princess_yo_yo
13.06.11, 15:14
no dobra nie rozumiem jednego :-)
z bylym mielismy rozne przeboje prawie rok temu sie rozstalismy, pare miesiecy temu ex odnowil kontakt i niby wszystko bylo ok. chcial wrocic do tego co bylo co dla mnie nie jest opcja, mam po prostu inne priorytety i wymagania o czym mu powiedzialam, co przyjal do wiadomosci, chociaz wyraznie nie byl zachwycony bezposrednia odmowa.
a teraz do sedna, ex jest w dosc nieciekawej sytuacji, wlasnie skonczyl kontrakt i wychodzi z wojska, szuka pracy i mieszkania i ogolnie nikt za bardzo nie chcialby sie z nim zamienic na miejsca ;-) na stopie kolezenskiej zaproponowalam ze moge popytac o prace swoje stare kontakty w nieruchomosciach jesli chce, zero odzewu, pozniej zapytalam co slychac w cywilnym zyciu i totalny ignor...
nie boleje nad tym specjalnie bo nie ma powodu, ale jestem troche rozczarowana, wydawalo mi sie ze oboje jestesmy dorosli i po kilku latach roznych przebojow takie ignorowanie jest zwyczajnie dziecinne. no to wygadalam sie, mam problem troche gimnazjalny, i co forum na to???