czy mieliście dobrych promotorów?

13.06.11, 16:02
prac licencjackich/magisterskich?

Ja miałem bardzo dobrych :) rzeczywiście czytali moje "wypociny", wpisywali swoje uwagi na marginesie ale jednocześnie pozwolili mi aby praca wyglądała tak jak ja chcę :)

Właśnie wszedłem na stronę mojego wydziału i specjalizacji, no nieźle, promotor mojej magisterki, który ma obecnie 37 lat już dorobił się habilitacji :)
    • kombinerki.pinocheta Re: czy mieliście dobrych promotorów? 13.06.11, 16:12
      Nie.

      Praktycznie cala prace przygotowalem sam. Podal mi tylko ogolny schemat pracy. Pozniej kilka razy pytal skad mam takie informacje, gdzie to znalazlem, prosil o materialy, bo tego nie widzial, to go zianteresowalo. Kilka razy na mnie lal cieplym moczem.
      Na koniec nie postawil mi 5, ale wiem dlaczego. Po prostu nie wdawalem sie z nim w dyskusje, nie chodzilem, nie biegalem, nie zagadywalem.
      • simply_z Re: czy mieliście dobrych promotorów? 13.06.11, 16:13
        nie ,moja promotorka nawet nie do konca przeczytala prace.
    • martishia7 Re: czy mieliście dobrych promotorów? 13.06.11, 16:12
      Tak, nie mogę narzekać. Mój promotor też swego czasu był "Wunderkindem", habilitował się mocno przed 40ką. Chociaż był nieco leniem, to pracę przeczytał z całą pewnością, co widać było po uwagach na marginesach. W zasadzie nie były to uwagi tylko luźne przemyślenia a propos, więc nie miałam specjalnie pretensji. Mój błąd polegał na tym, że wybrałam go ze względu na charakter/sposób bycia/osobowość, ale temat mój niestety nie był z jego najbardziej ulubionej dziedziny, więc go nie porwał. Ale w zasadzie specjalnie lepszego kandydata pod tym względem nie było.
    • maitresse.d.un.francais Re: czy mieliście dobrych promotorów? 13.06.11, 16:20
      Mniodzio!

      Specjalnie go wybrałam jako mającego opinię złośliwie wymagającej piły. Wnioskowałam logicznie, że jeśli "studenci" o mentalności gimnazjalistów tak go nazywają, to jest to porządny i rzetelny wykładowca i promotor.

      I tak też było.
    • uniwersalny_login Re: czy mieliście dobrych promotorów? 13.06.11, 16:24
      Tak.
      Był wymagający, czytający i sprawdzający to co napisałem. Pewnie dlatego, że sam udzielał się w temacie pracy.
    • princessjobaggy Re: czy mieliście dobrych promotorów? 13.06.11, 16:54
      Sama zrobilam wszystkie badania itd. Ona nawet palcem nie kiwnela. Zreszta, jak mogla kiwnac, z jej waska specjalizacja predzej ja zegielabym ja niz ona mnie. Suka zwykla, musze to przyznac, choc miala do mnie slabosc.

      Pozegnalysmy sie bardzo chlodno, bo odrzucilam propozycje robienia doktoratu w jej zakladzie. Zemscila sie troche podczas obrony, ale mnie juz bylo wtedy wszystko jedno.

      • jan_hus_na_stosie Re: czy mieliście dobrych promotorów? 13.06.11, 17:06
        princessjobaggy napisała:

        > Pozegnalysmy sie bardzo chlodno, bo odrzucilam propozycje robienia doktoratu w
        > jej zakladzie. Zemscila sie troche podczas obrony, ale mnie juz bylo wtedy wszy
        > stko jedno.

        no widzisz, ja chciałem robić doktorat ale nie wyszło...
        1) za późno się za to zabrałem (dopiero na ostatnim roku studiów...)
        2) interesowała mnie bardzo wąska dziedzina naukowa, niestety jedyna osoba, która na moim wydziale mogła być moim promotorem rok wcześniej przeszła na emeryturę i przestała prowadzić doktorantów...


        z ciekawostek, mój promotor magisterki miał poglądy prawicowe, ja trochę w swojej pracy zjechałem na lewo (pisałem pracę o tematyce polityczno-ekonomiczno-społecznej), widziałem, że nie zgadza się z niektórymi moimi tezami, sugerował mi zmiany... ja jako uparciuch zmian nie naniosłem w swojej pracy, za to przedstawiłem bogatą literaturę, która broniła moich tez... widziałem, że promotorowi nie podobają się do końca moje wnioski ostateczne, ale na obronie nie był złośliwy, nie mścił się, dostałem 5 :)

        nie chciał na siłę pokazać, kto tu rządzi, był tolerancyjny za co mam do niego ogromny szacunek, pomimo nieco innego światopoglądu :)
    • swiete.jeze Re: czy mieliście dobrych promotorów? 13.06.11, 17:03
      Ciężko stwierdzić, bo poza wybraniem tematu nic w kwestii kończenia swojej edukacji nie zrobiłam.
    • johanka79 Re: czy mieliście dobrych promotorów? 13.06.11, 17:20
      czy promotorem Twojej magisterki był doktor?
      a 37 lat to nic takiego obecnie po doktoracie (ok. 28 lat średnio) ma się 8 max 10 lat na zrobienie habilitacji
      • jan_hus_na_stosie Re: czy mieliście dobrych promotorów? 13.06.11, 17:36
        johanka79 napisała:

        > czy promotorem Twojej magisterki był doktor?

        tak, ale świeży doktor :)

        > a 37 lat to nic takiego obecnie po doktoracie (ok. 28 lat średnio) ma się 8 max
        > 10 lat na zrobienie habilitacji

        możliwe, ale gdy miałem z nim pierwsze wykłady na studiach to był jeszcze doktorantem...
        nieco spłoszonym, który nie zawsze umiał poradzić sobie z niesfornymi studentami :)

        jak się obronił wybrałem sobie go jako promotora z faktu, że jego badania pokrywały się z moją magisterką oraz, że dobrze ocenił mój referat, który wygłosiłem gdy był jeszcze doktorantem ;)

        Może dziwnie to zabrzmi, ale od samego początku widziałem, że facet ma pasję i dużą wiedzę, ale brakowało mu obycia ze studentami i pewności siebie...

        ja się tym nie zraziłem, co było dobrym wyborem :)

        gdy był moim promotorem to pracował na stanowisku adiunkta, dziś jest kierownikiem pracowni i ciągle pnie się w górę :) duże czyta i dużo publikuje

        co więcej, publikuje coraz lepiej, gdy czytałem jego pierwszą książkę, którą wydał w 1999 roku to wydała mi się nudna... (merytorycznie dobra, ale nudna do czytania...), kolejne jego książki były coraz lepsze, co oznaczało, że facet potrafi uczyć się na błędach i robi postępy :)

        nie wiem, to dziwne, ale cieszę się mu dobrze idzie i że jego praca jest doceniana :)
        • johanka79 Re: czy mieliście dobrych promotorów? 13.06.11, 17:40
          zapytałam, ponieważ promotorami magisterek powinni być samodzielni pracownicy nauki a zatem dr hab i prof. a doktorzy najwyżej licencjatów
    • e-no-kolego Re: czy mieliście dobrych promotorów? 13.06.11, 17:34
      Ja miałem dwóch. Jeden bardzo dobry, cisnął mnie aż coś posunąłem do przodu. Jednak zmarło mu się podczas oczekiwania na mój ruch. :/
      Dugi był, być mooże jeszcze lepszy ale nie pozwoliłem na nic nikomu czekać. Zrobiłem prace, napisałem , obroniłem w 4 miesiące (ale nie mogę się zebrać i odebrać dyplomu chyba 3-ci rok...)
      • martishia7 Re: czy mieliście dobrych promotorów? 13.06.11, 17:36
        O, przypomniałeś mi, że suplement czeka na mnie od roku w dziekanacie.;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja