Facet do zwiazku, a facet do seksu

14.07.11, 09:18
Ci drudzy maja przyjemnosc bez zobowiazan, bez problemow, bez narzekania ze strony kobiety.
Ci drudzy musza sie wykazac towarzyskoscia, fizycznoscia i dobra kondycja.
Czysta "zabawa".

Ci pierwsi musza pokazac wiecej, musza sie bardziej starac.

Przejscie od pana do bzykania do pana, ktory nadawalby sie do zwiazku jest plynne, poniewaz wszyscy wiemy, ze kobiety zakochuja/przywiazuja sie w do facetow, ktorzy potrafia je dobrze bzyknac. I to faceci decyduja czy bedzie zwiazek w takiej relacji.

Dlaczego w takim razie panowie od bzykania mieliby wchodzic w zwiazki skoro to same problemy, a zysk niewiele wiekszy?

Po co kobietom zwiazki skoro lepiej wspominaja "panow od bzykania" niz "zwiazkowych" i czesto po zakonczeniu zwiazku wracaja do tych pierwszych i ogolnie lepiej tych pierwszych wspominaja?
    • kombinerki.pinocheta Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 14.07.11, 09:19
      * Po co kobietom zwiazki skoro lepiej wspominaja "panow od bzykania" niz "zwiazkowych" i czesto po zakonczeniu zwiazku wracaja do tych pierwszych?
      • wez_sie fajny watek 14.07.11, 09:29
        w ogole podoba mi sie twoj styl.
        • senseiek Prawiczki nie maja stajla.. :P 14.07.11, 21:38
          > w ogole podoba mi sie twoj styl.

          Prawiczki nie maja stajla.. :P
          • zewszad_i_znikad Prawiczki to twardziele 15.07.11, 10:44
            "Prawiczki" mają styl, mają wielką wytrzymałość. By być w naszym społeczeństwie "prawiczkiem", trzeba jeszcze więcej u-poru i o-poru wobec nakazów kulturowych, niż w przypadku dziewic.
            Ale ludzie, którzy nie lubią seksu, istnieją i naprawdę jest ich trochę więcej, niż jedna osoba na miliard. Osób, które nie godzą się na seks bez głębokiego uczucia, jest jeszcze więcej. Obie grupy zasługują na szacunek, zwłaszcza w kulturze, w której by tak żyć, trzeba umieć twardo postawić na swoim.
            Nie szukam ani związku, ani seksu, więc mogę z czystym sumieniem zakrzyknąć: brawo dla prawiczków!
            • josef_to_ja Re: Prawiczki to twardziele 15.07.11, 21:35
              Ja np. nie wyobrażam sobie seksu bez uczucia
      • fajnajozia Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 14.07.11, 09:35
        Natura, natura ! Bzykanie, bzykaniem a tu trzeba spłodzić dzieci i je wychować z pomocą samca.
        Ile dzieci może mieć kobieta w ciągu roku a ile mężczyzna ? Widzisz różnicę ? Dlatego my, kobiety tak drżymy o życie i bezpieczeństwo potomstwa, samiec już nie. Zatem w nawiązaniu do tematu - panowie do związku mają cechy sprzyjające rozmnażaniu i zapewnieniu optymalnych warunków do wychowania potomstwa, a panowie do bzykania są do bzykania tylko. I fajnie ich się wspomina właśnie dlatego.
        • niceflower454 Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 14.07.11, 17:54
          do fajnajozia-nie.Wszystko zalezy od stanu ich konta...i stanu emocji..
          Zazwyczaj do zwiazku/malzenstwa/mieszkania razem pchaja sie faceci bez mozliwosci do wychowania potomstwa,a usidlenia dupy,badz panowie i PANIE nieatrakcyjne-dupa zawsze bedzie łatwo dostepna i zerowa konkurencja (wszak on/ona zajety/a).

          Takze kandydata na ojca to po stanie konta ja oceniam i checi splodzenia potomka wlasnie MNIE.Od razu,a nie tam po latach gdy sie lepsza nie pojawi....
          • wymiatator1 Drogie forumowiczki 17.07.11, 12:52
            przeczytajcie wypowiedź niceflower454 i przypomnijcie ją sobie ilekroć będziecie się zastanawiać, dlaczego kobiety za głupsze od mężczyzn uważane są.
        • josef_to_ja Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 14.07.11, 21:50
          A ja paniom, które się bzykały z kimś tylko dla samego bzykania mogę mówić stanowcze nie! :P
          • senseiek To kto ci bedzie obiad gotowal?? 14.07.11, 22:46
            > A ja paniom, które się bzykały z kimś tylko dla samego bzykania mogę mówić stanowcze nie! :P

            To kto ci bedzie obiad gotowal jak nawet mamie powiesz nie? :D
            • josef_to_ja Re: To kto ci bedzie obiad gotowal?? 15.07.11, 00:48
              Akurat obchodzi mnie tylko przeszłość seksualna mojej własnej partnerki
      • lia.13 Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 14.07.11, 23:36
        po to, ze jak to ktoś kiedyś na jakimś forum mądrze powiedział: "w pewnym momencie seks chce się już mieć w domu" ;)
        bez tego szykowania się na randkę, pięknej sukienki, makijażu, wychodzenia do restauracji czy też szykowania kolacji w domu ..., w pewnym momencie chce się zagadać do osoby siedzącej w tym samym pokoju "kochanie, masz ochotę zrobić sobie przerwę w pracy/czytaniu książki/oglądaniu tv/.../ i przelecieć mnie?" ;P
        ale to tylko taka moja leniwa teoria :P
    • devilyn Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 14.07.11, 09:30
      https://profile.ak.fbcdn.net/hprofile-ak-snc4/174872_157801880899658_3972968_n.jpg
      • wez_sie Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 14.07.11, 10:06
        troche chuda w tylku ta krowa
        • wersja_robocza Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 14.07.11, 10:08
          szerokie biodra wyszly pewnie znow z mody
          • wez_sie Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 14.07.11, 10:20
            a byly w modzie?
            • wersja_robocza Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 14.07.11, 10:21
              nie wiem
        • devilyn Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 14.07.11, 10:37
          A Tobie tylko dupki w głowie no weź się :D
          • wez_sie Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 14.07.11, 10:51
            dupeczki jak juz ;)
            • devilyn Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 14.07.11, 11:08
              No no :D
              • wez_sie Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 14.07.11, 11:20
                no co no?
                • devilyn Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 14.07.11, 11:33
                  No dupeczki, dupeczki :D
    • kosc_ksiezyca Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 14.07.11, 09:37
      A Kąbi nadal gó... wie o kobietach.
    • six_a Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 14.07.11, 09:37
      kombi coraz bliżej równouprawnienia;)

      bo ja tesz bym pozamykała facetów w domach publicznych i niech robią to, co lubią i do czego najlepiej się nadają.
      • wez_sie Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 14.07.11, 10:02
        ojejku,
        nie lubisz chlopakow? :/
        • six_a Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 14.07.11, 10:50
          ależ lubię. najbardziej podoba mi się wkręcanie śrubek i obsługa pilota od telewizora.
          • wez_sie Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 14.07.11, 10:52
            lepszy taki pilot ;)
            https://www34.patrz.pl/u/f/37/78/35/377835.jpeg
            • six_a Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 14.07.11, 11:24
              to jest za skomplikowany pilot dla faceta. optymalny pilot dla faceta ma jedną opcję: kolejny kanał i poprzedni kanał. nawet ciszej głośniej nie jest potrzebny, ponieważ faceci są przeważnie przygłusi.
              • wez_sie Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 14.07.11, 11:34
                moze twoj ex mial taki styl po prostu. minimalisyczny ;-)
          • streczycielstreczyciel Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 14.07.11, 13:28

            buahaha
            zabawna jesteś, lubię takie, wiesz ?
            • wez_sie Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 14.07.11, 13:46
              ona na pewno ciebie tez lubi :-)
    • po-trafie Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 14.07.11, 10:41
      > Dlaczego w takim razie panowie od bzykania mieliby wchodzic w zwiazki skoro to
      > same problemy, a zysk niewiele wiekszy?

