest jej trudno, bo przeciez kobiete nie mozna potraktowac jak krowe
                              • six_a Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 16:42
                                przepraszam, ale opipiałaś z tego upału?

                                można wiedzieć, co ma mleko krowie do tematu karmienia piersią tak w ogóle?

                                >i jest jej trudno, bo przeciez kobiete nie mozna potraktowac jak krowe
                                rzeczywiście, widzę, że dla niektórych krowa karmiona z automatu jednym i tym samym przez całe życie, to to samo co człowiek, który je żywność zatwierdzoną i przebadaną. chyba że żre trawę z rowu przy katowickiej, to pszepszam.
                                • wersja_robocza Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 17:46
                                  No kobiety jak te krowy pasą się tablicą Mendelejewa.
                      • policjawkrainieczarow Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 14:44
                        tygrysio_misio napisała:

                        > nie rozumiesz o czym pisalam
                        >
                        > w dalszym ciagu nie ma tam analizy występowania w mleku ołowiu i srodkow rakotw
                        > orczych, jakie moga spozywac kobiety

                        no nie ma, bo nie moze byc. Kazda kobieta sobie indywidualnie dobiera diete, a nie podaje sie tysiacom ten sam zestaw kukurydzy i nie wypedza sie je tysiacami na pastwiska kolo szos, gdyby tak bylo, to moznaby bylo przebadac jedna kobiete i zalozyc, ze mleko tyh pozostalych ma podobna ilosc zanieczyszczen.
                        FYI, wiekszosc karmiacych kobiet bardzo uwaza na swoja diete.
        • babcia.stefa Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 11:52
          Golizna sama w sobie nie, czynności seksualne tak.
          • wersja_robocza Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 11:58
            Czemu skoro golizna to epatowanie seksem?
            • babcia.stefa Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 13:24
              Dla mnie nie, widok cycków jako takich mi nie przeszkadza. Część ciała jak każda inna.

              Przeszkadza mi widok wykonywania przez czynności uznawanych powszechnie za intymne (stosunek seksualny, karmienie piersią, robienie kupy).
              • aneta-skarpeta Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 14:46
                o ile robienie kupy NIGDY nie jest ładne, to sex lub karmienie bywa

                oczywiscie zalezy to od obiektów i uwiecznionej chwili
                • aneta-skarpeta Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 14:47
                  czynnoscia fizjologiczna tez jest jedzenie i zasmarkany nos- a jednak krople do nosa są reklamoane dosyc wymownie:>
        • akei5 Re: Karmienie piersią szokuje? 11.06.11, 00:16
          golizna erotyczna to co innego: piersi ladne, zadbane, a nie wiszące, z roztępami , uślinione i pokazujące uwiązanie matki bo musi karmić na zawołanie
    • shecat Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 10:09
      a ja się cieszę, że nie będzie tych zdjęć.
      nie lubię po prostu oglądać karmiącej kobiety, rozumiem jednak że czasem jest mus i trzeba to zrobić w miejscu publicznym.
      ale powiększonych zdjęć tej czynności oglądać po prostu nie chcę.
      inna sprawa że oprócz może tego pierwszego miejsca inne zdjęcia są bardzo słabe.
    • princessjobaggy Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 10:14
      Obrazac na pewno nie obraza.

      Cos, co jednemu bedzie kojarzylo sie z czyms pieknym i naturalnym, komus innemu moze kojarzyc sie z czynnoscia fizjologiczna i czyms niesmacznym. Rozumiem to.
    • maly.jasio ta cywilizacja jest zboczona 09.06.11, 10:40
      i ukrywa sprawy NORMALNE

      normalnym jest karmienie cycem
      jak normalne jest umieranie

      ale pokazywanie tego pierwszego i mowienie o tym drugim ludzie sie wstydza

      NORMALNYM jest takze wyjecie malego i siusiane gdzies na boku pod drzewem.

      Nienormalnym jest natomiast wyjecie go na srodku ulicy :)
      • chersona Re: ta cywilizacja jest zboczona 09.06.11, 11:15
        och przestań. gdybym zobaczyła jak mój męski autorytet wyjmuje swojego małego jasia i siusia pod drzewkiem, wystawiony na widok publiczny, byłoby to dla mnie bolesne doświadczenie. nie dlatego, że nie może siusiać, ale dlatego, że obce szydercze oczy zobaczyły go w takim ujęciu. masz rację ta cywilizacja jest chora!
        • maly.jasio Re: ta cywilizacja jest zboczona 09.06.11, 11:19
          na boku gdzies pod drzewem oznacza mowiac klasycznie "miejsce ustronne"
          - gdzie nikt Twojego ukochanego malego nie bedzie podgladal :)
        • klawiatura_zablokowana Re: ta cywilizacja jest zboczona 09.06.11, 11:57
          Ja kiedyś widziałam, jak mamusia eskortowała córeczkę (na oko 3-4 lata) robiącą kupę w krzakach. Pupa była wystawiona od strony ścieżki parkowej, więc akt oddania kupy był niestety doskonale widoczny. Do dzisiaj mi się cofa, jak sobie przypomnę.
          Proszę zatem nie pisać, że wszystko, co fizjologiczne i naturalne jest takie wspaniałe.

          Oczywiście nie przyrównuję tu karmienia do robienia kupy, po prostu śmieszy mnie argument "naturalne jest zawsze dobre".
          • six_a Re: ta cywilizacja jest zboczona 09.06.11, 14:50
            przepraszam, ale chyba jest jakaś różnica między karmieniem/jedzeniem a wydalaniem?
            żeby się wysr..., za przeproszeniem, normalny człowiek idzie do kibla, ale jeść już można w towarzystwie, to dlaczego mamy spychać niemowlaka i jego matkę do kibla na karmienie?
            • klawiatura_zablokowana Re: ta cywilizacja jest zboczona 09.06.11, 15:23
              Oczywiście nie przyrównuję tu karmienia do robienia kupy, po prostu śmieszy mnie argument "naturalne jest zawsze dobre".

              Nie wiem, na drugi raz może jeszcze caps lockiem to walnę?
              • six_a Re: ta cywilizacja jest zboczona 09.06.11, 16:52
                nie o to chodzi:)
                naturalne jest zawsze dobre dla jednostki, natomiast Ty mieszasz naturalne z "przy wszystkich", więc nie sramy przy wszystkich, ale jeść możemy. nawet gdy żywimy się z piersi osobistej matki.
                • klawiatura_zablokowana Re: ta cywilizacja jest zboczona 10.06.11, 18:30
                  Jedzenie też nie zawsze jest estetyczne. Zazwyczaj nikt z nas nie lubi być bombardowany widokiem, jak bliźni jedzą, w dodatku z bliska. Te wszystkie mlaski, siorbnięcia, przełknięcia... widok przeżuwających szczęk, język rozdrabniający pokarm, ślina... ok, fizjologiczne, naturalne, jak najbardziej, ale żeby się tym zachwycać, wzruszać? Dlaczego widok jedzących małych dzieci miałby być dla kogoś automatycznie przyjemny w odbiorze? Bo nie jest politycznie powiedzieć, że nie zachwycają cię małe dzieci?

                  Aha, a propos

                  > naturalne jest zawsze dobre dla jednostki

                  przypominam, że bakterie E.coli, sraczka i próchnica też są naturalne.
                  • six_a Re: ta cywilizacja jest zboczona 10.06.11, 19:43
                    > Jedzenie też nie zawsze jest estetyczne.
                    prawda? a nikt nie każe się jedzącym przykrywać chustami.

                    można wiedzieć, dlaczego od razu masz się tym zachwycać? bo ja zasadniczo nie rozumiem tego podejścia, że wszystko musi być estetyczne od zdjęć w metrze poprzez innych ludzi i ich techniki wpieprzania pokarmu.

                    > Bo nie jest politycznie powiedzieć, że n
                    > ie zachwycają cię małe dzieci?
                    nie zasłaniaj się niepolitycznością w sytuacji manifestowania obrzydzenia na widok jedzenia/karmienia. bo chodzi o obrzydzenie, a nie o to, żeby się zachwycać.

                    karmienie z butelki nie musi zachwycać, tak samo jak mlaskanie pięciolatka nie musi zachwycać, ale żeby trzeba się było wynosić na jedzenie z oseskiem, bo się komuś nie podoba, to już przegięcie.

                    > przypominam, że bakterie E.coli, sraczka i próchnica też są naturalne.
                    i też się musisz nimi zachwycać? a co robisz, jak nie zachwycają?
                    • klawiatura_zablokowana Re: ta cywilizacja jest zboczona 10.06.11, 21:13
                      > prawda? a nikt nie każe się jedzącym przykrywać chustami.

                      Ja nikomu nie każę się przykrywać chustami. Ale nie chciałabym oglądać na billboardach ludzi przeżuwających kebaba np.

                      > można wiedzieć, dlaczego od razu masz się tym zachwycać?

                      Większość tutaj dyskutujących tak stawia sprawę: komu się te zdjęcia nie podobają, jest pruderyjny, zboczony i ma frustracje seksualne.

                      > bo ja zasadniczo nie rozumiem tego podejścia, że wszystko musi być estetyczne od zdjęć w >metrze poprzez innych ludzi i ich techniki wpieprzania pokarmu.

                      Jeśli coś ma trafić na plakaty do metra jako materiał mający promować i budzić pozytywne skojarzenia, to powinien być estetyczny, taka moja chłopska logika.

                      > nie zasłaniaj się niepolitycznością w sytuacji manifestowania obrzydzenia na wi
                      > dok jedzenia/karmienia. bo chodzi o obrzydzenie, a nie o to, żeby się zachwycać

                      Nie napisałam nigdzie, że się obrzydzam, tylko, że ani te zdjęcia, ani widok karmienia "live" nie budzą mojego zachwytu ani entuzjazmu.

                      > karmienie z butelki nie musi zachwycać, tak samo jak mlaskanie pięciolatka nie
                      > musi zachwycać, ale żeby trzeba się było wynosić na jedzenie z oseskiem, bo się
                      > komuś nie podoba, to już przegięcie.

                      Nikomu nie kazałam się nigdzie wynosić. Po prostu napisałam, że te zdjęcia mi się nie podobają. Ideologię na temat obrzydzenia, wynoszenia i dyskryminacji karmiących dorabiasz ty.
                      • six_a Re: ta cywilizacja jest zboczona 10.06.11, 22:25
                        > Ja nikomu nie każę się przykrywać chustami. Ale nie chciałabym oglądać na billb
                        > oardach ludzi przeżuwających kebaba np.

                        przecież nie napisałam, że ty każesz, tylko że taki jest trend: niech siedzą w domu albo robią to tak, żebyśmy nie musieli tego oglądać. bo co? bo cycusie przestaną być ładniusie i bimbolike, a zaczną mieć funkcję, no dla niektórych to chyba szok w ogóle, że piersi służą do karmienia.
                        noi dwa: przecież oglądasz przeżuwających, nie widziałaś nigdy plakatów i reklam macdonalda czy tam batonów przeróżnych?
                        akurat na plakacie trudno ująć to, co część wątkowiczów obrzydza, czyli ślinienie się, ciamkanie, tryskanie płynów i inne "paskudztwa" z postów powyżej.

                        > Większość tutaj dyskutujących tak stawia sprawę: komu się te zdjęcia nie podoba
                        > ją, jest pruderyjny, zboczony i ma frustracje seksualne.
                        jakoś nie mam tego wrażenia. za to osoby, którym zdjęcia wydają się niesmaczne, same przyznają, że wg nich piersi służą do czego innego.

                        > Jeśli coś ma trafić na plakaty do metra jako materiał mający promować i budzić
                        > pozytywne skojarzenia, to powinien być estetyczny, taka moja chłopska logika.
                        rzeczywiście chłopska, szczególnie że reklama społeczna rzadko kiedy podpada pod kategorię "estetyczna", bo jakby nie o to chodzi. z drugiej strony, postulat "powinien być estetyczny", sam w sobie jest nie do zrealizowania. weź spróbuj trafić w gusta wszystkich, żeby uważali cokolwiek za estetyczne, nawet przy wyborze miss polonia dla jednych kobita jest piękna, dla drugich krzywa i paskudna. zdjęcia najwyraźniej były wystarczająco estetyczne dla jury tego konkursu.

                        > Nikomu nie kazałam się nigdzie wynosić. Po prostu napisałam, że te zdjęcia mi s
                        > ię nie podobają.

                        rzeczywiście, opowieści o rozdziawionych obślinionych buziach i robieniu kupy w krzakach to najwyżej to.


                        Ideologię na temat obrzydzenia, wynoszenia i dyskryminacji kar
                        > miących dorabiasz ty.
                        nie dorabiam, są takie wypowiedzi w wątku, a w dzisiejszej wyborczej drukowanej jest list jakiegoś kiepa stawiający sprawę w dokładnie taki sposób. niech przykryją dziecko i siebie, bo wstyd patrzeć. wstyd to takie rzeczy pisać. niech nie patrzy. traktowanie karmiącej kobiety, która przecież nie robi tego dla własnej przyjemności, tylko dla dziecka, jak menela szczającego w bramie, jest żenujące.
                        • klawiatura_zablokowana Re: ta cywilizacja jest zboczona 13.06.11, 10:18
                          > noi dwa: przecież oglądasz przeżuwających, nie widziałaś nigdy plakatów i rekla
                          > m macdonalda czy tam batonów przeróżnych?

                          To przyjrzyj się jeszcze raz tym reklamom: żadna nie przedstawia procesu konsumpcji z detalami. Żadna nie przedstawia rozdziawionej paszczy i języka rozdrabniającego batonika z poczesnym udziałem śliny. Raczej jest przedstawione pyszne jedzonko, a potem zadowolona buzia modela/aktora. Natomiast owszem, była taka dosyć obrzydliwa reklama "pij mleko", w której zaprezentowano widzowi (i słuchaczowi, bo radiowa też była) odgłosy przełykania i "odbijania się" dziecku po wypiciu mleka. Znam osoby, którym po tych odgłosach się cofało to, co zjadły. Tak wiem, pewnie te osoby mają zaburzenia seksualne.

                          > jakoś nie mam tego wrażenia. za to osoby, którym zdjęcia wydają się niesmaczne,
                          > same przyznają, że wg nich piersi służą do czego innego.

                          Nigdzie nie napisałam, że wg mnie piersi służą do czego innego. Jestem kobietą i pierś nie jest dla mnie obiektem seksualnym, zatem ta linia argumentacji nie jest skierowana do mnie.

                          > rzeczywiście chłopska, szczególnie że reklama społeczna rzadko kiedy podpada po
                          > d kategorię "estetyczna", bo jakby nie o to chodzi.

                          Podpada, podpada. Dzieci z domów dziecka mają być słodkie. Mały pacjent hospicjum ma wyeksponowane wielkie niebieskie oczęta zatopione w bladej twarzy, a nie blizny po wkłuciach. Kiedy reklama społeczna ma budzić współczucie, jest nieco przerażająca, ale nadal w taki oswojony sposób. Kiedy ma szokować, nigdy nie epatuje brzydotą, fizjologią, dosłownością. Akcja karmienia piersią ma promować postawy pozytywne, jej celem nie jest straszenie ludzi, co się stanie, jak nie zapną pasów albo skoczą na główkę do wody (zauważ, że w reklamie ze skokiem na główkę kręgosłup łamie estetyczny manekin, nie ma krwi, ran etc.). Jej celem jest wzbudzanie uczuć ciepłych, pozytywnych. Taka estetyka reklam pieluszek - uśmiechnięty bobas, sterylnie czyste otoczenie, szczelnie zapięta pielucha, zadowolona mama.

                          > z drugiej strony, postulat
                          > "powinien być estetyczny", sam w sobie jest nie do zrealizowania. weź spróbuj t
                          > rafić w gusta wszystkich, żeby uważali cokolwiek za estetyczne, nawet przy wybo
                          > rze miss polonia dla jednych kobita jest piękna, dla drugich krzywa i paskudna.

                          Estetyczne to nie to samo co subiektywnie ładne. Czysty chodnik nie każdego musi zachwycać krojem i kolorem kostki, ale każdy się zgodzi, że jest estetyczny (w przeciwieństwie do brudnego np.)

                          > rzeczywiście, opowieści o rozdziawionych obślinionych buziach i robieniu kupy w
                          > krzakach to najwyżej to.

                          Kupa w krzakach nie odnosiła się do zdjęć, tylko do argumentu "to jest naturalne, więc jest piękne". Otóż nie, nie wszystko, co naturalne, jest piękne (czy też estetyczne). Napisałam to już trzy razy, twoje uparte czepianie się tego uważam za złą wolę, bo chyba nie brak czytania ze zrozumieniem?

                          A rozdziawione buzie na tych zdjęciach przecież są. Podobno śliczne?
                          • six_a Re: ta cywilizacja jest zboczona 13.06.11, 10:38
                            > To przyjrzyj się jeszcze raz tym reklamom: żadna nie przedstawia procesu konsum
                            > pcji z detalami. Żadna nie przedstawia rozdziawionej paszczy i języka rozdrabni
                            > ającego batonika z poczesnym udziałem śliny.

                            oczywiście, możemy zacząć wymagać od niemowlaków estetycznego jedzenia, najlepiej bez udziału śliny i rozdziawiania. nie ma w tym nic dziwnego. niemowlak powinien być przede wszystkim estetyczny, bo jakiemuś świrowi może się cofnąć.

                            >Tak wiem, pewnie te osoby mają zaburzenia seksualne.
                            a w którym miejscu ja to stwierdziłam?

                            > Nigdzie nie napisałam, że wg mnie piersi służą do czego innego.
                            nie pisałam w tym zdaniu o tobie. mniej koncentracji na sobie, więcej na problemie.

                            > Podpada, podpada. Dzieci z domów dziecka mają być słodkie.
                            taaa, ale tylko w rozumieniu takich jak ty, że wszystko ma być estetyczne. ostatnio przetoczyła się fala oburzenia w związku z szokującą reklamą hospicjum, widocznie niebieskie oczęta nie wystarczyły.

                            Taka estetyka reklam pieluszek - uśmi
                            > echnięty bobas, sterylnie czyste otoczenie, szczelnie zapięta pielucha, zadowol
                            > ona mama.
                            no właśnie, i każde zdjęcia, które wprowadzają normalność, budzą niesmak. bo np. czerwony płyn na podpasce byłby nieestetyczny. czekam na reklamy krwiodawstwa z niebieską krwią. czerwona jest ohydna albowiem i cofnąć się może.

                            > A rozdziawione buzie na tych zdjęciach przecież są. Podobno śliczne?
                            są czymś NORMALNYM, dlatego nie muszą być śliczne. równie dobrze można by wymagać od starców, żeby maskowali swoje zmarszczki jak wychodzą na miasto. eeeetam.
                            • klawiatura_zablokowana Re: ta cywilizacja jest zboczona 13.06.11, 11:46
                              > oczywiście, możemy zacząć wymagać od niemowlaków estetycznego jedzenia

                              Ja takich postulatów nie stawiam. Tłumaczę tylko, dlaczego niektórym nie ściska gardła z zachwytu, gdy widzą pożywiające się dziecko (albo i dorosłego, czemu nie).

                              > a w którym miejscu ja to stwierdziłam?
                              "niemowlak powinien być przede wszystkim estetyczny, bo jakiemuś świrowi może się cofnąć."

                              Czytaj: komu się cofa, jest świrem.

                              > taaa, ale tylko w rozumieniu takich jak ty, że wszystko ma być estetyczne.

                              Nie napisałam, że wszystko. Napisałam, że to, co ma być promowane jako "słodkie, ciepłe, subtelne", to tak, powinno być estetyczne.

                              > no właśnie, i każde zdjęcia, które wprowadzają normalność, budzą niesmak.

                              Jesteś entuzjastką naturalistycznych ujęć mycia brudnego kibla w porze obiadowej?
                              Naturalizm mamy na co dzień, nie widzę potrzeby oglądać go jeszcze na billboardach.

                              > są czymś NORMALNYM, dlatego nie muszą być śliczne.

                              I chwała Bogu nie muszą mi się w swojej naturalności podobać.
                              (Tak wiem, jestem zboczoną świruską.)
                              To by było na tyle.
                              • six_a Re: ta cywilizacja jest zboczona 14.06.11, 09:37
                                > (Tak wiem, jestem zboczoną świruską.)
                                no i co ja mam powiedzieć na to, ż niektórzy się lubio biczować;)

                                > Naturalizm mamy na co dzień, nie widzę potrzeby oglądać go jeszcze na billboard
                                > ach.
                                wyjaśnijmy to, czyli reklama społeczna powinna zniknąć, tak? wszystkie kampanie na rzecz bezpieczeństwa na drodze, które przeważnie szokują. reklamy o możliwych skutkach palenia z urną na prochy w tle? promowanie karmienia jako normalnej rzeczy, bo jak widać dla wielu jest to nienaturalne i tak dalej?

                                > Jesteś entuzjastką naturalistycznych ujęć mycia brudnego kibla w porze obiadowe
                                > j?
                                na tyle rzadko włączam telewizor, że jest mi to obojętne. natomiast doceniam znaczenie reklamy społecznej i włącza mi się wściek, jak słyszę, że ktoś porównuje reklamę podpasek do reklamy promującej karmienie. to nie są porównywalne rzeczy, więc nie sądzę, by trzeba w nich było stosować niebieską krew np.
                                dziękuję za uwagę.
    • tygrysio_misio Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 10:40
      kazdy ma inny poziom odczuwania intymnosci, erotyki i fizjologicznosci

      dla niektorych wystawianie nagich piersi na widok publiczny bedzie niemoralne w kazdej sytuacji... dla kogos innego nie bedzie roznicy miedzy meskim, a damskim cycem i bedzie latal toples po plazy

      dla niektorych bedzie to czynnosc zbyt intymna i beda zaklopotani widokiem takiej kobiety.... tak jak zaklopotani czuja sie ludzie przylapujac kogos uprawiajacego seks, albo robiacego kupe w lesie za krzaczkiem

      dla niektorych jest to czynnosc fizjologiczna do ktorej potrzeba odosobnieta... tak jak podczas robienia siku... bo co jest takiego strasznego w robieniu siku, skoro wszyscy to robia?

      kazdy ma inny poziom wrazliwosci.... chodzi o to aby w takich miejscach nie zmuszac do ogladania kogos wybitnie wrazliwego...
      • klawiatura_zablokowana Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 12:04
        Mnie się na przykład piersi karmiącej nie kojarzą erotycznie. W ogóle. Wręcz przeciwnie, to chyba najbardziej aseksualna czynność z piersiami w roli głównej :)
        Natomiast kompletnie mnie nie zachwycają i nie kręcą estetycznie widoki niemowląt ssących pierś. I te zdjęcia z akcji też nie są dla mnie jakieś specjalnie piękne. Karmienie niemowlaka kojarzy mi się fizjologicznie: ten wysunięty język, rozdziawiona buzia. No nie wiem, może dla kogoś to jest megasłodkie, bo to małe dziecko, bo ktoś ma własne sentymentalne skojarzenia. Dla mnie tu nie ma nic do zachwycania się. Ani w temacie zdjęcia, ani w ich wykonaniu (ot, zwyczajne fotki, nic super artystycznego w nich nie widzę).
        • elf1977 Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 13:27
          A mnie się wydaje, że karmienie piersią jest promowane cały czas, niekiedy aż do przesady. I piszę jako matka, ktora wykarmiła dziecko...Sama widziałam kobiety, które nie mogły karmić i wpadały z tego powodu w depresję - w ciąży i po porodzie wszystko i wszyscy przypominają Ci o moralnym, naturalnym i świętym powołaniu, jakim jest karmienie. Więc po co i dla kogo ta kampania? Większość matek mogących karmić piersią i tak to zrobi.
          Zdjęcia mnie nie szokują, ale nie powodują u mnie zachwytu, karmienie jest naturalne, ale dla mnie intymne, nawet w szpitalu karmiłam w miarę możliwości wśród bliskich, unikałam karmienia w miejscach publicznych...I jakoś nie wzruszają mnie cudze piersi pełne mleka i maluchy pobrudzone tym mlekiem. Myślę, że do wielu kobiet taki przekaz nie trafi, a faceci i tak nie nakarmią:-) szkoda forsy na takie kampanie - nie znam ciężarnej, która nie widziałaby o tym, że karmienie naturalne jest dobre.
          • wersja_robocza Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 13:36
            A może chodzi w tej kampanii też o to, aby kobieta karmiąca dziecko publicznie, nie musiała tego robić jakby komuś kradła portfel, nie musiała sie ukrywać przed pełnymi oburzenia spojrzeniami, ze jak to ktoś epatuje czynnością fizjologiczną. By zarówno ktoś, kto to zauważy jak i sama karmiąca nie czuli się tym skrępowani.

            A czynnością fizjologiczna jest też jedzenie przez dorosłych, ale bud z kebabami nikt nie rusza i nie potępia, mimo, że ludzie idąc chodnikiem jedzą.
        • princessjobaggy Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 13:54
          klawiatura_zablokowana napisała: (...)

          10/10
    • makwalz Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 13:20
      Gołe cycki z niemowlakiem nie są medialne, ale cycki ubrane w skąpy biustonosz na billbordzie to już przecież coś. Ludzie zachowują się jakby zapomnieli po co natura nam te cycki dała. Śmieszne.
      • piotr_57 [...] 09.06.11, 14:02
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • tygrysio_misio dlaczego usunieta? 09.06.11, 14:26
          czy Piotr moglby napisac do administracji o wyjasnienia?
          bo wydaje mi sie, ze ktos tu poprawnosc polityczna chce uprawiac
          • piotr_57 Re: dlaczego usunieta? 09.06.11, 14:58
            tygrysio_misio napisała:

            > czy Piotr moglby napisac do administracji o wyjasnienia?

            Mógłbym:), ale nie chcę :)
            Mam awersje do rozmów z kretynami, a za takowych mam adminów tej forumy.
            Raz napisałem skargę do agory, na wyrzucenie wątku,(i nawet wątek przywrócili), ale to była sytuacja wyjątkowa, a decyzja o wywaleniu już nie na poziomie kretyna a zdebilałego imbecyla.
            Zresztą, tym razem post został usunięty z powodów, które "dałyby się obronić :)
            Pozdrawiam.


            > bo wydaje mi sie, ze ktos tu poprawnosc polityczna chce uprawiac

            Dopiero Ci się wydaje???
            Ja od dawna wiem, że jest to pewien rodzaj tuby propagandowej.
            >
            >
      • princessjobaggy Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 14:09
        > Ludzie zachowują się jakby zapomnieli po co natura nam te cycki dała. Śmieszne.

        Natura dala nam rowniez wiele innych czesci ciala. I co z tego?
      • six_a Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 14:45
        cycki już nie wystarczają, ostatnio widziałam reklamę maximusa czy innego outletu, na której widniej koronkowe majtasy ściągnięte do łydek. że niby ceny zjeżdżają razem z majtami.

        https://www.wirtualna.warszawa.pl/files/imagecache/450x300/metoda-reklamy-quotna-go%C5%82%C4%85-bab%C4%99-quot-trzyma-si%C4%99-mocno-1045194.jpg
    • fieldsofgold Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 13:35
      a ja chetnie zobaczylabym taka wystawe/zdjecia nawet na ulicy...odbrązowiłoby to troche biust jako wylacznie element erotyczny i narzedzie reklamujace dachowki lub samochody. Mysle, ze dla tych hipokrytow obrazajace jest to, ze cycki to nie tylko zabawka.
    • masher Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 13:41
      problem w tym ze mozna to znacznie ciekawiej pokazac a te zdjecia sa takie nijakie zeby nie powiedziec brzydkie i zle. gdyby zatrudnili do tego jakiegos porzadnego grafika i fotografa... to efekt bylby inny
      • wersja_robocza Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 13:43
        Idea ok, ale zdjęcia byle jakie?
        • masher Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 13:52
          ano, idea dobra, mnie tam kariace matki nie przeszkadzaja. to tak jakby sie oburzac ze pies sie musi wysikac albo ze mu wacka widac bo przecie gatek nie nosi. zdjecia sa tragicznie :]
          • wersja_robocza Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 13:56
            A mnie sie podobają. Poza tym to zdjęcia konkursowe. A konkurs nie był dla agencji tylko dla amatorów.
            • masher Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 14:06
              wsrod amatorow jest wielu profesjonalistow albo ludzi ktorzy sie bawia aparatami. konkurs konkursem a wizerunek wizerunkiem, temat tematem. pewnych rzeczy sie nie powinno zostawiac amatorom, choc i ci moga sie trafic z niezlymi pomyslami, czasem znacznie lepszymi niz profesjonalisci.
              • wersja_robocza Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 14:20
                Na szczęście amatorzy mogą brać udział w konkursach i wiele z nich jest z myślą o nich przygotowywanych.
    • lacido Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 14:31
      niektóre zdjęcia są miłe dla oka a inne nie bardzo - co w tym dziwnego?
    • izabellaz1 Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 14:32
      Nie. Nie obraziłaby. Ale nie oglądałabym jej tak jak nie oglądam kuso odzianych dziewcząt na ulicy :)
      • aneta-skarpeta Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 15:53
        nie wiem jak inni, ale zdjecie baby w bikini by mnie obeszło niemal niezauwazalnie

        a ten usmiechający bobas z cyckiem w ustach z artykulu spowodowałby ze stanelabym na chwile i usmiechnela pod nosem
    • bonnie79 Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 14:40
      Ja mam mieszane uczucia - z jednej strony biologia tak to wymyśliła, że kobiety są w stanie w początkowym okresie życia dziecka wykarmić je i jak najbardziej oczywiste jest to, że karmienie piersią jest z pewnością korzystniejsze dla niemowalaka niż pokarm zastepczy.......z drugiej strony "nacisk' na karmienie piersią, który można w ostatnich latach obserwować moim zdaniem jest przesadą. Kobiety czują presję i niejako przymus karmienia i nie każdej mamie wychodzi na dobre (dziecku zresztą też). Oglądając wyróżnione prace odniosłam wrażenie, że kobiety te zostały uprzedmiotowione......a właściwie same sproawdziły się do roli "dostarczyciela" pokarmu. Obejrzałam pozostałe wyróżnione prace na stronie fundacji i nigdzie nie widzę choćby małej próbki pokazania, że nie jest się tylko mamą, ale i kobietą. Wszystkei zdjęcia są bardzo podobne - tylko 2 zdjęcia w plenerze....może przydałoby się pokazanie, że można karmić w podróży, czytając książkę, idąc do mizeum itd....rozumiem, że temat przewodni to kamrienie piersią, ale dlaczego sprowadza się je do "nudnych" domowych pieleszy....ja nie mam dzieci, więc nie będę się wymądrzać...podejrzewam jednak , że gdyby zorganizowano podobny konkurs w innej części Europy - były by to prace pełne zabawy, sportu, śmiechu - nie ogranczanie się tylko do bycia karmiącą mamą.
      • lacido Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 14:48
        zwłaszcza, że karmienie piersią najbardziej "przydaje się" poza domem ;)
        • bonnie79 Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 16:58
          racja - ale widać Panie wolą spędzać całe dnie w domu zamiast połączyć opiekę nad oseskiem np. z rozwojem osobistym....
          • best.yjka Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 18:04
            24 godzinna opieka nad niemowlakiem przez jego pierwsze 12-18 miesięcy życia. Skusić niedospaną i zmęczoną matkę do samo rozwoju. Ciekawe wyzwanie. Jeśli oprócz tego musi odwalić co swoje na etacie. Wiem, że nie wszystkie dzieci są takie. Ale kolki, ząbkowanie itp. Nie dajesz sobie rady ze szczeniakiem. Nie masz bladego pojęcia o czym mówisz.
            • bonnie79 Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 18:28
              Dlaczego w takim razie znam sporo kobiet, które potrafią poza opieką nad oseskiem zajmwoać się sobą i swoim hobby i jest w stanie wyjść np. z dzieckiem do muzeum? Ja nie oczekuje, że będzie się to robiło non stop i oczywiste jest, że maluch to wyzwanie. Chodziło mi o tę konkretną kampanię społeczną - praktycznie każda z tych kobiet skupiła się na karmieniu dziecka w czterech ścianach. Mi chodziło o to, że przecież są parki, miejsca kultury przyjazne dziecku....nie zasugerowałam, że opieka nad niemowlakime to pestka....więc oceniłaś moją wypowiedź bardzo niesprawiedliwie.....
              • best.yjka Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 21:08
                Poczytaj resztę wypowiedzi na tym i głównym forum pod tym artykułem. Danie cycka maluchowi może się skończyć ukamienowaniem.
                Dzieci są różne, szczeniaki również. Jedne potrzebują dużo uwagi, inne zajmują się same sobą i im z tym dobrze. Koleżanka zaliczyła 4 miesięczny brak snu, bo dziecko ząbkowało i kolki miało. Spała po 4-5 godzin na dobę i wyglądała jak swój własny cień. Ostatnią pozycja na jej liście to było samodoskonalenie się. Potrzebowała się wyspać. Pan Małż miał to w dupie, prawie się o to rozwiedli.
                Mnie wczoraj film dokumentalny lekko zszokował. Jak gdzieś w lesie tropikalnym w Am Południowej Indianka najpierw nakarmiła dziecko cyckiem, a potem małpkę. Bo znaleźli w lesie zdychające małpiątko. Prości ludzie, prosta cywilizacja i proste rozwiązania. Człowieczeństwa jej nie ubyło.
                • bonnie79 Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 21:17
                  Zdaję sobie sprawę, że sytuacje są różne - znam kobiety, które właściwie nie spały przez 6 miesięcy...ale chodziło mi raczej o sytuację, w której opieka nad maluszkiem jest w miarę unormowana i spokojnie można znaleźć czas na samorealizację - podam ci przykłady: jedna z moich koleżanek gdy osesek sie urodził kończyła pisać doktorat i gdy dziecko miało 6 miesięcy obroniła się (jest samotną matką), druga koleżanka wstawała o 4 rano i do 7 pisała pracę doktorską, bo właśnie o 7 wstawała jej córeczka. Moja przyjaciółka wraz z mężem uwielbiają sport i podróże...przygotowywali 12 miesięczne dziecko do nauki biegów narciarskich - byłam tego świadkiem, a z 6 tygodniowym maleństwem pojechali na drugi koniec Europy odwiedzić rodzinę...oczywiście masz racje, że prawdopodobnie gdyby dzieci z powyższych przykładów nie były nad wyraz "łatwe" to nic by z tego nie wyszło...
                  • best.yjka Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 21:34
                    Łatwe, to złe określenie. Bezproblemowe raczej lepiej to oddaje. Dzieci są różne.
                    Jak tam psiak? Ja się wycałowałam z takim przyjacielskim kunello godzinę temu, stał z panią pod sklepem i wszystkich przechodni kochał. Nie mogłam się oprzeć ;) Taki brzydki, że aż słodki. Jak dodasz trochę włosów, to wyglądał prawie tak jak na zdjęciu.

                    https://4.bp.blogspot.com/_KcilgSnqTO8/SnOj93A_Y9I/AAAAAAAAZ5E/wafhD071W7U/s400/crumb21+jabba+the+hut+pet+star+wars+return+of+the+jedi.jpg
                    • bonnie79 Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 22:04
                      Mój jest przesłodki - każdego kto mnie odwiedzi obdarza milionem całusów i szalonymi podskokami - uwielbia gości :) Uczę go póki co samodzielności, bo niestety ale gdy mnie nie widzi nawet przez godzinkę to po moim powrocie nie chce mnie pozostawić nawet na sekundkę....piszczy okrutnie gdy traci mnie z oczu. Czytałam, że maltańczyki łatwo stają się zupełnie zależne od człowieka i bardzo się przywiązują....więc próbuję go nie rozbestwiać. Potrafi już komendy "siad" "waruj" i "do mnie" :)
                      • best.yjka Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 22:24
                        Maltańczyków nie znam. Powodzenia życzę. Zwierzak fajna sprawa. Ja wszystkie zwierzaki kocham, ostatnio kumpela mnie z zoologicznego wyciągała, bo takie fajne szczurzysko znalazłam i ta nić porozumienia się między nami wytworzyła :)
                        Poprawka nie wszystkie - pająków, much i komarów nie cierpię ;)
                  • elf1977 Re: Karmienie piersią szokuje? 10.06.11, 15:01
                    Boże, ja takich nie znam. Znam zmęczone niewyspane matki, które nie mają na nic siły. Sama nie spałam przez rok, wprawdzie studiowałam podyplomowo, ale ściąganie pokarmu w toalecie to wcale nie była bajka. Pierwszy raz wyjechałam na wakacje z dwulatkiem a i tak nie było łatwo.
      • aneta-skarpeta Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 14:51
        ja jestem z tych co srednio po drodze im z karmieniem piersią
        karmilam krotko, bo opkarmu nie mialam, ale i woli walki o to, bie bylo to dla mnie mile i komfortowe

        niemniej jednak nie popadajmy w skrajnosci- mysle, ze warto spobowac i dac szanse karmieniu, warto sie zastanowic czy na pewno nie chcemy, czy naprawde chcemy

        taka akcja nie namowi przeciwniczek

        dodatkowo warto cwiczyc asertywnosc przed ciotkami ktore wiedza lepiej:)
    • zawsze-soffie Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 14:53
      Nie szokuje, nie obrzydza ale wg mnie bezsensowna akcja i bezsensowne miejsce. Nie pasuje mi i już.
    • anaisanais96 Obrzydliwe 09.06.11, 15:23
      Ja nie mogę patrzeć na takie zdjęcia. Pokarm wypływający z ludzkiego organizmu i jedzące go dziecko. Dla mnie to jest odrażające. Noi piersi karmiącej matki również nie są zbyt estetyczne. To jest chore pokazywanie takich obrazków.
      • aneta-skarpeta Re: Obrzydliwe 09.06.11, 15:47
        tfu tfu
        ale to jeszcze nic
        ja nie moge patrzec na zdjęcia jedzących ludzi
        wsadzają do ust, memłają- oby z zamknietymi ustami

        i jak pomyśle, co się dzieje potem z tym jedzeniem. Odrażające
      • best.yjka Re: Obrzydliwe 09.06.11, 18:05
        A reszta rodziny zdrowa?
        • anaisanais96 Re: Obrzydliwe 09.06.11, 21:21
          A dziękuję, łącznie ze mną wszyscy mają się OK:)
    • kochanic.a.francuza Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 15:24
      Takie zdjecia pwinny pojawaic sie w przestrzeni publicznej. Juz nie po to by propagowac karmienie piersia, tylko rozsadek. Ludziom sie w tylkach poprzewracalo, stracili miare wartosci, zapominamy, ze jestesmy tu, na tym swiecie "tylko na chwile". ma to swoje konsekwencje: zdziczale obyczaje, pogon za sukcesem, kasa, luxusem. Takie zdjecia budza refleksje.
      Argument co do piekna i wartosci artystyczneej odpada. Karmienie samo w sobie nie jest jakos wyjatkowo piekne o ile nie uzyje sie photoshopa. Czesto bolesne, niewygodne, upierdliwe. No wez odkryj pol klatki piersiowej zima w tramwaju. Nie trzeba na sile photoshopem tego upiekszac. Ale powinno byc przychylnie przyjmowane w przestrzeni publicznej, kobieta rodzaca i karmioca zasluguje na szacunek i pomoc, nie na krzykliwe oburzenie estetow. Dawczyni zycia w kiblu z nowo narodzona istota? To sie nazywa cywilizacja istot inteligentnych?
      • tygrysio_misio Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 15:43
        w ramach sprostowania... to nie kobieta jest dawczynia zycia... ale polaczenie kobiety z mezczyzna

        ale na takiej zasadzie mozemy pojsc dalej... ze kopulacja to piekne i po sie kryc...
        • aneta-skarpeta Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 15:52
          nie widze powodu aby sie kryć z sexem- chodzi o forme w jakiej to sie robi- dokladnie tak jak z karmieniem
          zresztą podteksty erotyczne są u nas na porządku dziennym- i to w malo wybredny sposob

          dla mnie karmiaca matka jest jak najbradziej ok, tak jak maluch jedzacy loda tak, ze wszystko dookoła jest brudne, albo dziecko robiace sisiusiu pod drzewem- rozumiem ze czasem "nie ma czasu, oj nie ma";)
          są to pewne etapy naszego życia- nawet jesli nie piekna jędrną piersią, ale zawsze czułe, miłe, po coś

          tymbardziej, ze te zdjecia- z tej akcji- nie są napastliwe, brzydkie- pierś ładna i pekata, dzidzius bez potówek, a sutek nie wymeczony
      • anaisanais96 Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 17:04
        Istnieje coś takiego jak urządzenie do ściągania pokarmu. czy nie można tego zrobic w domu a w tramwaju dać butelkę dziecku
        • wersja_robocza Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 17:47
          Ważna też jest temperatura pokarmu.
        • 83kimi Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 17:49
          anaisanais96 napisała:

          > Istnieje coś takiego jak urządzenie do ściągania pokarmu. czy nie można tego zr
          > obic w domu a w tramwaju dać butelkę dziecku

          Mleko należy przechowywać w odpowiedniej temperaturze. Poza tym w karmieniu piersią chodzi też o kontakt fizyczny dziecka z matką, tego butelka nie zapewni.
          • 83kimi Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 17:50
            A poza tym ja wolę widok matki karmiącej niż dwojga małolatów liżących się koło mnie.
            • leziox Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 17:55
              Swiat zwariowal.Ostatnio nic co naturalne i co bylo wczesniej normalne-nie jest normalne dzisiaj.
              A podwojna moralnosc czlapie przed nami jak stara kobyla i pierdzi nam wszystkim w nosy,podnoszac z ironiá ogon.
        • kochanic.a.francuza Re: Karmienie piersią szokuje? 12.06.11, 10:32
          Alez tu wlasnie o wygode i czas matki chodzi. Zeby nie musiala biegac miedzy butrlkami, druciakami, dezynfektorami itp. Ty wiesz ile czynnosci dziennie musi wykonac kobieta przy niemowlaku? Nie ma gorszego zapiepszu.
    • atak_kobry tak, bardzo 09.06.11, 17:57
      > Zastanawiam sie co u licha tu szokuje? Co obraza? Kogo obraża?

      a gdyby tak umieścić męskie genitalia w stanie wzwodu w ustach kobiety w tej galerii to też by cię nie szokowało?
      Bo co u licha ma tu szokować, co obrażać? Penis to penis - każdy ssak go ma.
      • six_a Re: tak, bardzo 09.06.11, 18:05
        a kto cię tak karmił, biedaku? toż to się do prokuratury nadaje.
        • atak_kobry Re: tak, bardzo 09.06.11, 18:33
          ależ ja nigdy w swoich postach nie piszą o sobie takich intymnych szczegółów, a zresztą nigdy nie byłem kobietą.

          dziękuję
          • six_a Re: tak, bardzo 09.06.11, 18:38
            atak_korby napisał:

            > dziękuję
            alesz prosz.
    • alajna85 Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 17:58
      Sama zawsze się zastanawiam, KOGO obrazek karmiącej matki szokuje. Dla mnie to nie do pojęcia - gołe tyłki i cycki w gazetkach kioskowych owszem, są ok, a matka nie może nakarmić dziecka bez skrępowania, bo cycek na wierzchu, to nic, że to jego przeznaczenie, jakby nie patrzeć. Chore.
      • leziox Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 18:07
        No chore.Jak siegne swoja pamiecia,z lekka tylko nadwátloná naduzywaniem taniego fuzla, dawniej czesto bylo widac kobiety karmiace piersia i nikt z tego nie robil historii/histerii.
        Bo naturalna rzecz.
        Teraz naturalne jest pompowanie bobasa odzywkami ze znanych koncernów,jak najbardziej sztucznie i z dala od cycka.
        Moze na karmieniu piersiá nikt nie moze zarobic miliardów wiec dlatego jest to BE?
        • e-no-kolego Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 18:24
          A mnie szokuje! Prowincjonalny ograniczony debilny umysł jakiegoś niedorozwoja, który gani laskę z karmienie w przestrzeni publicznej, jak również zgłasza nadużycie w galerii art. Generalnie piętnował bym szczególnie takie zachowania bo wyrządzają wielką szkodę społeczną(na równi z huligaństwem)...
        • kochanic.a.francuza Re: Karmienie piersią szokuje? 12.06.11, 11:02
          Moj niemowlak nie dal sie nabrac, plul wszystkimi produktami ze sloiczkow. A jak mu babcia dala zwyklych ziemniakow z maselkiem to wcinal, ze az milo bylo patrzec:)
          Cos tam musie byc nie teges w tych sloiczkach.
      • atak_kobry Re: chora jest golizna 09.06.11, 18:37
        a gdyby tak jakiś mężczyzna-pijak wyciągnął swoje przyrodzenie w miejscu publicznym i na oczach małych, niewinnych dzieci zaczął oddawać mocz na trawnik, to by było chore czy nie?
        Takie jest, jakby nie patrzeć, przeznaczenie penisa - oddawanie moczu (choć nie tylko).
        Chore
        • six_a Re: chora jest golizna 09.06.11, 18:39
          a gdyby tak pies nasrał na trawnik? uuuuups, psy srajo na trawnik. fopa normalnie.
          i niewinne dzieci na coś takiego patrzą.
          • atak_kobry Re: chora jest golizna 09.06.11, 18:55
            psy nie majo kultury. Ludzie mają i dlatego nie srajo, nie rzygajo, nie plujo, nie szczajo, nie karmio młodych i nie ru...o się na trawnikach.
            To się nazywa kultura i ja ją mam.

            dziękuję
            • six_a Re: chora jest golizna 09.06.11, 20:25

              > psy nie majo kultury.
              ale wyprowadzające je ludzie, majo! no majo czy nie majo? i jak nie, jak tak.

              >nie karmio młodych
              właśnie karmio, tak samo jak i jedzo.

              nie dziękuj.
        • e-no-kolego Re: chora jest golizna 09.06.11, 18:42
          to co? do pudła z nim? ;))
          • six_a Re: chora jest golizna 09.06.11, 18:44
            nieno, jak chore, to do lekarza chyba?
        • chersona Re: chora jest golizna 09.06.11, 18:52
          nie gorączkuj się tak. mój syn naoglądał się gołych siusiaków w przebieralni na basenie, a ponieważ dzieci reagują na nagość naturalnie, to nie wycisnęło to na nim piętna. choć nie powiem, pochwalił mi się, że wie, jak wygląda siusiak pana i że różni się od siusiaka chłopca.
          a obszczymurkom mówimy NIE!, dlatego, że jak jeden z drugim siuśną sobie w przejściu podziemnym czy innej kanciapie, to po prostu śmierdzi.
          a jeśli już Twoim argumentem jest siusiak, to porównuj go chociaż z cipką, żeby gra była wyrównana, nie z piersiami.
          • atak_kobry Re: chora jest golizna 09.06.11, 19:01
            a mój syn (gdybym go miał) naoglądał się pań robiących kupę na betonowy chodnik, a ponieważ dzieci reagują naturalnie na robiących kupę, to nie wycisnęło to na nim piętna. Zauważył także, że kupa dorosłej pani jest większa od kupy dziewczynki.
            Nie każdemu śmierdzą siki, są takie perwersyjne praktyki jak np. pissing, gdzie ludzie piją mocz bo lubią. Tobie śmierdzi mocz a mnie "śmierdzi" dzieciak przy cycku.

            > a jeśli już Twoim argumentem jest siusiak, to porównuj go chociaż z cipką, żeby
            > gra była wyrównana, nie z piersiami.

            poszedłem nieco dalej i porównałem ze stolcem.
            • chersona Re: chora jest golizna 09.06.11, 19:09
              kolego, widzę tu nie atak_kobry, ale atak_oszołoma.
              • atak_kobry Re: chora jest golizna 09.06.11, 19:17
                a ty jesteś jak hitler
                przegrałaś

                dziękuję.
              • wersja_robocza Re: chora jest golizna 09.06.11, 19:19
                chersona napisała:

                > kolego, widzę tu nie atak_kobry, ale atak_oszołoma.

                HAhahahahah

                Przepraszam, ale sie turlam.:D
                • atak_kobry Re: chora jest golizna 09.06.11, 19:27
                  w ogóle nie śmieszne.

                  > Przepraszam, ale sie turlam

                  może jeszcze obsikaj monitor.

                  dziękuję.
                  • wersja_robocza Re: chora jest golizna 09.06.11, 19:35
                    atak_kobry napisał:

                    > w ogóle nie śmieszne.
                    >
                    > > Przepraszam, ale sie turlam
                    >
                    > może jeszcze obsikaj monitor.
                    >
                    > dziękuję.

                    Później. Teraz mam wzwód. Dziękuję.
            • six_a Re: chora jest golizna 09.06.11, 20:23
              > a mój syn (gdybym go miał)
              ciekawe co twój syn (gdybyś go miał) będzie jadł w niemowlęctwie. ew. gdzie będzie musiała się schować jego matka, żebyś bosze broń nie skojarzył cycka z niczym innym jak z podniecaniem się.

              nie dziękuj.
        • alajna85 Re: chora jest golizna 09.06.11, 19:16
          Akurat małych niewinnych dzieci karmienie piersią chyba nie szokuje...
          Dla mnie karmienie piersią i sikanie w miejscu publicznym to dwie zupełnie inne sprawy, mimo, że fizjologiczne. Właśnie o to chodzi by odczarować karmienie piersią jako złe i obrzydliwe, sikanie zawsze było oburzające a karmienie jeszcze niedawno nie. Tylko teraz ludzi pokrzywiło. Sikanie publiczne jest niehigieniczne, niszczy mienie publiczne, śmierdzi - karmienie nie szkodzi nikomu. Dlatego sikać powinno się w ustronnym i przeznaczonym do tego miejscu a na karmieniem miejsce jest wszędzie, bo jest neutralne. Tym bardziej, że potrzebę sikania można wstrzymać, a dziecko nakarmić trzeba od razu, jak zajdzie potrzeba i dziecko głodu nie kontroluje.
          • atak_kobry Re: chora jest golizna 09.06.11, 19:26
            > Akurat małych niewinnych dzieci karmienie piersią chyba nie szokuje...

            gdybym był małym chłopcem, to bym po latach taką nagą pierś uznał za molestowanie mojej małej i skromnej osoby. W dodatku, dla mężczyzny, kojarzenie piersi z karmieniem dziecka może być niszczące dla psychiki - pierś w oczach meżczyzny nie do tego służy.
            Trudno mi pojąć komu i czemu tak zależy żeby cycki spowszedniały i już nie podniecały mężczyzn.

            A czemu nie odczarować sikania jako obrzydliwe?

            > karmienie nie szkodzi nikomu

            szkodzi mojemu zdrowiu psychicznemu.

            • alajna85 Re: chora jest golizna 09.06.11, 19:33
              No właśnie, szkodzi ale chyba najbardziej takim osobom, które mają jakiś problem z seksualnością. Zarówno chłopcy jak i dziewczynki są karmieni piersią i jakoś chyba chłopcy nie mają potem z tym później problemu... No, może niektórzy.
              Pierś przede wszystkim służy karmieniu, a nie podniecie seksualnej mężczyzny, ostatecznie jest jeszcze jedno wyjście - jeśli tak Ci to szkodzi, to nie patrz.
              • atak_kobry Re: chora jest golizna 09.06.11, 19:49
                > No właśnie, szkodzi ale chyba najbardziej takim osobom, które mają jakiś proble
                > m z seksualnością

                jeśli udowodnisz tą tezę to od razu uznam, że masz rację, pójdę do psychiatry i przyślę ci kwiaty. Ale póki co, jest to tylko brednia wyssana spod brudnego paznokcia i nawet nie odniosę się do niej.

                > Zarówno chłopcy jak i dziewczynki są karmieni piersią i jako
                > ś chyba chłopcy nie mają potem z tym później problemu

                nie pamiętają, tak samo jak swojego porodu - na szczęście.

                > Pierś przede wszystkim służy karmieniu, a nie podniecie seksualnej mężczyzny, o
                > statecznie jest jeszcze jedno wyjście - jeśli tak Ci to szkodzi, to nie patrz.

                pierś najpierw była tylko do karmienia, ale potem nabrała innej funkcji. Jest oznaką płodności kobiety i podnieca mężczyzn.

                A czy penis służy przede wszystkim do sikania czy podniecania kobiet?

                dziękuję
                • best.yjka Re: chora jest golizna 09.06.11, 20:47
                  Penis nie podnieca kobiet. Podnieca cały mężczyzna. To tylko końcówka. Dla kobiet najmniej istotna, bo liczy się CAŁOŚĆ.
                  • atak_kobry Re: chora jest golizna 09.06.11, 21:17
                    > Penis nie podnieca kobiet. Podnieca cały mężczyzna. To tylko końcówka. Dla kobi
                    > et najmniej istotna, bo liczy się CAŁOŚĆ

                    podnieca.
                    Nie mówię, że wszystkich; niektórych nic nie podnieca.

                    Całego mężczyznę nie da objąć się wzrokiem.
                    • best.yjka Re: chora jest golizna 09.06.11, 21:44
                      Ile ty masz lat? Wciąż nie rozumiesz różnicy między normalnymi zachowaniami seksualnymi, a porno? Filmy SF to też wykładnia codzienności dla ciebie?

                      Aktorki porno podnieca fi*t, bo im za udawany zachwyt płacą. Kobiety nie zwracają uwagi takie detale. Zwracają uwagę na osobowość i inteligencję mężczyzny.
                      • atak_kobry Re: chora jest golizna 09.06.11, 22:21
                        > Aktorki porno podnieca fi*t, bo im za udawany zachwyt płacą. Kobiety nie zwraca
                        > ją uwagi takie detale. Zwracają uwagę na osobowość i inteligencję mężczyzny.

                        nie myśl, ze jeśli Ciebie penis nie podnieca to znaczy, że nie podnieca żadnej kobiety.
                        Niestety z wiadomych względów prawdopodobnie żadna kobieta nie powie, że ją podnieca penis, albo że robi lubić fellatio, fachowo zwane robieniem loda - nawet na forum.

                        > Zwracają uwagę na osobowość i inteligencję mężczyzny.

                        och tak, oczywiście, robią się mokre myśląc o osobowości i intelekcie, a niektóre na widok *portfela. Sam się ślinię na widok dużej sumy pieniędzy, jednak to nie ten sam typ podniecenia.
                        • best.yjka Re: chora jest golizna 09.06.11, 22:34
                          Kobiety nie mają problemów z rozmawianiem o seksualności. W babskim gronie jak popiją, i zaczną się TEMATY... Jak byś chciał podsłuchać, to byś raka spalił kilka razy :P
                          Jak mi nie wierzysz, to przeprowadź prosty test. Wyślij fotkę fju*ka to paru dziewczyn. Jeżeli cię nie zlinczują jako zboka lub określą seksistowskim świniakiem, to najwyżej wyśmieją. Nie masz bladego pojęcia o kobiecej seksualności. Bo na ciebie fotki cycka czy cip*ki robią wrażenie, to nie znaczy że kobiety mają tak samo. Kobiety wolą słyszeć niż widzieć i patrzą pod kątem przydatności faceta do czegoś więcej niż łóżko.
                          • atak_kobry Re: chora jest golizna 09.06.11, 23:19
                            > Kobiety nie mają problemów z rozmawianiem o seksualności

                            mają znacznie częściej niż mężczyźni, którzy nie mają najmniejszych i nigdy się nie czerwienią.
                            Do tego opowiadają z takimi szczegółami jak komentator radiowy. A to wszystko zanim wypiją cokolwiek. Za to jak wypiją to chce im się ru... i idą na imprezę.

                            > Jak mi nie wierzysz, to przeprowadź prosty test. Wyślij fotkę fju*ka to paru dz
                            > iewczyn. Jeżeli cię nie zlinczują jako zboka lub określą seksistowskim świniaki
                            > em, to najwyżej wyśmieją

                            to jest zły test. Mnie nie chodzi o to co kobieta powie - to wiem. Mnie chodzi o to co kobieta myśli - to też wiem. Oboje wiemy. Wiemy, że podnieca je penis. Wiemy, że Ty, ani inne kobiety tego nie przyznacie przy mężczyźnie. Oboje wiemy dlaczego.

                            > Nie masz bladego pojęcia o kobiecej seksualności.

                            to Ty nie masz pojęcia o własnej seksualności.
                            Nie będziesz mnie uczyć dzieci robić, bo ja wiem jak to się robi od 3 klasy sz. podst.

                            > Bo na ciebie fotki cycka czy cip*ki robią wrażenie, to nie znaczy że kobiety mają
                            > tak samo.

                            mają.

                            > Kobiety wolą słyszeć niż widzieć

                            nieprawda. Wolą widzieć.

                            > Kobiety wolą słyszeć niż widzieć i patrzą pod kątem przydatności face
                            > ta do czegoś więcej niż łóżko.

                            mówimy tylko o seksie a nie niczym "więcej".
                            Czym jest to więcej?

                            dziękuję.
                            • best.yjka Re: chora jest golizna 09.06.11, 23:44

                              > Oboje wiemy. Wiemy, że podnieca je penis.
                              OBOJE? wypowiadaj się za siebie. Mnie nie podnieca i moje przyjaciółki też. Zakompleksieni sobie tak tłumaczą swoje fantazje seksualne.

                              > to Ty nie masz pojęcia o własnej seksualności.
                              O własnej seksualności wiem więcej niż ci cię wydaje. Facet ma być inteligentny. bez tego ni rusz.

                              > nieprawda. Wolą widzieć.
                              Dalej się łudzić możesz.

                              > mówimy tylko o seksie a nie niczym "więcej".
                              > Czym jest to więcej?
                              Życiem. Kobiety szukają mężczyzn na partnerów, a nie ruchaczy spod dyskoteki. Którym cycek karmiącej matki kojarzy się tylko z jednym. Przestań się ośmieszać.

                              A ile ty masz lat? 15? 17?


                              • atak_kobry Re: chora jest golizna 10.06.11, 20:59
                                > OBOJE? wypowiadaj się za siebie. Mnie nie podnieca i moje przyjaciółki też. Zakompleksieni
                                > sobie tak tłumaczą swoje fantazje seksualne.

                                jeśli ciebie i twoich dwóch przyjaciółek nie podnieca to nie znaczy, że żadnej.
                                To jakie ja mam te fantazje?

                                > O własnej seksualności wiem więcej niż ci cię wydaje. Facet ma być inteligentny. bez tego
                                > ni rusz.

                                Mnie się wydaje, że dobrze Mi się wydaje. Facet nie musi być inteligentny do seksu. W ogóle nie musi być inteligentny do niczego. Musi być na twoim poziomie, ani dużo większym, ani mniejszym. Wiadomo, że zwykle będzie mądrzejszy od ciebie bo kobiety mają o 200g lżejszy mózg niż mężczyźni.

                                >> Czym jest to więcej?
                                > Życiem. Kobiety szukają mężczyzn na partnerów, a nie ruchaczy spod dyskoteki. Którym
                                > cycek karmiącej matki kojarzy się tylko z jednym.

                                na ruchaczy też szukajo.
                                Zyciem czyli czym? Partnerów do życia? a nie mogą sobie żyć same z przyjaciółkami?
                                Cycek karmiącej matki nie kojarzy Mi się z niczym a już na pewno nie z seksem i nie wmawiaj Mi tego.

                                > A ile ty masz lat? 15? 17?

                                16
                                ty pewnie między 23-27 i jesteś jeszcze przed rozmnożeniem. Wnioskuję po mieszance bzdur, truizmów i powagi

                                dziękuję.
                                • best.yjka Re: chora jest golizna 10.06.11, 21:12
                                  Obejrzenie kilku pornosów nie robi z nikogo seksuologa. Książki nie gryzą.


                                  • atak_kobry Re: chora jest golizna 10.06.11, 21:20
                                    > Obejrzenie kilku pornosów nie robi z nikogo seksuologa. Książki nie gryzą.

                                    zgoda, tylko co to ma do rzeczy?

                                    dziękuję.
                            • klawiatura_zablokowana Re: chora jest golizna 10.06.11, 18:40
                              Mnie nie chodzi o to co kobieta powie - to wiem. Mnie chodzi
                              > o to co kobieta myśli - to też wiem. Oboje wiemy. Wiemy, że podnieca je penis.
                              > Wiemy, że Ty, ani inne kobiety tego nie przyznacie przy mężczyźnie. Oboje wiemy
                              > dlaczego.

                              A skąd ty wiesz, co kobieta myśli? Telepata jakiś czy co?
                              Skąd wiesz, że kobietę podnieca penis jako taki? Serio pytam.
                              • atak_kobry Re: chora jest golizna 10.06.11, 21:02
                                > A skąd ty wiesz, co kobieta myśli?

                                nie uogólniaj. Nie jestem letetapą

                                > Skąd wiesz, że kobietę podnieca penis jako taki? Serio pytam.

                                bo penis jest podniecający (nie Mnie).

                                dziękuję
                                • klawiatura_zablokowana Re: chora jest golizna 10.06.11, 21:15
                                  > nie uogólniaj. Nie jestem letetapą
                                  >

                                  Twierdziłeś wyżej, że wiesz, co kobieta myśli, jak widzi penisa. Czy dowiemy się wreszcie, skąd masz tę wiedzę, bo nie odpowiedziałeś na proste pytanie?

                                  > bo penis jest podniecający (nie Mnie).

                                  Skąd wiesz?
                                  • atak_kobry Re: chora jest golizna 10.06.11, 21:39
                                    > Twierdziłeś wyżej, że wiesz, co kobieta myśli, jak widzi penisa. Czy dowiemy si
                                    > ę wreszcie, skąd masz tę wiedzę, bo nie odpowiedziałeś na proste pytanie?

                                    nie przypominam sobie bym pisał co kobieta myśli na temat penisa. To zależy od kobiety i penisa.
                                    Natomiast penis kobiety podnieca. Wiem to od kobiet.

                                    > > bo penis jest podniecający (nie Mnie).
                                    >
                                    > Skąd wiesz?

                                    bo jest narząd seksualnym i musi podniecać.

                                    dziękuję
                                    • atak_kobry *narządem -nt 10.06.11, 21:39
                          • kochanka_idealna Re: chora jest golizna 09.06.11, 23:46
                            best.yjka napisała:

                            > Kobiety nie mają problemów z rozmawianiem o seksualności. W babskim gronie jak
                            > popiją, i zaczną się TEMATY... Jak byś chciał podsłuchać, to byś raka spalił ki
                            > lka razy :P
                            > Jak mi nie wierzysz, to przeprowadź prosty test. Wyślij fotkę fju*ka to paru dz
                            > iewczyn. Jeżeli cię nie zlinczują jako zboka lub określą seksistowskim świniaki
                            > em, to najwyżej wyśmieją. Nie masz bladego pojęcia o kobiecej seksualności. Bo
                            > na ciebie fotki cycka czy cip*ki robią wrażenie, to nie znaczy że kobiety mają
                            > tak samo. Kobiety wolą słyszeć niż widzieć i patrzą pod kątem przydatności face
                            > ta do czegoś więcej niż łóżko.

                            Twoja wypowiedz o chemicznym znaczeniu w relacjach partnerow i potomkow byla moze nie do konca poparta naukowo ale przynajmniej ciekawa... Powyzej wypisujesz bzdury, o kobiecej seksualnosci, co wolimy slyszec czy widziec, pod jakim katem patrzymy na mezczyzn? przydatnosci? same bzdury...., pisz za siebie

            • wersja_robocza Re: chora jest golizna 09.06.11, 19:38
              Czyli jednak. Cycki to tylko obiekt erotyczny i tylko dla mężczyzn.
              • atak_kobry Re: chora jest golizna 09.06.11, 19:53
                > Czyli jednak. Cycki to tylko obiekt erotyczny i tylko dla mężczyzn

                tak, cipka i cycki to 2 największe obiekty erotyczne ponieważ my mężczyźni ich nie posiadamy (z wyjątkiem transseksualistów).
                • paramecium Re: chora jest golizna 09.06.11, 21:46
                  Ależ, człowieku,czy Ty się w lustrze widziałeś? Czy nie ogarniasz całego mężczyzny?
                  Faceci mają cycki! Z sutkami!
                  Byłoby może milej i łatwiej gdybyś uznawał swoje własne piersi jako obiekt erotycznych zabaw. A kobiecym piersiom pozwolił wykarmić niemowlę.
                  Proszę bardzo!
                  • atak_kobry Re: chora jest golizna 09.06.11, 23:28
                    > Ależ, człowieku,czy Ty się w lustrze widziałeś? Czy nie ogarniasz całego mężczy
                    > zny?

                    do tego potrzeba aż dwóch dużych luster a ja mam tylko jedno takie.

                    > Faceci mają cycki! Z sutkami!

                    nie mają. Mają brodawki sutkowe.

                    > Byłoby może milej i łatwiej gdybyś uznawał swoje własne piersi jako obiekt erot
                    > ycznych zabaw. A kobiecym piersiom pozwolił wykarmić niemowlę.

                    swoje brodawki oczywiście za taki obiekt uznaję.

                    > A kobiecym piersiom pozwolił wykarmić niemowlę.

                    nie zabraniam a nawet jestem za, ale nie w metrze czy autobusie.
                    • paramecium Re: chora jest golizna 10.06.11, 21:20
                      A kobiety mają gruczoły mleczne. Nie cycki.
                      Chodzi o to, że niemowlęta muszą jeść. Najzdrowiej dla nich gdy ssą mleko matki.
                      Matka, takie stworzenie, nie musi, ale zdrowo dla niej, gdy się z innym człowiekiem spotka od czasu do czasu.
                      I Ty także, czasem jesteś w przestrzeni publicznej. Bo musisz, bo chcesz.
                      I się spotkacie, Ty, głodne niemowlę, matka z wypełnionym gruczołem.
                      I sorry, ale prawo niemowlaka do jedzenie będzie stało ponad Twoim prawem do przebywania w świecie, gdzie pierś jest tylko obiektem seksualnym.


                      • atak_kobry Re: chora jest golizna 10.06.11, 21:46
                        > Chodzi o to, że niemowlęta muszą jeść. Najzdrowiej dla nich gdy ssą mleko matki

                        uważaj bo Cię za to może napaść jakaś wyrodna matka, która nie karmi piersią.

                        > I sorry, ale prawo niemowlaka do jedzenie będzie stało ponad Twoim prawem do pr
                        > zebywania w świecie, gdzie pierś jest tylko obiektem seksualnym.

                        niech sobie go karmi w domu. Niech spuści w butelkę i da mu na mieście.
                        Ja też nie sikam w autobusie BO MUSZĘ TERAZ JUŻ, idę kulturalnie do wc lub w krzaki, czy też pod murek i tam załatwiam dręczącą mnie sprawę.

                        dziękuję.
                        • paramecium Re: chora jest golizna 10.06.11, 22:22
                          Okej, jeśli porównujesz karmienie piersią z sikaniem.
                          Nie będę Cie przekonywać. Przedstawię swój punkt widzenia.
                          Sikanie nie jest dla mnie obrzydliwe, co więcej, sikam kilka razy dziennie i czasem się przy tym uśmiecham, nigdy nie zamykam oczu, nie odwracam głowy. Zakładam że, u większość ludzi wygląda to tak samo. Ot siusia.
                          Ot, karmi piersią.
                          Zupełnie naturalna sprawa. Nie da się bez tego żyć.
                          Zapytasz dlaczego się chowają? Dlaczego idą do toalety?
                          Nie wiem, czasem śmierdzi, coś trzeba z fantem zrobić:) Np. spłukać, zakopać.
                          Sama czynność mnie nie oburza, nie zniesmacza. Cofa mnie na widok kupy, wymiotów.
                          Z całą pewnością nie chciałabym wystawy o kupie z realną kupą jako bohaterką.
                          Wystawa o robieniu kupy, nawołująca do robienia kupy, byłaby dla mnie bez sensu.

                          • atak_kobry Re: chora jest golizna 10.06.11, 22:31
                            no właśnie, więc po co namawiać te kobiety by wyciągały cycki i karmiły dzieciaki? Lepiej niech karmią sobie z dala od postronnych i niech mnie nie molestują cyckami. Ja im penisa nie wyciągam w metrze.

                            dziękuję
            • best.yjka Re: chora jest golizna 09.06.11, 20:41
              Upsss... natura przeciwko tobie. Ssaki (ludzie się do nich zaliczają) - zwierzęta należące do kręgowców, charakteryzujące się głównie występowaniem gruczołów mlekowych u samic.
              Czyli pornole kłamią. Podstawową funkcją cycków jest karmienie niemowląt, a nie podniecanie dorosłych panów. Life is brutal.
              • atak_kobry Re: chora jest golizna 09.06.11, 21:20
                dżentelmeni z faktami nie dyskutują a faktem jest, że biust (jeszcze) mężczyzn podnieca. Ale pokazujcie go więcej to przestanie, spowszednieje.

                > Czyli pornole kłamią. Podstawową funkcją cycków jest karmienie niemowląt

                ale również przyciągnięcie tymi cyckami samca, który dzięki nim nie pomyli ją z facetem a następnie ją zapłodni by miała w ogóle CO karmić.
                • best.yjka Re: chora jest golizna 09.06.11, 21:45
                  I znowu się mylisz.
                • six_a Re: chora jest golizna 09.06.11, 22:04
                  >ale również przyciągnięcie tymi cyckami samca, który dzięki nim nie pomyli ją z facetem a następnie ją zapłodni by miała w ogóle CO karmić.

                  może się nie zorientowałeś, alle samice mają widoczne cycki tylko wtedy gdy karmią. i co jeszcze dziwniejsze, nie noszą staników. więc nie piernicz głupot o przyciąganiu cyckami w świecie zwierząt.
                  • atak_kobry Re: chora jest golizna 09.06.11, 22:23
                    > może się nie zorientowałeś, alle samice mają widoczne cycki tylko wtedy gdy kar
                    > mią.

                    być może tak jest w Twoim, szczególnym, przypadku.
                    • six_a Re: chora jest golizna 09.06.11, 22:29
                      na ludzi nie mówi się samice, chyba że w twoim ćwierćświatku.
                      ew. zorientuj się, o czym w ogóle jest mowa, zanim przystąpisz do, pożal się bogini, ataku.
                      • atak_kobry Re: chora jest golizna 09.06.11, 23:31
                        > na ludzi nie mówi się samice

                        oczywiście, że nie. Na ludzi mówi się "ludzie", niektórzy mówią żartobliwie "człowieki".
                        Nie podlega jednak dyskusji, że kobieta jest zwierzęciem
                        oraz samicą.

                        > ew. zorientuj się, o czym w ogóle jest mowa, zanim przystąpisz do, pożal się bo
                        > gini, ataku.

                        ja się orientują cały czas i nic ani nikogo nie atakuję.

                        dziękuję.
                        • six_a Re: chora jest golizna 09.06.11, 23:37
                          dobzie, to telaz podziel sie, któle ssaki mają uwydatnione cycki poza okresem karmienia młodych.
                          dziękuję.

                          skupmy się na naczelnych, żebyś za tludno nie miał.
                          • atak_kobry Re: chora jest golizna 10.06.11, 20:02
                            nie wiem bo nie interesują mnie sutki innych ssaków. Nie jestem zoofilem, ani zoologiem.

                            dziękuję.
                            • six_a Re: chora jest golizna 10.06.11, 22:37
                              masz sklerozę, kolego, wróć no wyżej i przeczytaj swoją wypowiedź, do której jest ta cała gałąź dyskusji.
                              eot

                              atak_korby napisał:
                              "ale również przyciągnięcie tymi cyckami samca, który dzięki nim nie pomyli ją z facetem a następnie ją zapłodni by miała w ogóle CO karmić."
                              • atak_kobry Re: chora jest golizna 10.06.11, 22:46
                                > "ale również przyciągnięcie tymi cyckami samca, który dzięki nim nie pomyli ją
                                > z facetem a następnie ją zapłodni by miała w ogóle CO karmić."

                                no właśnie. Pisałem o kobiecie, samicy homo sapiens.

                                dziękuję
          • e-no-kolego Re: chora jest golizna 09.06.11, 19:29
            karmienie, sikanie to potrzeby fizjologiczne. Jedyna różnica jest taka, że sikaniem(i innymi) niszczy się mienie publiczne. Generalnie ogólnie ludzie powinni sobie jakoś radzić z widokie czy to sikania, czy karmienia piersią. Jeśli nie to może powinno się takiego delikwenta skierować na badania psych?
            • atak_kobry Re: chora jest golizna 09.06.11, 19:36
              nie musi ktoś zaraz sikaniem niszczyć jakiegokolwiek mienia, można np. sikać prosto z mostu do rzeki.
          • anaisanais96 Re: chora jest golizna 09.06.11, 22:14
            chyba ci się coś pomyliło. Kobiety zawsze chodziły np. do pokoju obok karmić swoje dziecko. Tylko teraz każą im wywalać cycki by wszyscy musieli je oglądać.
        • wersja_robocza Re: chora jest golizna 09.06.11, 19:21
          A ciebie to penisy lub zamiennie waginy prześladują, ze ekshibicjonistów onanistów porównujesz do matki karmiącej? Matka z dzieckiem u piersi też doznaje takiego podniecenia seksualnego jak, ty który wyjmujesz wacka ze spodni?
          • bonnie79 Re: chora jest golizna 09.06.11, 19:27
            ehh miałam taką jedną koleżankę, która uwielbiała karmić piersią i opowiadała jaką jej to sprawia przyjemność i daje jej więcej doznań niż seks.....choć oczywiście osoba, któa tutaj porównuje kamrienie piersią z sikaniem na murki przesadziła i to bardzo....
            • atak_kobry Re: chora jest golizna 09.06.11, 19:34
              nie na murki, tylko na trawniki. To WIELKA rożnica.

              > ehh miałam taką jedną koleżankę, która uwielbiała karmić piersią i opowiadała j
              > aką jej to sprawia przyjemność i daje jej więcej doznań niż seks

              otóż to, czy to wielka perwersja twoim skromnym zdanieM?

              dziękuję
            • wersja_robocza Re: chora jest golizna 09.06.11, 19:34
              I co? Orgazmu dostawała?
              • bonnie79 Re: chora jest golizna 09.06.11, 19:39
                tak opowiadała....jakoś słuchanie tego mnie przerażało i uciekałam gdy zaczynała temat...
                • atak_kobry Re: chora jest golizna 09.06.11, 19:51
                  daj mi do niej numer telefonu, gg lub email. Chcę ją poznać i porozmawiać, lub odwrotnie.

                  dziękuję
            • best.yjka Re: chora jest golizna 09.06.11, 21:56
              Może :) Oksytocyna jest produkowana przez organizm w czasie karmienia piersią. Również wraz z endorfiną w czasie orgazmu. Może powodować dziwne odczucia. Podstawową jej funkcją jest utrzymanie więzi emocjonalnej z partnerem, potem z dzieckiem. Wytłumaczenie chemiczne, czemu rodzice kochają się na wzajem i czemu kochają dzieci :) Ponieważ kobiece ciało produkuje więcej oksytocyny, kobieta może się zakochać po jednej nocy spędzonej z mężczyzną. Męskie ciało również produkuje oksytocynę, ale testosteron działa jak antidotum. Im wyższy stopień stężenia testosteronu w krwi, tym mniejsze szanse, że panu będzie zależeć.
          • atak_kobry Re: chora jest golizna 09.06.11, 19:32
            > A ciebie to penisy lub zamiennie waginy prześladują, ze ekshibicjonistów onanis
            > tów porównujesz do matki karmiącej?

            po prostu pewnych części ciała nie pokazujemy. Chodzisz z nagim biustem po ulicy? W naszej kulturze nie chodzimy.

            > Matka z dzieckiem u piersi też doznaje taki
            > ego podniecenia seksualnego jak, ty który wyjmujesz wacka ze spodni?

            są matki doznające podniecenia seksualnego w tym momencie ale o perwersjach nie rozmawiamy teraz.
            Wyjmowanie wacka ze spodni zwykle nie wywołuje u mnie podniecenia seksualnego, chyba że wyjmowany jest przez kobietę.
            • e-no-kolego Re: chora jest golizna 09.06.11, 20:23
              nie pokazujemy biustów? a faceci przecież pokazują (np plaża). dlaczego kobiety nie mogą? Zajadłóść w zakazywaniu to nazwałbym buractwem i zacofaniem.
              • atak_kobry Re: chora jest golizna 09.06.11, 21:03
                > nie pokazujemy biustów? a faceci przecież pokazują (np plaża). dlaczego kobiety
                > nie mogą?

                faceci nie mają biustów. Nie mogą, bo nie.

                > Zajadłóść w zakazywaniu to nazwałbym buractwem i zacofaniem

                To się nazywa Kulturą.
                Epoka w której nie było zakazów minęła, i ona była właśnie zacofaniem. Np. wśród psów nadal nie ma zakazów - ru...ą się na trawniku, piją, plują i rzygają.
                Zakazy tworzą kulturę i nie należy się pytać dlaczego nie można czegoś robić, bo na to pytanie nie ma odpowiedzi. Dlaczego nie należy bekać przy stole?
                -Po prostu nie bekamy bo jest to niekulturalne. Bez praktycznej przyczyny
                Dlaczego nie wolno kraść?
                -bo jest to złe.
                Dlaczego nie wolno zdradzać żony?
                -bo jest to niemoralne
                I tak dalej, aż do: czemu nie pokazujemy cyców na ulicy i czemu nie karmimy nimi przy przypadkowych ludziach?
                -bo jest to niesmaczne (dla wszystkich oprócz karmionego dziecka).

                dziękuję
                • wersja_robocza Re: chora jest golizna 09.06.11, 21:05
                  > I tak dalej, aż do: czemu nie pokazujemy cyców na ulicy i czemu nie karmimy nim
                  > i przy przypadkowych ludziach?
                  > -bo jest to niesmaczne (dla wszystkich oprócz karmionego dziecka).

                  Jak widać nie dla wszystkich.

                  Swoja drogą ciekawe porównania. Karmienie dziecka i kopulujące psy. Jest jakiś Freud na sali?
                  • atak_kobry Re: chora jest golizna 09.06.11, 21:10
                    > Jak widać nie dla wszystkich.

                    głównie mężczyzn.

                    Freud to synonim dewianta?
                • six_a Re: chora jest golizna 09.06.11, 21:08
                  >Np. wśród psów nadal nie ma zakazów - ru...ą się na trawniku, piją, plują i rzygają.
                  to rzeczywiście dziwne, może ty pierwszy dotrzesz, jak przekazać psu, żeby nie pluł. i jakbyś mógł przy okazji, to jeszcze gołębiom coś powiedz, dobra?
                  • atak_kobry Re: chora jest golizna 09.06.11, 21:12
                    ależ mnie to wcale nie dziwi. Chyba nie rozumiesz o czym ten - niewątpliwie mądry - człowiek pisze.

                    dziękuję
            • six_a Re: chora jest golizna 09.06.11, 20:36
              >W naszej kulturze nie chodzimy.

              zaraz, a która kultura wymyśliła se plaże topless, pinupy i łażenie półnago?
              nie nasza?

              i w tym wszystkim akurat karmienie cię szokuje?

              https://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcS8Bsm5liZjbV25XjJhiaYH-SJSU7ad4Mk-59vUgr7wYYeI7l21
              • atak_kobry Re: chora jest golizna 09.06.11, 21:09
                > zaraz, a która kultura wymyśliła se plaże topless, pinupy i łażenie półnago?
                > nie nasza?

                mówiłem o łażeniu z biustem po ulicy.
                kultura się zmienia, kultura niczego nie wymyśla tylko ludzie.

                > i w tym wszystkim akurat karmienie cię szokuje?

                akurat mnie nic nie szokuje - to duże słowo. Mnie zniesmacza.
                Szokowałoby mnie np. gdyby kobieta piła publicznie piwo i paliła papierosa.

                dziękuję.
                • six_a Re: chora jest golizna 09.06.11, 21:13
                  >Szokowałoby mnie np. gdyby kobieta piła publicznie piwo i paliła papierosa.

                  rozumiem, że na ulicę nie wychodzisz od dawna, skoro kobiet pijących piwo nie widujesz.
                  no, to jest szok.
                  • atak_kobry Re: chora jest golizna 09.06.11, 21:22
                    > rozumiem, że na ulicę nie wychodzisz od dawna, skoro kobiet pijących piwo nie w
                    > idujesz.

                    pijących piwo i palących papierosa

                    Za każdym razem, gdy wychodzę, mnie szokuje.

                    dziękuję
                    • six_a Re: chora jest golizna 09.06.11, 22:02
                      > pijących piwo i palących papierosa

                      faktycznie, sodoma i gomora, tylko pięć razy gorzej.
                      eeetam, szkoda czasu.
      • anaisanais96 Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 21:26
        JUz chyba kilkanaście razy padła tu odpowiedź że nikogo to nie szokuje, natomiast wielu ludzi to p prostu obrzydza. I w ogóle kto powidział, zże ludziom się podoba że w kioskach widać gołe panienki?
        • aneta-skarpeta Re: Karmienie piersią szokuje? 09.06.11, 23:34
          to, ze kogos obrzydza karmienie piersią mnie szokuje, powaznie:P

          bo myslalam, ze ludzie traktują to neutralnie- dziecko trzeba nakarmic, niezaleznie od okolicznosci, niemowle nie poczeka az wysiadzies zz autobusu- ba! nawet wole zeby jadlo niz sie darlo

          i nie zawsze dziecko karmione piersią chce jesc akurat wtedy gdy nikt nie patrzy
    • sabrilla Absolutnie nie 09.06.11, 23:55
      Jest wiele rzeczy, które mnie szokują i daruję sobie wymienianie. Ale mama karmiąca dziecko piersią jest widokiem fajnym i nie budzącym żadnego szoku. Nie wiem komu może przeszkadzać widok piersi i siorbiącym :-) mleko maluchem. Tylko chyba jakimś mega frustratom na tle seksualnym (och ta pierś kobieca! Nawet karmiąca). I chyba mamy jako społeczeństwo jakiś problem, jeśli ktoś uważa, że chyba najbardziej naturalna rzecz na świecie obraża i szokuje.
      • klawiatura_zablokowana Re: Absolutnie nie 10.06.11, 18:46
        Siorbanie mnie generalnie obrzydza, czy to w wykonaniu dorosłych, czy dzieci.
        Nie wiem, może to dla ciebie objaw nerwicy seksualnej, nie będę wnikać w twoją psychologię dla ubogich.
        Po prostu przyjmij do wiadomości, że nie każdy się zachwyca niemowlakami, nie każdy się zachwyca pożywiającymi się niemowlakami i nie dla każdego ten widok jest "fajny".
        OK - nie jest to szokujące, ale jak mam do wyboru oglądać lub nie oglądać, to wolę nie. Tym bardziej, że to jednak czynność dosyć intymna i przyglądanie się jej może być postrzegane jako nieuprzejme. To dlatego wiele osób odwraca wzrok.
    • olalalalaaa Re: Karmienie piersią szokuje? 10.06.11, 22:53
      mnie nie, ale 70% moich znajomych tak , w gruncie rzeczy jesteśmy dość zaściankowym narodem, pornos w domu w zaciszu czterech ścian czemu nie, a na zewnątrz granie granie granie akceptowanych społecznie ról...
    • nagialeniedokonca Re: Karmienie piersią szokuje? 10.06.11, 23:09
      bo jest masa kobiet które by chciały karmić a nie mogą, bo np pokarmu nie ma, i to nie jest fajne uczucie dla nich.

      Tu nie ma co propagować.
      • baba_nie_jaga Re: Karmienie piersią szokuje? 10.06.11, 23:22
        Moja droga. Nie ma takiej opcji, że kobieta nie ma pokarmu. Gdyby tak było, gatunek ludzki by wyginął! Kwestia jest taka, że kobiety nie mają pojęcia o karmieniu piersią, bo nikt ich tego nie nauczył. Tak, tak, dobra pielęgniarka laktacyjna w szpitalu to podstawa! Niestety takich ze świecą szukać.
        Po ilości wpisów w tym wątku widać, że karmienie piersią w miejscach publicznych jest nadal bardzo kontrowersyjne. Zupełnie nie rozumiem dlaczego. Niektórzy porównują to w publicznym sikaniem, rzyganiem i załatwianiem innych potrzeb fizjologicznych...ręce opadają. Pierś kobiety, w kontekście karmienia dziecka, nie powinna nikogo gorszyć. Jak ktoś ma z tym problem, to serdecznie współczuję.
    • akei5 Nie dla matek karmiących w miejscach publ 11.06.11, 00:12
      Mnie się natomiast nie podoba i uważam za przegięcie wywalanie cycka i karmienie dziecka w galerii czy innym miejscu publicznym. Uważam, że jest to nieestetyczne. Kobieta taka powinna okryć się czymś, np. chustą jak to robią matki w innych krajach, a nie "skoro mam dziecko, to wywalę cycka gdzie popadnie".

      Pamiętam sytuację w restauracji: stoliki na zewnątrz, a matka wywala przy stole(!) gdzie inni jedzą cycka, obleśnego z rozstępami do samego brzucha i zaczyna karmic.... ludzie się zdenerowali, przyszedł kelner , zwrócil uwagę! Matka Polska z obleśnym cyckiem się oburzyla, a ludzie mieli prawo nie chcieć jeść jak już to cos zobaczyli. na szczęscie oburzeni poszli sobie
      • baba_nie_jaga Re: Nie dla matek karmiących w miejscach publ 11.06.11, 00:17
        Dobrze, że Ty masz nieobleśne cycki. Załącz zdjęcie, to ocenimy... Nie jestem za wywalaniem cyca. Sama karmiłam i wiem, że można to zrobić dyskretnie. Większość matek tak zresztą robi. Myślisz,że dla matki karmiącej wyjęcie piersi jest takie super? Też się krępują ,ale muszą nakarmić płaczące dziecko. Trochę tolerancji. Obleśne są Twoje komentarze.
        • akei5 Re: Nie dla matek karmiących w miejscach publ 11.06.11, 00:21
          Ja mam ładne i jędrne piersi :)

          to po co karmić piersią? Dzieci na butelkach rozwijaja sie tez bardzo dobrze. Ta cała presja z karmieniem naturalnym jest przesadą. Więc lepiej karmić butelka i nie beędzie się uwiązanym podczas wyjść. Rzecz jasna zaraz się oburzycie, jak to trzeba dawać dziecku co njlepsze, a matka nie karmiąca to wyrodna matka :D
          • baba_nie_jaga Re: Nie dla matek karmiących w miejscach publ 11.06.11, 00:37
            A masz dzieci? Karmiłaś piersią? Nie opowiadaj bzdur, że karmienie mieszankami jest tak samo dobre dla dziecka jak karmienie piersią, bo to bzdura. Pogadamy jak urodzisz dziecko, pa:)
            • akei5 Re: Nie dla matek karmiących w miejscach publ 11.06.11, 00:51
              Nie twierdzę, co jest lepsze od czego, ale wiem że sa dzieci na butelkach wychowywane i są zdorwie i świetnie się rozwijają. A te karmione piersią też mają np. alergie, są nieodporne itd. nie ma reguły. Ja nie byłam karmiona piersia, bo moja Mama nie mogla i żyje . W niczym mi to nie zaszkodzilo.
    • qw994 Re: Karmienie piersią szokuje? 11.06.11, 08:49
      Owszem, mnie to razi. To dla mnie czynność intymna, która może być nieestetyczna dla otoczenia. Oczywiście, nie jestem ekstremistką, która zakazałaby karmienia dzieci w miejscach publicznych. Ale można to robić mniej lub bardziej dyskretnie.
      • qw994 Re: Karmienie piersią szokuje? 11.06.11, 08:52
        Poza tym w ogóle co to za pomysł z wywieszaniem zdjęć w metrze. Czy każdy musi chcieć je oglądać?
        • wersja_robocza Re: Karmienie piersią szokuje? 11.06.11, 10:31
          qw994 napisała:

          > Poza tym w ogóle co to za pomysł z wywieszaniem zdjęć w metrze. Czy każdy musi
          > chcieć je oglądać?

          Nie. Można stać i patrzeć w podłogę.
          • qw994 Re: Karmienie piersią szokuje? 11.06.11, 10:34
            No chyba nie ma innego wyjścia w takiej sytuacji.
            • wersja_robocza Re: Karmienie piersią szokuje? 11.06.11, 10:44
              No nie. Bo wystawy nie będzie, by nikogo nie obrazić, nie urazić i nie zniesmaczyć.
              • qw994 Re: Karmienie piersią szokuje? 11.06.11, 10:47
                I całe szczęście.
                • akei5 Re: Karmienie piersią szokuje? 11.06.11, 11:35
                  Dobrze że nie będzie, nikomu to potrzebne nie jest
                  • jael53 Re: Duży szok! 11.06.11, 12:06
                    Bardzo duży. Toż tyle tu było o kulturze; przy lada okazji jest egzaltacja wartościami i tradycją: o tych powołaniach do macierzyństwa e tutti quanti duperelle numerali. Toż to kraj kwitnącego kultu słodkiej Bożej Rodzicielki... i wzburzenie wywołuje ikona karmiącej matki. Taka schiza kulturowa to jednak jest coś!
Pełna wersja