angie_angie
03.07.11, 23:12
Jestem pełnoetatową mamą. Moje dziecko w tym roku idzie do przedszkola. Razem z meżem planujemy drugie. Nie pracuję, gdyz nie mam mozliwości, by babcia zajmowała mi się dzieckiem pod moja nieobecnosc w pracy. Oppikunki nie chcę. Mamy z meżem własną działalnosc. Po studiach troszkę pracowałam u męża, ale potem zaszłam w ciązę i wyszło tak, ze zostało na wychowywaniu dziecka i siedzeniu w domu.
Cały czas myslę, ze gdy 2 dziecko pójdzie do przedszkola, to ja pójdę do pracy. Mąz duzo pracuje i praktycznie nie ma go całymi dniami w szkole. Wg niego móje pójscie do pracy nie bedzie odpowiednie, bo mi będzie ciezko pogodnic to w opieka nad dziećmi. Na niego w ciągu dnia nie moge liczyc, bo nie pracuje w miescie, w kótrym mieszkamy.
Ja sobie niewyobrażam, by moje nabliższe lata zwiazane były tylko z wychowywaniem dzieci i prowadzeniem domu. Mam większe ambicje. Tyle kobiet sobie radzi a ja nie naleze jakoś do tych mało bystrych i małozorganizowanych.
Nie chcę się pchać w drugi biznes. Jeden w domu wystarczy. Wolałabym pójsc do pracy.
Jak to wygląda u innych kobiet pracujacych majacych rodziny, dzieci......