asiorek75
11.07.11, 20:59
Drodi Tomaszku :) wiem, ze masz czas i ochotę przeglądac to forum "kochanie"
OSOBY
oto sytuacja:
- konkubent o spaczonym charakterze, kaleka emocjonalna, nie stworzyla ni jednego normalnego zwiazku z kobietą - lat 41
- konkubina lat 35 pogubiona emocjonalnie, trzy powazne zwiazki każdy rozpad lsię, dwa z powodow od niej niezlaeznych - jeden swiadomie - ten z panem lat 41
razem lat: 10
dorobek: syn lat 8 + rzeczy w rezydencji pana które rzecz jasna decyzja pana do konkubiny w zaden sposob nie należa
kilka lat temu: rozmowa zaincjowana przez konkubinę że takim kaleką emocjonalnym nie da się dalej życ lecz żyjemy razem aż dziecko podrośnie
zachowanie konkubetna które doprowadzilo do takiej sytuacji:
-olewanie rodziny konkubentki
- wyzywanie jej niejednokrotnie przy dziecku od idiotek
- doprowadzanie do łez na róznorakie sposoby
- nie uczestniczenie w życiu rodzinnym nieszczesnej konkubentki (prze 10 lat nikt z jej rodziny Pana w zasadzie nei poznał gdyż Panie raczyl wystąpić)
- przeswiadczenia (jako ze Pan majętny) ze pieniedzmi da sie załatwić wszystko
Pani znalazła odskocznie chciala ułożyć sobie życie z normalnym czlowiekiem. Pan kiedy się dowiedział, biega po całym świecie, po jej rodzicach, po swoich i narzeka jaki zostal zdradzony, wymysla cuda niewidy, oczernia, zmyśla, szkaluje ...wyrzuca z dnai na dzień matkę swojego dziecka z domu. Dziecko: skołowane, nie wiem kto jest dobry, kto zły. Nie wie gdzie jest jego dom.
I co teraz?
z pewnościa oboje nie są bez winy. Co dalej?
kilka lat temu; rozmowa zainicjowana przez Panią konkubinę że z t
konkubina: zdajac so