poezja_smaku
13.07.11, 20:31
a mianowicie, jak zawrócić uwagę faceta, którego mijam prawie codziennie idąc do pracy, a raczej nie mijam, ponieważ spory kawałek idziemy w sumie razem, tzn. albo ja za nim, albo on za mną? Dwa raz się za mną obejrzał, było parę spojrzeń w oczy, no i dalej nic , a przecież chusteczki mu pod nogi nie rzucę... :P