manipulacja psychologiczna w pracy

18.07.11, 20:11
"Gdy człowiek nie będzie wymagał respektowania swoich praw i bronił swoich granic psychologicznych, to pojawi się u niego poczucie niezadowolenia, niespełnienia, niższej wartości, niekiedy agresja i wybuchy złości. Wszystkie te elementy działają destrukcyjnie na jego psychikę i prowadzą do znacznego ograniczenia kontaktów w grupie, zaburzają pracę, są barierą w porozumiewaniu się z innymi."

Szukając wyjaśnienia obecnego stanu mojej psyche znalazłam coś takiego : cytat jw.

Spodziewałam się czegoś innego po tej pracy, zdobycia doświadczenia, nowych umiejętności , wiedzy. Owszem zdobyłam ją kosztem strasznego stanu psychicznego. Manipulowana przez szefa do granic obłedu, pracownicy widząc zachowanie szefa raczej zastosowali wobec mnie mobbing.
Czy cena jaką zapłaciłam za doświadczenie jest tego warta?
    • maitresse.d.un.francais Re: manipulacja psychologiczna w pracy 18.07.11, 20:25
      Nie, i została na tobie wymuszona.
    • milad.a Re: manipulacja psychologiczna w pracy 18.07.11, 20:32
      Zgodnie z Twoją teorią - każdy ma to na co zasłużył i sam sobie wybrał. Więc robisz sama z siebie kozła ofiarnego.
      • gr.eenka Re: manipulacja psychologiczna w pracy 18.07.11, 20:40
        Ty mi nie mów co ja jestem :), lepiej powiedz jak to zmienić
        nie zmieniając pracy bo to nie ucieczka jest rozwiązaniem
        • real_mayer Re: manipulacja psychologiczna w pracy 18.07.11, 20:49
          Jak to zmienić, nie zmieniając pracy?
          Przestań ulegać manipulacji, dbaj o swoje interesy, wyrażaj swoje zdanie jasno i pewnie.
          Jeśli dałaś się złapać w pudełko schematów, będzie trudno.
          • gr.eenka Re: manipulacja psychologiczna w pracy 19.07.11, 05:37
            Może nie dałam, to wynik braku pewności, wiedzy i umiejętności. Chyba pora przestać się bać, w tej chwili nic nie tracę.

            nic nie mam
    • grassant Re: manipulacja psychologiczna w pracy 19.07.11, 09:24
      ... zdobycia doświadczenia, nowych umiejętności , wiedzy. Owszem zdobyłam ją kosztem strasznego stanu psychicznego...
      Czy cena jaką zapłaciłam za doświadczenie jest tego warta?

      czy może postronna osoba ocenić takie ogólniki? zapłaciłaś i masz, co ci da pewność, że przepłaciłaś?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja