Doradźcie, bo sił zaczyna mi juz brakować.

17.06.11, 10:37
Od kilku miesięcy próbuje znaleźć pracę, bezskutecznie. Powoli zaczynam się załamywać. Wakacje za pasem więc już nawet korepetycji nie ma, próbowałam tez dorywczo przy inwentaryzacji, ale nie spełniam wymogu najważniejszego, nie uczę się już . Nie można przecież całe życie studiować, trzeba w końcu zarabiać. Próbowałam wszędzie ,w hotelach, praca przez internet, biurowa, przedszkola-pomoc, cokolwiek. Niestety tylko więcej straciłam na dojazdy, teraz szukam tylko w swojej miejscowości żeby nie tracić pieniędzy na dojazdy.W sumie to już nawet nie mam pieniędzy. Sama nie wiem co ze sobą zrobić, nie potrafię się już niczym cieszyć, najchętniej zamknęłabym się w domu i z niego nie wychodziła. Codziennie przez kilka godzin przeglądam oferty wysyłam CV, ale nic z tego. jeśli do końca miesiąca nie dostanę pracy to nie wiem czy się nie załamię. W Up tez nie maja dla mnie ofert...
    • raohszana Re: Doradźcie, bo sił zaczyna mi juz brakować. 17.06.11, 10:45
      I w markecie też nie chcą? Coś nie wierzę.
      • soulshunter2 Re: Doradźcie, bo sił zaczyna mi juz brakować. 17.06.11, 10:54
        właśnie! Wakacje ida wiec beda potrzebne kelnerki i pomoce w kuchni w reatauracjach. Pracy jest dosc.
        • raohszana Re: Doradźcie, bo sił zaczyna mi juz brakować. 17.06.11, 10:59
          Może jej taka nie odpowiada, nie?
          • soulshunter2 Re: Doradźcie, bo sił zaczyna mi juz brakować. 17.06.11, 11:02
            nie odpowiada, nie odpowiada. Jak mi braklo kasy to poszedlem do zwyklego sprzatania po budowie za 8zl/godzina.
            • raohszana Re: Doradźcie, bo sił zaczyna mi juz brakować. 17.06.11, 11:08
              Oj tam, oj tam. Może ona ma AMBICJE? ;)

              No, tak to jest - jak przyciśnie to się bierze cokolwiek, a potem można szukać czegoś lepszego. Ale nie wszyscy to rozumieją.
      • krwawa_orlica Re: Doradźcie, bo sił zaczyna mi juz brakować. 17.06.11, 10:57
        Raoś, a pamiętasz jak nas do Biedrony nie chcieli? :D Więc wiesz, różnie to bywa. :P

        Ale na Twoim miejscu spróbowałabym w jakimś Saturnie, Piotrze i Pawle, albo innym dużym.
        • raohszana Re: Doradźcie, bo sił zaczyna mi juz brakować. 17.06.11, 11:00
          krwawa_orlica napisała:

          > Raoś, a pamiętasz jak nas do Biedrony nie chcieli? :D Więc wiesz, różnie to byw
          > a. :P
          *
          No, ale w paru miejscach by chcieli :P Jakby się nie znalazło to, co mamy, to trza by było gdziesik przebidować - a ona właśnie musi przebidować, bo ni ma oszczędności jak my.
          • mikalinas Re: Doradźcie, bo sił zaczyna mi juz brakować. 17.06.11, 11:06
            Właśnie nie chcą w marketach ani jako kelnerka bo nie mam doświadczenia, nie mam statusu studenta, etc. Będę dalej próbować, może w końcu się uda. Ale jest ciężko.
            • raohszana Re: Doradźcie, bo sił zaczyna mi juz brakować. 17.06.11, 11:07
              Z ciekawości - to gdzie tak jest, że nie chcą do najgorszej roboty bez doświadczenia, a?

              Bo tu, w Wawie na przykład, to chcą.
            • soulshunter2 Re: Doradźcie, bo sił zaczyna mi juz brakować. 17.06.11, 11:07
              pojedz tam gdzie jest sezon wakacyjny (jeziora, nad morze, w gory). Tam w sezonie zawsze potrzebuja rak do pracy.
              • raohszana Re: Doradźcie, bo sił zaczyna mi juz brakować. 17.06.11, 11:09
                Zaraz Ci powie, że bez doświadczenia nie wezmą albo kasy nie ma.

                17-letnia córka znajomej to za granicę tak jeździła - pracodawca opłacał przejazd i dziewczyna na swoje potrzeby zarobiła, a i matce coś podrzuciła.
              • mikalinas Re: Doradźcie, bo sił zaczyna mi juz brakować. 17.06.11, 11:14
                lubuskie. Zielona Góra.
                Wyjechać nie mogę, mam dziecko. Pozostaje mi tylko zielona dziura i okolice. Od września będzie lepiej, bo korepetycje będą i może w jakimś prywatnym przedszkolu coś się znajdzie, ale przez wakacje muszę coś zarobić. Dobrze,że chociaż mąż pracuje. Ale ja tez chcę, bo trochę jest za mało pieniążków
                • raohszana Re: Doradźcie, bo sił zaczyna mi juz brakować. 17.06.11, 11:18
                  Dobra, coś nam to już daje - jakie masz wykształcenie?
                  Czy boisz się pracy fizycznej?
                  • mikalinas Re: Doradźcie, bo sił zaczyna mi juz brakować. 17.06.11, 11:26
                    raohszana napisał:

                    > Dobra, coś nam to już daje - jakie masz wykształcenie?
                    > Czy boisz się pracy fizycznej?
                    >
                    studiowałam filologie germańską, ale nie skończyłam( ze względów zdrowotnych), z fizyczną praca jest problem, kiedy pracodawca w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej mnie widzi wtedy od razu rezygnuje, jestem bardzo drobna,i oni mi od razu mówią że nie. Nie jestem wybredna wysyłam i zostawiam Cv wszędzie gdzie spełniam jakieś kryteria, ale prawda jest taka że w zielonej górze tak wygląda sytuacja na rynku pracy. wszyscy chcą studentów albo niepełnosprawnych. Mi samej jest ciężko w to uwierzyć. Ale mimo tego szukam, w Up tez mi nie mogą pomóc, w agencjach pracy również, w końcu decyzje o zatrudnieniu podejmuje pracodawca a nie agencja. Próbowałam nawet jako pomoc domowa i nic.
                    • raohszana Re: Doradźcie, bo sił zaczyna mi juz brakować. 17.06.11, 11:28
                      Wysyłaj wszędzie - dlaczego? Może akurat ktoś się zainteresuje.
                      W UP - nie ma staży czy się nie łapiesz? Syf to straszny, ale jakiś zarobek mały jest.
                      Opieka nad dziećmi?
                    • mumia_ramzesa Re: Doradźcie, bo sił zaczyna mi juz brakować. 17.06.11, 18:31
                      Chca studentow, zeby nie oplacac skladek ZUS, ale mozna spisac umowe o dzielo i tez nie bedzie skladek. Trzeba sie tylko troche pogimnastykowac przy formulowaniu umowy.
            • swiete.jeze Re: Doradźcie, bo sił zaczyna mi juz brakować. 17.06.11, 11:15
              mikalinas napisała:

              > Właśnie nie chcą w marketach ani jako kelnerka bo nie mam doświadczenia, nie ma
              > m statusu studenta, etc. Będę dalej próbować, może w końcu się uda. Ale jest ci
              > ężko.

              Nie chce mi się w to wierzyć. Patrzę na twoje posty i szukasz głównie biurowej albo ankiet przez internet. Jeśli naprawdę jest tak ciężko znaleźć, to chyba rzeczywiście musisz spuścić z tonu i poszukać czegoś, gdzie nie kwalifikacji żadnych nie trzeba:/
    • prawdziwybabsztyl Re: Doradźcie, bo sił zaczyna mi juz brakować. 17.06.11, 11:02
      1.Portale z pracą, jest ich cała masa, zarejestruj się, dodaj cv i ustaw sobie powiadomienie o nowych ofertach - jeśli coś Cię zainteresuje, wysyłaj.
      2. Gazety
      3. Agencje pośrednictwa pracy - odwiedź parę, zostaw cv, powiedz co Cię interesuje i kontaktuj się z nimi na bieżąco.
      4. Nie wiem, jakie masz wykształcenie - czy skończyłaś już studia, czy nie ( może warto pomyśleć o stażu - znajdziesz oferty w internecie ), wyszukaj firmy, w których chciałabyś pracować i aplikuj bezpośrednio przez ich strony lub napisz do działu kadr.
      5. Znajomi i rodzina - wiele firm prowadzi w ten sposób rekrutację, popytaj znajomych i rodzinę, czy w ich miejscu pracy nie ma jakiegoś wakatu, poproś o przekazanie Twojego cv do działu kadr.
      6. Ubierz się ładnie, włóż cv do teczki i obleć wszystkie interesujące Cię firmy, jeśli interesuje Cię jakieś konkretne stanowisko i jest taka możliwość - proś o spotkanie lub e-mail do kierownika danego działu, jak się nie uda, wciśnij cv sekretarce.
      Jeśli nie masz już pieniędzy - zaczep się w markecie (raohszana ma rację - tam zawsze potrzebują pracowników) i szukaj dalej.
      Przede wszystkim się nie załamuj
      Powodzenia i wytrwałości życzę
      • carmelax Re: Doradźcie, bo sił zaczyna mi juz brakować. 17.06.11, 11:10
        codziennie czytam/słysze co najmniej kilka takich lamentów, prawda jest taka że pracy nie ma . ludziom na starcie w tym kraju jest najtrudniej , ci co sie zahaczyli w budzetówce w latach 90 pociągną do emerytury a reszta nawet nie ma szansy by zacząc zarabiać i sie usamodzielniac . Młodzi ludzie powinni wyjsc na ulice.
        • raohszana Re: Doradźcie, bo sił zaczyna mi juz brakować. 17.06.11, 11:15
          Praca jest - ale wybitnie kijowa: wymagania czasem z kosmosu a pieniądze żadne.
          • prawdziwybabsztyl Re: Doradźcie, bo sił zaczyna mi juz brakować. 17.06.11, 11:21
            To prawda, ja zaczynałam pierwszą poważną pracę, kiedy wszystkich wywiało do Anglii i mogłam przebierać w ofertach. Teraz jest strasznie, jak pytam znajomych ile zarabiają, rzucają jakieś śmieszne sumy. Co najlepsze, żeby dostać pracę, trzeba przejść jakieś 4 etapy rozmów kwalifikacyjnych, które mają dać poczucie kandydatowi, że ma ogromną konkurencję, musi się wykazać bóg wie czym i gdy w końcu zaproponują biedakowi podpisanie umowy - zgodzi się na beznadziejną stawkę.
            • raohszana Re: Doradźcie, bo sił zaczyna mi juz brakować. 17.06.11, 11:27
              prawdziwybabsztyl napisała:

              > To prawda, ja zaczynałam pierwszą poważną pracę, kiedy wszystkich wywiało do An
              > glii i mogłam przebierać w ofertach.
              *
              O właśnie! Mój przyjaciel też wtedy zaczynał i tak samo powtarza - wtedy to jego prosili niemalże, żeby pracował!

              > Teraz jest strasznie, jak pytam znajomych
              > ile zarabiają, rzucają jakieś śmieszne sumy. Co najlepsze, żeby dostać pracę, t
              > rzeba przejść jakieś 4 etapy rozmów kwalifikacyjnych, które mają dać poczucie k
              > andydatowi, że ma ogromną konkurencję, musi się wykazać bóg wie czym i gdy w ko
              > ńcu zaproponują biedakowi podpisanie umowy - zgodzi się na beznadziejną stawkę.
              *
              Niestety, jest dokładnie jak mówisz. W ogóle nie ma szacunku dla człowieka i jego pracy :/
        • soulshunter2 Re: Doradźcie, bo sił zaczyna mi juz brakować. 17.06.11, 11:16
          mlodzi ludzie zamiast studiowac z dupy wziete kierunki, bo latwiej, bo modne, bo costam costam powinni zaczac myslec i studiowac te kieruki ktore gwarantuja szanse zatrudnienia. Poza tym nie wszyscy musza studiowac. Wiecej nie powinni, bo sa dziesiatki niszowych zawodow na ktore zawsze jest popyt i przyjma kazde rece chetne do nauki zawodu. Taka jest prawda.
          • simply_z Re: Doradźcie, bo sił zaczyna mi juz brakować. 17.06.11, 11:24
            taa z dupy ,myslisz ,ze w budownictwie ejst teraz tyle pracy co kiedys? akurat miales szczescie zalapac sie wczesniej. Inne kierunki? gdzie ,jak przemyslu nie mamy ,a wiekszosc ofert to tzw. oferty dla sprzedawcow inzynierow.
            moze medycy i kilka innych zawodow ma lepiej . A gadanie o zawodowce mnie smieszy ,dla kobiety to chyba tylko fryzjerka zostaje a i nie dla kazdego jest to tez zawod jesli cierpi na alergie czy ma problemy z kregoslupem.
          • swiete.jeze Re: Doradźcie, bo sił zaczyna mi juz brakować. 17.06.11, 11:25
            Amen.

            A teraz wracam do wkuwania na swój dziadowski kierunek.
    • mumia_ramzesa Re: Doradźcie, bo sił zaczyna mi juz brakować. 17.06.11, 18:39
      Trzeba spuscic z tonu i szukac czegokolwiek. Akurat jest sezon ogrodkow kawiarnianych - moze jako kelnerka. Poza tym duze markety zawsze potrzebuja pracownikow, jest praca sezonowa w ogrodnictwie (teraz zbior truskawek).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja