czy w kazdym związku jest seks oralny?

22.06.11, 17:33
w sensie czy musi być, żeby ludzie byli ze sobą i bylo im dobrze? Czy mężczyzna zaakceptuje, że kobieta może nie akceptować tej formy seksu i po prostu nie chciec się przekonać? Pytam, bo w ogole jestem niedoświadczona i boje sie tego, że jak już z kimś będę i tego odmówię, to nie będzie szans na związek. Ale wydaje mi się, że po pierwsze jak się kogoś kocha, to akceptuje się jego upodobania, a poza tym nie chce mi się wierzyć, ze w każdym zwiazku jest taki rodzaj seksu?

Darujcie sobie tylko prymitywne komentarze typu jak to każdy facet to miec musi
    • wartosc.energetyczna Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 17:41

      najpierw pytasz czy musi a potem zaznaczasz, żeby nie pisać że musi. no to nie musi :)
    • akle2 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 17:43
      Jeśli są fajniejsze formy, niż oralny to chyba lepiej się skupić na tych fajniejszych, nie?
      Jak wchodzisz do restauracji, to przecież wybierasz najlepszą potrawę z całego menu. Oralny wcale nią być nie musi.
      • allerune Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 18:48
        > Jeśli są fajniejsze formy, niż oralny to chyba lepiej się skupić na tych fajnie
        > jszych, nie?

        tzn. co proponujesz, anal, bdsm, fist, piss... ?
      • vandikia Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 18:54
        no ale przystawki stanowią integralną część wyjścia na dobrą kolację do restauracji :)
      • josef_to_ja Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 20:37
        A najlepsza forma to seks analny? :P
        • senseiek Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 01.10.11, 13:43
          > A najlepsza forma to seks analny? :P

          Taa.. ale pedalow..
    • wersja_robocza Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 17:44
      Nie w kazdym zwiazku jest seks oralny. Jesli nie jest w zwiazku to znajduje sie poz nim.
      • akle2 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 17:48
        Dlatego warto takie rzeczy dogadać, zanim się związek zwiąże :)
        • stephanie.plum Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 19:04
          hm, kiedy należałoby to "dogadać"?
          na pierwszej randce?
          wręczyć kandydatowi listę akceptowanych pozycji, technik i zachowań seksualnych?
          • wersja_robocza Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 19:30
            Akle2 zapewne chodzilo o to, ze seks mimo ze przez jednych jest pod wzgledem waznosci marginalizowany jako czesc skladowa zwiazku , a przez innych przeceniany i wyolbrzymiany, to tak czy inaczej jest niezwykle istotną czescia relacji. I jesli ktoras ze stron zaczyna odczuwac jakies braki to predzej czy poxniej brak satysfakcji seksualnej zacznie zarażać inne sfery zwiazku, wczesniej satysfakcjonujace. A stad eksresowa droga do korozji zwiazku.
            A autorka nawet nie zamierza sprawdzac o co chodzi z tym oralem. Jest na nie i tyle. Jakis irracjonalny opor. Jesli nie sprawdzi to nawet najcierpliwszy facet moze zwatpic i zrezygnowac.
            • akei5 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 20:26
              dlaczego irracjonalny? skoro wiem co to za forma seksu, na czym polega- wiem, że tego nie chcę. Nie muszę próbować, zeby wiedzieć, że tego nie chcę. Nie muszę mieć ochoty, żeby próbować.
              • grzeczna_dziewczynka15 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 23:57
                Może terapia jaka pomoże? Albo seksuolog?
              • evita_duarte Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 23.06.11, 21:24
                Nie muszę próbować, zeby wiedzieć, że tego nie chcę. Nie muszę
                > mieć ochoty, żeby próbować.

                Napawde jestes w stanie na 100% stwierdzic, ze cos nie jest dla ciebie nie sprobowawszy tego?
              • skttrbrain Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 24.06.11, 03:50
                no to dziewczyno będziesz miała problem ze znalezieniem osoby, która też tego nie chce. Zupełnie poważnie o tym pisząc (nie traktuję tego przedmiotowo bynajmniej) ja czy moi kumple (raczej jesteśmy ogarniętymi osobami i zdecydowanie nie odstraszamy kobiet) nie wyobrażają sobie seksu bez tej części składowej. I sądzę z doświadczenia, że jesteśmy w zdecydowanej większości. Więc dla Twojego dobra spróbuj, pogadaj z terapeutą etc. bo inaczej będzie tak, jak ktoś napisał wcześniej - związek bez oralu to oral poza związkiem pisząc w uproszczeniu ;)
                a tak przy okazji, wyobrażasz sobie, żeby Twój facet Tobie robił oral? Czy to też jest nie do przejścia dla Ciebie?
              • anais_66 akei5 24.06.11, 04:20
                akei5 napisała:

                > dlaczego irracjonalny? skoro wiem co to za forma seksu, na czym polega- wiem, że tego nie chcę. Nie muszę próbować, zeby wiedzieć, że tego nie chcę. Nie muszę mieć ochoty, żeby próbować.

                Dlaczego tak bardzo nie chcesz?
              • peryklejtos Re: dziewico - teoretyczko 24.06.11, 10:10
                Spróbuj najpierw być z kimś, zakochać się, a nie kalkulować na zimno, zwłaszcza, że nawet nikogo jeszcze nie masz. Zalatujesz nieco trollem.
              • zemsta.blondynki Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 29.06.11, 21:14
                a masz na myśli obie formy? :) zarówno jako strona aktywna jak i pasywna? :)
        • oxf Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 19:30
          ale tobie o co w zasadzie chodzi? Nie chcesz by cie facet piescil? Czy raczej ty jego??
          • akei5 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 20:28
            ja jego - odrzuca mnie to totalnie, jest całkowicie wbrew mnie.

            ja oczywiscie od niego też nie będę oczekiwać tego
            • oxf Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 23:15
              no moze cie odrzucac robienie tego ustami jemu. Ale nie genralizuj. Wiadomo ze kobieta potrzebuje wiecej czasu. Poza tym to nie jest tak ze facet wymaga cos za cos. Sex bez gdy zupelnie bylby czyms zupelnie pustym. Nie podchoc do tego w taki sposob.
            • senseiek brak seksu oralnego = brzydze sie toba.. 23.06.11, 18:48
              > ja jego - odrzuca mnie to totalnie, jest całkowicie wbrew mnie.
              >
              > ja oczywiscie od niego też nie będę oczekiwać tego

              Jesli kobieta nie chce uprawiac seksu oralnego z facetem, to tak jakby powiedziala mu, ze sie go brzydzi..

              Czy bylabys z kims kto sie Toba brzydzi? No sama sie zastanow..

              Powiedzenie 'nie' na ten rodzaj seksu, u mnie skutkuje natychmiastowym opadnieciem.

              Jak sie kogos kocha naprawde to uwielbia sie zlizywac jego sperme, tak samo jak lizanie cipki powoduje podniecenie u faceta. Tak dziala chemia miedzy kochankami, ze zapach drugiego jest pociagajacy. A skoro dla Ciebie zapach faceta jest odpychajacy to jest to najlepszy dowod na brak prawdziwej milosci miedzy Wami..
              • kasssannndra Re: brak seksu oralnego = brzydze sie toba.. 24.06.11, 18:00
                senseiek napisał:
                > Jak sie kogos kocha naprawde to uwielbia sie zlizywac jego sperme,
                __________---
                fujjj, to ja chyba nie kocham męża idąc twoim tokiem myślenie.
                • senseiek Znalem dwa malzenstwa w ktorych kobieta niechciala 24.06.11, 19:48

                  > > Jak sie kogos kocha naprawde to uwielbia sie zlizywac jego sperme,
                  > __________---
                  > fujjj, to ja chyba nie kocham męża idąc twoim tokiem myślenie.

                  Znalem dwa malzenstwa w ktorych kobieta nie chciala uprawiac seksu oralnego.

                  W pierwszym facet znalazl sobie kolezanki z pracy z ktorymi sie zaczal zadawac. Zona sie dowiedziala i uciekla z domu, szukal ja pare tygodni, m.in. u mnie, ale ona zaszyla sie w pensjonacie w Zakopanem, i nie chciala go widziec. Pozniej wrocila (bo i tak maja dwojke dzieci). Ona sobie znalazla swoich kochankow, on ma swoje. Az sie rozstali, bo juz nic ich nie laczylo procz dzieci. Teraz kobieta mi mowi, ze sie przemogla i juz robi orala okazjonalnym kochankom. To ja sie jej pytam "to czemu do diaska nie chcialas tego robic z mezem?! miala bys rodzine, meza, dzieci, mieliscie wlasny domek! a teraz nikogo nie masz, wygladasz beznadziejnie, gruba, dzieciata, tlusta, zaniedbana, wiec nikogo nie poderwie, domku nie ma bo przeciez byl na kredyt na malezstwo, tula sie z mieszkania do mieszkania, z dwojka dzieci"..

                  Drugie malzenstwo- ona nie chciala robic orala, wiec facet pije, a jak pije to mu nie staje, i nie ma seksu tradycyjnego. Jakby robila oral to by to nie byl problemu, bo tak jest duzo latwiej podniecic faceta. I ona frustratka szuka sobie kochankow. m.in. ja bylem jej drugim kochankiem, stad sie w ogole dowiedzialem o tym wszystkim (to bylo jakies 8 lat temu jak miala z 33 lata). Mi tez nie chciala robic orala, wiec pierwszy numerek byl i ostatnim. Byla beznadziejna w lozku (trudno byc dobra kochanka jak sie brzydzi facetami). W kazdym razie jej maz drinkuje juz tak bardzo, ze juz caly czerwony na mordzie jest od tego picia (przynajmniej tak wygladal w 2009 jak go ostatnim razem widzialem). I mu kompletenie nie staje. A ja szlag trafia i frustracja, bo jej nie dal rady na czas zaplodnic, bo chciala miec dzieci, a tak to nic.. juz za pozno, bo ma ponad 40 lat. Kochankow tez miewa jednorazowych, bo jak sie dowiaduja, ze nie bedzie francuza to uciekaja po pierwszym razie.
                  • kasssannndra Re: Znalem dwa malzenstwa w ktorych kobieta niech 26.06.11, 21:26
                    senseiek napisał:

                    >
                    > > > Jak sie kogos kocha naprawde to uwielbia sie zlizywac jego sperme,
                    > > __________---
                    > > fujjj, to ja chyba nie kocham męża idąc twoim tokiem myślenie.
                    >
                    > Znalem dwa malzenstwa w ktorych kobieta nie chciala uprawiac seksu oralnego.
                    Ale ja nie napisałam, że nie chce uprawiać, chcę - ale zlizywać spermy nie będe.
                    Maż nawet mnie o to nie prosi na szczęście, gdyby poprosił to bym powiedziala by pierw on zlizał ze mnie a potem ja z niego.Ciekawe czy ty bys zlizał swoją sperme, pewnie juz nie koniecznie, wiec czasem i kobieta nie ma na to ochoty i to nie znaczy ze nie kocha.
                    • senseiek Kazdy facet chce dostawac orgazm gdy jest w ustach 26.06.11, 23:09
                      > Ale ja nie napisałam, że nie chce uprawiać, chcę - ale zlizywać spermy nie będe
                      > .
                      > Maż nawet mnie o to nie prosi na szczęście, gdyby poprosił to bym powiedziala b
                      > y pierw on zlizał ze mnie a potem ja z niego.

                      Kazdy facet chce dostawac orgazm gdy jest w ustach kobiety, bo wtedy jezyczek wirujacy na nim, i ciepelko jej wilgotnych ust powoduja ze orgazm jest duzo intensywniejszy anizeli na "na powietrzu"...
                      Co najwyzej Ci tego nie mowi. A moze sam nie wie, ze tak jest przyjemniej?
                      Powinnas wyjac go z ust dopiero jak wszystko splynie, czyli po jakichs 15-20 sekundach, orgazm zwykle trwa przez 10 sekund od 1 wytrysku.

                      >Ciekawe czy ty bys zlizał swoją sp
                      > erme, pewnie juz nie koniecznie,

                      zawsze to robie.. ;)
                      Przeciez nie powiem kobiecie ktora zrobila mi loda "spadaj do lazienki wyszorowac zęby
                      bo teraz chce sie z Toba calowac.. " :DD

                      Co powoduje, ze sperma jest smaczniejsza? Alkohol, soki owocowe, owoce, sok ananasowy szczegolnie, slodycze.

                      > wiec czasem i kobieta nie ma na to ochoty i to
                      > nie znaczy ze nie kocha.

                      Tu chodzi o chemie- nie ma chemi to nie ma milosci..
                      • kasssannndra Re: Kazdy facet chce dostawac orgazm gdy jest w u 27.06.11, 21:42
                        No u mnie jest i chemia i miłośc, no ale najwyraźniej pojęcie miłości różne jest dla mnie jak i dla Ciebie.
                        Masz oczywiście prawo miec swoje zdanie w tej kwestii.
              • zawsze_gabagibagazyl Re: brak seksu oralnego = brzydze sie toba.. 17.10.11, 17:43
                >Jak sie kogos kocha naprawde to uwielbia sie zlizywac jego sperme, tak samo jak lizanie cipki powoduje podniecenie u faceta. Tak dziala chemia miedzy kochankami, ze zapach drugiego jest pociagajacy. A skoro dla Ciebie zapach faceta jest odpychajacy to jest to najlepszy dowod na brak prawdziwej milosci miedzy Wami.. <

                Dla mnie to też właśnie tak. Nie wszystkim facetom, z którymi byłam, miałam chęć zrobić loda, chociaż wydawało mi się, że związek jest naprawdę dobry. Teraz za to jest tak chemia, że i oral, i anal, i jakoś nic mi nie przeszkadza, i wszystko pociąga.
        • brainbox Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 24.06.11, 00:43
          A tak...właśnie w tym rzecz, że najlepiej jest ułożyć sobie plan związku w rozmowie przy okrągłym stole i to zaraz na pierwszym spotkaniu a później realizować ustalone zagadnienia wg. planu......a spontaniczność w zbliżeniach fizycznych....hehhhhh, tej oczywiście nie ma w planie, zresztą zbliżenia fizyczne w ogóle....one są jakieś, ehhhh...fuuuu!!!!!!...a o erotyce już nie wspomnę bo i niby dlaczego, gdy związek ma na celu jedynie zapewnienie podstawowych potrzeb egzystencji, z których najbardziej istotne faktory miłosnej relacji dwojga ludzi są eliminowane.....
          br.

          akle2 napisała:

          > Dlatego warto takie rzeczy dogadać, zanim się związek zwiąże :)
          • senseiek Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 24.06.11, 02:52
            > A tak...właśnie w tym rzecz, że najlepiej jest ułożyć sobie plan związku w rozm
            > owie przy okrągłym stole i to zaraz na pierwszym spotkaniu a później realizować
            > ustalone zagadnienia wg. planu......

