jak pozbierac sie po zdradzie?

20.07.11, 16:42
bylam osoba ktora zdradzila:(bol mentalny,wstyd,obrzydzenie do siebie samej jest nie do wytrzymania.Przyznalam sie,"romans"trwal rok:(najwiekszy blad mojego zycia:(wszystko sie sypie,mam depresje i nie widze sensu w niczym:((maz nie wie co zrobi,niby mamy dni ok ale tez sa dni w ktorych on nie wie co ma zrobic:(wczoraj mi powiedzial ze nie umie sie z tym pogodzic:(
    • black-sandra Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 16:45
      Było sie nie przyznawać , nie było by depresji .
      • fioretta_799 Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 16:50
        Mam taka kolezanke, ktora miala kilkumiesieczny romans, sama go zakonczyla no i przyznala sie mezowi, ktory sam nigdy by na to nie wpadl.Skutki : bylo to juz 7 lat temu, maz do tej pory ja sledzi, ciagle podejrzewa o zdrade, wlamuje sie do jej konta emejlowego, sprawdza komorke.Krotko mowiac , nie daje babie zyc.
    • noname.78 Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 16:46
      przyznalam sie do tego ok 2 tyg temu:(maz podejrzewal od dawna ze cos jest nie tak,jestesmy ze soba 12 lat.
    • noname.78 Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 16:53
      mam w poniedzialek rozpoczac nowa prace,a jestem rozwalona na kawalki:((((nawet gdybysmy sie rozstali to nie mam gdzie isc,zadnych oszczednosci,wsparcia ze str.przyjaciol,rodziny:(maz jest jedyna bliska mi osoba jedyna:((((ja do zycia potrzebuje drugiego czlowieka,nie umialabym zyc w pojedynke:(tez strach czy maz odejdzie jest najgorszy:(((((((
      • oxf Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 17:17
        dziwne jest to co piszesz. rok to sporo czasu , w tym okresie cie nie gryzlo? przyznalas sie bo mial cie na wydelcu?
        • noname.78 Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 17:20
          nie.nie mieszkam w PL przylecialam do niego do PL poznlaismy sie ale nie wyszlo.To babaiarz i ku...arz,przeszkadzalo mu ze mialam 5 kg nadwagi,i takie tam.
          • oxf Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 17:37
            pobawil sie i cie zostawil ale po roku a teraz przyznalas sie mezowi??
          • zawsze-soffie Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 21.07.11, 12:01
            A jakby nie był kur..rzem któremu przeszkadza Twoje 5 kilo to być z nim była? Fajnie...nie wyszło więc wracasz do męża bo lepszy rydz niż nic..DO następnego być może tym razem udanego razu?
    • devilyn Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 16:53
      I bardzo Ci dobrze...jesteś w czarnej du***pie.

      Trzeba było myśleć zanim przyprawiłaś rogi mężowi.
      • 83kimi Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 17:05
        To nie Ty się powinnaś pozbierać, tylko Twój mąż, to Ty jemu wyrządziłaś świństwo, a nie on Tobie. I mąż ma prawo Cię zostawić, byłby to rozwód z Twojej winy.
        • fioretta_799 Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 17:12
          A w sumie to dlaczego wplatalas sie w ten romans ? Z ciekawosci jak to jest z innym ? Bo u tej mojej kolezanki, dla jej usprawiedliwienia dodam, ze w chwili romansu jej malzenstwo bylo w rozsypce, nie spali ze soba, nie rozmawiali, pozew byl juz gotowy.
    • noname.78 Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 17:17
      oddalilismy sie od siebie,nie uprawialismy sexu kilka lat,kazdy pograzyl sie we wlasnych problemach:(
      • 83kimi Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 17:22
        noname.78 napisała:

        > oddalilismy sie od siebie,nie uprawialismy sexu kilka lat,kazdy pograzyl sie we
        > wlasnych problemach:(

        Jeśli nie jesteście razem szczęśliwi, to po co to ciągnąć? Rozstańcie się i wtedy każdy będzie mógł się seksić z kim będzie miał ochotę.
        • soulshunter2 Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 17:24
          przeciesz pisze ze nie moze, bo nie bedzie miala gdzie mieszkac :P
          • noname.78 Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 17:29
            mi naprawde nie jest do smiechu:(
          • 83kimi Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 17:30
            soulshunter2 napisał:

            > przeciesz pisze ze nie moze, bo nie bedzie miala gdzie mieszkac :P

            Podobno idzie do nowej pracy, więc niech sobie wynajmie jakiś pokój.
            • soulshunter2 Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 17:35
              ywentualnie poszuka kolegi z pokojem. Bedzie taniej.
              • noname.78 Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 17:40
                naprawde niektore wypowiedzi ponizej poziomu:/
                • devilyn Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 17:42
                  A co się dziwisz? My się zniżamy do Twojego poziomu. Proste.
                • soulshunter2 Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 17:43
                  a czego sie spodziewalas? Lancuszka wspolczucia i klepania po pleckach, ze jakos to bedzie? Dobrze ci tak, po stokroc.
                  • noname.78 pytanie 20.07.11, 17:47
                    do osob ktore mi tutaj dokopuja:nie boicie sie ze swoimi wypowiedziami doprowadzicie zalamna osobe do jakiegos glupiego kroku?ja bym nie chciala miec nikogo na swoim sumieniu:(
                    • devilyn Re: pytanie 20.07.11, 17:49
                      Nie szantażuj...mężowi też tak dogadujesz?
                    • soulshunter2 Re: pytanie 20.07.11, 17:49
                      co zrobisz, pojdziesz na zakupy i karte obciazysz na maxa?
                      • noname.78 Re: pytanie 20.07.11, 17:50
                        tylko sie pytam..nie ma tutaj naprawde powaznych ludzi?
                        • soulshunter2 Re: pytanie 20.07.11, 17:52
                          byli na pierwszej zmianie. Tera som my. Sproboj jeszcze na 3 zmiane.
                          • miau_weglowy Re: pytanie 20.07.11, 17:55
                            no nie wiem, czy to dobra rada, moge byc ja wtedy ;P
                        • black-sandra Re: pytanie 20.07.11, 17:56
                          noname.78 napisała:

                          > tylko sie pytam..nie ma tutaj naprawde powaznych ludzi?

                          No ale czego Ty oczekujesz ? rozgrzeszenia ? współczucia ?
                          Zrobiłaś głupotę , przyznałas się niepotrzebnie . Z tego co piszesz to ja zaczęłabym się już rozglądać za jakimś lokum , wyprowadzisz się , mąż będzie miał czas się zastanowić czy poradzi sobie z faktem Twojej zdrady i czy jeszcze jest szansa , żebyście razem mogli być . Jeśli nie , to trudno , trzeba będzie sobie zycie ułożyc na nowo i tyle .
                        • 83kimi Re: pytanie 20.07.11, 19:15
                          noname.78 napisała:

                          > tylko sie pytam..nie ma tutaj naprawde powaznych ludzi?

                          A Ty jesteś poważna? Przecież nikt Ci nie kazał zdradzić, sama tego chciałaś. Trzeba było myśleć wcześniej. A teraz trzeba to wziąć na klatę i żyć dalej. Jeśli Twój mąż będzie się chciał rozstać, musisz to zaakceptować i żyć dalej. Tak trudno to pojąć?
                      • wartosc.energetyczna Re: pytanie 20.07.11, 17:58
                        soulshunter2 napisał:

                        > co zrobisz, pojdziesz na zakupy i karte obciazysz na maxa?


                        tu jej lepiej dosrajcie:
                        forum.gazeta.pl/forum/w,16,127165902,127165902,jak_byc_szczesliwa_.html
                        będzie śmieszniej
                        • soulshunter2 Re: pytanie 20.07.11, 18:03
                          jak sie ma cytuje: "kochajacego męża" koniec cytatu, to sie go qrwa szanuje, a nie rżnie w rogi przez rok i placze tylko dlatego ze sie wydalo.
                          • black-sandra Re: pytanie 20.07.11, 18:06
                            No ale jak Ona ma szanować męża jak rodzice nie nauczyli ? - wykaż nieco zrozumienia dla zbłąkanej duszyczki .
                            • soulshunter2 Re: pytanie 20.07.11, 18:07
                              a na Animal Planet albo Discovery Channel nie bylo czegos na ten temat?
                          • wartosc.energetyczna Re: pytanie 20.07.11, 18:10
                            soulshunter2 napisał:

                            > jak sie ma cytuje: "kochajacego męża" koniec cytatu, to sie go qrwa szanuje, a
                            > nie rżnie w rogi przez rok i placze tylko dlatego ze sie wydalo.

                            nareszcie jakieś zjebki na temat, dobre i to
                    • jowita771 Re: pytanie 21.07.11, 09:43
                      > do osob ktore mi tutaj dokopuja:nie boicie sie ze swoimi wypowiedziami doprowad
                      > zicie zalamna osobe do jakiegos glupiego kroku?ja bym nie chciala miec nikogo n
                      > a swoim sumieniu:(

                      Ja dopiero teraz mam ochotę Ci dokopać. Nic mnie tak nie wkurza, jak szantaż i robienie z siebie męczennika. Narozrabiałaś, a teraz każdy, kto Cię nie głaszcze po główce, jest be. I w dodatku tylko Twoje uczucia są ważne. A pomyślałaś o swoim mężu?
    • noname.78 Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 17:22
      zastanawiam sie tylko czy moje zycie bedzie jeszcze takie jak kiedys:(((
      • fioretta_799 Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 17:32
        Stawaj na glowie , zeby to malzenstwo wskrzesic. Pokaz mezowi, ze Ci na nim zalezy. Ugotuj mu jego ulubiona potrawe, badz dla niego mila.
        Ale po jaka cholere sie przyznawalas ........ na co liczylas ? na rozgrzeszenie jak w konfesjonale ?
        • noname.78 Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 17:34
          fioretta chcialam zrzucic ciezar z serca:)nie wiem czy umiem samej sobie wybaczyc:(((
          • noname.78 no wlasnie?jak wynagrodzic mezowi to wszystko? 20.07.11, 17:35
            • soulshunter2 Re: no wlasnie?jak wynagrodzic mezowi to wszystko 20.07.11, 17:36
              kup mu porshe 911 carrera
          • jowita771 Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 21.07.11, 09:46
            > fioretta chcialam zrzucic ciezar z serca

            Egoistka. A nie pomyślałaś, że ten ciężar nie zniknie, tylko jak go zrzucisz, to spadnie na Twojego męża?
        • 83kimi Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 17:35
          Jakby mój facet mnie zdradził, to moja ulubiona potrawa była ostatnią rzeczą, która by mi poprawiła nastrój.
        • devilyn Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 17:40
          Ty aż taka głu***pia czy naiwna sądząc, że faceta zadowoli obiad za zdradę?
          • soulshunter2 Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 17:44
            pizze zamowi na telefon i styknie. Moze jakis kupon rabatowy podejdzie.
            • devilyn Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 17:48
              KFC tyż?
              • soulshunter2 Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 17:51
                ja np lubie KFC. Duzy kociolek crispy'n spicy moze byc.
                • devilyn Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 17:56
                  No niezłe są :D
    • grassant TRoll: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 18:20
    • salma75 Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 18:20
      Było myśleć wcześniej. Głową, nie dupą. Masz co chciałaś.
      Tyle ode mnie.
    • enith Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 18:27
      Wiesz, jest coś takiego, jak terapia małżeńska i terapia indywidualna. Dziwne, że nie przyszło ci to do głowy. Nie wiem też, czego oczekujesz po forum. Że obcy ludzie, którzy nie wiedzą o tobie i mężu kompletnie nic, napiszą ci, jak naprawić małżeństwo, które na własne życzenie spartoliłaś?
      • lonely.stoner Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 18:34
        ja wspolczuje twojemu mezowi, a takich decyzji jak twoja nie rozumiem- jestes ch..em to trzeba bylo to trzymac dla siebie i wlasnego sumienia, a nie obarczac tym partnera. Poza tym to uwazam ze jestes cyniczna, wyrochowana i nie masz za krzty ludzkich uczuc- tobie wcale nie jest przykro ze komus wyrzadzilas ogromna krzywde i przykrosc, nie kochasz meza i ci na nim nie zalezy, boisz sie tylko ze stracisz wygodne dotychczasowe zycie i mieszkanie.
    • thisisspartaaa Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 18:33
      zaufania w tym związku już raczej nie uda się odbudować. Tobie zalecam wizytę u psychologa i szczerą rozmowę z mężem. jeśli on wyrazi wolę ratowania związku możecie próbować terapii małżeńskiej. uważam, że samodzielnie sobie z tym nie poradzicie (nawet z terapią szansę są słabe)
    • mumia_ramzesa Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 18:36
      A we wczorajszym watku zapomnialas o tym wspomniec? Co zostawilas na jutro? Przyznaj sie juz teraz.
      No lecimy, lecimy, szkoda czasu!
    • kiira_korpi Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 19:34
      Wiesz co, ale to nie jest tak, że raz zdarzyło Ci się po pijaku przelecieć jakiegoś gostka, Ty miałaś przez rok regularny romans, prowadziłaś podwójne życie. Więc jak mamy Ci współczuć?
      Gdyby, jak wspominałam, była to jednorazowa zdrada, pierwsza bym Cię namawiała do zbagatelizowania tego zdarzenia, pokajania się wewnętrznego (broń Boże bez mówienia mężowi), i życia dalej, już doceniając, co masz.
      Ale ty przez rok ciągle podejmowałaś decyzję, że będziesz ciągnąć ten romans.
      Teraz tylko możesz czekać na wybaczenie męża.
      Ja bym Ci nie wybaczyła.
    • virtual_woman Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 19:43
      Dlaczego sie przyznałaś ?
      • noname.78 Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 22:32
        gryzlo mnie potwornie sumienie,chcialam zrzucic z siebie ciezar,niestety nic to nie dalo:(
        • salma75 Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 22:33
          noname.78 napisała:

          > gryzlo mnie potwornie sumienie,chcialam zrzucic z siebie ciezar,niestety nic to
          > nie dalo:(

          Ot głupia, chciała zrzucić ciężar... na męża chyba ;).
        • virtual_woman Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 22:46
          Sugerując się twoją odpowiedzią myślę, że jesteś egoistką.
          Przyznałaś się tylko dlatego żeby lepiej się poczuć.

          Teraz się wczuj w swojego męża i w to jak On się czuje.
          • noname.78 Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 22:54
            to co wedlug ciebie mialam zrobic?zataic i udawac ze nic a nic sie nie wydarzylo?ludzie przeciesz popelniaja bledy:(
            • salma75 Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 23:00
              Śmierdzi mi tu trollem...

              Oczywiście, że zataić. Wybrać mniejsze zło. Samej się ze swoimi wyrzutami męczyć, a nie zwalać je mężowi na głowę. Obiecać sobie solenną poprawę, zapomnieć o swoim łajdaczeniu i żyć dalej uczciwie.
        • soulshunter2 Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 23:04
          to terzeba bylo isc do kosciola i ksiedzu sie wyspowiadac. Oni wlasnie od tego sa i daja 100% gwarancji z urzedu, ze sie nie rozniesie. Dodatkowo dalabys 100zl na tace i czulabys sie jak cnotka gimnazjalistka.
    • noname.78 Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 21:12
      Czyy rzucenie sie w wir pracy pozwoli zapomniec?;(
      • fioretta_799 Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 21:22
        A wlasciwie to PO CO / DLACZEGO go zdradzalas przez ten rok ? Co takiego bylo w tym innym facecie ?
        • salma75 Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 21:48
          fioretta_799 napisała:

          > A wlasciwie to PO CO / DLACZEGO go zdradzalas przez ten rok ? Co takiego bylo
          > w tym innym facecie ?

          No przeca pisała, że nie miała z mężem seksu przez rok. Musiała ogrodnika zatrudnić, nie? ;)
      • salma75 Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 21:46
        noname.78 napisała:

        > Czyy rzucenie sie w wir pracy pozwoli zapomniec?;(

        Nie wiem czy mu pomoże. Ja na miejscu Twojego męża nie zapomniałabym.
    • moonogamistka Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 21:33
      wspolczuje, jak ratujesz zwiazek, musisz liczyc na opinie partnera...
      • fioretta_799 Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 21:45
        A jeszcze mi sie cos przypomnialo. Maz mojej kolezanki dowiedzial sie o jej rocznym juz romansie. Kolezanka zaproponowala mu terapie malzenska, na co on odpowiedzial : " dla kurew nie ma terapii".
        • salma75 Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 21:48
          fioretta_799 napisała:

          > A jeszcze mi sie cos przypomnialo. Maz mojej kolezanki dowiedzial sie o jej roc
          > znym juz romansie. Kolezanka zaproponowala mu terapie malzenska, na co on odpow
          > iedzial : " dla kurew nie ma terapii".


          Pan z charakterem widzę :D.
    • noname.78 Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 21:59
      nie wiem co teraz bedzie,maz sie naprawde stara my sie staramy..co z tego bedzie na przyszlosc nie wiem...boje sie:(
      • salma75 Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 22:11
        noname.78 napisała:

        > nie wiem co teraz bedzie,maz sie naprawde stara my sie staramy..co z tego bedzi
        > e na przyszlosc nie wiem...boje sie:(

        Bój się. Czeka Cię długa droga przez mękę. Nie licz na to, że zaufa Ci ot tak, bo mu obiecasz, że Ty nigdy...
      • virtual_woman Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 20.07.11, 22:18
        Mąż się stara ? Stara się co ? Zapomnieć ?
        Nie zapomni, tego możesz być pewna.

        Noname, dlaczego nie nie odpowiedziałaś na moje pytanie wyżej ?
    • mmagi Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 21.07.11, 10:17
      zła kobita jestes i tyle:/
      • mars_57 Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 21.07.11, 11:06
        mmagi napisała:

        > zła kobita jestes i tyle:/

        tak sobie tłumacz/cie
    • wez_sie Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 21.07.11, 10:22
      ale jaka zdrada, jak wy w ogole nie zyjecie ze soba...
    • justynabal Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 21.07.11, 10:40
      A, feeee! Przeginasz i to we wszystkie strony! W poprzednim wątku zrobiłaś z siebie ofiarę- Ci niedobrzy rodzice i w ogóle! Teraz za to czytam, że zdradzałaś przez rok, jedyną osobę, której na Tobie zależało! I to z jakimś nieciekawym gościem( choć pal licho z kim, ważniejsze, że w ogóle i to jeszcze tak długo)! Mąż musi mieć z Tobą koszmarne życie- 12 lat jesteście razem( masz podobno 32), więc w bardzo młodym wieku Cię musiał przygarnąć i pewnie wyciągnąć z syfu w jakim się znajdowałaś. Czy Ty w ogóle go kochałaś, czy też tylko chciałaś uciec z domu? Podejrzewam to drugie. Zresztą nie ma ani o czym, ani z kim dyskutować!
      • wizadora Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 21.07.11, 11:39
        Rzuciliscie sie jak te sepy na dziewczyne. A napisala przeciez, ze nie uprawiali seksu od dluzszego czasu. Nie mowie, ze jest w porzadku, nie chce jej glaskac po glowce. Ale czy ktokolwiek z Was byl kiedys w sytuacji, kiedy maz/zona nie chce sie z wami kochac? Nie dlatego, ze ma kogos, ze jest odmiennej orientacji, ze juz jej/jego nie pociagasz jak to sie czesto sugeruje na forum gdy ktos ma podobny problem. Powodem jest zbyt niskie libido. Kochasz te osobe ale po kolejnej odmowie z jej strony szlag cie trafia. Banalne przyslowie, syty glodnego nie zrozumie. Ci ktorzy najostrzej pojechali po zalozycielce watku maja udane zycie seksualne, o czym czesto wpominaja na forum.
        Najlatwiej jest zmieszac z blotem.
        • ka-mi-la789 Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 21.07.11, 15:37
          No, bidusia jaka, chłop jej nie chciał rżnąć, więc musiała się puścić, bo jasne postawienie sprawy według wzoru: "albo ze sobą żyjemy jak bozia kazała, albo się rozstajemy" jest za trudne. Ciekawe poza tym, że w mieszkaniu u męża i życiu z jego pieniędzy "niskie libido" jakoś nie przeszkadza.
    • fajnajozia Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 21.07.11, 11:17
      bylam osoba ktora zdradzila:(bol mentalny,wstyd,obrzydzenie do siebie samej jest nie do wytrzymania.Przyznalam sie,"romans"trwal rok:(najwiekszy blad mojego zycia:(wszystko sie sypie,mam depresje i nie widze sensu w niczym:((maz nie wie co zrobi,niby mamy dni ok ale tez sa dni w ktorych on nie wie co ma zrobic:(wczoraj mi powiedzial ze nie umie sie z tym pogodzic:(


      Dobrze, że się przyznałaś. Teraz Twój mąż trochę pocierpi, potem się otrząśnie i znajdzie kobietę, z którą w spokoju i szczęściu spędzi resztę życia.
      • wez_sie a co to znaczy 21.07.11, 11:34
        wygumowac?
        • fajnajozia Re: a co to znaczy 21.07.11, 11:48
          Jak to, co znaczy ? Do szkoły chodziłeś ? Podstawowej ? Gumę Myszkę miałeś ? Może nie, może Ty młody jesteś i Gumy Myszki nie pamiętasz ... Wygumować to coś tak jakby użyć korektora. Już ? Czy tłumaczyć dalej.

          PS Chyba nie przez gumowanie wylądowałeś na Oślej ?
          • mmagi Re: a co to znaczy 21.07.11, 11:51
            z gumek to on tylko wie co to sa kondoniki:D
            • fajnajozia Re: a co to znaczy 21.07.11, 11:55
              z gumek to on tylko wie co to sa kondoniki:D

              No ale co znaczy wygumować w tym znaczeniu ??? :D Teraz rozumiem zdziwienie i dociekanie wez_sie :D
              • wez_sie Re: a co to znaczy 21.07.11, 12:08
                nic nie boj.
                gumki myszki uzywalem, gdy ty dopiero uczylas sie trzymac olowek.
                po prostu nigdy nie spotkalem sie z takim dziwolagiem slowotworczym.
                jestes z kresow? ;-)
                • fajnajozia Re: a co to znaczy 21.07.11, 12:17
                  nic nie boj.
                  "> gumki myszki uzywalem, gdy ty dopiero uczylas sie trzymac olowek. "

                  Taaak ? A skąd ta pewność ?

                  "> po prostu nigdy nie spotkalem sie z takim dziwolagiem slowotworczym."

                  Nigdy ? Przecież jesteś na forum od 2 miesięcy ...

                  "> jestes z kresow? ;-)"

                  Nieee, jestem z miasta ...



                  • wez_sie Re: a co to znaczy 21.07.11, 12:26
                    > nic nie boj.
                    > "> gumki myszki uzywalem, gdy ty dopiero uczylas sie trzymac olowek. "
                    > Taaak ? A skąd ta pewność ?
                    tak mi sie wydaje :)

                    > "> po prostu nigdy nie spotkalem sie z takim dziwolagiem slowotworczym."
                    > Nigdy ? Przecież jesteś na forum od 2 miesięcy ...
                    a ty od 22 dni i co to zmienia? :)

                    > "> jestes z kresow? ;-)"
                    > Nieee, jestem z miasta ...
                    no prosze miastowa :)
                    • fajnajozia Re: a co to znaczy 21.07.11, 16:05
                      "tak mi sie wydaje :)"

                      no to źle Ci się wydaje. Zdjęcie dodałam ...

                      "a ty od 22 dni i co to zmienia?"

                      Kurde, jak ten czas leci !

                • ka-mi-la789 Re: a co to znaczy 21.07.11, 15:39
                  > po prostu nigdy nie spotkalem sie z takim dziwolagiem slowotworczym.

                  Z tej samej rodziny co "kamerować" i "tarkować".
                  • wez_sie Re: a co to znaczy 21.07.11, 15:49
                    tak, dobrze.
                    siadaj 3.
            • wez_sie Re: a co to znaczy 21.07.11, 12:09
              a ty to chyba na cisnieniu niezly, skoro wszystko ci sie kojarzy z jednym...
              • mmagi Re: a co to znaczy 21.07.11, 13:39
                ale ja nie mam siurka:D
    • mahadeva Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 21.07.11, 12:36
      nie pier..l - to nie kac moralny, tylko boisz sie, ze facet Ci zostawi, dalas ciala i juz!
    • noname.78 wazne wytlumaczenie sytuacji 21.07.11, 14:52
      jak juz wspominalam w innym moim poscie mialam koszmarne dziecinstwo,ojciec stosowal przemoc fizyczna i psychiczna wobec mnie i matki:(w jakis sposob jestem zniszczona:((( tesciowie mojego meza nigdy mnie nie akceptowali kilka lat wstecz przezylam koszmar depresje i zalamanie nerwowe,naprawde bylam w fatalnym stanie psychicznym:( 2 lata temu wylam mezowi na kolanach z bessilnosci i bolu bo mieszkamy zagranica bedzie 8 rok gdzie ja zupelnie nie potrafie sie odnalesc i jest mi tutaj cholernie ciezko:(((od bardzo dlugiego czasu czuje sie bardzo samotna kiedy siedze sama w domu po 10 godz(czasowo jestem bez pracy,nowa zaczynam w poniedzialek):Dnawet pracujac mialam ten smutek w sobie ze wracajac do domu nikt tam na mnie nie czeka bo maz bedzie w domu po 24:(samotne spacery...dlugie godziny przed tv sprawily ze od dluzszego czasu ok 4 lat nie czuje sie szczesliwa.Nie mamy porzycia malzenskiego bo ja jestem na tyle zniszczona psychicznie ze wydaje mi sie ze "powinnam sie karac"i ze nie zasluguje na szczescie:((tak kiedys stwierdzila psycholog),naprawde bylam w kiepskiej formie psychicznej a tamten facet wykorzystal okazje:( i uropil moja slaba psyche na swoja korzysc:(
      • soulshunter2 Re: wazne wytlumaczenie sytuacji 21.07.11, 15:00
        prosz
        https://www.ekoszafa.pl/data/gfx/icons/large/7/1/17.jpg
        hlip hlip
      • wez_sie szwajcar 21.07.11, 15:06
        czy arab?
      • mumia_ramzesa Re: wazne wytlumaczenie sytuacji 21.07.11, 15:13
        Ukaralas sie puszczajac sie z innym?
        I w nagrode dla swojego kochajacego meza powiedzialas mu o tym?
        • ursyda Re: wazne wytlumaczenie sytuacji 21.07.11, 15:17
          oj mumia, nic nie rozumiesz, tamten ją uwiódł przecież, nie

          swoją drogą, przeczytałam caly wątek i jestem ku.rwa pod wrazeniem...
      • po-trafie Re: wazne wytlumaczenie sytuacji 21.07.11, 17:31
        I tak urabial przez caly rok? Skuteczny.

        Reasumujac: ukaralas sie. Przy okazji ukaralas tez meza. Sprobuj przestac zachowywac sie jak dziecko i zaczac jak osoba dorosla, to moze jakos z tego wyjdziecie.
        Moze jeszcze bedzie dobrze, ale poczatek bedzie ciezki i musisz wziac to na klate i poniesc konsekwencje swoich zachowan.
    • noname.78 Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 21.07.11, 15:08
      https://www.google.com/imgres?imgurl=http://www.marwit.pl/grafiki/jablko.jpg&imgrefurl=http://www.marwit.pl/english/owoce.php&h=133&w=190&sz=6&tbnid=Yfv0Qs2KcvYrxM:&tbnh=85&tbnw=122&prev=/search%3Fq%3Djablko%26tbm%3Disch%26tbo%3Du&zoom=1&q=jablko&hl=en&usg=__mN5U7dOpaAmhVHlogI0AMjzciZg=&sa=X&ei=nyQoTr6dNMP30gGg4vzzCg&sqi=2&ved=0CD0Q9QEwBw&dur=554



      masz na swoje kolce:P
      • jael53 Re: Konkurs zakłamania? 21.07.11, 15:58
        Na to wygląda. Autorka ledwie dwa dni temu założyła wątek jak być szczęśliwą. Taki o spapranym dzieciństwie, samotności, "kochanym mężu"... itp., itd. Teraz wychodzi, że ta samotna, nieszczęśliwa od dzieciństwa bida, zakładając ten wątek, najwyraźniej była w samym środeczku rozczulania się nad sobą. I przykre to - nie dlatego, że oszukiwała swojego męża, nie dlatego, że (chyba) niewiele zrobiła, żeby sobie samej przy mężowskim wsparciu życie uładzić. (Traktuję jeszcze serio wypowiedzi o tym, że mąż jest tym wsparciem).
        Ale dlatego to rozczulanie się, że kochaś dał kopa. Z powodu jakichś głupich paru kg "na górkę". Które to parę kilo nie wadziły prze rok w "nieskrępowanej zabawie w seks". No, ale zrobiło się (dla kochasia) dość groźnie, gdy luba, zostawiwszy męża tam, gdzie mieszkają, przytargała się za nim do RP.
        Mam wrażenie, że kantowanie ślubnego jest tylko drobnym ogniwkiem w całości. A ta całość zasadza się na obełgiwaniu samej siebie - przy każdej okazji oraz zgoła bez okazji. I na wytężonym graniu roli wiecznie skrzywdzonej małej dzidzi.
        Ten kop chyba nie będzie miał mocy trzeźwiązej - na ile znam [i]bidusie[i], wszystko potoczy się dalej schematycznie: ot, dojdzie jedno nowe nieszczęście bidusi.
    • jasna_olera Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 21.07.11, 15:57
      same mundrości tutaj. To może od razu zakopać dziewczynę do połowy w ziemię i kamieniami ją!

      Ludziom się wydaje że wszystko jest jednowymiarowe, czarne albo białe, jak kurde w bajkach dla dzieci.

      A do autorki - jeżeli chcesz konstruktywnej rady i chcesz na prawdę walczyć o małżeństwo, to nie produkuj się na forum, nikt Ci tu profesjonalnie nie doradzi, każdy tylko przez pryzmat własnej opinii i własnego przekonania. Zresztą takie radykalne poglądy funkcjonują zwykle na poziomie deklaratywnym, gdyby Cię znali i lubili, zupełnie inaczej by gadali, tak jak zupełnie inaczej potraktowali by przyjaciół przychodzących do nich z podobnym problemem. Łatwo Ci dokopać bo jesteś tylko nickiem na forum.
      • fajnajozia Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 21.07.11, 16:11
        "gdyby Cię znal
        > i i lubili, zupełnie inaczej by gadali, tak jak zupełnie inaczej potraktowali b
        > y przyjaciół przychodzących do nich z podobnym problemem. Łatwo Ci dokopać bo j
        > esteś tylko nickiem na forum."

        No :) Ale na forum lepiej, bo szczerze. A ze znajomą, którą się lubi .... trudna, cholerka, sprawa. Nie , no ... lepiej na forum :) Jednym słowem - chcesz się dowiedzieć prawdy o sobie, zapytaj na forum :D A chcesz wspólczucia i rozwiązania dobrego dla ciebie - idź do księdza albo przyjaciółki. Albo kochanka (jeśli masz męża)
      • noname.78 Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 21.07.11, 16:23
        jasna_olera napisała:

        > same mundrości tutaj. To może od razu zakopać dziewczynę do połowy w ziemię i k
        > amieniami ją!
        >
        > Ludziom się wydaje że wszystko jest jednowymiarowe, czarne albo białe, jak kurd
        > e w bajkach dla dzieci.
        >
        > A do autorki - jeżeli chcesz konstruktywnej rady i chcesz na prawdę walczyć o m
        > ałżeństwo, to nie produkuj się na forum, nikt Ci tu profesjonalnie nie doradzi,
        > każdy tylko przez pryzmat własnej opinii i własnego przekonania. Zresztą takie
        > radykalne poglądy funkcjonują zwykle na poziomie deklaratywnym, gdyby Cię znal
        > i i lubili, zupełnie inaczej by gadali, tak jak zupełnie inaczej potraktowali b
        > y przyjaciół przychodzących do nich z podobnym problemem. Łatwo Ci dokopać bo j
        > esteś tylko nickiem na forum.
        PODPISUJE SIE OBIEMA REKAMI!!!!!najlatwiej komus dowalic nie bedac samemu w takiej sytuacji!
        • salma75 Re: jak pozbierac sie po zdradzie? 21.07.11, 16:40
          noname.78 napisała:


          > PODPISUJE SIE OBIEMA REKAMI!!!!!najlatwiej komus dowalic nie bedac samemu w tak
          > iej sytuacji!

          A czego Ty się dziecko spodziewałaś?
          Trzymania za rączkę, pocieszania? To raczej męża swojego tu zaproś, jemu wsparcie jest potrzebne.
          A Ty może na forum "Kochanki..." spróbuj, tam pewnie więcej zrozumienia znajdziesz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja