Brzydka kelnerka

    • chersona Re: Brzydka kelnerka 12.07.11, 10:47
      na Krakowskim Przedmieściu była knajpa, coś w stylu amerykańskiej sieciówki. Latem kelnerki obsługiwały gości w króciutkich opiętych szortach. aż miło było popatrzeć na błogie miny klientów - w większości panów w wieku 55-65. Gdy kelnerka wdzięcznie przeginała swoją kibić, by pochylić się nad stołem, oni wykonywali ruch w przeciwną stronę, by móc lepiej nacieszyć się widokiem krągłej młodej dupki.
      Knajpę zlikwidowano, podobno szyld nie współgrał z zaleceniami konserwatora.
      • chicarica Re: Brzydka kelnerka 12.07.11, 12:10
        Przykro było na to patrzeć, za takie kiepskie pieniądze dziewczyny musiały latać w gaciach przed oblechami... w Gdańsku też takie coś było, Rooster się nazywało, same buraki tam chodziły. I dresiarnia.
        • chersona Re: Brzydka kelnerka 12.07.11, 12:11
          O, Rooster. dzięki za przypomnienie.
          • chicarica Re: Brzydka kelnerka 12.07.11, 12:14
            Prawdę mówiąc, już chyba w jakimś tańcu erotycznym bym się prędzej zatrudniła, w sumie też trzeba wywijać dupskiem, a przynajmniej płacą za to konkretnie.
      • milad.a Re: Brzydka kelnerka 13.07.11, 12:23
        Gdy kelnerk
        > a wdzięcznie przeginała swoją kibić, by pochylić się nad stołem, oni wykonywali
        > ruch w przeciwną stronę, by móc lepiej nacieszyć się widokiem krągłej młodej d
        > upki.

        Obleśne.

        > Knajpę zlikwidowano, podobno szyld nie współgrał z zaleceniami konserwatora.

        Wcale się nie dziwię, widziałam ten pub w Gdańsku. Lokal w takim klimacie nie pasuje do Krakowskiego Przedmieścia.
    • tibarngirl Re: Brzydka kelnerka 12.07.11, 12:14
      A czemu nie ? Zarabiać jakoś trzeba a kelnerka przynosi potrawy a nie siebie na tacy w końcu...
      Może ta dziewczyna nie mogła znaleźć innej pracy? Jeszcze trzeba nam segregacji wyglądowej na i tak ciężkim rynku pracy ;/
      Ten facet to buc.
      • jael53 Re: Brzydka kelnerka 12.07.11, 12:16
        Restauracja z pewnością stylowa nie jest. Ze stylowych lokali takich gości się stylowo i bezpowrotnie wyprasza.
        • lonely.stoner Re: Brzydka kelnerka 12.07.11, 21:08
          ja to w sumie pierwsze slysze zeby akurat wygad mial decydowac o tym czy ktos dostanie prace kelnerki czy jakakolwiek inna w obsludze klienta, pewnie w Polsce nadal mozna legalnie wpisac w ogloszeniach o prace ze szuka sie osoby o milej aparycji ale Polska to jak zwykle troche trzeci swiat i mozna roznie naduzywac i nic nikomu nie grozi za wszelkie jawne dyskryminacje. Ale tak czy siak ten facet to jakis kompletny rasista. Szkoda tylko ze kierwonik lokalu nie zachowal sie jak nalezy czyli wywalil go na zbity pysk.
    • moonogamistka Re: Brzydka kelnerka 12.07.11, 21:10
      z kim Ty sie zadajesz kobieto???....
      • demodee Re: Brzydka kelnerka 13.07.11, 12:01
        A ja zgadzam się z autorką watku i jej absztyfikantem. Uważam, że brzydkie kobiety nie powinny pracować jako kelnerki. Uważam, że brzydkie kobiety w ogóle nie powinny pracować.

        Uważam, że nam - brzydkim kobietom - obywatele i obywatelki piękne powinni wypłacac specjalna rentę (w końcu z czegoś musimy się utrzymywać a brzydota nie jest przecież zawiniona).

        Ja bym była przeszcześliwa otrzymując taką rentę np. w wys. średniej krajowej jako odszkodowanie, ze nie pracuję i nie ranię niczyich odczuć estetycznych.
        • a_nonima Re: Brzydka kelnerka 13.07.11, 12:15
          Like it.
    • w_10 Re: Brzydka kelnerka 13.07.11, 13:24
      oby następnym razem, ładna kelnerka nasrała do jedzenia takim okazom
    • przygodnywiatr Re: Brzydka kelnerka 13.07.11, 15:07
      I tak duzo mu czasu poswiecilas.
      Opuscilabym pana zaraz po jego slowach, glosno mowiac dlaczego.
    • reniatoja Zakladajac, ze nie jestes wakacyjnym trollem 13.07.11, 15:58
      choc jednak raczej jestes trollem - to zastanawia mnie jak moglas zostac w tej restauracji, przy tym stoliku, i ze wstydem, jak twierdzisz, spozywac posilek w towarzystwie tak niewiarygodnie wielkiego dresa? (nawet jesli byl odziany w garnitur od Armaniego, to tylko dresiarz - intelektualny - moze sie tak zachowac. Wlasciwie, to nei wiem, czy nie obrazam dresiarzy). Mozesz jakos wytlumaczyc mi swoje zachowanie? Uwazam, ze kazdy czlowiek z odrobina przyzwoitosci, powinien natychmiast przeprosic kelnerke i zerwac wszelki kontakt z typem. Nie wiem jak moglabym zjesc z nim obiad, a dopiero potem "wiecej sie z nim nie spotkac"
      • pip-is-me Re: Zakladajac, ze nie jestes wakacyjnym trollem 13.07.11, 17:47
        Może byłam głodna?
        • majowamargot A propos "byłam głodna" 13.07.11, 19:39
          dla mnie to chamstwo w wydaniu zarówno męskim jak i damskim, niestety z żalem stwierdzam, że wszechogarniające chamstwo widoczne jest coraz częściej i w różnych nieoczekiwanych sytuacjach

          jakbym nie była głodna to nie wyobrażam sobie, żebym po takiej akcji została z takim palantem

          zawsze mi się wydawało, że kobiety jednak mają większą wrażliwość, empatię czy choćby kulturę osobistą - powyższy post najlepszym dowodem w jakim człowiek jest błędzie -żałosne!
        • qw994 Re: Zakladajac, ze nie jestes wakacyjnym trollem 14.07.11, 07:11
          Mogłaś nabyć kebaba za rogiem lub bułę w sklepie.
          Ja nie zostałabym minuty w towarzystwie takiego młota.
Pełna wersja