zabijego
19.06.11, 09:37
facet z ktorym chcialabym sie spotykac/dobry kolega/mądry facet powiedzial mi rzecz ktora mialabyc komplementem a ja rozplakalam sie...
'' masz wszystkie cechy ktore mezczyzna szuka w kobiecie - jestes wierna, nieustepliwa, masz charakter....a MY ( mezczyzni ) nie widzimy tego....''
wyglad zewnetrzny nie wchodzi w gre bo jestem atrakcyjna obiektywnie mowiac
oczywiscie nie uklada mi sie z facetami. jestem sama, samotna i nie czuje sie z tym dobrze i slysze wlasnie takie ''komplementy''
nie wiem co mam zmienic? zle mi z moja samotnoscia...
dodam ze nie jestem typem uwodzacej kokietki i nie potrafie byc zalotnie slodka
ale babochłopem tez nie ;]