            Hehe.. tak wlasnie wyglada spotkanie z prostytutkami, reklamujacymi sie w internecie.. ;)
            Omawianie tego czego sie oczekuje i wymaga, i jesli nie odpowiada, to na telefonie sie konczy.
            Tekst mam wyuczony na pamiec:
            "czesc, czy to twoje fotki xxxx? jestes naturalna blondynka? robisz francuza bez gumki? jestes teraz wolna? ok, to bede za pol godziny"
      • alpepe Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 18:49
        lub nie. Piszesz wg logiki: jak facet nie ma kobiety, to idzie i gwałci.
        • wersja_robocza Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 19:23
          Zbyt daleko idacy wniosek co do mojego pisania. Jak i facetow.
    • alpepe Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 18:47
      nie musi.
      • czarnymaczupikczu Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 24.06.11, 08:57
        oczywiście że nie musi jeśli druga osoba ma podobne podejście do tej kwestii to nie ma problemu
    • moonogamistka Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 18:50
      Nie bylam w KAZDYM ZWIAZKU;-) wiec trudno mi odpowiedziec;_))
      Wazne, zeby nie robic nic wbrew sobie, ale takze zostawic sobie margines na nowe doznania. Moze warto sprobowac?
    • vandikia Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 18:53
      może nie każdy mieć musi ale chyba każdy lubi (oczywiście nie przeprowadzałam wywiadu i nie miałam miliarda w łóżku ale to się wie i już)
      zresztą kobiety też lubią seks oralny jako strona bierna

      w sumie to bym podciągnęła niechęć do seksu oralnego pod jakieś zaburzenie :P i popracowała nad tym
      • moonogamistka Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 18:56
        czynna tez;-) mam przeprowadzony wywiad;-))
        • vandikia Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 19:35
          siur siur, skrót myślowy
          bardziej chodzi mi o to, że nie znam chyba kobiety, które nie lubiłaby jak jej facet robi dobrze ustami, bo że sa takie które brzydzą się wziąć do buzi, to słyszałam
          • moonogamistka Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 20:31
            Sa maja prawo :) kwestia doboru:)
          • kokardka8 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 20:44
            ja nie lubie jak mi mezczyzna robi dobrze ustami, serio nie lubie! kazdy mezczyzna z ktorym bylam byl tym faktem zdziwiony i chcial mnie przekonac, ze to przyjemne a ja wtedy zupełnie sie wylaczam w seksie i zaczynam myśleć o praniu, sprzataniu, gotowaniu co mam w palanch zrobić i leze jak kłada i chce zeby skonczył. Nie lubie. Moze jako jedyna kobieta na świecie ale dla mnie najgorsze co moze być seks oralny kiedy mi mezczyzna chce zrobić dobrze, w drugą strone nie mam nic przeciwko, nie odrzuca mnie to
            • moonogamistka Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 21:01
              Mam to samo:)) wole jemu:)) On ma mase innych doznan, ktore ja wole w jego wykonaniu:))- komunikacja:))
              • kokardka8 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 21:20
                czyli nie jestem jedyna:)))
                • vandikia Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 23.06.11, 01:44
                  to tak jakby nie lubuć lata
                  ale co kto lubi w sumie
                  nie rozumiem ale ok
                  • e.i.t.h.e.l Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 23.06.11, 18:32
                    Hmm to nie lubienie lata jest jakieś dziwne?
                    • kokardka8 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 23.06.11, 19:42
                      Ale ja lubie lato. W seksie lubie inne przyjemnosci sa rozne gusta i nie tobie oceniac czy cos jest dziwne czy nie w moim zyciu seksualnym. Nie kazdy lubi to co ty. Ja nie lubie lodow truskawkowych wole czekoladowe, ty moze uwielbiasz truskawkowe i nie jest to nic dziwnego
            • senseiek No to rob 69.. ;) 23.06.11, 18:52
              > ja nie lubie jak mi mezczyzna robi dobrze ustami, serio nie lubie! kazdy mezczy
              > zna z ktorym bylam byl tym faktem zdziwiony i chcial mnie przekonac, ze to przy
              > jemne a ja wtedy zupełnie sie wylaczam w seksie i zaczynam myśleć o praniu, spr
              > zataniu, gotowaniu co mam w palanch zrobić i leze jak kłada i chce zeby skonczy
              > ł. Nie lubie. Moze jako jedyna kobieta na świecie ale dla mnie najgorsze co moz
              > e być seks oralny kiedy mi mezczyzna chce zrobić dobrze, w drugą strone nie mam
              > nic przeciwko, nie odrzuca mnie to

              No to rob 69.. ;)
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 23:59
            Ja np, wolę czynnie niż biernie. Choć wszystko zależy od sytuacji. Ale biernie, to nie jest mój ulubiony rodzaj seksu, zdecydowanie;>
            • emi.toja Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 23.06.11, 21:59
              autorko wątku, jesteś chora. to najnaturalniejsza rzecz na świecie. po co robisz chore założenia? tak jakby zakładać że nie będziecie spac pod niebieską pościelą.

              a w brzuch pocałujesz a 5 cm niżej już nie? to chore.
              a 5 cm niżej tak? a 12 cm w bok też czy już nie? porażka z taką kobietą...a potem się dziwią że są zdrady i niedopasowania...
      • akei5 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 20:30
        zaburzenia? jak się czegos nie chce lub nie ma ochoty, to od razu zaburzenie?

        Można miec rozne upodobania i w seksie, nawet wg doktora Starowicza, nie mozna robić niczego wbrew sobie i nie wszystko trzeba lubić. To nie obowiązek.
        • sundry Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 20:37
          Ale ty nawet nie spróbowałaś!
        • empeczy Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 21:10
          akei5 napisała:

          > nawet wg doktora Starowicza, nie mozna
          > robić niczego wbrew sobie i nie wszystko trzeba lubić. To nie obowiązek.

          https://www.tricitypsychology.com/blog/wp-content/uploads/2009/07/laughing-and-pointing.jpg

          get a life.
          • skttrbrain you made my day! 24.06.11, 03:57
            :D :D
        • skttrbrain Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 24.06.11, 04:00
          hm, jak dla mnie wstęt do męskiego organu rozrodczego partnera to zaburzenie. ehh, na szczęscie trafiam na takie, co tego rodzaju problemów nie mają. Ba, wyobraź sobie, że są istoty żeńskie (całkiem sporo!), które uwiebiają to robić, nie mówiąc już o zlizywaniu, połykaniu, rozsmarowywaniu ;) ehh!
    • grassant Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 18:53
      najpierw bądź w związku :)
    • berta-death Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 19:14
      Zależy czy to związek hetero czy homoseksualny. ;)
      • lonely.stoner Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 20:27
        trudno mi sobie wyobrazic ze ktos tego nie lubi- otrzymywac, w sensie, ze sa kobiety ktore sie tego brzydza albo nie lubia robic to slyszalam, ale w realu nie poznalam chyba zadnej? jesli sie kogos kocha i podoba ci sie jego cialo to chcesz wycalowac czy dotknac prawie kazdy obszar :) a juz na pewno strefy erogenne :)
        • josef_to_ja Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 20:39
          Ale nie jest tak łatwo pokochać, a np. nie każdy ma ochotę lizać waginę dziewczyny, której nie kocha i zadaje się z nią, po to by ją tylko pieprzyć
    • maly.jasio a co to jest seks oralny? 22.06.11, 20:33
      i smakuje ?
      jakos nie mialem potrzeby sprawdzac.
    • kosc_ksiezyca Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 20:36
      A dla mnie 'obrzydzenie' do seksu oralnego świadczy o problemach. Zarówno w związku, jak i z samą osobą, która ma opory. Nie chodzi mi o czerpanie jakiejś nie wiadomo jakiej przyjemności z tego tytułu (co oczywiście zdarza się pewnie i często), tylko o braku oporów w dotykaniu ustami kochanej osoby w miejscach intymnych. Jeżeli kogoś kochamy i nie mamy zastrzeżeń co do higieny, to w czym rzecz? Rozumiem, że można nie przepadać czy lubić bardziej inne formy aktywności seksualnej - ale jak słyszę, że panna się BRZYDZI swojego faceta, to pukam się w łeb.
      • maly.jasio mozesz uderzyc w neutral ? :) 22.06.11, 20:41
        mozna sie tego nie brzydzic, ale mozna tego nie pragnac.
        • kosc_ksiezyca Re: mozesz uderzyc w neutral ? :) 22.06.11, 20:50
          No, mniej więcej to napisałam, dzięki za lepsze dobranie słów :)

          Mogę tego nie pragnąć, ale mogę pragnąć przyjemności dla bliskiej mi osoby. Chodziło mi raczej właśnie o to 'obrzydzenie', tak skrupulatnie podawane przez panie jako powód do odmowy dawania panom 'tego'. Że jak można 'to' wziąć do buzi? To świadczy o jakimś problemie, większym, a jego widocznym objawem jest właśnie taka skrajna niechęć.

          A tu jak widać wątkodawczyni jeszcze nie spróbowała, ale już ma problem. Być może jednak pokocha jakiegoś misia tak bardzo, że ten problem będzie się jej wydawał niezrozumiały. :)
          • rydzyk_fizyk Re: mozesz uderzyc w neutral ? :) 24.06.11, 07:45
            Miałem przypadek, że zaczęło się z oporami a skończyło się fascynacją tą czynnością :)
      • akei5 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 20:58
        A dla mnie o problemach świadczy myslenie, ze w seksie nalezy wszystko robić i lubic- jeśli nie, ma się zaburzenia. Często mowia tak ci, ktorzy chcą przekonac partnerkę do czegos na co ona sama nie ma ochoty. A powazniejszym zaburzeniem jest brak akceptacji dla tego, kto nie chce zgodzić się na cos , co jest wbrew niemu.
        • rydzyk_fizyk Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 24.06.11, 07:48
          akei5 napisała:

          > A dla mnie o problemach świadczy myslenie, ze w seksie nalezy wszystko robić i
          > lubic- jeśli nie, ma się zaburzenia.


          A to nie jest WSZYSTKO tylko ABC :P

          Poza tym w pełni na pytanie odpowiesz sobie w momencie gdy spróbujesz.
          • kjuik123 autorka chce usprawiedliwienia:) 24.06.11, 14:54
            chce uslyszec ze wszystko z nia ok, mimo ze nie chce sprawic przyjemnosci facetowi/nie brzydzi sie ale nie lubi/woli cos innego mimo ze jeszcze nie probowala. Nie wiem po co zaklada watek, skoro kazda odpowiedz ktora sie jej nie podoba neguje;))
    • duchess85 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 20:43
      Pewnie nie musi... Ale jest przyjemny, więc warto chociaż spróbować :)
      • maly.jasio a skad. 22.06.11, 20:45
        duchess85 napisała:

        > Pewnie nie musi...

        Ale jest przyjemny, więc warto chociaż spróbować :)


        to tak - jak lizanie lizaka.
        znam przyjemniejsze zabawy :)))
        • akei5 Re: a skad. 22.06.11, 20:51
          tu nie chodzi o BRZYDZENIE się, tylko brak ochoty na tę czynność seksualna. To chore , że uważa się, że należy w seksie wszystko robić i lubić, bo jeśli nie- ma się zaburzenia.

          A co tam, nawet, niech mam zaburzenia i tak na tę formę seksu się zgodzę, bez wzgledu na to jak to kto nazwie ;)
          • maly.jasio alez pelna zgoda :) 22.06.11, 20:56
            akei5 napisała:

            > tu nie chodzi o BRZYDZENIE się, tylko brak ochoty na tę czynność seksualna. To
            > chore , że uważa się, że należy w seksie wszystko robić i lubić, bo jeśli nie-
            > ma się zaburzenia.
            >
            > A co tam, nawet, niech mam zaburzenia i tak na tę formę seksu się zgodzę, bez w
            > zgledu na to jak to kto nazwie ;)

            alez pelna zgoda.
            przeciez to napisalem
            mnie to nie obrzydza, ale przyjemnosci mi tez nie daje.

            con gusta sin discutanda :)
            • akei5 Re: alez pelna zgoda :) 22.06.11, 21:48
              fajnie, ze sie zgadzamy ;D
          • kosc_ksiezyca Re: a skad. 22.06.11, 20:56
            Ale dlaczego? Brak ochoty, bo?
            • akei5 Re: a skad. 22.06.11, 21:52
              A czy jesli nie masz ochoty na zupe ogórkową, tłumaczysz dlaczego? Albo nie chcesz spróbować szpinaku? Po prostu nie masz i już.

              Seks oralny stawia kobietę w niekomfortowej sytuacji, uprzedmiotawia ją sam sposób"wykonywania tego" i może sprawic, ze kobieta psychicznie nie czuje się niekmfortowo. Kojarzy się z pornosami i pisemkami. To powinno wystarczyć. Kropka.
              • kosc_ksiezyca Re: a skad. 22.06.11, 22:00
                Przykro mi, że masz takie skojarzenia.

                Mi kojarzy się z oddaniem, zaufaniem i przyjemnością.

                Też powinno wystarczyć. Nie wiem, czemu się tak unosisz.
              • kalokagathia Re: a skad. 22.06.11, 22:33
                Oj trochę się chyba skrzywiłaś tymi pornosami ;) Nie ma nic przyjemniejszego niż oral dany kochanemu mężczyźnie. To Ty kontrolujesz sytuację nie on, to Ty masz w ustach jego rozkosz ;) nie ma mowy o uprzedmiotowieniu czy poniżeniu. Ale przyznam się, że dopóki nie spróbowałam też miałam opory, więc możliwe że jeszcze zmienisz zdanie :)
                • blue.basmati Re: a skad. 23.06.11, 11:26
                  Idealistka :) A jakby facet leżał jak kloda przy oralu, też by Ci się to tak podobało?
                  • krzysiozboj Re: a skad. 23.06.11, 23:08
                    Przy dobrze robionym nie ma takiej możliwości ;)
                    • kalokagathia Re: a skad. 24.06.11, 15:47
                      Otóż to :) trudno sobie wyobrazić "kłodę" w męskim wykonaniu ;)
                      • blue.basmati Re: a skad. 24.06.11, 22:23
                        A jednak... I to nie była kwestia braku podniecenia z jego strony, tylko sposobu reagowania. On to ponoć uwielbiał, ale nie było tego widać.
                        Takie leżenie i czekanie na "obsłużenie" jest zniechęcające, myślę że dla obu płci.
              • po-trafie Re: a skad. 23.06.11, 08:34
                Za duzo pornosow, za malo zycia.

                Czy chcesz byc z facetem przy ktorym w dowolnej sytuacji czulabys sie uprzedmiotowiona? Czy myjac podlogi balabys sie ze patrzy na ciebie jak na przedmiot lub sluzaca?

                Zakladam ze chcesz byc z facetem ktory cie kocha, i w ktorego oczach w lozku nie widzisz nic poza uwielbieniem. Przy ktorym czujesz sie wspaniale pokazujac sie mu z dowolnej strony, ktory chce dawac ci przyjemnosc w kazdy mozliwy sposob, ktoremu ufasz.

                Czy przy takim, kochajacym, oddanym, znanym i calym dla ciebie facecie, spojzalabys mu w oczy i powiedziala 'kochanie, to nic ze gotowales ta zupe ogorkowa caly dzien, nie zamierzam nawet probowac, BO NIE'?

                To co piszesz teraz to czysta teoria, oczywiscie ze sa zwiazki, ktore sie w ten sposob do siebie nie zblizaja, ale zazwyczaj dlatego ze jest to dla kogos nieprzyjemne fizycznie lub obzydliwe.
                A nie dlatego ze boisz sie, ze ukochana osoba, mozliwe ze osoba z ktora masz dzieci, pomysli o tobie jak o pannie z pornola :-D
              • wersja_robocza Re: a skad. 23.06.11, 11:47
                akei5 napisała:

                > Seks oralny stawia kobietę w niekomfortowej sytuacji, uprzedmiotawia ją sam spo
                > sób"wykonywania tego" i może sprawic, ze kobieta psychicznie nie czuje się niek
                > mfortowo. Kojarzy się z pornosami i pisemkami. To powinno wystarczyć. Kropka.

                Kto ci tego naopowiadał?
                • anais_66 Re: a skad. 24.06.11, 04:42
                  wersja_robocza napisała:

                  > Kto ci tego naopowiadał?

                  Pornosy i pisemka :)
                • ciuciumorales Re: a skad. 24.06.11, 07:10
                  Ania z Zielonego Wzgorza
              • senseiek Co za feministyczne brednie... 23.06.11, 19:06
                > Seks oralny stawia kobietę w niekomfortowej sytuacji, uprzedmiotawia ją sam spo
                > sób"wykonywania tego" i może sprawic, ze kobieta psychicznie nie czuje się niek
                > mfortowo.

                Co za feministyczne brednie...

                > Kojarzy się z pornosami i pisemkami. To powinno wystarczyć. Kropka.

                Pornosy pojawily sie zaledwie kilkadziesiat lat temu. A czlowiek istnieje 3 mln lat.
                To samo z pisemkami..

                Jesli nie chcesz uprawiac seksu oralnego, to nie uprawiaj. Po co o Twoich problemach tutaj na forum dyskutowac? Problem jest tylko wtedy jesli zaden facet Cie nie chce, w zwiazku z Twoimi problemami.. A na forum tylko wyrzucasz frustracje ich zachowaniem, ich odrzuceniem Twojej osoby. I ja im sie nie dziwie.
                • joanna_can Re: Co za feministyczne brednie... 23.06.11, 23:36
                  senseiek, ze to brednie, to sie zgadzam, ze feministyczny - to stanowczo protestuje! To raczej mieszczanstwo... No i (oczywiscie) - grzech.... To wziete od katechetow, nie feministek.
              • pamuk22 Re: a skad. 23.06.11, 19:43
                akei5 napisała:

                > A czy jesli nie masz ochoty na zupe ogórkową, tłumaczysz dlaczego? Albo nie chc
                > esz spróbować szpinaku? Po prostu nie masz i już.
                >
                > Seks oralny stawia kobietę w niekomfortowej sytuacji, uprzedmiotawia ją sam spo
                > sób"wykonywania tego" i może sprawic, ze kobieta psychicznie nie czuje się niek
                > mfortowo. Kojarzy się z pornosami i pisemkami. To powinno wystarczyć. Kropka.

                Z pornosami i pisemkami kojarzy się też każdy inny rodzaj seksu, więc idąc tym tokiem należałoby zrezygnować z jego uprawiania w ogóle by nie czuć się uprzedmiotowioną, poniżoną i trwać w "komforcie"
                Jeśli jest się w związku, to wspólnie ustala się granice zachowań jakie obie strony uważają za akceptowalne, grunt to dobrać się tak by partnerzy czuli usatysfakcjonowani:)
                Osobiście nie czuję się "niekomfortowo" i nie widzę nic upokarzającego pieszczeniu w ten sposób mojego chłopaka. Jeśli partnerzy się znają i szanują nie ma miejsca na wzajemne wykorzystywanie i zmuszanie do czegokolwiek. Jeśli jedna strona nie ma ochoty w danym momencie to ok, innym razem, ale nie spróbowawszy nigdy ogórkowej (piękne skojarzenie:D) nie możesz wiedzieć, że jej nie lubisz:)
              • skttrbrain no to żeś pocisnęła 24.06.11, 04:10
                jak dla mnie, ten Twój post powinien powędrować na górę wątku i zakończyć dyskusję. Jeśli to Ci się kojarzy z uprzedmiotowieniem, porno i pisemkami to faktycznie masz problem. Na forum gazety odpowiedzi nie znajdziesz, polecam seksuloga. Aż strach się bać, jak Ty na 'normalny' seks reagujesz i z czym on Ci się kojarzy..
                • anais_66 Re: no to żeś pocisnęła 24.06.11, 04:45
                  skttrbrain napisał:

                  > Aż strach się bać, jak Ty na 'normalny' seks reagujesz i z czym on Ci się kojarzy..

                  Może kiedyś spróbuje i nam opowie, jakie to straszne :)
              • anais_66 Re: a skad. 24.06.11, 04:41
                akei5 napisała:

                > Kojarzy się z pornosami i pisemkami.

                Może przestań już oglądać pornosy i pisemka? I znajdź sobie jakiegoś miłego chłopca :)
          • encanto1960 Re: a skad. 23.06.11, 00:35
            ?Nie wiesz jak cie nazwie? Pieszczotliwe - lachociąg ;-)
          • aleatoria Faceci się naoglądają pornosów 23.06.11, 23:49
            i potem im się wydaje, że kobiety na samą myśl o seksie oralnym (czynnym) szczytują. Nie mieści im się w głowie, że któraś może niekoniecznie, że może mieć opory albo po prostu nie lubić.
            Czy są takie związki? Myślę, że musisz po prostu celować w starszego faceta, którego wizja seksu została ukształtowana zanim pojawił się redtube. Z młodszymi gorzej. Mam wrażenie, że dla większości nawet seks analny jest normą (blondyny z silikonami, które przed ujęciem dostają zastrzyki na rozluźnienie zwieracza może i przekonująco udają że to fajne, ale w życiu niestety seks analny prawie zawsze boli, i to bardzo; pomijam już fakt, że dla mnie jest po prostu niesmaczny).
            Na pocieszenie dodam, że jeśli naprawdę się zakochasz, to pocałowanie partnera w dowolną część ciała nie będzie obrzydliwe ani specjalnie nieprzyjemne.
    • tehuana Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 20:53
      Pozyjesz i przyzwyczaisz sie. Sama za oralem nie przepadam, ale jesli bedziesz kochac faceta, a facet bedzie kochal Ciebie-nie bedzie problemu.
      • jan_hus_na_stosie Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 20:59
        ale dawać czy brać? :)
      • akei5 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 21:00
        Tu nie chodzi o "przyzwyczajenie sie". Tu chodzi o komfort i dobre samopoczucie. Skoro musiałas się przyzwyczajać, to współczuję partnera. Nie lubisz- a to robisz- czyli wbrew sobie, tylko dla zachcianki faceta. Wspolczuje!
        • aarvedui to szukaj faceta na oazie, albo w kościele 23.06.11, 18:39

          tylko tam będzie możliwe znalezienie kogoś tak konserwatywnego w stylu "nie bo nie".

          kościół, szkółka niedzielna, obóz katolicki, etc.

          tylko licz się z wymaganiami typu 6 dzieci po ślubie.

          no i nic nie gwarantuje, że taki mężuś nie zmieni zapatrywań, a wtedy będzie ciężko, bo w myśl niepisanych zasad małżeństwa, będziesz musiała zaspokajać męża wg. jego zachcianek.
        • senseiek Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 23.06.11, 19:13
          > Tu nie chodzi o "przyzwyczajenie sie". Tu chodzi o komfort i dobre samopoczucie
          > . Skoro musiałas się przyzwyczajać, to współczuję partnera. Nie lubisz- a to ro
          > bisz- czyli wbrew sobie, tylko dla zachcianki faceta. Wspolczuje!

          Lubisz szorowac garnki? Lubisz myc podloge? Lubisz byc sluzaca ktora sprzata?
          A jednak to robisz wbrew sobie..
    • marripossa Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 21:07
      W moim ostatnim związku nie było więc panu podziękowałam.
    • encanto1960 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 21:20
      Nie bylas w zwiazku , nie kochałas, jestes niedoswiadczona , wiec odłóż te rozwazania na ...kiedyś. Szkoda bic pianę:-)
    • funny_game Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 21:24
      A Ty wiesz, że ja przez ponad 20 lat myślałam, że brukselka jest obrzydliwa? :)
      • encanto1960 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 21:28
        I jest?
        • funny_game Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 21:30
          Okazała się pyszna, jak się odważyłam i się dowiedziałam, z czym to się je :)
          • soulshunter2 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 21:33
            no co ty,ugotowana i polana maselkiem stopionym z bulka tarta - pychotka.
            • funny_game Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 21:40
              Posypana rokfortem, to je to, panocku! :)
              • soulshunter2 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 21:44
                moze byc, moze byc i do tego mlode ziemniaczki i 2 jajka sadzone.
                • funny_game Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 21:49
                  Jeeeeeny!
                  A ta bruxa taka jędrna!
                  :DDD
                  Na jajka też sypię deko śmierdzącego sera w tym zestawie.
                  • funny_game Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 21:50
                    P. S. Jedna z najpiękniejszych rzeczy na świcie, to przekrój poprzeczny bruksy!
                    • grzeczna_dziewczynka15 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 23.06.11, 00:04
                      Ale mi smaka na brukselkę narobiłaś!
          • senseiek Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 23.06.11, 19:16
            > Okazała się pyszna, jak się odważyłam i się dowiedziałam, z czym to się je :)

            zaby i kalmary, krewetki tez sa pyszne..
            ale trzeba miec otwarty, a nie taki skostnialy jak autorka, umysl, zeby przynajmniej RAZ SPROBOWAC..
            tylko idiota mowi, ze film/ksiazka/muzyka sa do d..py jak ich ani razu nie obejrzel/przeczytal/posluchal.
      • encanto1960 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 21:58
        Skoro watek zboczył na kulinaria, to dołoze swoje kilka groszy. Moja przjaciólka przez 26 lat nie chciała spróbować tatara , bo czerwony , bo surowy , bo źle wyglada itp. Spróbowala i teraz jest .....fanką tatara.:-) Nastepny krok to przekonac do flaków.:-)
        • soulshunter2 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 22:01
          ludzie naprawde sa dziwne, jak mozna nie lubic oczywistych oczywistosci. Wywazac otwarte na osciez wrota, ot co.
          • encanto1960 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 22:04
            Ja to rozumiem . Nie odwazyłem sie sprobować mrówek , mózgu małpy i paru innych potraw :-)
            • soulshunter2 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 22:08
              dlatego amerykany mowia "try anything once"
            • funny_game Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 22:21
              encanto1960 napisał:

              > Ja to rozumiem . Nie odwazyłem sie sprobować mrówek , mózgu małpy i paru innych
              > potraw :-)

              Mrówek bym spokojnie popróbowała, mózgu małpy nigdy.
              • soulshunter2 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 22:22
                fónka, powiedz mi czymsie rozni mozg malpy od mozgu swini? Nigdy mama nie robila ci mozdzku z jajkiem i szczypiorkiem?
                • funny_game Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 22:30
                  Nie robiła, a to dobre jest?
                  • soulshunter2 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 22:32
                    łojezu jeszcze jak dobre :)
                    • funny_game Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 22:34
                      O konsystencji mi opowiedz, bo to ważne.
                      Późno spróbowałam żołądków, bojąc się gumowatości, a żołądki dobrze zrobione to cymes :)
                      • soulshunter2 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 22:39
                        konsystencja jak chmmm jajecznica z mieskiem
                        • funny_game Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 22:44
                          Chjóston, mamy problem :)
                          Jajecznicę jem tylko "gołą" na maśle.
                          Góra z kolendrą i chilli.
                          Albo z pieczarkami.
                          Albo z kiełbasą.
                          Albo z serem.
                          Nie ze wszystkim na raz.
                          Chyba, że zamienić jajówę na omlet albo fritattę.
                          I nigdy nie z cebulą.
                          Jeszcze przejdzie szczypior, ale dodany po zdjęciu z patelni.
                          • soulshunter2 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 22:46
                            wybierz opcje kielbaska z jajecznica i szczypiorkiem na koncu
                            • funny_game Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 22:53
                              I następny problem, bo ja problemy stopniuję jak Hiczkok ;))), bywa, że w połowie jajecznicy mam cofkę i koniec :DDDDDDD
                              • soulshunter2 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 22:55
                                fónia, przeciez po to masz soulsa, on cię nakarmi nawet cofka bo juz lzej strawna
                                • funny_game Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 23:22
                                  Widziałam, jak kiedyś sunia wyrzygała kiełbaskę, małe smoki psioki podbiegły i zjadły: podgrzaną i rozdrobnioną.
                                  Jestę wzruszona :DDD
                                  • encanto1960 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 23.06.11, 21:55
                                    To sie cofka nazywa:-)
                          • po-trafie Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 23.06.11, 10:34
                            DZIEKUJE!!!

                            Jadlam cos ostatnio, dobre bylo ale za nic w swiecie nie moglam sobie przypomniec nazwy.
                            Fritatta!
                      • swiete.jeze Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 23:07
                        funny_game napisała:

                        > O konsystencji mi opowiedz, bo to ważne.
                        > Późno spróbowałam żołądków, bojąc się gumowatości, a żołądki dobrze zrobione to
                        > cymes :)
                        >

                        Te żołądki mają zawartość? Albo czy te mrówki kończyny umyły przed wejściem na patelnię?
                        • funny_game Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 23:24
                          Jesteś zajebiście abstrakcyjna.
                          Lick you :D
                          • swiete.jeze Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 23:49
                            To jest zupełnie poważne podejście do życia. Jak byłam szczeniakiem, to sąsiad lubił przy grillu i stole pełnym żarcia opowiadać co to oni z chłopakami w wojsku ileś tam lat temu robili i na czym wcześniej musiała usiąść ta mucha, która właśnie na czyjejś kiełbasce siedzi. Takie historie zostają na zawsze:]
                            • swiete.jeze Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 23:49
                              A poza tym obejrzałam wiele sezonów Kryminalnych Zagadek Las Vegas:D
                            • swiete.jeze Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 23:50
                              I teraz wątas z seksu zszedł na jakieś gó....
                            • soulshunter2 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 23.06.11, 11:31
                              eeeeetam, pani w wojsku jak sie podnosilo kromke chleba z koszyka to z pod niej myk myk spieprzaly takie dlugie gdzies na 1 cm i szerokie na 3 mm brazowe (nie wiem, karaluchy czy co tam) wiec sie je tluklo stalowa lyzka, potem lyzke wycieralo o spodnie i juz mozna bylo jesc zupe. Czasem te robale siedzialy sobie na futrynie okienka podawczego wiec stojac w kolejce z nudow chlastalo sie je nozem, z ktorym pozniej pozniej postepowalo sie tak samo jak z lyzka wczesniej. O dziwo jakos nikt nigdy nie dostal sraczki z takiego jedzenia.
                • spicy_orange Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 23.06.11, 19:25
                  > fónka, powiedz mi czymsie rozni mozg malpy od mozgu swini? Nigdy mama nie robil
                  > a ci mozdzku z jajkiem i szczypiorkiem?

                  hmmm, może tym, że mózg małpy je się prosto z czaszki ŻYWEJ MAŁPY?
                  • very.martini Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 23.06.11, 19:47
                    > hmmm, może tym, że mózg małpy je się prosto z czaszki ŻYWEJ MAŁPY?

                    Średnio udokumentowane są te wieści, o ile mi wiadomo, ostatnia wzmianka o tym zwyczaju pochodzi z Chin z połowy ubiegłego wieku, ale i to na zasadzie "ktoś napisał, że ktoś gdzieś napisał, że ktoś mu mówił, że ktoś widział...".

                    16%VOL
                    22%VAT
              • laptopp Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 24.06.11, 10:17
                A co jest przyjemnego w lizaniu chlopu smierdzacego ku-tasa ?
                Takie rzeczy to w agencji i grubo platne , ale jak jakies to lubia to ok
        • funny_game Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 22:19
          encanto1960 napisał:

          > Skoro watek zboczył na kulinaria, to dołoze swoje kilka groszy. Moja przjaciólk
          > a przez 26 lat nie chciała spróbować tatara , bo czerwony , bo surowy , bo źle
          > wyglada itp. Spróbowala i teraz jest .....fanką tatara.:-) Nastepny krok to prz
          > ekonac do flaków.:-)

          Tatar, dobrze zrobiony, to ambrozja.
          O dziwo, bardziej smakuje mi nasz, niż z krów mięsnych.

          Ale flaki?
          O nie, tylko woda jest dobra z nich :D
          • encanto1960 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 22:21
            Ale chociaz flaki próbowałaś. A czy smakowaly czy nie , to juz inna sprawa.
            • funny_game Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 22:32
              Luzik, nawet kaszanki próbowałam, choć apetyczne to-to nie jest.
              Chciałabym spróbować zgrilowanych robaków w Meksyku, młodych węgorzy w Katalonii i świńskiego ucha w Andaluzji. Ale jestem pier...tą snobką.
              • encanto1960 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 23.06.11, 00:33
                Kaszanka jest ok, ale ta reszta to faktycznie snobizm, bo ani to smaczne , ani dla oka przyjemne.:-) Wegorz moze byc:-)
              • mumia_ramzesa Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 23.06.11, 12:41
                To jeszcze proponuje stuletnie jaja w Chinach i zgnily rekin na Islandii.
                • encanto1960 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 23.06.11, 12:58
                  [/i]stuletnie jaja ? Nie ma problemu , niezłe.
      • anais_66 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 24.06.11, 04:50
        funny_game napisała:

        > A Ty wiesz, że ja przez ponad 20 lat myślałam, że brukselka jest obrzydliwa? :)
        >
        A szpinak? :)
    • moonogamistka Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 21:56
      seks oralny tojest to...
    • encanto1960 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 22:01
      Tak akei ,słuchaj dorosłych i doswiadczonych. Oral jest the best :-)
      • kosc_ksiezyca Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 22:15
        No ale ona się już na zapas czuje upokorzona.
        • encanto1960 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 22:19
          zapaśniczka:-)
          • kosc_ksiezyca Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 22:38
            Troszkę nie rozumiem tego przerażenia - kiedy miałam naście lat, to mnie to napawało ciekawością, a nie strachem. To może ja jestem nie teges? :)
            • mariko8 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 23:26
              dla mnie to przyjemność więc nie odmówię sobie uszczęśliwienia mojego faceta i uważam że jestem teges:) a jak to robię to nie myślę o upokorzeniu czy pisemkach i filmach porno tylko o wspólnej przyjemności z partnerem - jesteśmy tylko my we dwoje a nie cały przemysł pornograficzny
              autorka odczuwa to jako upokorzenie, że obraża ją jako kobietę, że partner potraktuje ją jak sylikonowa lalę z pornosa, a to wszystko siedzi w głowie, niech pogada z facetem że ma takie obawy, więcej tu strachu i wyobrażania sobie jakie to brzydkie i upokarzające,
              warto to sobie wyjaśnić zanim wejdzie w związek a potem urządzać partnerowi awantury ze woli oglądać pornosy niż uprawiać z nią seks
              • kosc_ksiezyca Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 23:33
                No z postu poczatkowego wynika, że autorka NIE MA partnera, a już się zakłada, że zostanie sprowadzona do dmuchanej lali. :) Wychodzi na to, że ma równie złe zdanie o facetach, co o pornosach :D
            • encanto1960 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 23.06.11, 00:37
              Jestes teges :-)
              • kosc_ksiezyca Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 23.06.11, 00:58
                A pan, sądząc po nicku, w wieku mojego Taty, ale to miłe, co pan pisze :)
                • encanto1960 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 23.06.11, 01:09
                  W necie nie ma panów:-) Tyle sie ma lat na ile sie czuje , tak ze , tylko troche jestem starszy od ciebie:-)
    • po-trafie Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 23:07
      jak takie bzdury czytam to mam sie ochote ciac tepa zyletka...

      Boje sie tego, ze jak juz z kims bede to on bedzie chcial jesc sushi, a ja nigdy nie jadlam surowej ryby i boje sie ze nie bedzie mi smakowac. Czy nie mam szans na zwiazek? Czy znajde kogos kto wybaczy mi brak checi na sushi?
      W sumie jeszcze nie probowalam, nie wiem tez o jakim facecie mysle, ze przesladuje mnie ten strach, ze bedzie musial je koniecznie jesc. Czy powinnam informowac o swoim potencjalnym defekcie kazdego kandydata na meza? Tak na pierwszej randce czy czekac do trzeciej?

      Wez zamach i trzepnij glowa w klawiature, wiecej bedzie pozytku.
    • smith78 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 23:30
      Do wszystkiego trzeba "dorosnąć". We wczesnej młodości nigdy nie lubiłem pomidorów, brukselki, szpinaku, wątróbki, kawioru, szparagów, brokułów, ba, nawet brzoskwiń.
      Ale teraz, gdy wiem już co dobre, wbijając ząbki w skórkę brzoskwini, czując jak słodki nektar spływający mi po wardze i ustach. Smakując ten zapach i aromat, muskając ustami delikatny miąższ owocu, wtedy sobie myślę - jaki ja ku... byłem kiedyś głupi ;)
      • funny_game Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 23:41
        Jak ja nie lubię, jak faceci się tak rozpisują, zamiast napisać - o czym i tak każdy wie - że smakuje im cipka.
        • smith78 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 23.06.11, 00:04
          Smak? Smak jest różny. Piwo, kawa są gorzkie. Spleśniały ser śmierdzi. Wódka pali w gardło. Wino jest cierpkie. Kawior śmierdzi rybą. Kwestia rozkoszy osoby do której się "coś czuje" zostaje sprawą otwartą.
          • encanto1960 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 23.06.11, 00:46
            No skoro o smaku. To : facio wali patelnie i smakuje. marcheweczka, groszek , pomidorek - hej , mała co jest? A nic, tylko ten poprzedni sie porzygał.;-)
        • encanto1960 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 23.06.11, 00:43
          Bardzo smakuje, szczególnie gdy jest tak gorąca , ze raz za razem potrafi dojsc do szczytu :-)
      • kosc_ksiezyca Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 22.06.11, 23:47
        BRZOSKWINI?!
      • wersja_robocza Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 23.06.11, 00:09
        Takie opisy podniecaja chyba samych piszacych. :-/
        • smith78 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 23.06.11, 00:22
          Najmocniej przepraszam. Zebrało mi się na chwilę szczerości. Więcej się to nie powtórzy. A teraz - "Wyżej dupa"
          • wersja_robocza Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 23.06.11, 00:23
            A pisz sobie. Ty wyraziles swoj zachwyt, a ja swoja dezaprobate tak wyrazonym zachwytem. Tyle.
            • encanto1960 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 23.06.11, 00:48
              Smutas jestes i tyle.:-)
    • sofi75 Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 23.06.11, 11:36
      Ale wyda
      > je mi się, że po pierwsze jak się kogoś kocha, to akceptuje się jego upodobania

      czy mam to interpretowac tak, ze jak bdziesz kochala te druga osobe w zwiazku, to zaakceptujesz jego upodobania do seksu oralnego, a co za tym idzie sie na niego zgodzisz?

      > Darujcie sobie tylko prymitywne komentarze typu jak to każdy facet to miec musi
      nie musi - ale wez pod uwage, ze jesli nie bedzie mial z Toba to bedzie mial z inna. W koncu w imie czego pozbawiac sie w zyciu picia szmpana i jedzenia ostryg? :)
      • szanim Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 23.06.11, 11:42
        a poweidz sofi czy wtedy zachowanie faceta mozna uznac za zdrade?????????
        według mnie o zdradzie nie ma mowy
    • szanim ja bym taka laske olał 23.06.11, 11:41
      a to z bardzo prostego powodu - one nie chce czy boi sie rozwijac czyli w pewnym sensie jest uposledzona- a tym zachowaniem uposledzi tez swojego partnera bo jezeli nie bedzie jej zdradzał to zostanie mu seks tyko po katolicku co ciekawe takie zachowanie laski bedzie pewnie tez na innych frontach zarówno sportowych jak i intelektualntch- co swiadczy ze jest nudziara
      • soulshunter2 Re: ja bym taka laske olał 23.06.11, 11:44
        wiesz co, moze nie wspominaj juz wiecej o uposledzeniach.
    • blue.basmati Ludzie, wyluzujcie 23.06.11, 11:52
      Najprawdopodobniej autorka wątku jest młodziutką osobą bez wielkiego doświadczenia. Raczej dziewice NIE MARZĄ o tym. Zazwyczaj czują obrzydzenie lub przynajmniej lęk połączony z ciekawością.

      Ale oczywiście wszystkie dziewczyny, które tu piszą nigdy się do tego nie przyznają, że dawno dawno temu mogły czuć podobnie.
      Eh.
      • encanto1960 Re: Ludzie, wyluzujcie 23.06.11, 12:07
        Tez racja i dotyczy nie tylko dziewczat , ale i chłopców. Gdy miałem 14-15 lat , tez zrobienie patelenki wydawalo mi sie dosć obrzydliwe. Póżniej poznałem ze radosć, przyjemnosć , orgazm kobiety ,jest dla nas facetow ogromnie satysfakcjonujace i podnosi bardzo nasze własne ....ego.:-) Tak wiec meżczyźni skupiajcie sie na przyjemnosci partnerki, bo wy ....i tak bedzieli ja mieli.:-)
      • ppo Dziewice robią to dość chętnie. 23.06.11, 18:46
        A w zasadzie półdziewice, można by rzec.
    • wen_yinlu Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 23.06.11, 12:12
      Ja mam tak z seksem analnym. Nie, nie i nie. Mogę kupić strap-ona i zaaplikować go mężowi :D ale od moich tylnych drzwiczek wara.
      Seks oralny - są tacy co mają na tym punkcie bzika, dla innych jest to tylko opcja jakaś. Gdybym była z cudownym facetem który by nie chciał mi tego robić, nie byłoby wcale problemu. Jest wiele innych ciekawych rzeczy, które można w łóżku robić, są też różne gadżety które dają podobną przyjemność. Nie spotkałam faceta, który by nie lubił seksu oralnego, natomiast nie było nigdy tak, że jak nie - to spadaj. Nie ma co przekonywać się na siłę, spróbować jednak może warto, co by na 100% wiedzieć, że to nie to, że obrzydliwe itd.
      • josef_to_ja Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 23.06.11, 14:31
        A dla mnie seks analny to podstawa udanego związku :D
        • spina-longa Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 23.06.11, 14:44
          josef_to_ja napisał:

          > A dla mnie seks analny to podstawa udanego związku :D

          Homoseksualisci tez tak uwazaja
          • josef_to_ja Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 23.06.11, 14:58
            A niech sobie uważają, ja akurat jestem 100% hetero, a związku z kobietą która na anal się nie zgadza sobie nie wyobrażam :D
            • spina-longa Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 23.06.11, 15:09
              na pewno kazda sie zgodzi na anal z toba, araz po tym, jak jej pokazesz jaks ie to robi
              • josef_to_ja Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 23.06.11, 18:47
                Jak się nie zgodzi to związku nie będzie ;)
                • ciuciumorales Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 24.06.11, 07:28
                  Bez oceniania, ale nie wroze Ci ciekawych relacji z kobietami, jak twoim kryterium, jednym z glownych jest: da dupy (doslownie) ok, nie da dupy - to pa.
                  • josef_to_ja Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 24.06.11, 09:39
                    Bez seksu analnego nie ma seksu, więc relacja bez tej formy miłości nie ma dla mnie sensu.

                    A tak poważnie - jak można łatwo ludzi wkręcić specjalnie pisząc głupoty :D
                    • ciuciumorales Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 24.06.11, 10:31
                      Fakt
                  • senseiek josef to najbardziej znany 40 letni prawiczek 24.06.11, 13:55
                    > Bez oceniania, ale nie wroze Ci ciekawych relacji z kobietami, jak twoim kryter
                    > ium, jednym z glownych jest: da dupy (doslownie) ok, nie da dupy - to pa.

                    Kto Ty jestes? z choinki sie urwales? Przeciez josef to najbardziej znany na tym forum 40 letni prawiczek.. ;)
                    • josef_to_ja Re: josef to najbardziej znany 40 letni prawiczek 24.06.11, 22:04
                      Zapomniałaś dodać, że mam ponad 2 razy 40 lat :)
        • irw-in Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 23.06.11, 15:21
          nie w każdym :D ale na pewno jeżeli chodzi o te sprawy przydatna będzie biblia seksu do wygrania w tym konkursie
          Tekst linka
          • irw-in Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 07.07.11, 13:51
            nie w kazdy ale trzeba sie tez do tego przygotowac. polecam mistrzseksu.pl/ dla tych co chca cos wiecej o zycia seksualnego
            • irw-in Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 01.10.11, 13:24
              jutro odbywa sie darmowa konferencja mistrza seksu, dla wszystkich co chca sie dowiedziec wiecej na tematy lozkowe :) ilosc miejsc ograniczona
              www.mistrzseksu.pl/konferencja/kontrolawytrysku/
              • irw-in Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 11.10.11, 10:15
                bardzo fajna podobna strona to www.kontrolawytrysku.pl/videokw/ dla tych co maja z tym problemy :)
          • 1prom Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 16.10.11, 20:40
            jak macie problemy zwiazane z seksem itd to naprawde poelcam zajrzec na dopingseksualny.pl/
    • not_funny Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 23.06.11, 12:32
      A taraz wyobraź sobie ludzi wypowiadających się w tym wątku, z których większość, sądząc po poziomie wypowiedzi oraz zdjęciach, które od czasu do czasu wrzucają do profilów wyglądają tak:

      https://www.filmpolski.pl/z1/78z/10378_13.jpg

      https://e.egoisci.pl/eg392/6dd0b820000f435049a39e47

      https://1.bp.blogspot.com/_3wt_cGV0T6w/TAGA18YWGHI/AAAAAAAAAC0/Ca3reretihQ/s400/dresiarz.jpg

      https://digart.img.digart.pl/data/img/vol2/43/37/miniaturki400/3264824.jpg


      Naprawdę obchodzi cię co oni sądzą o twoich preferencjach seksualnych?
      • ciuciumorales Re: czy w kazdym związku jest seks oralny? 24.06.11, 07:30
        Kur... ja cie ?=$%$, skad masz moje zdjecie to w balii??? I mojej baby???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja