seks z milosci???

17.05.04, 06:23
Otwieram ten watek, bo ktos pytal czy seks jest fajny.

Fajny, ale nie ma nic wspolnego z miloscia i szacunkiem do partnerki.
Bo to pozycje z wypinaniem tylka, krecenie tylkiem, rozkladanie
nieprzyzwoicie nog, stekanie. Obrzydliwe! POdnieca to, ale napewno nie
mozna powiedziec, ze seks jest polaczony z miloscia. Seks jest z kims na
boku, bez milosci.
A milosc sie ma z inna kobieta.
    • Gość: .................. Re: seks z milosci??? IP: *.dialup.sprint-canada.net 17.05.04, 07:07
      Ty to pewnie pomylony troche jestes skoro piszesz ze seks ma sie z
      jedna kobieta a milosc z kolei z inna. A nie przyszlo ci do glowy
      ze mozna miec seks i milosc z jedna i ta sama kobieta? Ja np. do
      lozka z kobieta ktora mi nie bardzo sie podoba (czyli malo co do
      niej czuje) do lozka nie pojde, bo i po co. Za pieniadze, czyli z
      prostytutek tez nie korzystalem i nie zamierzam, pomimo iz prostytutki
      jako kobiety w wygladzie ogolnie mi sie podobaja,
      ale........znowu......tu juz jest milosc do pieniedzy z ich strony a
      nie do czlowieka z ktorym ida do lozka, a ja zwierze nie jestem i
      nie chce z nikogo(czyli zadnej) robic zwierzaka do moich uslug bedac
      w potrzebie. Zyje w koncu w wolnym swiecie i moge sobie wsrod
      kobiet wybierac te ktore mi sie podobaja, podobnie tez one wybieraja
      wsrod nas mezczyzn, co uwazam za sprawiedliwe i ogolnie korzystne,
      chociazby dla dobrego samopoczucia czy zadowolenia obu stron.Jestem za
      wolna miloscia, ta tez z seksem zwiazana. Milosc bez wolnosci jest
      jej gra, udawaniem, a jednoczesnie oszukiwaniem partnera, jak tez
      szczegolnie samego siebie. Po co?
    • buffetka rotfl!!! 17.05.04, 15:21
      hihihi, brakuje tylko hehe.he zeby byla nastepujaca reakcja na Twoj post:

      hehehehehehehheheheheheheheheheheheheheheheheh
    • envi Re: seks z milosci??? 17.05.04, 15:48
      ja tylko dopiszę że sex z miłości jest najlepszy!
    • Gość: mmm Re: seks z milosci??? IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 17.05.04, 15:50
      najgorsze jest to ze nadal jest sporo osob ktore tak wlasnie mysli: milosc,
      malzenstwo to jedno a seks to drugie. i wychodzi z tego sytuacja w ktorej facet
      nie chce sie kochac z zona (oczywiscie przed slubem dziewica)w innej pozycji
      niz "misjonarska" i po ciemku a na boku ma kilka kochanek i chodzi na dziwki
      (zone za bardzo kocha i szanuje zeby z nia takie swinstwa wyrabiac, ale natura
      ciagnie wilka do lasu). a w wersji damskiej: kobieta z mezem tylko "po bozemu"
      a na boku pieprzy sie z kochankiem lub cale zycie jest cierpiaca matka-polka
      twierdzaca ze orgazm maja tylko kurwy a po dwudziesty latach malzenstwa nie wie
      jak wyglada penis (bo podczas seksu z mezem zaciska zeby i zamyka oczy, zreszta
      stosunek zdarzyl im sie o kilka razy w zyciu - dokladnie tyle, ile maja dzieci).
    • Gość: nabisa Re: seks z milosci??? IP: *.infocoig.pl / *.crowley.pl 17.05.04, 21:29
      To jakieś idiotyzmy!
      • mickey.mouse Re: seks z milosci??? 17.05.04, 21:51
        oczywiscie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja