milymisio36
19.07.11, 09:26
Kiedys myslalem ze "mily" to raczej zaleta, ale po wielu latach wiem ze w ustach kobiet jak facet jest mily to jest to jedno z gorszych okreslen jakie moze on dostac.
Przejawia sie to od bardzo delikatnych sformuowan typu:
- i jak wyszla randka?
- facet byl bardzo mily.
To mily znaczy ni mniej ni wiecej ze zwrocona zostala uwaga na ta jego ceche ktora go zupelnie dyskwalifikuje jako powaznego kandydata na partnera.
Moze sie to takze w inny sposob przejawiac wrecz wprost. Np moja najukochansza szuka od czasu do czasu kogos normalnego by uwolnic sie on naszego chorego zwiazku (jak wspominalem jestem uwiazany wiec chcac nie chcac musze Ja w tym wspierac choc mi to nie na reke) no i np jak ostatnio kogos poznala to na moje zapytanie jak jej idzie z tym to mowi ze on jest taki mily ze az zbiera na wymioty i nie wie jak sie wymigac.
no wlasnie. co zlego jest u mezczyzny w byciu milym?