olalalalaaa 10.06.11, 22:46 mnie osobiście sandaly/klapki plus skarpety, a jeszcze białe masakra.... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
zeberdee24 Re: co nas razi w facetach... 10.06.11, 22:57 Tradycyjne japońskie sandały(geta) nosi się wyłącznie ze skarpetami(tabi). Odpowiedz Link Zgłoś
milad.a Re: co nas razi w facetach... 10.06.11, 23:59 Mnie razi jak ludzie nieskładnie piszą, gardzą interpunkcją. Odpowiedz Link Zgłoś
anais_66 Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 00:03 milad.a napisała: > Mnie razi jak ludzie nieskładnie piszą, gardzą interpunkcją. To i brzydki zapach, zwłaszcza teraz odczuwalny. Odpowiedz Link Zgłoś
leziox Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 00:04 Ona i tu chce zaistniec. Otwieram konserwe z tuszonka-patrze-a tam Olala etc. Odpowiedz Link Zgłoś
anais_66 Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 02:32 leziox napisał: > Ona i tu chce zaistniec. > Otwieram konserwe z tuszonka-patrze-a tam Olala etc. A gdzie jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
leziox Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 10:48 A na towarzyskim tlucze co chwile watek ze sladowa iloscia czytelników np. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie a czy 11.06.11, 00:16 Pinokio w spodniach dresowych (nawet pasek z boku mają :D), w czarnych lakierkach, białych skarpetkach i kapelusiku cię nie razi? ;] www.youtube.com/watch?v=_Bf6AST5Itw Odpowiedz Link Zgłoś
tehuana Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 02:28 Brak higieny osobistej, lupiez, duzy brzuch, piwo w rece, plucie na ulicy, nieuzywanie chusteczki,wulgaryzmy. Odpowiedz Link Zgłoś
wszedlem Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 08:53 jak tata sie zorientuje co za glupoty o nim na forum wypisujesz, bedzie zle. Odpowiedz Link Zgłoś
virtual_woman Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 03:03 słodziuchne komplementy co chwilę, aż do wyrzygania.. Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 08:45 Popisywanie się jako antidotum na kompleksy. Odpowiedz Link Zgłoś
kombinerki.pinocheta Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 08:58 W ten sposob mozna oszukiwac kobiety i bzykac do momentu, az dojdzie do nich, ze ci goscie udaja. Odpowiedz Link Zgłoś
wszedlem Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 09:35 kombinerki jest ekspertem, niedawno wklejal linki do filmow instruktazowych "jak poderwac". radzono tam miedzy innymi, by rozwalac sie na krzeslach, lawkach itp. , bo sugeruje to rozmiar pakunku. ale, ale. kogos jednak ci lanserzy posuwaja. i ty pewnie tez takie ciezkie idiotki w zyciu widzialas. Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 09:44 > kombinerki jest ekspertem, niedawno wklejal linki do filmow instruktazowych "ja > k poderwac". radzono tam miedzy innymi, by rozwalac sie na krzeslach, lawkach i > tp. , bo sugeruje to rozmiar pakunku. Do głowy by mi to nie przyszło, dla mnie rozwalanie się to jedynie objaw buractwa. A w środkach komunikacji objaw chamstwa. > ale, ale. kogos jednak ci lanserzy posuwaja. i ty pewnie tez takie ciezkie idio > tki w zyciu widzialas. No właśnie nie przypominam sobie, serio. Odpowiedz Link Zgłoś
kombinerki.pinocheta Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 09:35 Popatrz na to do jakich facetow ciagna kobiety. Sa pewne cechy, ktore sa uniwersalne i dzialaja na kazda np pewnosc siebie. Pewnosc siebie u mnie to jakis spokoj wewnetrzny, ktory sie czuje, ale dla kobiet to tzw cwaniactwo, towarzyskosc, robienie wokol siebie sporo szumu. Wiekszosc cwaniakow ma mase panienek na zawolanie przez to, ze potrafia w morde dac, zrobic jakis interes czy po prostu ma duzo znajomych. Latwo w ten sposob oszukiwac, ale to jest pozyteczne, bo goscie powinni zaliczac panienki, a panienki powinny byc zaliczane, by nadmiar testosteronu nie uderzyl do glowy. Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 09:42 Nie wiem, w jakich kręgach ty się obracasz, w moim nie ma ani "cwaniaków", ani "panienek". Odpowiedz Link Zgłoś
kombinerki.pinocheta Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 09:46 Tak tak. Juz to widze. Zwazywszy na to, ze ty raczej do swietych nie nalezysz. Zaloze sie, ze nie raz polecialas na cwaniaczka. Poza tym zauwaz, ze wiekszosc panienek wiaze sie ze spokojnymi facetami, ale wzdycha do cwaniaczkow. Z kims tych statecznych musza zdradzac. I te teksty o tym w jakim kregu sie obracasz zachowaj dla znajomych, bo w necie kazdy jest bogaty, wymuskany, a na kolacje wpierdziela kawior i trufle. Odpowiedz Link Zgłoś