      Ty nie widzisz zysku bo nigdy tego nie doswiadczyles.
      Bo sa faceci umiejacy docenic wiele przyjemnosci zyciowych poza seksem - zaufana osobe, wsparcie, zrozumienie, czulosc, intymnosc i wiele wiele wiele innych.

      Wiekszosc nie czuje sie dobrze jako samotne wilki sekszace bez zobowiazan rozmaite panny, tworzac najblizsze wiezi emocjonalne z kumplami od piwa (znam kilku takich, najbardziej tesknia za ta wielka miloscia, ktora zazwyczaj zlamala im serce).
      Mezyczyzni tez lubia jak sie do nich ktos przytula w nocy, jak z kims razem jedza sniadanie, jak z kims wspolnie planuja urlop, dziela pasje etc. Jak ktos ich w nocy przykryje kocykiem bardziej, zeby sie nie przeziebili.
      Co to za przyjemnosc obcowac z pannami, ktore rano czym predzej wyrzuca sie z mieszkania?

      > Po co kobietom zwiazki skoro lepiej wspominaja "panow od bzykania"

      Bzdura, w watku gdzie pytales o wspomnienia panny wypowiadaly sie duzo pozytywniej o bylych facetach niz gahach. Bo tez potrzebuja tego wszystkiego co dzieje sie miedzy dwojgiem ludzi POZA seksem.

      > I to faceci decyduja czy bedzie zwiazek w ta
      > kiej relacji.

      Bardzo daleko posuniete bezpodstawne wnioski. To ze facet chcialby zwiazku nie znaczy ze kobieta by chciala.
      • wez_sie wow lubisz dub-fx? 14.07.11, 11:03
        :)
        • po-trafie Re: wow lubisz dub-fx? 17.07.11, 18:13
          No jasne!
          Nawet udalo mi sie na dwa koncerty zalapac - facet ma jakis osobisty generator pozytywnej wibracji :-)
      • martishia7 Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 14.07.11, 11:38
        Bo sa faceci umiejacy docenic wiele przyjemnosci zyciowych poza seksem

        Się co do zasady zgodzę, ale nie do końca z tym o tutaj. Właśnie jeżeli chłop ceni sobie dobry seks, to wskazany jest dla niego stały związek. W tym sporcie też się trzeba zgrać. Seks po pewnym czasie jest lepszy, imho.
      • streczycielstreczyciel Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 14.07.11, 13:30

        a ty ile masz lat, że tak niby wszystko o życiu wiesz ?
        przemądrzałych nie lubię
        zaraz po tych wiecznie poważnych
      • niceflower454 Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 14.07.11, 18:00
        do po_trafie-a to mi zwiazek malzenski nie jest potrzebny zeby taka relacje miec z facetem...
        • po-trafie Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 17.07.11, 18:14
          Alez ja nie pisalam o zadnych zwiazkach malzenskich.
      • odbieracz Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 15.07.11, 07:38
        Jakiego zysku? Jakiego zaufania? Jakiego zrozumienia? Kobieta zawsze dba tylko o siebie, nawet jak dba o faceta, to jest to podszyte fałszem, bo okazuje się że robi to tylko po to by zabezpieczyć siebie. Tym bardziej jest to przykre. Mnie coś takiego spotkało niestety - najpierw z przerażeniem oglądałem "moją" kobietę która staczała się intelektualnie, bo choć czytała kilkadziesiąt książek rocznie, jakoś nie umiała wyksztusić z siebie niczego poza zachwytem nad nowymi torebkami czy butami oglądanymi w glamurkowatych magazynach. A kiedy w końcu "pękła", wykrzyczała że ona nie może się przy mnie rozwijać, bo ma swoje potrzeby itd... Ludzie, to ja robiłem wszystko by w końcu wyskoczyła z roli kury domowej (w której to roli, umówmy się, była kiepska) i wróciła do roli w której ją poznałem i pokochałem a teraz wychodzi na to że to był tylko pretekst. Bo mąż jest od tego żeby utrzymywać i płacić za wszystko. Prać, sprzątać, zajmowac się dzieckiem, zarabiać pieniądze na zachcianki żony. A żona jest od tego żeby się realizować (głównie w leżeniu w łóżku z książką albo na spotkaniach z koleżankami). Więc rada dla mężczyzn - żeńcie się nie wcześniej niż w wieku 45 lat, kiedy już zasmakujecie wszystkiego w życiu i małżeństwa z gderliwą kobietą nie odczujecie jak szubienicy na szyi.
        • simply_z Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 15.07.11, 09:24
          > . Więc rada dla mężczyzn - żeńcie się nie wcześniej niż w wieku 45 lat, kiedy j
          > uż zasmakujecie wszystkiego w życiu i małżeństwa z gderliwą kobietą nie odczu
          i taki dziad ma miec potem dzieci?
          jak ty sobie to wyobrazasz ...acha a zona co najmniej 15 lat mlodsza no nie.Marzenia chlopie marzenia ,chyba ,ze jestes kasiasty.
        • wersja_robocza Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 15.07.11, 09:35
          jakis ty slodki
          nie wyszlo ci z jedna kobieta to od razu wszystkie do jednego wora? z glupim na rozumy sie pomiajles?
    • streczycielstreczyciel Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 14.07.11, 12:36

      i znów zlot wielbicielek-idiotek gwarantowany buahaha
      • jasna_olera Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 14.07.11, 14:11
        mnie tez to zastanawia. Od tylu lat ta sama śpiewka, te same wydumane tematy i problemy jak z koziej dupy trąba... wciąż 26 lat i wciąż samotny i nieszczęśliwy... czy ktoś się na to łapie?
        • streczycielstreczyciel Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 14.07.11, 14:43

          on tak zwabia foczki

          forumowy przypadek benjamina buttona
          młodnieje zamiast się starzec buahaha
    • triismegistos Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 14.07.11, 14:02
      Kosz.
    • niceflower454 Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 14.07.11, 17:46
      Wszystko źle wyinterpretowane.Ja o związku mówię wtedy gdy jest sex.Nie ma sexu ,nie ma związku.Jest znajomość/koleżeństwo/przyjaźń,ale to mogę mieć z kobietą....(choć wolę facetów....mimo wszystko).

      I jednym i drugim może być zarowno trudno jak i latwo (zalezy na jakie panie trafia).

      O sex najlatwiej w malzenstwie.Wiec panowie do bzykania bez slubu maja znacznie trudniej.(tu sie mylisz).

      Zobowiazania-zawsze sa....relacje emocjonalne czy seksualne wiaza ludzi

      Nie lubie okreslenia "facet do bzykania",to glupie okreslenie zawistnych facetow,ktorzy nie MAJA SZANSY NA SEX GDZIE CHCA...Sa zdani tylko na żonki...nie sa na tyle atrakcyjni by usidlac babki dokola...A to jest rzadkosc ,wbrew pozorom u polskich panow...

      Ja bym tu zrobila tylko jeden rozdzial:kochanek (czyli mezczyzna do bzykania,wg.forumowej nomenklatury)-nie miszkamy ze soba,nie prowadzily wspolnego gospodarstwa domowego.Wszystko inne jest do ustalenia .Facet do zwiazku-mieszkamy ze soba,prowadzimy wspolne gospodarstwo....(ale tu niekoeniczenie zawsze bedzie uczucie..).
    • tabeletka Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 14.07.11, 18:27
      "poniewaz wszyscy wiemy, ze kobiety zakochuja/przywiazuja sie w do facetow, ktorzy potrafia je dobrze bzyknac"

      kto my? ja nie wiem? moi znajomi z tego co wiem, tez nie. wyglada na to, ze jedyna osoba posiadajaca ta "tajemna wiedze" jest nasz forumowy prawiczek. urocze.
    • krzycza Przedmiotowe traktowanie mężczyzny 14.07.11, 19:22
      Za podobne zdanie o kobietach napisane na publicznym forum mężczyzna byłby określony jako prymityw, "jeb*k", cham, szowinista. Używasz słowa "facet", które jest pogardliwe, lekceważąco-potoczne. Ale oczywiście szacunku sama oczekujesz. Takie podwójne standardy.
      • senseiek Re: Przedmiotowe traktowanie mężczyzny 14.07.11, 21:45
        > Za podobne zdanie o kobietach napisane na publicznym forum mężczyzna byłby okre
        > ślony jako prymityw, "jeb*k", cham, szowinista. Używasz słowa "facet", które je
        > st pogardliwe, lekceważąco-potoczne. Ale oczywiście szacunku sama oczekujesz
        > .
        Takie podwójne standardy.

        Odbilo Ci? Przeciez kombinerki to facet..
        Jeden z dwoch najbardziej znanych prawiczkow tego forum.
        • kombinerki.pinocheta Re: Przedmiotowe traktowanie mężczyzny 14.07.11, 21:49
          > Jeden z dwoch najbardziej znanych prawiczkow

          Nie mozesz napisac, ze jestem brzydki, mam 168 cm wzrostu, brzydki usmiech czy jestesm biedny tylko musisz nazywac mnie prawiczkiem?

          To ma byc obelga? :)
          • devilyn Re: Przedmiotowe traktowanie mężczyzny 14.07.11, 21:50
            https://img442.imageshack.us/img442/3471/kajetan.gif
            • kombinerki.pinocheta Re: Przedmiotowe traktowanie mężczyzny 14.07.11, 21:53
              Dlaczego zacieszasz?
              • devilyn Re: Przedmiotowe traktowanie mężczyzny 15.07.11, 19:49
                Mam ochotę to zacieszam :D
          • senseiek ale przynajmniej potrafisz miec poczucie humoru 14.07.11, 22:44
            > Nie mozesz napisac, ze jestem brzydki, mam 168 cm wzrostu, brzydki usmiech czy
            > jestesm biedny tylko musisz nazywac mnie prawiczkiem?
            >
            > To ma byc obelga? :)

            ale przynajmniej potrafisz miec poczucie humoru- to juz DUZE cos.. :)
            • josef_to_ja Re: ale przynajmniej potrafisz miec poczucie humo 15.07.11, 00:49
              Poczucie humoru nic nie da, jak facet nie jest seksualnie atrakcyjny dla kobiety ;)
        • princess_yo_yo Re: Przedmiotowe traktowanie mężczyzny 15.07.11, 15:33
          to nie tak, on jest jeden prawiczek ale w dwoch osobach
          • josef_to_ja Re: Przedmiotowe traktowanie mężczyzny 15.07.11, 21:34
            A drugim jego wcieleniem jestem ja? ;)
            Nie wiedziałem, że mam swoje alter ego :D
        • tanebo Re: Przedmiotowe traktowanie mężczyzny 17.07.11, 20:49
          Aż boję się zapytać: kto jest tym drugim?
    • adoptowany Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 14.07.11, 21:29
      kombinerki.pinocheta
      >
      > Po co kobietom zwiazki skoro lepiej wspominaja "panow od bzykania" niz "zwiazko
      > wych" i czesto po zakonczeniu zwiazku wracaja do tych pierwszych i ogolnie lepi
      > ej tych pierwszych wspominaja?
      >

      ..ha..ha dobre pytanie.Myle sie? ..jesli nawet to zapewne niewiele.Proste one intuicyjnie wyczuwaja,ze super ogier predzej /raczej predzej/ czy pozniej pogalopuje do kolejnej. Z czym wowczas by zostaly?'Zwiazkowiec' zas zawsze czujny,gotowy i oddany jest pod reka ,a bywa tez czesto rownoczesnie pod pantoflem. To zwykla chlodna kobieca kalkulacja.
    • thomasseyr Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 15.07.11, 02:17
      Szczerze mówiąc to wolę znajomość opartą tylko na seksie. Stałe związki z każdym rokiem są coraz słabsze, oparte na czymś totalnie fałszywym. W seksie chociaż korzystasz z życia. Nikt Cię nie ogranicza. Brzmi trochę egoistycznie ale ja tak właśnie myślę. Zresztą tak myśli teraz spora cześć młodych facetów i kobiet. Tylko wciskają te kity z satelity o miłości, bo nie chcą wyjść na kogoś odbiegającego od ogólnie przyjętych norm społecznych. Wkurza mnie to, bo u nas w Polsce ludzie nie potrafią zrozumieć, że są tacy, których ambicją nie jest małżeństwo, potomstwo i seks z tą samą osobą przez całe życie. Nic nie mam do osób, które tak wyobrażają sobie siebie w przyszłości, ale wymgam od nich aby zaakceptowali, że są tacy co myślą zupełnie odwrotnie.
      • odbieracz Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 15.07.11, 07:43
        No właśnie... Po pierwsze to znaleźć kobietę niezależną, która sama o siebie dba, sama dba o swój rozwój, nie da sobą manipulować jak słodka idiotka i wie czego chce od życia. Związek z taką kobietą jest prawdziwie partnerski i może ograniczyć się do ściśle wyznaczonych reguł które obie strony ustalają. James Bond miał chyba rację twierdząc, że nie umawia się z pannami - coś w tym jest.
    • gobi05 Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 15.07.11, 07:49
      > ktorzy potrafia je dobrze bzyknac. I to faceci decyduja czy bedzie zwiazek w takiej relacji.

      Nie.
    • gobi05 Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 15.07.11, 07:57
      > Ci drudzy maja przyjemnosc bez zobowiazan, bez problemow, bez narzekania

      I bez żadnych praw.

      > Ci pierwsi musza pokazac wiecej, musza sie bardziej starac.

      Czym konkretnie? Nazwij to.

      > Przejscie od pana do bzykania do pana, ktory nadawalby sie do zwiazku jest
      > plynne, poniewaz wszyscy wiemy, ze kobiety

      Ja akurat nie wiem, co "wszystkie kobiety"...


      > Dlaczego w takim razie panowie od bzykania mieliby wchodzic w zwiazki skoro to
      > same problemy, a zysk niewiele wiekszy?

      Może dlatego, że pragną tego najbardziej w życiu?

      > Po co kobietom zwiazki skoro lepiej wspominaja "panow od bzykania" niz "zwiazko
      > wych" i czesto po zakonczeniu zwiazku wracaja do tych pierwszych

      Czyli dla ciebie istnieje tylko "bzykanie bez związku" oraz "związek bez bzykania"? No, to ja się nie dziwię, dlaczego twoje kobiety lepiej wspominają bzykanie przypadkowych facetów niż związek z tobą.
    • ska3kanelly idiotyczny temat na głównej na gazeta.pl 15.07.11, 09:04
      GW i jej Gazeta.pl spada do poziomu SuperExpressu i Faktu, tyle że z silnym zacięciem feministyczno-gejowsko-lesbijsko-transwerstyckim. A to, że sam piszesz o sobie, jak o rzeczy świadczy o tobie jako o pożytecznym idiocie GW.
      • wersja_robocza Re: idiotyczny temat na głównej na gazeta.pl 15.07.11, 09:25
        odroznij GW od for, ktore sa kreowane przez internautow
        • krzycza Re: idiotyczny temat na głównej na gazeta.pl 15.07.11, 09:33
          dzieciaczku, wejdź sobie na główną Gazety.pl i zobacz, że jest podlinkowany tam.
          • wersja_robocza Re: idiotyczny temat na głównej na gazeta.pl 15.07.11, 09:37
            misiu, wiem ze jest podlinkowany inaczej bys tu nie zawital
            tak czy inaczej jeszcze raz pisze: forum tworza internauci a nie readktorzy odpowiedzialni za gw
            no chyba ze jestes jakims gazetowym pismakiem
            rodem z faktu
            • kombinerki.pinocheta Re: idiotyczny temat na głównej na gazeta.pl 26.07.11, 06:50
              A wybiorcza to nie drugi fakt? :)
    • n.michal Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 15.07.11, 09:15
      skoncentruj sie na zbieraniu doswiadczen jako zwiazkowy i lozkowy bedziesz mial najlepsza odpowiedz a nie jak zwykle teoretyzujesz na forum
    • akle2 Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 16.07.11, 00:45
      A Ty do której grupy chciałbyś się załapać?
    • krwawa_orlica Re: Facet do zwiazku, a facet do seksu 17.07.11, 19:05
      A Ty znowu nie możesz przeżyć, że Ciebie nie chcą, ani do bzykania, ani do związku i całe życie będziesz skazany na własną rękę, pracę w Biedronce i garnuszek rodziców.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja