imholtd 24.07.11, 13:30 Jak myślicie, kto jest bardziej atrakcyjny, lub inaczej kto ma większe szanse na stworzenie zdrowego zwiazku? 35 letni kawaler, który nigdy nie był/chodził z żadną kobietą, czy 35 letnia samotna matka z dwójką dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
piotr_57 Re: większe szanse 24.07.11, 13:41 six_a napisała: > wikary. > Zdecydowanie! Ale zbytnio sobie uprościłaś. Odpowiedz Link Zgłoś
imholtd Re: większe szanse 24.07.11, 23:36 To było pytanie w stylu: kto wygra, Hulk, czy Mr Hyde? Z wikarym jak każdym innym duchownym nikt w takiej konkurencji nie ma szans:) Odpowiedz Link Zgłoś
fajnajozia Re: większe szanse 24.07.11, 13:52 "35 letni kawaler, który nigdy nie był/chodził z żadną kobietą" Przepraszam Cię bardzo, ale przesadziłaś/eś z wyobraźnią ... Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Re: większe szanse 25.07.11, 19:16 fajnajozia napisała: > "35 letni kawaler, który nigdy nie był/chodził z żadną kobietą" > > Przepraszam Cię bardzo, ale przesadziłaś/eś z wyobraźnią ... Ja znam takich. Odpowiedz Link Zgłoś
varia1 Re: większe szanse 24.07.11, 14:24 masz na myśli 35-letniego prawiczka ? to zdecydowanie uważam, że większe szanse ma kobieta Odpowiedz Link Zgłoś
imholtd Re: większe szanse 24.07.11, 23:40 Powiedzmy, że nie prawiczek, tylko nie był nigdy w związku, za to kobieta już po dwóch rozwodach i każde dziecko ma z innym. Moim zdaniem i taki pan i taka pani muszą mieć jakiś feler, któremu należało by się uważnie przyjrzeć, zanim podjęłoby się decyzję o zaangażowaniu się, chociaż taka kobieta wydaje mi się bardziej normalna, a przez to mniej podejrzana. Odpowiedz Link Zgłoś
fomica Re: większe szanse 25.07.11, 11:56 Żeby jeszcze bardziej podkręcić emocje powiedzmy że pan ma tylko jedną nogę a pani szklane oko. Aa, i jeszcze pan ma hobby "hodowla węży" a pani ma dziecko z ADHD. No i kto teraz wygra? Odpowiedz Link Zgłoś
alienangel Re: większe szanse 24.07.11, 14:53 Matka z dwójką. Zdecydowanie. Tu jest "tylko" kwestia spotkania kogoś, z kim można by stworzyć związek. Przy pierwszej opcji dochodzi szereg problemów związanych z brakiem doświadczenia (nie tylko łóżkowego, żeby nie było), możliwą blokadą psychiczną, nieumiejętnością wchodzenia w relacje damsko-męskie. Odpowiedz Link Zgłoś
rasputeen Re: większe szanse 25.07.11, 03:34 To nie jest takie oczywiste. W przypadku samotnej matki z dwójką dzieci na niekorzyść jej atrakcyjności działają dzieci oraz wiek (kobiety podobno szybciej się starzeją ;) - co pociąga za sobą mniejszą szansę na znalezienie faceta w ogóle. W przypadku naszego kawalera na niekorzyść działa brak doświadczenia. Wygląda na to, że szanse się wyrównują, chociaż tak naprawdę wszystko zależy od tego czemu 35 letnia matka oraz 35 letni kawaler są sami (w domyśle od ich psychiki). Odpowiedz Link Zgłoś
alienangel Re: większe szanse 26.07.11, 19:59 Dzieci - tak. Ale kwestia wieku jest mocno demonizowana w necie, gdzie fikcja miesza się z rzeczywistością, a kobieta starsza niż 25-latka to stara d... Fakt, 35-latka może nie jest materiałem na fantazje dla forumowego (i tylko forumowego;) maczo, ale w realu związki tworzą ludzie w różnym wieku, od nastolatka do seniora. Odpowiedz Link Zgłoś
rasputeen Re: większe szanse 26.07.11, 20:31 Zgadzam się... Związki tworzą także ludzie różnego stanu, od rozwódki z dwojgiem dzieci do samotników w wieku średnim. Nie ma reguł (są tylko statystyki), ludzie to nie proste maszynki. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawa_orlica Re: większe szanse 24.07.11, 15:06 Spytaj Kombinerek, to nasze forumowe pośmiewisko- prawiczek, on potwierdza regułę, że kobieta z dwójką dzieci ma większe szanse. :) Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Re: większe szanse 25.07.11, 19:18 > Spytaj Kombinerek, to nasze forumowe pośmiewisko- prawiczek, on potwierdza regu > łę, że kobieta z dwójką dzieci ma większe szanse. :) Ale kombi ma zdaje sie 20 lat.. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
katikatja Re: większe szanse 24.07.11, 15:07 Mieć 35 lat i nie mieć uczuciowego życiorysu? - tu wypadałoby się nad sobą zastanowić. Nie, normalne to to nie jest, ja bym zwiewała. Odpowiedz Link Zgłoś
imholtd Re: większe szanse 24.07.11, 23:42 Tak jak odpowiedziałam Varii1, też myślę, że kobieta:) Odpowiedz Link Zgłoś
twojabogini Re: większe szanse 25.07.11, 00:06 Dzieciata. 35 letni kawaler bez historii miłosnych rokuje w związku gorzej niż alkoholik - znam jednego takiego i się z nim przyjaźnię, ale z roku na rok jest on coraz bardziej piprzniety, aspołeczny. Naprawdę nie dziwię się, że kobiety od niego stronią. Odpowiedz Link Zgłoś
rasputeen Re: większe szanse 25.07.11, 03:19 Interesujące jest, że faceci udzielający się w tym wątku (niestety chyba tylko dwóch) są za kawalerem, a kobiety za samotną matką. Czyżby płciowa solidarność? Odpowiedz Link Zgłoś
soulshunter2 odwrocmy pytanie 25.07.11, 08:59 > Jak myślicie, kto jest bardziej atrakcyjny, lub inaczej kto ma większe szanse n > a stworzenie zdrowego zwiazku? 35 letnia kobieta wciaz cnotka, ktora nigdy nie byla w zadnym zwiazku, posiadajaca 3 koty, czy 35 letni samotny ojciec (wdowiec/rozwodnik) z dwojka dzieci? Odpowiedz Link Zgłoś
imholtd Re: odwrocmy pytanie 25.07.11, 12:18 To jest dobre. W tym przypadku nie będę za panią. Pan wdowiec mógłby być interesujący, ale rozwodnik ma minus, chociaż przecież rozwód nie musiałby być z jego winy, bo "to zła kobieta była":) Odpowiedz Link Zgłoś
rasputeen Re: odwrocmy pytanie 25.07.11, 12:23 W poprzedniej sytuacji rozwód też nie musiał być z winy pana ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lonely.stoner Re: odwrocmy pytanie 25.07.11, 16:04 patrzac na statytstyki z srodowiska znajomych- to widze ze jednak pani z 2 dzieci ma wieksze szanse. chociaz to zalezy, czy ten 35letni facet to jakis po prostu przydupas mamusi ktory cale zycie nic samodzielnie nie potrafi zrobic? czy facet ktory zwiedzal swiat i sie wspinal na Mount Everest i dlatego nie mial zadnego powaznego zwiazku? Odpowiedz Link Zgłoś
alienangel Re: odwrocmy pytanie 26.07.11, 20:01 Samotny ojciec. Najbardziej z całej wymienionej tu czwórki. A najtrudniej miałaby 35-letnia wyalienowana bez doświadczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
mumia_ramzesa Re: większe szanse 25.07.11, 16:42 Kawaler - szanse zal. od powodow i tego czy te powody przestaly istniec czy nie. Matka - zal. od "obciazenia" przeszloscia, powodow rozwodow, ale tez od wieku dzieci, msca zamieszkania, stanu majatkowego, wys. alimentow. A glownie w obu przypadkach szanse zal. od tego co te osoby sa w stanie zaoferowac partnerowi. Odpowiedz Link Zgłoś
kombinerki.pinocheta Re: większe szanse 25.07.11, 16:47 Kawaler, bo nie ma nic na koncie, nie ma przeszlosci, wiec zadnych obciazen. Kobieta ma dwojke dzieci. Ktory facet chcialby wychowywac dwoje nie swoich dzieci? A najlepiej polaczyc kawalera z taka kobieta. Zreszta najlepiej zapytac facetow czy chcieliby babke z dziecmi i jej bylymi partnerami, ktorzy z butami beda wchodzic w ich zycie. A kobiety czy chcialyby goscia bez przeszlosci. Jeden plus dla goscia jest taki, ze mozna go sobie uksztaltowac. Odpowiedz Link Zgłoś
katikatja Re: większe szanse 26.07.11, 13:45 > Jeden plus dla goscia jest taki, ze mozna go sobie uksztaltowac. No, chyba talent i odwagę Michała Anioła trza by mieć, żeby brać się za taki materiał. 35 latek, który dotąd jest alienem to przypadek beznadziejnie nieplastyczny, niereformowalny, nierokujący, do odstrzału. Odpowiedz Link Zgłoś
yournana Re: większe szanse 26.07.11, 13:57 Mój znajomy do 36 roku życia mieszkał z rodzicami i nie był nigdy w związku. Poznał kobiete, szybko wyprowadził się z domu. Są razem 3 lata, od roku po ślubie, spodziewają sę dziecka, tworzą fajnym szczęsliwy związek. Więc nie oceniałabym tak ostro starych kawalerów, jesli dwie osoby chcą być razem to wszystko można pokonać. Reguły na szczęsliwy związek nie ma i nie można nikogo tak kategorycznie przekreślać. Odpowiedz Link Zgłoś
silencjariusz Re: większe szanse 25.07.11, 17:54 Byłem, chodziłem z kobietą (kobietami). Jestem starym kawalerem. I chyba lepiej jest być samemu, niż być w związku i codziennie czuć dojmująca samotność mimo obecności drugiej osoby. Oczywiście zazdroszczę tym, którzy są w szczęśliwych związkach (bez zawiści). Pozdrawiam wszystkich tych, którzy samotnych 35-letnich facetów uznają za dewiantów, psycholi i innej maści psychopatów. Warto pamiętać, że w życiu jak to w życiu – niektórym zwyczajnie nie wychodzi. I niekoniecznie trzeba być odchyłem. Odpowiedz Link Zgłoś
lonely.stoner Re: większe szanse 25.07.11, 19:25 a skoro juz rozprawiamy o takich sprawach to mam takie wnioski: -wszystkie kobiety z dziecmi , rozwiedzione (ktore znam osobiscie), maja partnerow lub adoratorow, -zadnemu z tych facetow dzieci nie przeszkadzaly- nawet bym powiedziala ze bardzo sie starali zeby dobrze w oczach dzieci wypasc -dzieci sa bardziej przywiazane do partnera/nowego meza matki niz do biologicznego ojca - taki partner ktory zostaje z kobieta jest 100x bardziej odpowiedzialny niz maz nr 1 (ktory najczesciej okazuje sie w czasie ciazy lub zaraz po narodzinach jakims idiota, ktory rzuca zone zeby sobie jeszcze pobalowac). Moze ja akurat w takim srodowisku sie obracam, ale nie znam ani jednej kobiety ktora jest po zrowodzie, ma dzieci i mialaby problem ze znalezieniem partnera, raczej bym powiedziala ze faceci sie kreca we wzmozonych ilosciach - moze mysla ze skoro kobieta juz ma dzieci to nie bedzie chciala kolejnego??? nie wiem. Samotni ludzie (mowie o starszym pokoleniu), i baby i chlopy, to najczesciej jacys zdziwaczali, dziwni ludzie, troche aspoleczni...niesmiali, czesto zyjacy do konca zycia z rodzicami pod jednym dachem, ktorzy maja niewielu znajomych. Koniec. Ktos ma jakies inne ciekawe obserwacje? Odpowiedz Link Zgłoś
justy_na_93_0 Re: większe szanse 01.08.11, 19:11 Silencjariusz nie zgadzam się z Tobą! Nie wszyscy faceci w wieku 35 lat to świry. Są i całkiem normalni. Naprawdę! Odpowiedz Link Zgłoś
moonogamistka Re: większe szanse 25.07.11, 19:49 wole facetow, wiec wole goscia;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
smutasek-2 Re: większe szanse 26.07.11, 11:59 Zdecydowanie matka z dwójką dzieci. Napisze na własnym przykładzie. Ktoś kto tak długo i zawsze był sam ma w sobie mase blokad psychicznych, brak doświadczenia sprawia, że zwyczajnie nie potrafi się być z partnerem, mimo tego, że bardzo się tego chce. No i taka osoba nie ma do zaoferowania nic potencjalnemu partnerowi. Smutne to, ale jeśli przegapiło się czas zdobywania doświadczeń damsko -męskich to potem jest to raczej nie do nadrobienia i ktoś taki skazany jest na samotnośc. Odpowiedz Link Zgłoś
rasputeen Re: większe szanse 26.07.11, 12:24 Zacytuję postać filmową: "Nie wydaje mnie się". Rozumiem, ze Twoje spostrzeżenia odnośnie własnej osoby są takie, a nie inne, jednakże uogólnienie jest zbyt pochopne. Dodatkowo nie wiesz z jakimi problemami (także psychicznymi) boryka się samotna matka dwójki dzieci (dodatkowo podwójna rozwódka jak wiemy). Odpowiedz Link Zgłoś
mumia_ramzesa Re: większe szanse 26.07.11, 13:53 > No i taka osoba nie ma do zaoferowania nic potencjalnemu partnerowi. Kazdy ma cos do zaoferowania. Trzeba tylko chciec. A na zdobywanie doswiadczen na tym czy in. polu jest czas w kazdym wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
ssdd1975b Re: większe szanse 26.07.11, 14:01 35 kawaler ktory nie chodzil, byl z zadna kobieta = ksiadz lub homoseksualista (lub 2in1) , to po prostu jest fizycznie niemozliwe... :) kobieta ma wieksze szanse... :) Odpowiedz Link Zgłoś
rasputeen Re: większe szanse 26.07.11, 14:03 Możliwe, możliwe... Ot choćby Andersen z bardziej znanych postaci ;P Odpowiedz Link Zgłoś
mmagi Re: większe szanse 26.07.11, 14:11 bron boze od 35 letnich kawalerów..............hehheee,znam takiego,nawet nie chce mi sie pisac:DDD Odpowiedz Link Zgłoś
maly.jasio A czy istnieje zycie pozazwiazkowe ? 26.07.11, 20:42 ze , kuzwa, spytam 100-tny raz. najwieksze szanse ma 35-cio letni kawaler wpadajacy do matki z trojgiem dzieci ale nie czesciej, niz 2 razy w tygodniu. i nie czesciej, gdyz tego bachorstwa czesciej by nikt nie wyrobil. Odpowiedz Link Zgłoś
taka-sobie-mysz Re: większe szanse 01.08.11, 19:50 Gdybym miała do wyboru z kim chcę być: 1. z 35-letnim kawalerem, który nigdy nie chodził z żadną kobieta 2. z 35-letnią samotną matką dwójki dzieci ZDECYDOWANIE wybrałabym kawalera. Czy ta odpowiedz pomoże ci w jakichś stystykach? Odpowiedz Link Zgłoś
lorusza Re: większe szanse 01.08.11, 19:57 co szybciej zostanie zjedzone... zielone jablko czy zielona jagodka? albo to co szybciej dojrzeje albo to co zasmakuje robakom :) Odpowiedz Link Zgłoś
zamysleniee Re: większe szanse 01.08.11, 19:57 Zależne to jest od poukładania w głowie. Gdy mają mniej więcej na równi, wg mnie większe szanse ma facet. Odpowiedz Link Zgłoś