O co chodzi z "czas to pieniadz" ??

22.06.11, 08:49
siedzi typek na forum i wpisuje w komentarzu pod jakims artykulem, ze on kupuje w osiedlowych sklepikach. Placi 2zl drozej za jakis towar, a oszczedza 4,80 na paliwie (oczywiscie pomija fakt, ze do hipermarketu nie jezdzi sie po 1 towar, ale kilka: kilka razy 2zł to wiecej niz 4,80zl)

na koniec jest dopisek, ze dodatkowo zyskuje 40min ... a, że czas to pieniadz, to oszczednosci ma wiecej niz 4,80zl ;]


i teraz zastanawiam sie:
Płacą wam za siedzenie przed TV, czytannie ksiązek, grzebanie w tyłku, spanie?

bo moze tylko ja, nie dostaje kasy za te chwile niespedzone w sklepie :-)
    • real_mayer Re: O co chodzi z "czas to pieniadz" ?? 22.06.11, 09:13
      Być może ten czas spędza na poszerzaniu wiedzy, która potem przydaje się do zarobienia pieniędzy, może załatwia w wolnym czasie kontrakty, lub sprzedaje na allegro towary,lub jest królikiem doświadczalnym i testuje nowe kremy, balsamy, leki?
      • tygrysio_misio Re: O co chodzi z "czas to pieniadz" ?? 22.06.11, 09:16
        wierzysz w to?

        w to, ze istnieja ludzie, ktory kazda sekunde w swoim zyciu poswiecaja zarabianiu pieniedzy?

        bo jesli tak, to za siedzenie na forum tez mu placa?
        • real_mayer Re: O co chodzi z "czas to pieniadz" ?? 22.06.11, 09:21
          no, może reklamuje jakieś produkty, ale w międzyczasie klika na banery reklamowe? No trochę wymyślam, ale sama przyznasz, że jest to możliwe :)

          Albo zapytaj kolesia, kto mu płaci za nic,chętnie złożę cv do takiego "pracodawcy" :)
          • tygrysio_misio Re: O co chodzi z "czas to pieniadz" ?? 22.06.11, 09:25
            kiedy taki ktos pisze na forum, to nie klika w tym czasie w zadne banery..tyle kasy przechodzi mu kolo nosa ;]

            moze zapytam..ale watpie,zeby powiedzial ;]
            w tak swietnej pracy trzeba uwazac na konkurencje ;]
    • sweet_pink Re: O co chodzi z "czas to pieniadz" ?? 22.06.11, 09:45
      Bo czas to jest pewne dobro które ma swoją wartość na różne sposoby. Dla mnie np ważne jest żeby mieć czas na swoje ulubione zajęcia, odpoczynek....te 40 minut ma dla mnie pewna wartość i skora jestem za możliwość posiadania tego czasu dla siebie zapłacić x pln. Widocznie dla tego gościa jego czas jest warty więcej niż to co przepłaca za produkty w osiedlowym sklepie.
      • tygrysio_misio Re: O co chodzi z "czas to pieniadz" ?? 22.06.11, 10:03
        czas to jest cos danego odgornie... nie masz wplywu na to ile godzin dziennie przezywasz...

        masz ten czas... po prostu wybierasz co z tym czasem zrobic... oczywiscie mozna powiedziec, ze ktos woli 40min spedzic gdzie indziej (choc akurat zamiana zakupow w wielkim sklepie na kilka malych sklepow osiedlowych to kiepska oszczednosc czasu)...

        ale przeliczanie czasu wolnego na pieniadze jest bez sensu... bo nikt nikomu za czas wolny nie placi... nikt nikomu nie kaze placic sobie za czas wolny drugiej osoby

        robinie zakupow bylo by strata pieniedzy gdyby bylo trzeba wziac bezplatne wolne w czasie pracy.... ale robienie ich zazwyczaj nastepuje w bezplatnym czasie wolnym
        • sweet_pink Re: O co chodzi z "czas to pieniadz" ?? 22.06.11, 10:42
          Owszem nikt Ci za wolny czas nie płaci...ty Ty płacisz za to by mieć ten czas, nie musieć go poświęcać na czynności potrzebne do przetrwania/życia na pewnym poziomie i w tym sensie czas jest warty pieniądze.
          Np załóżmy że 40minut więcej na zakupy pozwala kupić produkty taniej o 10zł, czyli Twoja praca nad zakupami okazała się warta 10zł (tyle zarobiłaś - zaoszczędziłaś na nich kosztem czasu)...oto ekonomia zapłaciła Ci za twój czas wolny 10zł. Mogłabyś to 10zł zarobić pracując dla kogoś przez godzinę za 15zł....jakby Ci szef proponował pracować raz w tygodniu o godzinę dłużej za dodatkowe 60zł do pensji to byś na to poszła (ja nie bo moja stawka godzinowa jest wyższa)? a jak nie to czemu supermarket może Ci "płacić" mniej niż szef?
          • sweet_pink Re: O co chodzi z "czas to pieniadz" ?? 22.06.11, 10:42
            btw to wcale nie musi Cię przekonywać, ja tylko pokazuję jak myślę ludzie którzy przeliczają czas wolny na pieniądze ;)
    • grassant Re: O co chodzi z "czas to pieniadz" ?? 22.06.11, 09:53
      Płacą wam za siedzenie przed TV, czytannie ksiązek, grzebanie w tyłku, spanie?

      nie wszyscy mają czas na siedzenie przed TV, czytannie ksiązek, pożądne wyspanie się, a nawet podrapanie się po tyłku :)
      • tygrysio_misio Re: O co chodzi z "czas to pieniadz" ?? 22.06.11, 09:57
        bo siedza na forum i wypisuja bzdury
        • grassant Re: O co chodzi z "czas to pieniadz" ?? 22.06.11, 10:03
          dokładnie! to jest silniejsze od nich. :))
        • six_a Re: O co chodzi z "czas to pieniadz" ?? 22.06.11, 10:06
          o przepraszam, mnie stać, żeby bzdury wypisywał za mnie kto inny, a ja w tym czasie śpię. dlatego czas to pieniądz.
    • soulshunter2 Re: O co chodzi z "czas to pieniadz" ?? 22.06.11, 11:05
      tak zaawyczaj mowia frajerzy ktorzy nie maja ani jednego, ani tym bardziej drugiego.
    • allerune Re: O co chodzi z "czas to pieniadz" ?? 22.06.11, 11:29
      zły przykład moim zdaniem

      pytanie powinno być np takie:
      "czy zapłacisz komuś 50 złotych za posprzątanie mieszkania aby sama mieć 2-3 godziny, które możesz np. poświęcić na czytanie"

      Ja na przykład bym zapłacił :)
      • jael53 Re: O co chodzi z "czas to pieniadz" ?? 22.06.11, 11:46
        Allerune ma rację ;-) - za posprzątanie chałupy gotowa jestem płacić, żeby mieć czas na to, co mi sprawia uciechę. Czyli za podwiązywanie czy przycinanie róż nie tylko nie zapłacę, ale jeszcze gratis mogę to zrobić u przyjaciół.

        A porzekadło ma bardzo niemiły rodowód. Początki ma w zaleceniach purytanów, tępiących zajęcia "bezużyteczne", mające przynosić tylko przyjemności i zaliczane do zbytku. Prawdziwą karierę zrobiło ono jednak później, w czasach "psucia się" środowisk robotniczych, które domagały się krótszego dnia pracy (i innych zbytków), a swoje roszczenia popierały strajkami. Toteż wszystkie środki antystrajkowe organizowano pod hasłem wyższej konieczności: obrony stanu posiadania oraz zysków - ponieważ czas to pieniądz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja