przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach intym

01.07.11, 00:04
Nie rozumiem "mody" na całkowitą depilację kobiet w miejscu intymnym. Obserwuję na basenie, rozmawiam z koleżankami- wszystkie się depilują zupełnie. Wg mnie wygląda to śmiesznie, jak u niemowlaka czy małego dziecka, a dorosła kobieta powinna mieć jakieś owłosienie. Nie mówię o okolicach bikini , które się depiluje do kostiumu. Wygląda to tak goło i mdło , nie rozumiem czemu to ma służyc? Nie mowiąc o tym, że owłosienie spełnia funkcję ochronną i niezdrowe jest całkowite jego usuwanie. Robicie to tylko dla zachcianek facetów? Kierujecie się modą z pisemek?

ja jestem przecwina i uwazam ze lepiej i ladniej to wyglada z wloskami :)
    • znana.jako.ggigus Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 00:06
      kobieta ma wygladac jak dziecko, patriarchat
    • swiete.jeze Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 00:06
      akei5 napisała:

      >
      > ja jestem przecwina i uwazam ze lepiej i ladniej to wyglada z wloskami :)

      To poproś swoją dziewczynę, która się przed tobą rozbiera, żeby się nie goliła.
    • poecia1 Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 00:09
      Ja to robię od 15 roku życia, kiedy nawet nie myślałam o tym by mieć chłopaka, a pisemka dopiero bardzo nieśmiało wspominały o tego typu zabiegach i raczej w kontekście fanaberii gwiazd niż musu. Mnie się tak podoba, tak mi wygodnie i nie cierpię z tego powodu na żadne problemy zdrowotne.
      • akei5 Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 00:18
        każdy robi , co lubi, ale dla mnie to wygląda beznadziejnie ;)
        • poecia1 Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 00:26
          i Twoje prawo ;)
        • swiete.jeze Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 00:26
          akei5 napisała:

          > każdy robi , co lubi, ale dla mnie to wygląda beznadziejnie ;)

          A kogo oglądasz nago, że tak to obraża twoje poczucie estetyki?
          • akei5 Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 00:36
            a widzialam 2 dziewczyny na basenie, wyglądaly prześmiesznie, takie gołe i te wargi na wierzchu..:/.z wlosami jest estetyczniej ;)
            • wartosc.energetyczna Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 00:42
              akei5 napisała:

              > a widzialam 2 dziewczyny na basenie, wyglądaly prześmiesznie, takie gołe i te w
              > argi na wierzchu..:/.z wlosami jest estetyczniej ;)

              a sprawdziłaś czy wokół odbytu miały włosy?
            • swiete.jeze Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 00:47
              akei5 napisała:

              > a widzialam 2 dziewczyny na basenie, wyglądaly prześmiesznie, takie gołe i te w
              > argi na wierzchu..:/.z wlosami jest estetyczniej ;)

              Ach, no tak. To masz rację, powinny łoniaki zapuścić. Zdecydowanie!
            • urko70 Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 11:00
              akei5 napisała:

              > argi na wierzchu..:/.z wlosami jest estetyczniej ;)

              Dla/wg Ciebie.
        • wartosc.energetyczna Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 00:30
          akei5 napisała:

          > każdy robi , co lubi

          to się trochę kłóci z tym wątkiem którego punktem wyjścia jest obgadywanie cudzych łon
        • best.yjka Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 00:40
          W majtki zaglądać ludziom lubisz? To dopiero beznadzieja.
      • krwawa_orlica Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 02.07.11, 17:51
        Też tak mam, goliłam się jeszcze, jak nie miałam faceta i nawet nie myślałam o posiadaniu takowego, robiłam to ze względów higienicznych, jako typowa brunetka, mam raczej dużo włosków, w ciągu dnia, jak nie było możliwości podmycia się ( szkoła, zajęcia dodatkowe, potem uczelnia i zajęcia dodatkowe, obecnie praca, basen, joga, aerobik), owłosione miejsca po prostu bardziej się pociły ( zwłaszcza w upał), a pot wsiąkał we włoski, nie mówiąc już o okresie, gdzie wydzielina właziła na włoski i generalnie nie było to przyjemne. Dla mnie to kwestia higieny + możliwość założenia białych spodni bez widocznych kłaków.
    • duchess85 Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 00:54
      Ty nie rozumiesz, inni rozumieją, czego się właściwie spodziewasz po tym wątku? Licznych możliwości forsowania swojego zdania? To jest dopiero śmieszne.
    • stephanie.plum Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 00:58

      - seksu oralnego się brzydzisz
      - rozmów o kupie niemowkala się brzydzisz
      - oskubanych pań się brzydzisz

      o czym jeszcze będzie?
      :~o
      • li_lah Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 01:27
        "rozmów o kupie niemowkala się brzydzisz"

        tu akurat jej się nie dziwię
        • stephanie.plum Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 11:20
          jeśli miałabyś ochotę szerzej opowiedzieć o tej fobii, to jest osobny wątek na ten temat.

          ja się dziwię doborowi tematów, to wszystko.
          • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 11:42
            Dlaczego od razu fobii? To, że ktoś brzydzi się kupą to fobia?
            • stephanie.plum Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 11:52
              hm...
              zależy pewnie, do jakiego stopnia się brzydzi.

              jeśli uważa za stosowne natychmiast to podkreślić, gdy w czyjejś wypowiedzi natrafi na zwrot "kupa niemowlaka", to może wskazywać na fakt, że owa kupa budzi w nim ogromne emocje.

              dlategoż pozwoliłam sobie wskazać przedmówczyni drogę na wątek o kupie.
              • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 11:58
                Raczej normalne, że się człowiek ekskrementów brzydzi, a i rozmów o nich przy jedzeniu za przyjemne nie uważa.

                Mniej normalne jest brzydzenie się tego, czego zwykle nie widać - a okolice intymne są zakryte, męskie penisy też - bo tego trza się doszukać, a w kontekście kupy niemowlaka było o wywlekaniu tematu na widok publiczny.
                • stephanie.plum Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 12:07
                  ależ oczywiście.
                  • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 12:11
                    stephanie.plum napisała:

                    > ależ oczywiście.
                    *
                    Oczywiście to tylko umarnąć trza.
                    • stephanie.plum Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 12:15
                      oj no, po co przypominasz?

                      a tak dobrze było o tym nie myśleć!!!
                      :~)
                      • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 12:18
                        stephanie.plum napisała:

                        > oj no, po co przypominasz?
                        >
                        > a tak dobrze było o tym nie myśleć!!!
                        > :~)
                        *
                        Bo ja jestem wredne bydlę, muahahahahahaha! A poza tym herbata za gorąca, więc wszyscy muszą cierpieć razem ze mną!
                        • stephanie.plum Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 12:24
                          herbata?
                          TO JESZCZE NIC!
                          ja od tygodnia siedzę przykuta do kompa (wstaję tylko na siusiu i spać), i to się w najbliższym tygodniu nie zmieni!!!
                          jeśli miałabym umrzeć przed skończeniem tej pracy, to ten wysiłek się w ogóle nie opłaca!!!
                          :~[]
                          • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 12:26
                            stephanie.plum napisała:

                            > herbata?
                            > TO JESZCZE NIC!
                            > ja od tygodnia siedzę przykuta do kompa (wstaję tylko na siusiu i spać), i to s
                            > ię w najbliższym tygodniu nie zmieni!!!
                            > jeśli miałabym umrzeć przed skończeniem tej pracy, to ten wysiłek się w ogóle n
                            > ie opłaca!!!
                            > :~[]
                            *
                            W kołchozie Cię zamkli czy cu? Wisz, ja to wstaję, jadę, komp, jadę, komp, spać. Mam rozrywkę w postaci PKP, a Ciebie nawet tak uroczych podróży pozbawiono!
                          • grassant Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 12:33
                            kopie zapasowe zrobiłas?
                            • stephanie.plum Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 12:44
                              no pewnie...
                              ja regularnie te wypociny sama do siebie na dwa adresy wysyłam.
                              wiem, że nie byłabym w stanie pisać od początku.

                              dzięki za troskę!!!
                              :~)
                              • grassant Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 13:20
                                jako wyraz troski: to nie dotyczyło tylko wypocin pisanych :))
                                • stephanie.plum Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 13:26
                                  mam pustkę w głowie, już nie wiem, co i czego dotyczyło.
                                  :~o
                                  • stephanie.plum Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 13:36
                                    nienie,
                                    "wypociny" to moja praca zawodowa.

                                    kopii zapasowej pogaduszek na forum nie robię.
    • berta-death Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 01:03
      Depilacja czy golenie? Bo depilacji, zwłaszcza na żywca, to ja sobie też nie wyobrażam. ;D
      • martishia7 Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 09:56
        Bo depilacji, zwłaszcza na żywca, to ja sobie też nie wy
        > obrażam. ;D

        Ja też nie. Ostatnio z pstrej ciekawości, depilując nogi, zapuściłam się depilatorem w pachwinę. Bardzo szybko się wycofałam :D Indywidualna kwestia. Moja siostra dla odmiany depiluje sobie własnym depilatorem pachy - tak, depiluje, nie zmienia głowicy na golarkę. Nie robi to na niej wrażenia, może sobie wydepilować wszystko i wszędzie.
        • princessjobaggy Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 10:13
          > Moja siostra dla odmiany depiluje sobie własnym depilatorem pachy - tak, depiluje, nie
          > zmienia głowicy na golarkę. Nie robi to na niej wrażenia, może sobie wydepilowa
          > ć wszystko i wszędzie.

          Tez tak mam. Depilator to podstawa, zwyklymi maszynkami/golarkami sie nie bawie. Zreszta moj ma kilkanascie lat, wtedy wymiennych glowic nie produkowali.

          Dopiero na forum przekonalam sie, ze wjezdzanie pod pachy depilatorem nie jest powszechna praktyka. Wlosy mam juz tak cienkie i oslabione, ze nic mnie nie rusza. ;)
          • martishia7 Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 10:16
            Mam łzy w oczach na samą myśl :D Zazdroszczę odporności,może jeszcze popróbuję nieśmiało, ale chyba nie ma dla mnie przyszłości w takiej depilacji.
            • princessjobaggy Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 10:29
              Sprobuj stopniowo - wlos po wlosie.

              Pamietam, ze za pierwszym razem zajelo mi to chyba z godzine, a towarzyszace odczucia mozna porownac do kopania pradem (chyba). ;) Za to pozniej masz spokoj na kilka tygodni.
            • six_a Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 11:12
              nieno z pachami jest stosunkowo prosto. niektóre depilatory mają nakładki chłodzące (które przedtem się wkłada do zamrażalnika) albo takie ograniczniki, że nie wyrywają całą długością głowicy.

              jednak najlepszym znieczulaczem jest torebka lodu z zamrażalnika.
              przykładasz to na parę chwili i jedziemy kosiarką, prawie nic nie czując;)

              możesz też spróbować plastrów z woskiem. ból chwilowy.
            • vandikia Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 14:19
              ja też za zazdroszczę odporności
              miałam 2 podejścia do depilacji depilatorem na nogach, poniosłam porazkę w obu przypadkach
              poszłam też na wosk bikini raz i wyszłam z siniakiem na pół uda i generalnie zabieg skończył się po pierwszym ruchu kosmetyczki
              skazana jestem na maszynkę
          • josef_to_ja Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 02.07.11, 14:05
            A mi się bardziej podoba jak kobieta ma pod pachami jakiś tam ślad po zgolonych włoskach, niż taką wydepilowaną skórę bez najmniejszego śladu, że tam włosy rosną
    • nglka Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 01:28
      akei5 napisała:

      > Wg mnie
      > wygląda to śmiesznie, jak u niemowlaka czy małego dziecka,

      No właśnie - wg Ciebie a jednak nie wg wszystkich mężczyzn i kobiet.

      > czemu to ma służyc?

      Np własnej wygodzie, własnemu poczuciu estetyki.


      > Robicie to tylko dla zachcianek facetów? Kierujecie się modą z
      > pisemek?

      Śmiem sądzić, że oskarżanie ogółu o brak mózgu nie rzutuje zbyt pozytywnie w kierunku Twojego IQ...

      > ja jestem przecwina i uwazam ze lepiej i ladniej to wyglada z wloskami :)

      Ale przecież Ty koleżankom w majty nie zaglądasz... a może się mylę? :-)
    • li_lah Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 01:33
      hmm,,, sorry, że tak to dosadnie zobrazuję, ale: o ile włosy na wzgórku ładnie, krótko przystrzyżone, wyglądają OK, o tyle kłaki długie na 5-7 cm, (bo tyle chyba osiągają gdy ich się nigdy nie goli) wyglądają no.... tak, że zbiera mi się na rzyganie.
      nie mówiąc już o włosach głębiej, czyli na wargach sromowych.. przebierała się raz przy mnie dziewczyna i te włosy takie dość długie, wyłaziły jej bokami z majtek.. Estetyka tego była że tak powiem zerowa..
      Nie wspomnę już o zwykłej wygodzie- krótkie, albo ogolone jest po prosotu nie tylko wygodniejsze, czujesz się bardziej swieżo, nic nie zahacza o ubranie, nie ciągnie..
      spróbuj raz, a juz Ci tak zostanie..
    • fiigo-fago Dziwne... 01.07.11, 02:10
      akei5 napisała:
      > Wg mnie wygląda to śmiesznie, jak u niemowlaka czy małego dziecka, a dorosła kobieta
      > powinna mieć jakieś owłosienie.

      Rozumiem że pach i nóg też nie golisz/depilujesz bo byś wyglądała jak mała dziewczynka? ;)
      • doral2 Re: Dziwne... 01.07.11, 07:18
        nie ma to jak poekscytować się tym, co kto ma w majciochach :D:D:D:D:D:D
      • empeczy i najlepiej włochaty rów <3 01.07.11, 13:43
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 07:41
      > uwazam ze lepiej i ladniej to wyglada z wloskami :)

      Ja też, ale modę na depilację rozumiem - wolą być wydepilowane, i tyle.
      • chersona Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 08:32
        wśród swoich forumowych znajomych masz nawet jedną taką.
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 08:46
          chersona napisała:

          > wśród swoich forumowych znajomych masz nawet jedną taką.

          Dokładnie :D

          A ostatnio oglądałem urywki "Ostatniego tanga w Paryżu".
          Holy Shit! Ta dziewczyna ma na dole fryzurę dorównującą tej na górze :D
    • swiete.jeze Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 08:17
      A zdjęcie akei5 hula po necie.
    • dopracowanywkazdymcalu Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 08:30
      Ja tam lubie miec za co zlapac i poszarpac.
    • wez_sie retro 01.07.11, 09:08
      lubisz lata 80te?
    • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 09:14
      akei5 napisała:

      > Nie rozumiem "mody" na całkowitą depilację kobiet w miejscu intymnym. Obserwuję
      > na basenie, rozmawiam z koleżankami- wszystkie się depilują zupełnie. Wg mnie
      > wygląda to śmiesznie, jak u niemowlaka czy małego dziecka, a dorosła kobieta po
      > winna mieć jakieś owłosienie
      . Nie mówię o okolicach bikini , które się depiluje
      > do kostiumu. Wygląda to tak goło i mdło , nie rozumiem czemu to ma służyc? Nie
      > mowiąc o tym, że owłosienie spełnia funkcję ochronną i niezdrowe jest całkowit
      > e jego usuwanie. Robicie to tylko dla zachcianek facetów? Kierujecie się modą z
      > pisemek?
      >
      > ja jestem przecwina i uwazam ze lepiej i ladniej to wyglada z wloskami :)
      *
      Bardzo lubię jak ktoś przychodzi i wymądrza się na temat tego, co powinni inni ludzie.
      • wez_sie Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 09:28
        i jak powinni wygladac, szczegolnie tam, gdzie i tak nie widac ;)
        • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 09:31
          wez_sie napisał:

          > i jak powinni wygladac, szczegolnie tam, gdzie i tak nie widac ;)
          *
          O tak, to bardzo ważna kwestia! Myślisz, że autoreczka udziela porad indywidualnych i każdy mógłby się dowiedzieć jak powinien wyglądać między udami? ;)

          Swoją drogą - ponoć faceci to zbole, a tu wychodzi, że to niektóre kobiety się bardzo intensywnie wgapiają innym w okolice intymne!
          • wez_sie Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 09:44
            tez tam lubie sobie popatrzec ;)
            • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 10:01
              wez_sie napisał:

              > tez tam lubie sobie popatrzec ;)
              *
              Ale Ty facet jesteś - to z urzędu Cię to interesuje. No i - tylko patrzeć? ;)
              • wez_sie Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 10:05
                patrzec, ale podczas akcji. rozumisz?
                • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 10:16
                  wez_sie napisał:

                  > patrzec, ale podczas akcji. rozumisz?
                  *
                  Ano ja rozumim - ale autorka wątka nie rozumi i nie wi, kiedy się patrzyć, a kiedy ni :]
                  • wez_sie Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 10:19
                    a ona jest teges, czy po prostu nie ma innych problemow?
                    mnie tam te strefy u facetow totalnie nie interesuja.
                    • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 10:22
                      wez_sie napisał:

                      > a ona jest teges, czy po prostu nie ma innych problemow?
                      *
                      Chyba jest nie-teges, bo cosik tam jęczała o fellatio. A innych problemów chyba też ni mo, bo ciągle opowiada wszystkim naokoło o tym, czym to się brzydzi.

                      > mnie tam te strefy u facetow totalnie nie interesuja.
                      *
                      Mnie to i owszem, ale jakoś nie tak, że wszystkich i na basenie się będę wgapiać w krocze przygodnie napotkanych panów. Widać jesteśmy statoświeccy.
                      • wez_sie Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 10:26
                        ja zwracam uwage, gdy dostrzege camel toe.
                        kto nie wie, niech se wygugla ;-)
                        • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 10:29
                          wez_sie napisał:

                          > ja zwracam uwage, gdy dostrzege camel toe.
                          > kto nie wie, niech se wygugla ;-)
                          *
                          Wiem ja, cóż to jest :] No, ale to zwykle widać w pełnym rynsztunku, w dodatku rzuca się w oczy, jak kobita w przyciasnym odzieniu pomyka :]
                          • wez_sie Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 11:11
                            na plazy widac dobrze ;)
                            • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 11:38
                              wez_sie napisał:

                              > na plazy widac dobrze ;)
                              *
                              A nie wiem - ja się z założenia na baby nie patrzę ;)
                              • wez_sie Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 12:02
                                a to ciekawe, bo ostatnio przeczytalem na tym forum, ze wszystkie kobiety ogladaja sie za innymi i nieustannie porownuja :-)
                                • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 12:04
                                  wez_sie napisał:

                                  > a to ciekawe, bo ostatnio przeczytalem na tym forum, ze wszystkie kobiety oglad
                                  > aja sie za innymi i nieustannie porownuja :-)
                                  *
                                  E tam, co ja się będę porównywać do jakichś babów? Ja to jestem ja i tyle! Wole gapić się na facetów, jak np. wczoraj w tramwaju :]
                                  • wez_sie Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 12:26
                                    na mnie sie gapia, ale z komunikacji miejskiej to tylko jezdze metrem ;)
                                    • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 12:33
                                      wez_sie napisał:

                                      > na mnie sie gapia, ale z komunikacji miejskiej to tylko jezdze metrem ;)
                                      *
                                      Cóż, jeśli na odcinku Centrum-Młociny - to spora szansa, że się kiedyś będę gapić, o ile naprawdę jest na co ;P
                                      • wez_sie Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 12:36
                                        ouuu no to nie ma szans :)
                                        • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 12:38
                                          wez_sie napisał:

                                          > ouuu no to nie ma szans :)
                                          *
                                          Czuję się wyjątkowo pokrzywdzonym osobnikiem - dlaczego ja nie będę mieć okazji popatrzeć na weź_sia!?
                                          • wez_sie Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 12:49
                                            w weekend gram w tenisa z hotally na ursynowie, chociaz juz cos chce odwolywac :(
                                            • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 12:51
                                              wez_sie napisał:

                                              > w weekend gram w tenisa z hotally na ursynowie, chociaz juz cos chce odwolywac
                                              > :(
                                              *
                                              Ale jej to ja oglądać nie chcę :P Poza tym - jak Ty się będziesz randkował z Alką, to co to za frajda się gapić?
                                              • wez_sie Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 12:58
                                                ale ona na bank chce mnie tylko wykorzystac, wiec bedziesz miala swoja szanse!
                                                • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 13:01
                                                  wez_sie napisał:

                                                  > ale ona na bank chce mnie tylko wykorzystac, wiec bedziesz miala swoja szanse!
                                                  *
                                                  Phi, po Alce mam korzystać?! Ochłapy zbierać?! O nie! Duma i uprzedzenie mi nie pozwoli :P
                                                  • wez_sie Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 13:09
                                                    nic nie boj
                                                    najlepsze zostawie na koniec
                                                  • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 13:16
                                                    wez_sie napisał:

                                                    > nic nie boj
                                                    > najlepsze zostawie na koniec
                                                    *
                                                    No nie wiem, nie wiem. Mogę Cię wytrzeć ręcznikiem po meczu, bez obecności Alek o poglądach jawnie sprzecznych z moimi, o!
                                                  • wez_sie Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 13:23
                                                    wycierac recznikiem to bedziesz musiala chyba siebie ;)
                                                  • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 13:41
                                                    wez_sie napisał:

                                                    > wycierac recznikiem to bedziesz musiala chyba siebie ;)
                                                    *
                                                    A to z powodu? Nie pocę się nadmiernie nawet na widok najprzystojniejszych weźsiów, a od deszczu mam parasol ;)
                                                  • wez_sie Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 14:13
                                                    gotowa na wszystko ;)
                                                  • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 14:22
                                                    wez_sie napisał:

                                                    > gotowa na wszystko ;)
                                                    *
                                                    Rzekł ten, który niby by nie skorzystał z tejże gotowości ;)
                                                  • wez_sie Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 14:26
                                                    kota w worku nie kupuje...
                                                  • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 14:40
                                                    wez_sie napisał:

                                                    > kota w worku nie kupuje...
                                                    *
                                                    A w ogóle coś kupujesz?
                                                  • wez_sie Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 14:42
                                                    wole dostawac ;)
                                                  • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 14:50
                                                    wez_sie napisał:

                                                    > wole dostawac ;)
                                                    *
                                                    Kota w worku czy co do prezentów stawiasz wymagania? ;)
                                                  • wez_sie Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 14:55
                                                    wymagania (wysokie) stawiam do wszystkiego, z czego mam pozniej korzystac ;)
                                                  • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 15:05
                                                    wez_sie napisał:

                                                    > wymagania (wysokie) stawiam do wszystkiego, z czego mam pozniej korzystac ;)
                                                    *
                                                    Nawet jeśli to prezent? My, my... I "korzystać" - z osób też tylko korzystasz? ;)
                                                  • wez_sie Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 15:08
                                                    zdarza sie
                                                    wiem wiem, nieladnie...
                                                  • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 15:16
                                                    wez_sie napisał:

                                                    > zdarza sie
                                                    > wiem wiem, nieladnie...
                                                    *
                                                    Ładnie-nieładnie; to Twoje sumienie i sam sobie oceniaj swoje postępowanie :)
                                                  • wez_sie Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 15:21
                                                    nie zastanawiam sie specjalnie
                                                    dzialam instynktownie ;)
                                                  • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 16:03
                                                    wez_sie napisał:

                                                    > nie zastanawiam sie specjalnie
                                                    > dzialam instynktownie ;)
                                                    *
                                                    Ciekawość wielka - co też z tego wynika i czy instynkty całkowicie przejmują władze... byłoby to wielce interesującym zobaczyć Cię w akcji ;)
                                                  • empeczy Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 02.07.11, 12:42
                                                    raohszana napisał:

                                                    > wez_sie napisał:
                                                    >
                                                    > > nie zastanawiam sie specjalnie
                                                    > > dzialam instynktownie ;)
                                                    > *
                                                    > Ciekawość wielka - co też z tego wynika i czy instynkty całkowicie przejmują wł
                                                    > adze... byłoby to wielce interesującym zobaczyć Cię w akcji ;)
                                                    >

                                                    https://mehe.pl/wp-content/uploads/tdomf/566/29182-21056fa0930015a43118d54ac3d10646..gif
                                                  • wez_sie Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 04.07.11, 09:29
                                                    przeslij portfolio, a mozliwe, ze rozwaze taka opcje...
                                                  • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 05.07.11, 07:10
                                                    Alkę masz z pełnym portfolio plus wszelkiego rodzaju jej uzewnętrzniania o lewatywach i innych takich :P
                                                  • wez_sie Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 05.07.11, 08:34
                                                    z hotka juz chyba koniec.
                                                    wystawila mnie juz drugi raz (wtedy tenis, teraz gdansk)
                                                    chociaz i tak wiem, ze jak sie pojawi i odezwie do mnie, to zapomne o urazie.
                                                    slaby jestem :-(
                                                  • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 05.07.11, 09:17
                                                    Szczęśliwej szarpaniny życzę, to będzie taki piękny relacyj, wpisujący się w kanony foruma! Ah jej!<aż łezkę ociera>
                                                  • wez_sie Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 05.07.11, 09:21
                                                    pociesz, a nie szydera i szydera....
                                                  • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 05.07.11, 09:52
                                                    Nie mam odpowiedniego portfolio coby pocieszać - musisz znaleźć sobie pocieszycielkę na jakiejś fotce.pyly czy innym fejszbuku - tam to dopiero się naoglądasz i ucieszysz!
                                                  • wez_sie Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 05.07.11, 10:09
                                                    a jeszcze pare dni temu chcialas sie na mnie gapic w metrze...
                                                  • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 05.07.11, 10:12
                                                    Zaraz "chciawszy" - rozważania o tym, czy jest na co się gapić to jeszcze nie konkluzja, że faktycznie jest i ja się na to chcę gapić.
                                                    No, a potem jak się okazało, że tu jakieś catingi dla ekshibicjonistów wyglądowych i mentalnych odchodzą - to ja dziękuję, nie chcę mnię się :]
                                                  • wez_sie Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 05.07.11, 10:18
                                                    ale jakie kastingi? bo nie rozumie
                                                  • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 05.07.11, 10:22
                                                    Przeczyta to zrozumie :P
                                                    No, portfolio trza prezentować i w ogóle, pewnie trzeba powiedzieć coś o sobie i o tym jak się chce pokoju na świecie - wiesz, jak na myss łorlt.
                                                  • wez_sie Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 05.07.11, 10:34
                                                    czyli co? chcesz byc 4ta forumowiczka, ktora mi daje kosza w tym tygodniu?
                                                  • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 05.07.11, 10:42
                                                    A skąd - ja po prostu nie staję do kompetycji!
                                                  • wez_sie Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 05.07.11, 10:52
                                                    ale to znaczy to samo ;-(
                                                  • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 05.07.11, 11:00
                                                    Skądże znowu! Gdzieżby tam ja do światowych pań? W kompetycję stawać i nawet nie wiadomo o kogo? W dodatku trzeba się wyzewnętrzniać, pokazywać, jak jakieś bydlę na wystawie - panie, to nie na moje nerwy!
                                                  • wez_sie Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 05.07.11, 11:32
                                                    bozesz ty moj i co teraz?
                                                  • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 05.07.11, 12:00
                                                    Czaju mi naparz, czaju! A ja idę umyć rączki!
                                                  • wez_sie Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 05.07.11, 12:03
                                                    przy okazji sie wydepiluj.
                                                    tylko nie przeginaj z calkowita depilacja...
                                                  • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 05.07.11, 12:10
                                                    A może ja nie mam co depilować bo wszystko łyse? :P
                                                  • wez_sie Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 05.07.11, 12:15
                                                    jesli lacznie z brwiami to biore w ciemno
                                                  • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 05.07.11, 13:11
                                                    Nie no, brwi som fajne - to sobie doklejam! I już mnie pewnie przez to nie chcesz!
                                                  • wez_sie Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 05.07.11, 13:15
                                                    takom lysom to chcem
                                                  • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 05.07.11, 13:31
                                                    A do czego chcesz? Do fykorzystanja?
                                                  • wez_sie Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 05.07.11, 13:36
                                                    tak, a pozniej do moich rodzicow na obiad
                                                  • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 05.07.11, 13:49
                                                    Obiad? Obiad? To mówisz, że na kiedy mam się szykować? :D
                                                  • wez_sie Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 05.07.11, 13:52
                                                    skonsumowac mozemy juz nawet. na stacji metra mlociny chocby albo gdzies w pobliskim lasku. znam sporo miejscowek, jestem stamtad, wiec nic nie boj ;-)
                                                  • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 05.07.11, 13:59
                                                    Konsumować to ja mogę, ale w centrum miasta, bo dalej mi się po strawę... intelektualną i gastronomiczną, jeździć chwilowo nie chce ;)
                                                  • wez_sie Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 05.07.11, 14:03
                                                    nie znam ustronnych miejscowek w centrum.
                                                    a klatka schodowa malo romantyczna chyba, co? :/
                                                  • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 05.07.11, 14:05
                                                    Do obiadu nie potrzeba romantyzmu :P
                                                  • wez_sie Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 05.07.11, 14:13
                                                    pokolenie fastfood...
                                                  • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 05.07.11, 14:21
                                                    Fastfooda to nie, nie, nie, no proszę - obiad to obiad, a nie takie coś!
                                                  • wez_sie Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 05.07.11, 14:33
                                                    z deserem?
                                                  • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 05.07.11, 14:44
                                                    Sądzę, że tak - dobrze dobrany deser to zwieńczenie obiadu, zwłaszcza takiego o lekko uroczystym charakterze ;)
                                                  • wez_sie Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 05.07.11, 14:47
                                                    no to jestesmy umowieni! <ciary>
                                                  • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 05.07.11, 14:58
                                                    Zatem - do zobaczenia przy tej orgii smaku ;)
                                                  • wez_sie Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 05.07.11, 15:09
                                                    nawet nie wiem czy jestes dziewczyna :/
                                                  • raohszana Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 05.07.11, 15:13
                                                    Popytaj na forumie to się dowiesz ;)
                                                  • wez_sie Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 05.07.11, 15:18
                                                    nie, bo zaraz wyrzuca na osla.
                                                    napisz mi o sobie na priwku.
    • prawdziwybabsztyl Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 09:16
      No wiesz, w erze żeli do higieny intymnej i pachnących wkładek nie ma potrzeby zapuszczać kudłów z powodów zdrowotnych. Każdy lubi co innego, ja osobiście nie wyobrażam sobie depilacji woskiem (AAAAAAAAAAAAAAA!!!), ale używam maszynki zwykłej i wolę być ładniutko ogolona. Jak Ci się na łyso nie podoba, możesz sobie błyskawicę wystrzyc:)) Tylko cholera, trudne to jest...
    • izabellaz1 Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 09:25
      Mnie tam zawartość kobiecych majtów średnio interesuje.
      • wez_sie Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 09:28
        a jakie masz zainteresowania? :)
        • izabellaz1 Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 09:39
          Wypiekanie ciast i haft krzyżykowy :P
          • wez_sie Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 09:42
            oooo, domowe ciasta lubie.

            wpraszam sie!
            • izabellaz1 Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 10:33
              Nie wiem czy mój mąż będzie chciał się podzielić. Też lubi moje ciasta.
              • wez_sie Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 11:34
                masz meza?
                a oczami wyobrazni juz konsumowalem twoje ciasteczko ;-(
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 09:36
        izabellaz1 napisała:

        > Mnie tam zawartość kobiecych majtów średnio interesuje.
        >

        To chyba jest akurat ta sfera gdzie zbieżne zainteresowania partnerów się nie sprawdzają :D
        • izabellaz1 Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 09:38
          g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

          > To chyba jest akurat ta sfera gdzie zbieżne zainteresowania partnerów się nie s
          > prawdzają :D

          A to różnie bywa :P
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 09:41

            >
            > A to różnie bywa :P
            >

            Tak wiem - związki partnerskie i inne takie :D
    • sumire Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 09:31
      dla własnej wygody i upodobania. jak widzę, nie wzięłaś pod uwagę takiej możliwości.
      • 83kimi Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 10:12
        Ale w czym problem? Niech każdy się depiluje tak jak mu odpowiada. Ktoś cię do czegoś zmusza? Innych dziewczyn na basenie nie musisz podglądać?
      • salma75 Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 11:36
        sumire napisała:

        > dla własnej wygody i upodobania. jak widzę, nie wzięłaś pod uwagę takiej możliw
        > ości.

        I like it! ;)
    • urko70 Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 11:04
      Pod pachami też nie golisz?
    • wusemek Re:A jakaż to wygoda? 01.07.11, 11:58
      Co to niby ta wygoda? Codzienne golenie? Mikrourazy, zapalenie mieszków włosowych, wrastanie włosków, częstsze grzybice - bo zabrakło pierwszej zapory? Po prostu - jak od stuleci walka o mężczyznę trwa. Teraz panowie zechcieli gołych to mają. Zechcą bez jednej piersi - to odetniemy - jestem o tym przekonana. I wówczas znajdą się setki kobiet krzyczących - to dla wygody ! Pamiętam czasy gdy nie goliło się też pach - i dopóki nie wmówiono, że to fuj to nikomu to nie przeszkadzało. I ja uważam, że włosy łonowe dodają seksapilu.
      • wez_sie Re:A jakaż to wygoda? 01.07.11, 12:03
        zalezy
        ludzie maja wyobrazenie, ze jak zarost to od razu ble fe i w ogole.
        w sumie o wiele latwiej ogolic na 0 niz miec zadbany.
        i nie mowie tu o TYM zaroscie tylko o kazdym ;-)
      • urko70 Re:A jakaż to wygoda? 01.07.11, 12:06
        wusemek napisała:

        > Co to niby ta wygoda? Codzienne golenie?

        Mężczyźni codziennie się golą. Więc machnięcie maszynką co drugi/trzeci dzieć to problem?


        > Mikrourazy, zapalenie mieszków włosowy
        > ch, wrastanie włosków, częstsze grzybice - bo zabrakło pierwszej zapory?

        To z praktyki?!

        > Po pro
        > stu - jak od stuleci walka o mężczyznę trwa. Teraz panowie zechcieli gołych to
        > mają. Zechcą bez jednej piersi - to odetniemy - jestem o tym przekonana. I wówc
        > zas znajdą się setki kobiet krzyczących - to dla wygody ! Pamiętam czasy gdy ni
        > e goliło się też pach - i dopóki nie wmówiono, że to fuj to nikomu to nie przes
        > zkadzało. I ja uważam, że włosy łonowe dodają seksapilu.

        Wszystko się zmienia, mężczyźni również przestali nosić długie włosy, co to fryzjera widywały w piątek... Wielki piątek, przestali nosić brody i zaczeli się golić codziennie.
        Jednym, łonowe sie podobaja innym nie, a jeszcze inni wolą jak tu ich nie ma a na wzgórku i owszem, ładnie przystrzyżone niech będą.
        • wez_sie Re:A jakaż to wygoda? 01.07.11, 12:28
          jestem facetem i nie wyobrazam sobie nawet zeby sie golic codziennie, czy co 2 dzien.
          zreszta wole chodzic z kilkudniowym.
          • urko70 Re:A jakaż to wygoda? 01.07.11, 12:37
            wez_sie napisał:

            > jestem facetem i nie wyobrazam sobie nawet zeby sie golic codziennie, czy co 2
            > dzien.
            > zreszta wole chodzic z kilkudniowym.

            A jednak gros dorosłych mężczyzn od wielu wielu codzienie się goli.
            Ale owszem, co kto lubi.
          • princessjobaggy Re:A jakaż to wygoda? 01.07.11, 12:39
            wez_sie napisał:

            > jestem facetem i nie wyobrazam sobie nawet zeby sie golic codziennie, czy co 2
            > dzien.
            > zreszta wole chodzic z kilkudniowym.

            Na randke z Ally lepiej sie ogol. Zarost bardzo drapie.
            • wez_sie Re:A jakaż to wygoda? 01.07.11, 14:52
              moze pozwol, ze ally wypowie sie, czy woli z zarostem, czy bez...
        • kum-nye Re:A jakaż to wygoda? 01.07.11, 12:29
          Golenie twarzy i miejsc intymnych to nie to samo (niestety). Tam skóra jest bardzo wrażliwa. Do tego cały dzień jest poddawana ocieraniu.
          • urko70 Re:A jakaż to wygoda? 01.07.11, 12:47
            kum-nye napisała:

            > Golenie twarzy i miejsc intymnych to nie to samo (niestety). Tam skóra jest bar
            > dzo wrażliwa. Do tego cały dzień jest poddawana ocieraniu.

            Skóra ma to do siebie, że przyzwyczaja się.
            Nie urodziłem się wczoraj i wiem, że nie ma z tym problemów ale może to bardzo indywidualna kwestia danej skóry.
            • sundry Re:A jakaż to wygoda? 01.07.11, 13:08
              Moja się jakoś nie przyzwyczaiła, a już 5 lat minęło. Podrażnienia są i już.
              • josef_to_ja Re:A jakaż to wygoda? 02.07.11, 13:50
                To dopiero od 5 lat to robisz? :P
                Myślałem, że dziewczyny już jako nastolatki się tam golą :D
      • salma75 Re:A jakaż to wygoda? 01.07.11, 12:45
        wusemek napisała:

        > Co to niby ta wygoda? Codzienne golenie? Mikrourazy, zapalenie mieszków włosowy
        > ch, wrastanie włosków, częstsze grzybice - bo zabrakło pierwszej zapory?

        Badzo Ci współczuję tych problemów. Zastanawiałaś się może nad woskiem albo laserem. Polecam. I jedno i drugie.
        A z tymi grzybicami to może partnera przelecz.


        >Po pro
        > stu - jak od stuleci walka o mężczyznę trwa. Teraz panowie zechcieli gołych to
        > mają. Zechcą bez jednej piersi - to odetniemy - jestem o tym przekonana.

        Masz ewidentnie jakiś problem ze sobą, zbyt łatwo ulegasz wpływowm. Uważaj na siebie.

        >I wówc
        > zas znajdą się setki kobiet krzyczących - to dla wygody ! Pamiętam czasy gdy ni
        > e goliło się też pach - i dopóki nie wmówiono, że to fuj to nikomu to nie przes
        > zkadzało. I ja uważam, że włosy łonowe dodają seksapilu.

        Masz prawo do swoich upodobań.
        Inni też.
        • sundry Re:A jakaż to wygoda? 01.07.11, 13:09
          Ja mam wrastające włoski właśnie po wosku.
          • princess_yo_yo Re:A jakaż to wygoda? 01.07.11, 13:28
            peelingiem je, przez pare dni po woskowaniu i problem pownien zniknac :-)

            ja uwazam golenie za najgorsze z mozliwych wyjsc bo nie lubie wlosow odrastajacych po goleniu. na szczescie po latach depilacji odrost jest minimalny wiec i problemow mniej.
      • nglka Re:A jakaż to wygoda? 01.07.11, 13:46
        wusemek napisała:

        > Co to niby ta wygoda? Codzienne golenie? Mikrourazy, zapalenie mieszków włosowy
        > ch, wrastanie włosków, częstsze grzybice - bo zabrakło pierwszej zapory?

        No paczpan, to ja cyborg jestem bo nic z tego o czym piszesz jeszcze mnie nie dotknęło a korzystam z tego komfortu od więcej jak 10 lat.

        > Po pro
        > stu - jak od stuleci walka o mężczyznę trwa.

        Taaaaaaaaa bo przecież kobieta to twór bez mózgu, jeśli coś robi to z całkowitą pewnością dla płci przeciwnej, bo kto to widział by kobieta robiła coś dla własnej wygody i z własnego wyboru? ;-)
        • urko70 Re:A jakaż to wygoda? 01.07.11, 14:13
          Dawnośmy się nie widzieli... :) więc jesli masz ochotę na rozważania akademickie to podywagujmy:

          nglka napisała:
          wusemek napisała:
          > > Po prostu - jak od stuleci walka o mężczyznę trwa.
          >
          > Taaaaaaaaa bo przecież kobieta to twór bez mózgu, jeśli coś robi to z całkowitą
          > pewnością dla płci przeciwnej, bo kto to widział by kobieta robiła coś dla wła
          > snej wygody i z własnego wyboru? ;-)

          Trochę byłem w kontrze do wypowiedzi wusemek jednak tą (ww) część akurat podzielam.

          Poza wyjątkami jesteśmy nastawieni na prokreację i gros z naszej ludzkiej aktywności jest nakierowana na pozyskanie najlepszej partnerki/partnera. Od ładnych kilku dekad widać, że tak u mężczyzn jak i u kobiet dbanie o powierzchowność jest na coraz wyższym poziomie. Po co? Po co to wszystko jesli nie po to, żeby być atrakcyjniejszym/ą

          To raczej oczywiste, że to wybór kobiety. kwestia czym on jest podyktowany, czyli po co to robi. Lepiej się czuje jak ma wygoloną c.pkę? Ale czemu lepiej? -> to bardziej sie podoba facetowi czy tak sama dla siebie?

          Tak jak nie mam nic do golenia/depilowania i podoba mi sie to, to przyznam, że mi to się kojarzy z estetyką, zalet wygody nie zauważam.
          • nglka Re:A jakaż to wygoda? 01.07.11, 14:29
            urko70 napisał:

            > Poza wyjątkami jesteśmy nastawieni na prokreację i gros z naszej ludzkiej aktyw
            > ności jest nakierowana na pozyskanie najlepszej partnerki/partnera. Od ładnych
            > kilku dekad widać, że tak u mężczyzn jak i u kobiet dbanie o powierzchowność je
            > st na coraz wyższym poziomie. Po co? Po co to wszystko jesli nie po to, żeby by
            > ć atrakcyjniejszym/ą

            O ile golenie nóg i pach uważam za kosmetykę pożądaną u kobiet (tu pach - również u mężczyzn) o tyle nie uważam tego za konieczność przy goleniu miejsc intymnych. Można się z czymś czuć dobrze albo źle, niezależnie od tego co na to nasz partner. Myślisz, że jeśli mój partner nie akceptowałby mojego wyboru to bym się "zapuściła"? Nie :-) Bo robię to dla siebie.


            > Ale czemu lepiej? -&#
            > 62; to bardziej sie podoba facetowi czy tak sama dla siebie?

            Sama dla siebie. Mniej się pocę, zapach nie jest tak intensywny, nie ma odparzeń -choćby w dniach tzw "kobiecych", czy gdy jest ukrop.
            • urko70 Re:A jakaż to wygoda? 01.07.11, 15:12
              nglka napisała:

              > urko70 napisał:
              >
              > > Poza wyjątkami jesteśmy nastawieni na prokreację i gros z naszej ludzkiej
              > aktyw
              > > ności jest nakierowana na pozyskanie najlepszej partnerki/partnera. Od ła
              > dnych
              > > kilku dekad widać, że tak u mężczyzn jak i u kobiet dbanie o powierzchown
              > ość je
              > > st na coraz wyższym poziomie. Po co? Po co to wszystko jesli nie po to, ż
              > eby by
              > > ć atrakcyjniejszym/ą
              >
              > O ile golenie nóg i pach uważam za kosmetykę pożądaną u kobiet (tu pach - równi
              > eż u mężczyzn) o tyle nie uważam tego za konieczność przy goleniu miejsc intymn
              > ych. Można się z czymś czuć dobrze albo źle, niezależnie od tego co na to nasz
              > partner. Myślisz, że jeśli mój partner nie akceptowałby mojego wyboru to bym si
              > ę "zapuściła"? Nie :-) Bo robię to dla siebie.

              Myślę, że jeśli on wolałby gołe a Ty miałabyś ogrody (lub na odwrót) to nie byłby / nie zostałaby Twoim partnerem. I tu nie chodzi o sprowadzenie bycia razem to kwestii ogolona czy zarośnięta, mi chodzi o kwestię "chcę się jemu/jej podobać".

              > > Ale czemu lepiej? -&#
              > > 62; to bardziej sie podoba facetowi czy tak sama dla siebie?
              >
              > Sama dla siebie. Mniej się pocę, zapach nie jest tak intensywny, nie ma odparze
              > ń -choćby w dniach tzw "kobiecych", czy gdy jest ukrop.

              Podkreślam, że również wolę gładkie, jednak warstwa włosów tworzy małą bo małą ale jednak wartwę powietrza czyli jest dodatkowa warstwa wentylacyjna.
              A co do tych kilku dni to.... ja wiem, że tu wyjątkowo mocno mogę sie mylić, ale aby nie przesadzasz z tym znaczeniem włosów (?) hmmm.... no chyba, że środek sanitarny jest z tych zewnętrznych - to ok.


              Niemniej chyba uciekła nam tu istota tego o co zahaczyłem, mianowicie uzalezniania pewnych zachowań od popytu na nie u płci przeciwnej.

              Ja to widzę tak: w miarę upowszechnianai się technologii, w przemyśle xxx ale i w kolorowych gazetkach coraz więcej uwagi przykłądało się do fizyczności. Najpier pokazało się kobiece, kostki, potem kolana, uda, tyłek/piersi, krocze.... "kurcze, co tu jeszcze zrobić żeby przyciągnąć widza/kleinta? kombinować z owłosieniem: więc golimy, najpierw mało potem więcej, aż do zera" bo to do czego się przyzwyczailiśmy juz nei pociąga więc trzeba było coraz nowsze mody lansować.

              No a jak się to upowszechniło to weszło do życia codziennego to kobiety dostały nowe narzędze do rywalizacji. Proste. Idą dwie dwiewczyny po plazy: niemal tak samo atrakcyjne, tylko, że jedna z włosami pod pachami oraz wystającymi spod majtek (po bokach i na dole) a druga gładziuteńka. Do której zaświeca się oczy facetom (?) Która w związku z powyższym poczuje się lepiej, a która gorzej?
              • timetotime Re:A jakaż to wygoda? 01.07.11, 15:26
                urko70 napisał:

                > Podkreślam, że również wolę gładkie, jednak warstwa włosów tworzy małą bo małą
                > ale jednak wartwę powietrza czyli jest dodatkowa warstwa wentylacyjna.


                Dla mnie ta warstwa jest jest zbędna, to raczej warstwa dodatkowa między bawełnianą bielizną a skórą, warstwa ocieplająca, a nie wentylacyjna.
              • nglka Re:A jakaż to wygoda? 01.07.11, 16:46
                urko70 napisał:


                > Myślę, że jeśli on wolałby gołe a Ty miałabyś ogrody (lub na odwrót) to nie był
                > by / nie zostałaby Twoim partnerem. I tu nie chodzi o sprowadzenie bycia razem
                > to kwestii ogolona czy zarośnięta, mi chodzi o kwestię "chcę się jemu/jej podob
                > ać".

                To źle myślisz, zapewniam ;) Nie wszystko się obraca wokół upodobań partnera - sama bym się z zarośnięciem źle czuła. Tak, jak nie ubieram mojego męża, nie namawiam Go by trzymał zarost na twarzy mimo, że mam słabość do Jego bródki - tak On nie wymaga bym się estetycznie dopasowała do Jego oczekiwań. I to jest właśnie fajne - w związku ludzie muszą akceptować że druga strona może czegoś nie chcieć. To, że mój mąż by chciał, żebym [tu można wiele wymieniać] nie oznacza, że będę ślepo podążać za Jego życzeniem - i odwrotnie. A jednak się kochamy i nadal chcemy być ze sobą.
                I nijak nie odrzuca nas od siebie fakt, że On wolałby, bym się nie goliła a ja wolałabym, by On się ogolił tam, gdzie się nie goli;)
                Prędzej nie byłby moim partnerem, gdyby nie umiał zaakceptować, że mogę chcieć ale inaczej, niż On.


                > Podkreślam, że również wolę gładkie, jednak warstwa włosów tworzy małą bo małą
                > ale jednak wartwę powietrza czyli jest dodatkowa warstwa wentylacyjna.
                > A co do tych kilku dni to.... ja wiem, że tu wyjątkowo mocno mogę sie mylić, al
                > e aby nie przesadzasz z tym znaczeniem włosów (?) hmmm.... no chyba, że środek
                > sanitarny jest z tych zewnętrznych - to ok.

                Moje doświadczenia świadczą o czymś odwrotnym. Włosy świetnie trzymają wilgotność co w przypadku 5 dni na miesiąc to jest niefajnie. W lecie też mi to trzymanie wilgotności i wyższej temperatury bardo przeszkadzało - a teraz super komfort . Dopóki się nie goliłam - odparzenia w dni gorące były na porządku dziennym. Nie, nie przesadzam, takie mam odczucia, inaczej nie goliłabym się od 10 lat. Ja w ogóle jestem istotą wygodną i nie wyobrażam sobie, by się męczyć w imię chcenia partnera.

                > Ja to widzę tak: w miarę upowszechnianai się technologii, w przemyśle xxx ale i
                > w kolorowych gazetkach coraz więcej uwagi przykłądało się do fizyczności. Najp
                > ier pokazało się kobiece, kostki, potem kolana, uda, tyłek/piersi, krocze.... "
                > kurcze, co tu jeszcze zrobić żeby przyciągnąć widza/kleinta? kombinować z owłos
                > ieniem: więc golimy, najpierw mało potem więcej, aż do zera" bo to do czego się
                > przyzwyczailiśmy juz nei pociąga więc trzeba było coraz nowsze mody lansować.

                Nie wiem, może niektórzy tak robią - mnie ani gazetki ani filmy nie przekonują że coś powinnam bądź czegoś nie powinnam, kieruję się własnym poczuciem estetyki i komfortem.
                • urko70 Re:A jakaż to wygoda? 02.07.11, 10:56
                  nglka napisała:

                  > To źle myślisz, zapewniam ;) Nie wszystko się obraca wokół upodobań partnera -
                  > sama bym się z zarośnięciem źle czuła. Tak, jak nie ubieram mojego męża, nie na
                  > mawiam Go by trzymał zarost na twarzy mimo, że mam słabość do Jego bródki - tak
                  > On nie wymaga bym się estetycznie dopasowała do Jego oczekiwań. I to jest właś
                  > nie fajne - w związku ludzie muszą akceptować że druga strona może czegoś nie c
                  > hcieć. To, że mój mąż by chciał, żebym [tu można wiele wymieniać] nie oznacza,
                  > że będę ślepo podążać za Jego życzeniem - i odwrotnie. A jednak się kochamy i n
                  > adal chcemy być ze sobą.
                  > I nijak nie odrzuca nas od siebie fakt, że On wolałby, bym się nie goliła a ja
                  > wolałabym, by On się ogolił tam, gdzie się nie goli;)
                  > Prędzej nie byłby moim partnerem, gdyby nie umiał zaakceptować, że mogę chcieć
                  > ale inaczej, niż On.

                  A ja tam wolę, żeby moja partnerka była taka jak ja wolę, ona również woli mnie takiego jak ona woli i nie jest to dla nas najmniejszy problem bo "lepiej dawać niż dostawać"


                  > > Podkreślam, że również wolę gładkie, jednak warstwa włosów tworzy małą bo
                  > małą
                  > > ale jednak wartwę powietrza czyli jest dodatkowa warstwa wentylacyjna.
                  > > A co do tych kilku dni to.... ja wiem, że tu wyjątkowo mocno mogę sie myl
                  > ić, al
                  > > e aby nie przesadzasz z tym znaczeniem włosów (?) hmmm.... no chyba, że ś
                  > rodek
                  > > sanitarny jest z tych zewnętrznych - to ok.
                  >
                  > Moje doświadczenia świadczą o czymś odwrotnym. Włosy świetnie trzymają wilgotno
                  > ść co w przypadku 5 dni na miesiąc to jest niefajnie. W lecie też mi to trzyman
                  > ie wilgotności i wyższej temperatury bardo przeszkadzało - a teraz super komfor
                  > t . Dopóki się nie goliłam - odparzenia w dni gorące były na porządku dziennym.
                  > Nie, nie przesadzam, takie mam odczucia, inaczej nie goliłabym się od 10 lat.
                  > Ja w ogóle jestem istotą wygodną i nie wyobrażam sobie, by się męczyć w imię c
                  > hcenia partnera.

                  No dobra... niechaj będzie, że wygodne. :)


                  > Nie wiem, może niektórzy tak robią - mnie ani gazetki ani filmy nie przekonują
                  > że coś powinnam bądź czegoś nie powinnam, kieruję się własnym poczuciem estetyk
                  > i i komfortem.

                  Nasze poczucie estety kształtowane jest przez warunki zewnętrzne :)
                  • nglka Re:A jakaż to wygoda? 02.07.11, 12:14
                    urko70 napisał:


                    > A ja tam wolę, żeby moja partnerka była taka jak ja wolę
                    [...]
                    > bo "lepiej dawać niż dostawać"

                    To się kłóci ;))))

                    > Nasze poczucie estety kształtowane jest przez warunki zewnętrzne :)

                    Jasne, niemniej chciałam jedynie zaznaczyć różnicę między bezmyślną pogonią za modą a odkryciem, że dany wybór jest super wygodny ;)
                    • urko70 Re:A jakaż to wygoda? 04.07.11, 11:25
                      nglka napisała:

                      > urko70 napisał:
                      >
                      >
                      > > A ja tam wolę, żeby moja partnerka była taka jak ja wolę
                      > [...]
                      > > bo "lepiej dawać niż dostawać"
                      >
                      > To się kłóci ;))))

                      Niekoniecznie.

                      > > Nasze poczucie estety kształtowane jest przez warunki zewnętrzne :)
                      >
                      > Jasne, niemniej chciałam jedynie zaznaczyć różnicę między bezmyślną pogonią za
                      > modą a odkryciem, że dany wybór jest super wygodny ;)

                      A to to oczywista oczywistość. :)
          • timetotime Re:A jakaż to wygoda? 01.07.11, 14:37
            urko70 napisał:

            > Tak jak nie mam nic do golenia/depilowania i podoba mi sie to, to przyznam, że
            > mi to się kojarzy z estetyką, zalet wygody nie zauważam.

            Niewygodnie mi gdy włosy obcierają mi się o majtki, nie lubię po prostu tego uczucia, wolę gładką, aksamitną skórę. Czuję dyskomfort nawet gdy mam założyć czapkę. Z chęcią ogoliłabym się na łyso ;).
            Owłosiona skóra pod pachami bardziej się poci, głowa w czapce również, łono porośnięte włosami także. Niewygodnie mi gdy się pocę.
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re:A jakaż to wygoda? 01.07.11, 14:53

              Niewygodnie mi gdy włosy obcierają mi się o majtki, nie lubię po prostu tego uczucia, wolę gładką, aksamitną skórę.


              W sumie brzmi pociągająco... trzeba będzie kiedyś kogoś namówić. :)
              A jak mi obiecacie że nie będzie swędzieć przy odrastaniu to i sam mogę się wydepilować :D ale na bank nie maszynką...
              • princess_yo_yo Re:A jakaż to wygoda? 01.07.11, 15:00
                kiedys sie zalozylam z exem i musial isc do kosmetyczki i sie wywoskowac na calego - pelne meskie 'hollywood'. poniewaz jest brunetem z dosc bujnym owlosieniem na nogach wygladal przezabawnie z lonowa lysina. dobrze sie wiec zastanow :-)
              • urko70 Re:A jakaż to wygoda? 01.07.11, 15:18
                g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

                > W sumie brzmi pociągająco... trzeba będzie kiedyś kogoś namówić. :)
                > A jak mi obiecacie że nie będzie swędzieć przy odrastaniu to i sam mogę się wyd
                > epilować :D ale na bank nie maszynką...

                metro....?
                • g.r.a.f.z.e.r.o Re:A jakaż to wygoda? 01.07.11, 15:21

                  > metro....?

                  Metro póki co tylko w Warszawie :P

                  Powiedziałbym raczej że ciekawość. No bo dlaczego nie, w końcu to nie tatuaż, odrośnie.
                  • urko70 Re:A jakaż to wygoda? 01.07.11, 15:34
                    g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

                    >
                    > > metro....?
                    >
                    > Metro póki co tylko w Warszawie :P
                    >
                    > Powiedziałbym raczej że ciekawość.

                    A potem z ciekawości loczki, farbę, wosk na rowa, godzinka w tygodniu na mani... godzinka na pedi kury
                    :D
            • urko70 Re:A jakaż to wygoda? 01.07.11, 15:16
              timetotime napisała:

              > urko70 napisał:
              >
              > > Tak jak nie mam nic do golenia/depilowania i podoba mi sie to, to przyzna
              > m, że
              > > mi to się kojarzy z estetyką, zalet wygody nie zauważam.
              >
              > Niewygodnie mi gdy włosy obcierają mi się o majtki, nie lubię po prostu tego uc
              > zucia, wolę gładką, aksamitną skórę. Czuję dyskomfort nawet gdy mam założyć cza
              > pkę. Z chęcią ogoliłabym się na łyso ;).
              > Owłosiona skóra pod pachami bardziej się poci, głowa w czapce również, łono por
              > ośnięte włosami także. Niewygodnie mi gdy się pocę.

              To oczywiście bardzo indywidualna kwestia i nie mi oceniać w czym Tobie wygodnie a w czym nie :)
              Jednak ja nigdy nie poczułem jakiejkolwiek niewygodny w związku z włosami pod majtkami czy kąpielówkami.
              • timetotime Re:A jakaż to wygoda? 01.07.11, 15:27
                urko70 napisał:


                > To oczywiście bardzo indywidualna kwestia i nie mi oceniać w czym Tobie wygodni
                > e a w czym nie :)
                > Jednak ja nigdy nie poczułem jakiejkolwiek niewygodny w związku z włosami pod m
                > ajtkami czy kąpielówkami.
                >

                A ile czasu chodziłeś wydepilowany?
                • urko70 Re:A jakaż to wygoda? 01.07.11, 15:32
                  timetotime napisała:

                  > urko70 napisał:
                  >
                  >
                  > > To oczywiście bardzo indywidualna kwestia i nie mi oceniać w czym Tobie w
                  > ygodni
                  > > e a w czym nie :)
                  > > Jednak ja nigdy nie poczułem jakiejkolwiek niewygodny w związku z włosami
                  > pod m
                  > > ajtkami czy kąpielówkami.
                  > >
                  >
                  > A ile czasu chodziłeś wydepilowany?

                  A jaki to ma związek z tym, że mi włosy nie przeszkadzają?
                  • timetotime Re:A jakaż to wygoda? 01.07.11, 15:36
                    Nie wiesz o ile wygodniej jest bez włosów :).
          • princess_yo_yo Re:A jakaż to wygoda? 01.07.11, 14:45
            akurat zalet jest sporo, po prostu jest duzo wygodniej.
            jesli chodzi o estetyke to co kto lubi, mnie akurat zawartosc babskich majtek innych niz moje nie interesuje ale rozumiem ze mozna miec rozne preferencje. gdyby natomiast moj facet wolal mnie zarosnieta to raczej nie moglby liczyc na moja wspolprace pod tym wzgledem.
            • urko70 Re:A jakaż to wygoda? 01.07.11, 15:21
              princess_yo_yo napisała:

              > akurat zalet jest sporo, po prostu jest duzo wygodniej.

              Mocny argument na stwierdzenie "zalet wygody nie zauważam. "
              :)
    • grassant Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 12:22
      Nie rozumiem "mody" na całkowitą depilację kobiet w miejscu intymnym.

      a inne mody rozumiesz?
    • stephanie.plum Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 12:59
      "a ja dla własnej wygody
      zapuszczam swe ogrody"...

      :~)
    • tully.makker Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 13:33
      Dla wielu osob, jak ja - leniwych moze to wynikac ze zdecydowanie wiekszej latwosci pozbycia sie calosci, zamiast silic sie na jakies wymyslne fryzury.
    • asystentka_prezesa_zarzadu Re: przegięcie z całkowitą depilacją w miejscach 01.07.11, 13:57
      A mnie ciekawi czemu masz takie kiepskie zdanie o kobietach i wydaje Ci się, że jeśli któreś z nich decydują się na całkowitą depilację to robią to albo dla faceta albo z powodu mody. Dlaczego nie przyszło Ci do głowy jakieś inne rozwiązanie tej zagadki?
    • passionati !!! przegięcie wyjęte prosto z filmów porno!!! 01.07.11, 14:28
      Co za głupota golic, depilować miejsca intymne>>> na ten temat był nawet niedawno program w TV , ze to ,,moda" żywcem z filmów porno ... a tak naprawdę jak kobieta ma mały zarost na nogach to też nie musi ich golić... ja niestety uległam ,,modzie " golenia nóg i mam za swoje bo do 30roku życia nie miałam śladu owłosienia ,a teraz czasem troszkę musze podgolić!
      • timetotime Re: !!! przegięcie wyjęte prosto z filmów porno!! 01.07.11, 14:49
        No jak w TV mówili, że to samo zło to trzeba się zapuścić, nie ma rady ;).
Pełna wersja