margaret_cavendish
19.06.11, 20:55
Pytanie do dziewczyn w kilkuletnich związkach głównie chyba. Czy jeżeli zdarza wam się wyjeżdżać bez partnera na weekend, jakieś krótkie wakacje, to zakładając, że okoliczności ułożą się w maksymalnie sprzyjającą układankę, pozwalacie sobie na jakieś flirty, miłe spędzanie czasu z nowo poznanym mężczyzną?
Czy to by było bardzo niemoralne i skutkowałoby potężnym kacem moralnym?
A może zdarzają się sytuacje, że po prostu tak samo z siebie przydarza się coś więcej?