triismegistos 10.06.11, 16:10 Mam wrażenie, że jestem w jakimś innym matrixie? Czy to możliwe, żeby obcy sobie ludzie nagle jednocześnie zaczęli kłamać na mój temat? Czuję się, jakbym śniła jakis koszmar :((( Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
triismegistos Re: To jakiś koszmar... 10.06.11, 16:31 Dwie osoby nagle zaczęły opowiadać nieładne rzeczy na mój temat. Ktoś jeszcze twierdzi, że na wlasne oczy widział coś, czego nie zrobiłam. Nie rozumiem o co chodzi. Chciałabym się po prostu obudzić. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie Re: To jakiś koszmar... 10.06.11, 16:34 po prostu zamiast łatki "kobieta wyzwolona" jak byś chciała przyklejono ci łatkę "kobieta łatwa" zgadłem? Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: To jakiś koszmar... 10.06.11, 17:01 Nie, nie zgadłeś. Ty masz jakąś obsesję na punkcie seksu... Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: To jakiś koszmar... 10.06.11, 18:05 A nie możesz tak po prostu tego... olać? Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: To jakiś koszmar... 10.06.11, 16:13 świat jest maly... nie masz pojecia jak bardzo powiazani ze soba sa ludzie... ktos cos wie, inny dopowie... ktos z kims pracuje, kto pracuje z Toba... a inny Cie gdzies raz widzial i cos slyszal ;] tak wiec: mozliwe Odpowiedz Link Zgłoś
piataziuta Re: To jakiś koszmar... 10.06.11, 16:15 ja ci powiem zawsze prawde triis, z tego słyne:P Odpowiedz Link Zgłoś
princessjobaggy Re: To jakiś koszmar... 10.06.11, 16:17 Pewnie, ze mozliwe. Ja kiedys w starym dowodzie ksiazeczkowym mialam wpisane oczy: niebieskie. A tak naprawde wcale nie mam niebieskich. Ktos kumus naklamal i dalej juz poszlooo. :P Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: To jakiś koszmar... 10.06.11, 17:33 a może też masz siostrę bliźniaczkę na mieście podmienioną w szpitalu dawnemi czasy. była taka historia. Odpowiedz Link Zgłoś
lalafiorovva Re: To jakiś koszmar... 10.06.11, 17:52 Do bólu znam ten ból. Swojego czasu padłam ofiarą domniemywań dziewuch ze zbyt bujną wyobraźnią. Byłam podejrzewana o romanse z co drugim facetem. Dużo dymu, zero ognia. Co najgorsze, nie miały żadnych podstaw, żeby mnie o to podejrzewać. Nie wiem, może takie fluidy wysyłałam? :( Ludzie ogólnie są beznadziejni i chlapią jęzorem różne bzdury. Jeden coś tam domniemywa, drugi zrozumie, że coś miało naprawdę miejsce. I masz gotową plotkę. Odpowiedz Link Zgłoś
coralina1982 Też tak miałam. 10.06.11, 21:02 Możliwe możliwe. Też to przeżyłam. Okazało się, że ktoś rozgadywał na mnie paskudne rzeczy - przekazał mi to mój były facet. Były to niemiłe plotki dla kobiety, w dodatku ona opierała swoje plotki na kimś kto mnie zna - więc to potwierdzało, że dziewczyna mówi prawdę. Po paru ładnych tygodniach okazało się, że to dziewczyna której wcześniej na oczy nie widziałam. Miała pecha, bo spotkałam ją z tą koleżanką, która mnie zna i powiedziałam jej o wszystkim. Okazało się, że dziewczyna zmyśliła te plotki, bo nie mogła znieść myśli, że mój były o mnie dobrze mówi i czuł coś kiedyś do mnie, a jej się bardzo spodobał - bez wzajemności. Proszę sobie wyobrazić, że dziewczyna jest w moim wieku. Zachowanie godne podstawówki, to był dopiero Matrix. Co z tego że się wyjaśniło, jak plotka poleciała do wielu osób, a wykrycie prawdy - znając życie - już nie do wszystkich, bo to przecież nie jest już tak dla ludzi ciekawe. Jeśli ktoś rozgaduje na Ciebie takie rzeczy, to z zawiści. Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: Też tak miałam. 10.06.11, 21:12 wytrzaskaj plotkarzy po ryju. najlepiej publicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
michunia Re: To jakiś koszmar... 10.06.11, 21:20 Skonfrontowac, najlepiej w obecnosci ludzi, do ktorych nagadywaly/li Odpowiedz Link Zgłoś
miau_weglowy Re: To jakiś koszmar... 11.06.11, 11:33 w jakims innym? to bylas do tej pory w tym wlasciwym? :D i jak tam jest? a powaznie: zbadaj sprawe nim popadniesz w paranoje ;) Odpowiedz Link Zgłoś