kombinerki.pinocheta Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 10:03 Jest jedna niezmienna rzecz, ktora pociaga kobiety - pewnosc siebie mezczyzny. Kobiety ciagna do macho/cwaniakow/brutali. Gdyby tak nie bylo to oni by nie zaliczali. Kazda o takim marzy w pewnym momencie swojego zycia. Poczawszy od licealnych cnotek, ktore po cichu licza na to, ze szkolny cwaniaczek w koncu zwroci na nie uwage, przez studentki, ktore obsluguja tych, ktorzy potrafia sie znalezc w towarzystwie, zmieniaja panienki jak rekawiczki i nadal maja spore branie, konczac na mamuskach 30+, ktorych ostatnim uniesieniem "milosnym" bedzie szybka jednonocna przygoda z jakims figo fago. Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 10:10 > Jest jedna niezmienna rzecz, ktora pociaga kobiety - pewnosc siebie mezczyzny. Pewność siebie tak. Arogancja i popisywanie się - nie. Jeśli tego nie rozróżniasz - masz problem. > Kobiety ciagna do macho/cwaniakow/brutali. Gdyby tak nie bylo to oni by nie zal > iczali. Ja pierdziu, dla ciebie to mityczne "zaliczanie" to chyba coś jak święty Graal. > Kazda o takim marzy w pewnym momencie swojego zycia. Poczawszy od licealnych cn > otek, ktore po cichu licza na to, ze szkolny cwaniaczek w koncu zwroci na nie u > wage, przez studentki, ktore obsluguja tych, ktorzy potrafia sie znalezc w towa > rzystwie, zmieniaja panienki jak rekawiczki i nadal maja spore branie, konczac > na mamuskach 30+, ktorych ostatnim uniesieniem "milosnym" bedzie szybka jednono > cna przygoda z jakims figo fago. Nie mam bladego pojęcia, skąd się u ciebie biorą takie przekonania, tak czy inaczej - wyrazy współczucia. Odpowiedz Link Zgłoś
kombinerki.pinocheta Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 10:17 > Pewność siebie tak. Arogancja i popisywanie się - nie. Jeśli tego nie rozróżnia > sz - masz problem. W koncu jakies konkrety. Wlasnie o to mi chodzilo piszac: "W ten sposob mozna oszukiwac kobiety i bzykac do momentu, az dojdzie do nich, ze ci goscie udaja. " Arogancja, pozory, gra ---> oszukiwanie maniur = zaliczanie do momentu, w ktorym maniury budza sie ze snu i widza w co wdepnely. > Nie mam bladego pojęcia, skąd się u ciebie biorą takie przekonania, tak czy ina > czej - wyrazy współczucia. Z obserwacji. Powtarzam. Wiekszosc kobiet, jak nie wszystkie, szuka pewnego siebie faceta. Wiekszosc, szczegolnie tych niedoswiadczonych, a kazda w pewnym momencie zycia jest niedoswiadczona, wybierze cwaniaka, bo bedzie dla niej wzorem meskosci, pewnosci siebie itd. Niby skad taki popyt na tego typu gosci? Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 10:26 > Arogancja, pozory, gra ---> oszukiwanie maniur = zaliczanie do momentu, w k > torym maniury budza sie ze snu i widza w co wdepnely. He? Przecież to widać OD RAZU. Chyba że jest się nastolatką albo wyjątkowo durną kobietą. > Powtarzam. Wiekszosc kobiet, jak nie wszystkie, szuka pewnego siebie faceta. Wi > ekszosc, szczegolnie tych niedoswiadczonych, a kazda w pewnym momencie zycia je > st niedoswiadczona, wybierze cwaniaka, bo bedzie dla niej wzorem meskosci, pewn > osci siebie itd. Niedoświadczoną się nie jest w pewnym momencie życia, tylko raczej w początkowych jego okresach (mówię o początkach dorosłości). Potem wystarczy trochę wiedzy o mężczyznach i łatwo jest się zorientować, czy ma się do czynienia z osobnikiem pewnym siebie czy zakompleksionym pozerem. Uwierz. Odpowiedz Link Zgłoś
wersja_robocza Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 10:33 Kombinerki chyba naoglądał się za dużo bewerly hils i stąd te wnioski. Odpowiedz Link Zgłoś
kombinerki.pinocheta Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 11:00 > He? Przecież to widać OD RAZU. Chyba że jest się nastolatką albo wyjątkowo durn > ą kobietą. Moze tobie udaje sie to szybko wykryc, ale sporo maniur sie nabiera. Rozumiem, ze nie maja takiego doswiadczenia jakie ty posiadasz. > Niedoświadczoną się nie jest w pewnym momencie życia, tylko raczej w początkowy > ch jego okresach (mówię o początkach dorosłości). Potem wystarczy trochę wiedzy > o mężczyznach i łatwo jest się zorientować, czy ma się do czynienia z osobniki > em pewnym siebie czy zakompleksionym pozerem. Uwierz. Czesc kobiet ma jednego partnera przez dluzszy okres. Nie kazda skacze z kwiatka na kwiatek, chociaz wiekszosc by chciala, ale brak im odwagi. Pozniej taka maniura po rozstaniu z "jedynym" jest idealnym kaskiem dla pana macho. Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 11:11 > Moze tobie udaje sie to szybko wykryc, ale sporo maniur sie nabiera. Rozumiem, > ze nie maja takiego doswiadczenia jakie ty posiadasz. Wiedzę o mężczyznach zdobywa się niekoniecznie na drodze własnych doświadczeń. Doceń to, że ładnie odpowiedziałam ci na obelgę. > Czesc kobiet ma jednego partnera przez dluzszy okres. Nie kazda skacze z kwiatk > a na kwiatek, chociaz wiekszosc by chciala, ale brak im odwagi. > Pozniej taka maniura po rozstaniu z "jedynym" jest idealnym kaskiem dla pana ma > cho. Z łaski swojej, używaj innego języka. A zresztą, z kim ja rozmawiam? Przecież ty nie masz pojęcia o kobietach. Odpowiedz Link Zgłoś
kombinerki.pinocheta Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 11:15 > A zresztą, z kim ja rozmawiam? Przecież ty nie masz pojęcia o kobietach. Wygodne zalozenie. Czesto pojawia sie, gdy ktos punktuje kobiety za ich zachowanie. Nie rozmawiaj i tak bede dalej punktowal, bo was nie lubie. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 11:17 > Wygodne zalozenie. Czesto pojawia sie, gdy ktos punktuje kobiety za ich zachowa > nie. To nie jest założenie. To wnioski z tego, co wypisywałeś na forum od początku. > Nie rozmawiaj i tak bede dalej punktowal, bo was nie lubie. :)) Bo żadna z nas cię nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
kombinerki.pinocheta Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 11:20 >Bo żadna z nas cię nie chce. Tylko jedna mnie nie chciala. Ja nie bylem zainteresowany kazda nastepna, a kilka ich bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
kombinerki.pinocheta Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 11:36 Dobra. Zapomnialem o jednej nastolatce, ale sam mialem wtedy 16 lat. :) Dwie sztuki, dwa kosze. Olalem moze z 5-6 sztuk, a jeszcze nie skonczylem. 5:2 dla mnie. Hokejowy wynik. :P Odpowiedz Link Zgłoś
kombinerki.pinocheta Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 11:37 Fajnie sie wymienialo opinie. Do nastepnego, kobieto. :)) Odpowiedz Link Zgłoś
wszedlem Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 09:49 eee tam, stary. chrzanisz. widzisz czasem jak pod blok podjezdza bejca 7 lysego pana z bialymi kozaczkami na tylnym siedzeniu i sobie marzysz, ze tez tak kiedys w twoim zyciu bedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
wszedlem Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 09:55 to powinnas sie zorientowac, ze nie do ciebie. swoja droga, kombi, przeciez ty dupa jestes wiec skad ta gleboka wiedza o cwaniakach i panienkach? szwendasz sie pewnie za takim jednym i on ci troche opowiada, co na dysce sie dzialo i juz tak jest i bedzie i wszyscy sa zjebani. Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 09:56 > to powinnas sie zorientowac, ze nie do ciebie. Twoja wypowiedź była pod moim postem. Odpowiedz Link Zgłoś
wszedlem Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 10:00 a ty napisalas co cie razi w facetach. forum kobieta wiec wydedukowalem, ze z mezczyna, ktorego cos razi w facetach nie mam do czynienia. nie wierzysz we mnie? Odpowiedz Link Zgłoś
kombinerki.pinocheta Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 09:57 Wnikliwa obserwacja + wyciaganie wnioskow Odpowiedz Link Zgłoś
olalalalaaa Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 23:19 tu muszę się wtrącić biale kozaczki to obciach, bezguście, nigdy nie byly na topie...faceci i styl echhh Odpowiedz Link Zgłoś
princessjobaggy Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 09:52 Cwaniactwo i nadmierna pewnosc siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
princessjobaggy Re: co nas razi w facetach... 12.06.11, 01:28 zapomnialam dodac: glupota humorzastosc gadatliwosc brak poczucia humoru/dystansu do siebie brzydkie cialo dziekuje, dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
mammadoo Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 09:53 nadmierne owłosienie - czytaj klata, plecy, dłonie od zewnętrznej strony... Odpowiedz Link Zgłoś
wszedlem Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 10:05 "klata, plecy, dłonie od zewnętrznej strony..." slabizna. tego nie wybierasz i nie mozesz zmienic bez ingerencji w naturalne cechy. a mnie razi twoj nieradzacy sobie z grawitacja biust, przyjemnie? Odpowiedz Link Zgłoś
mammadoo Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 11:49 wpływ mam, bo mogę na takiego Pana nie zwracać uwagi i nie zwracam. Cóż poradze, że mnie to nie kręci, dla mnie jest to ważne. Do tej pory miałam szczęście i nie musiałam borykać się z problemem fajny facet - ale nadmiernie owłosiony facet :) Odpowiedz Link Zgłoś
marina.sy Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 12:17 Może cię zaskoczę, ale "bez ingerencji w naturalne cechy" kobiety też wyglądałyby "nieco" inaczej niż się panom wydaje, tzn niektóre też muszą walczyć z owłosieniem, a całe reszta po prostu musi się depilować. A opadający biust to właśnie jeden z elementów, za który niejeden facet jest gotów zgnoić kobietę i cała reszta nie ma mu tego za złe. Odpowiedz Link Zgłoś
wersja_robocza Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 10:11 mammadoo napisała: > nadmierne owłosienie - czytaj klata, plecy, dłonie od zewnętrznej strony... Porośnięte dłonie od wewnętrznej strony? A może i stopy? Zadanie domowe: obejrzeć program na animal planet o człekokształtnych i uważnie przyjrzeć się ich odnóżom w celu zaobserwowania czy rzeczywiście im tam coś rośnie. A póki co dwója z biologii. Odpowiedz Link Zgłoś
qw994 Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 10:14 Chyba źle przeczytałaś - mowa była o zewnętrznej stronie :) Odpowiedz Link Zgłoś
wersja_robocza Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 10:16 To juz drugi raz. To ja muszę wrócić do szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
kombinerki.pinocheta Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 10:20 Roznica miedzy kobietami, a mezczyznami jest taka, ze jak was dobrze bzyknac to sie zakochujecie i pozniej pojawiaja sie teksty "moj eks/obecny w ogole nie byl/jest w moim typie - owlosiony, niski, biedny - a pozniej sie w nim zakochalam, oj jaka bylam/jestem szczesliwa". Natomiast my w obwislym biuscie, cellulicie czy tluszczu sie nie zakochujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
wersja_robocza Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 10:23 Tego cie nauczyli na tych kursach uwodzenia? Kasa wyrzucona w błoto. Odpowiedz Link Zgłoś
princessjobaggy Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 10:48 Nie wiem czy od razu dobrze bzyknac, ale natura musiala to jakos rozwiazac jesli juz skazala kobiety na laczenie sie w pary z przedstawicielami plci, jak by nie bylo, brzydkiej. > Natomiast my w obwislym biuscie, cellulicie > czy tluszczu sie nie zakochujemy. Nie wiem co to stwierdzenie mialo znaczyc. A kobiety w sadle i owlosionej dupie sie zakochuja? Odpowiedz Link Zgłoś
asystentka_prezesa_zarzadu Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 10:53 Mnie razi jak jest prosty, głupi i chamski. Trochę mniej mnie razi jak jest nudny i nie ma poczucia humoru. I jeszcze jak nie umie rozmawiać i nic nie czyta. A także jak jest mało empatyczny. Oraz jak nie umie mnie obronić przed pająkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
wersja_robocza Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 10:55 Ty pewnie musisz lubić Spidermana. Odpowiedz Link Zgłoś
asystentka_prezesa_zarzadu Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 11:05 wersja_robocza napisała: > Ty pewnie musisz lubić Spidermana. A wcale niekoniecznie. Wolę tego drugiego, tego takiego wiesz-co ratował świat i miał dziewczynę i był dobry w łóżku. Jak on się nazywał? Odpowiedz Link Zgłoś
wersja_robocza Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 11:06 Spiderman ratował świat, miał dziewczynę, ale co do łóżka to nie jestem zorientowana. Ty mówisz o kapitanie planecie?:> Odpowiedz Link Zgłoś
miau_weglowy Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 11:24 mnie osobiscie glupota razi generalnie, nie tylko w facetach Odpowiedz Link Zgłoś
olalalalaaa Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 23:22 mnie generalnie prostota Odpowiedz Link Zgłoś
moonogamistka Re: co nas razi w facetach... 11.06.11, 23:26 glupota, niskie poczucie wartosci, kompleksy . amen Odpowiedz Link Zgłoś