Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'?

26.07.11, 18:32
Często czytam lub słyszę ludzi (częściej kobiety) narzekających, że nie mają na nic czasu. I zastanawiam się jak się można wpakować w coś takiego. W wieku 24-25 lat śluby, dzieci (w tym wieku głównie w małych miastach), mąż, a potem narzekanie...mnie by do głowy nie przyszło, żeby w tym wieku takie sobie obowiązki nakładać. Mam 27 lat i mam na wszystko czas :) jak i moi znajomi w tym wieku i starsi. Pracuję, studiuję drugi kierunek, uczę się francuskiego dodatkowo, praktycznie codziennie/ co 2. dzien spotykam się z koleżankami, np. na lunch lub kawkę po pracy, bo nie musimy biec do domu, gotować, sprzątać, dziećmi się zająć. Zakupy, fitness, wypady na weekend do Paryża lub Londynu....., wyszukiwanie tanich linii, to jest piękne :)) jak patrze na co niektorych co już mają typowo dorosłe życie -dom-praca-obiad to wcale mi się do tego nie spieszy. Z tym że ja to wiedziałam wcześniej, a te narzekające chyba nie. No to teraz nie mają czasu. Nie spieszcie się singielki, nie ma do czego :)
    • aneta-skarpeta Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 26.07.11, 18:36
      ja nie z tych co nigdy czasu nie maja, ale...
      mam 31 lat i cale zycie przed soba i odchowaego 9 letniego syna, a moje kolezanki mają dylemat- miec dziecko czy nie miec, jak bede miala dziecko to moj swiat sie pewnie skonczy i na nic nie bede miala czasu i pieniedzy.

      i kilkakrotnie slyszalam- ale ci dobrze, swojego mozesz juz samego zostawiac a ja ma pnieprzespane noce

      a na jaka impreze mam pojsc to pojde na wakcje wyjade, jakbym chciala sie uczyc jezyka to tez bym znalazla czas, najwyzej w brudzie bysmy mieszkali
      • kiira_korpi Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 26.07.11, 21:41
        No tak, ale z tego, co kojarzę, chcesz mieć chyba jeszcze jedno dziecko? Więc i tak będzie powtórka z rozrywki;).
        Każdy ma jakąś swoją drogę i woli zrobić to po swojemu. Ja np. wolę urodzić tak w wieku 34/35 lat pierwsze (i pewnie jedyne) dziecko, wtedy, kiedy będę solidnie już okopana na zawodowej pozycji, po jednych, drugich, trzecich skończonych studiach, kiedy np. będę miała świadomość, że mam do czego (zawodowo) wracać i z czego żyć. Mnie by było szkoda poświęcać młode lata na dziecko, bo studiowanie, poznawanie świata jest po prostu wtedy bardziej naturalne. A kiedy człowiek się już tym nacieszy, i kiedy mu się to przeje, wtedy może przeżywać macierzyństwo bardziej świadomie, bo wie, że nigdzie mu się nie spieszy. Świat mu nie ucieknie.
        Ale każdy wybiera po swojemu:).
        • vandikia Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 26.07.11, 22:41
          kira, ja Ci dobrz życze ale tutaj nie mas zraczej racji
          zdarzają się plany doskonałe ale one się jedynie zdarzają
          jesli chcesz mieć dziecko, to nie przegap
          instynkt macierzyński pojawia się głownie w ciązy wg statystyk i nigdy nie wiesz jak na ciąże zareagujesz
          w mojej rodzinei jest dziewczyna, która by zycie za mozliwosc posiadania dziecka oddała.. wielomiesieczne starania, poronienie.. po 3 czy 4 latach jest.. i co teraz? mowi "nigdy wiecej pieprzonych bachorow", klnie na niewinne kilkumiesieczne dziecko

          mimo wszystko, mimo że nie poszlam tą drogą, to myslę, ze warto miec dziecko najpozniej ok 25 roku zycia.. ja mam za chwile 29 lat, nie jestem dlugowieczna, nie mam mozliwosci rozmnazania sie do 70 czy 50, raczej jeszcze tylko kilka lat jest w miare bezpiecznych i dla mnie i dla dziecka
          no się rozpisalam, bo temat u mnie na czasie ale nie polecam myslenia jakie prezentujesz.. bo naprawde wszystkiego w zyciu nie da sie zaplanować
          z sympatią, v.
          • kiira_korpi Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 26.07.11, 22:49
            Nie no, ja sama wiem, że nie mogę czekać w nieskończoność. Tak naprawdę chcemy się zacząć starać od stycznia przyszłego roku i mam nadzieję, że szybko pójdzie. Wiem, że czas na dziecko też jest ograniczony i nie można go przegapić, aczkolwiek teraz kobiety naprawdę bez problemów rodzą pierwsze dzieci w wieku 35+.
            Tobie kibicuję i czekam na moment, kiedy ogłosisz szczęśliwą nowinę:). A ja mam nadzieję, niezadługo po Tobie.
            • professional_scoffer Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 27.07.11, 21:05
              Czas ma się na to na co chce się mieć.
        • aneta-skarpeta Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 27.07.11, 08:24
          kiira_korpi napisała:

          > No tak, ale z tego, co kojarzę, chcesz mieć chyba jeszcze jedno dziecko? Więc i
          > tak będzie powtórka z rozrywki;).

          ale wiesz jak mi teraz trudno postawic kropke nad i?;)
    • uleczka_k Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 26.07.11, 18:43
      No patrz jakaś Ty mądra babeczka.
    • milad.a Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 26.07.11, 18:49
      wyszukiwanie ta
      > nich linii, to jest piękne :))

      Zwłaszcza to mnie urzekło w Twoim poście.
      Choć tak naprawdę bardziej by pasowało, żebyś im jeszcze właśnie to dołożyła - one wyszukują tanie linie, bo bachorki pochłaniają masę kasy a Ty śmigasz i nie patrzysz na ceny.
    • six_a Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 26.07.11, 18:50
      >wyszukiwanie tanich linii, to jest piękne :))

      serio? muszę kiedyś spróbować, skoro tak polecasz;)
      i jeszcze samosprzątające się mieszkanie chciałabym mieć, ale to chyba tylko singlom przysługuje, nie wiem, czy byłabym godna.
      • varna771 Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 26.07.11, 18:55
        naoglądałaś się za dużu "sexu w wielkim mieście" :)))
        • sokhna Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 26.07.11, 19:03
          No dokladnie, hehehe ale sie ubawilam przy tym poscie :) Dawno nic na wesolo nie bylo.

          Mnie to sie tylko jedno przypomina: moja kolezanka, ktora tez tak wlasnie do 29 urodzin twierdzila, a potem jakos dziwnie jej sie odwidzialo, tylko ze teraz ma juz 35, o dziecko bardzo sie stara ale jakos nie moze i nie moze....
          • doral2 Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 26.07.11, 19:07
            hehe, ciekawe czy tak samo będzie się założycielce wątku życie podobać, gdy wszyscy jej znajomi zaczną nudne wg niej życie typu dom-praca-obiad i ona wtedy zostanie sama....
            że o dalszych latach nie wspomnę, gdy na stare lata zostanie sama ze swoimi tanimi liniami...
            • lorusza Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 26.07.11, 19:44
              czasy sie zmieniaja i bycie samemu na starsze lata to juz nie wyrok wiezienny jak kiedys :) zreszta ten wiek to jeszcze sporo czasu na dzieci :)
          • sundry Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 26.07.11, 19:07
            Akei chyba seksem się brzydziła, nie? To co ma się o dziecko martwić?
            • swiete.jeze Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 27.07.11, 20:56
              No właśnie się zastanawiałam czy dobrze kojarzę, ale i tak ma najwięcej do powiedzenia w temacie rodziny i związków.
    • best.yjka Od lat ludzie tak żyją. 26.07.11, 19:06
      Nikt z tego sensacji nie robi. Nie wiem z czym masz problem.
      Większość Brytyjek się nie depiluje miejsc intymnych, więc wzięcie w UK pewnie masz.
      • akei5 Re: Od lat ludzie tak żyją. 26.07.11, 19:16
        Nie oglądam takich glupot jak "Seks w wielkim miescie" ;) Wolę ambitniejsze kino.

        A samemu się nigdy nie zostaje- co z tego ze znajomi pozakladaja rodziny, jak za pare lat połowa juz będzie rozwiedziona lub z innym partnerem, są znajomi, koleżanki i są to często bliżsi ludzie niż np. średnio udany maż czy żona ;) obserwuję i widzę. Nieraz mają więcej problemów z mezem czy zoną i zero relacji oprócz tej na papierze. Aczkolwiek ja bede miała wtedy kiedy ja będę chciala- co za problem rozbić rodzinę, już niejeden żonaty chciał ze mną się związać :)
        • sundry Re: Od lat ludzie tak żyją. 26.07.11, 19:20
          Mam wrażenie, że syndrom kwaśnych winogron tu widzę... Co za problem rozbić rodzinę? Puknij się w głowę...
        • vandikia Re: Od lat ludzie tak żyją. 26.07.11, 22:45
          jak to co za problem rozbić rodzinę?
          ktoś może cię zabić albo jakiś kwas na ciebie wylać
          to może byc problem


          wolalabym juz myslec jak bohetarki sexu w miescie niz jak ty
          • aneta-skarpeta Re: Od lat ludzie tak żyją. 27.07.11, 12:40
            jasne, ze mozna rozbic rodzine i zyc potem z takim gosciem, ale co to za zycie
          • best.yjka Re: Od lat ludzie tak żyją. 27.07.11, 13:26
            Eee tam. Dziewczyna się jakoś musi dowartościować. Żonaci na nią lecą. Niech leczą kompleksy.
      • akei5 Re: Od lat ludzie tak żyją. 26.07.11, 19:18
        Bestyjka, Ty za to jako wydepilowana obślizgła ryba ze wszystkim na wierzchu (bleee) z pewnością masz wszędzie wzięcie :D
        • best.yjka O mnie się nie martw. 26.07.11, 19:33
          Martw się o siebie. Ja nie muszę pisać o swoich intymnych sprawach na forum.
        • wez_sie ty masz wszystko na wierzchu? 26.07.11, 19:40
          No to kiepsko bym powiedział...
        • empeczy Re: Od lat ludzie tak żyją. 27.07.11, 12:51
          gdybys rzeczywiscie miala takie podejscie, jak piszesz, to nie zakladalabys tego watku.
        • asiu_3 Re: Od lat ludzie tak żyją. 27.07.11, 13:59
          Chyba masz jakies traumatyczne doswiadczenia za soba...
      • varna771 nie z tej beczki 26.07.11, 19:25
        przyznam szczerze, iz na FK nie byłam kilka dobrych miesięcy może kilkanaście, ale ciesze się, że znowu mam czas uczestniczyć. niezłe jaja sa tutaj:D brakuje mi kilku 'forumek" , które aktywnie uczestniczyły za moich czasów.... to tak na marginesie :)
        • best.yjka Re: nie z tej beczki 27.07.11, 11:37
          Nie wiem jak było kiedyś :(( Ja tu bywam od kilku miesięcy. Poczytaj sobie wątki o seksie oralnym i depilowaniu miejsc intymnych, oba autorstwa założycielki tego wątku.

          forum.gazeta.pl/forum/w,16,126375505,,czy_w_kazdym_zwiazku_jest_seks_oralny_.html?s=0
          forum.gazeta.pl/forum/w,16,126615353,126615353,przegiecie_z_calkowita_depilacja_w_miejscach_intym.html
    • sumire Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 26.07.11, 19:23
      ii tam. ja mam 31, a obok tego wszystkiego znajduję jeszcze czas na depilację i seks oralny ;)

      nie zauważyłam natomiast, żeby bycie singlem zwalniało ze sprzątania i gotowania, ale może o czymś nie wiem.
      • best.yjka Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 26.07.11, 19:35

        > nie zauważyłam natomiast, żeby bycie singlem zwalniało ze sprzątania i gotowani
        > a, ale może o czymś nie wiem.

        No nie wiesz ;) Dochodząca pomoc domowa się to nazywa i może być płci męskiej :))))
        • sumire Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 26.07.11, 19:38
          nie przejdzie, pomoc płci męskiej i ja mamy osobne mieszkania ;))
          • best.yjka Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 26.07.11, 19:49
            O płatnej myślałam. Gosposia albo lepiej Gospoś (bo i drobne naprawy w domu zrobi :))))))
            Takie rozwiązanie ma jeden minus. Musisz mieć kasę na wynajęcie :(((( Ale jak cię tylko na tanie linie lotnicze stać, to raczej lepiej zapomnieć. Mam na myśli autorkę wątku.
    • chersona Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 26.07.11, 19:26
      jak moje dziecko było mniejsze, czas dla siebie mogłam znaleźć nocą - kiedy dziecko spało, ale wtedy byłam zmęczona i kładłam się razem z nim. za dnia, jak można było go doglądać na pół gwizdka, to tyle było zaległości w chałupie, że człowiek rzucał się tu coś przeprać, tam pozmywać i ganiał, jak zdyszany kot z pęcherzem.
      teraz dziecko jest większe, ładnie się samo bawi a ja, zamiast zgłębiać tajniki wiedzy takiej i owakiej klepię bzdety przed monitorem.
      • stephanie.plum Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 26.07.11, 20:57
        > a ja, zamiast zgłębiać tajniki
        > wiedzy takiej i owakiej klepię bzdety przed monitorem.

        i za to Cię lubimy!
    • wez_sie o rany, to ta od seksu oralnego i depilacji? 26.07.11, 19:37
      A już się prawie dałem nabrać i zacząłem plodzic post. Coś mnie tknelo i rzuciłem okiem na inne wpisy.
    • varna771 Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 26.07.11, 19:56
      Nie spieszcie się singielki, nie ma do czego :) singielki ładnie to się teraz nazywa dla mnie po prostu stare panny.
      • alienangel Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 26.07.11, 20:04
        Jest też określenie neutralne i niezalatujące prowincją - panna, skoro nowomodne słowo singielka powoduje, że gul skacze.;)
        • varna771 Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 26.07.11, 20:28
          alienangel napisała:

          > Jest też określenie neutralne i niezalatujące prowincją - panna, skoro nowomodn
          > e słowo singielka powoduje, że gul skacze.;)
          zapewniam Cię, że nic mi nie skacze :) ale ja jestem z prowincji więc stara panna jest dla mnie określeniem adekwatnym :))
          • alienangel Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 26.07.11, 20:32
            Gratulacje, że masz świadomość swoich ułomności i niedociągnięć.;) A prowincja to także stan umysłu.
            • varna771 Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 26.07.11, 20:51
              alienangel napisała:

              > Gratulacje, że masz świadomość swoich ułomności i niedociągnięć.;) A prowincja
              > to także stan umysłu.

              nie będę prowadzić z Tobą publicznych personalnych przepychanek słownych bo nie ten poziom !!!
              Pozdrawiam :)
              • alienangel Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 26.07.11, 21:02
                Wygrałam, łatwo było.;)
                • vandikia Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 26.07.11, 22:49
                  nie sądzę :)
                  i nie sądzę, żeby hasło "singielka" w jakikolwiek sposób nobilitowało starą pannę
                  tyle że ja jestem przeciw używaniu określeń "stara panna" i "singielka", bo nie moja sprawa czy ktoś żyje w ziązku czy nie

                  ale przeciwko dorabianiu ideologii jestem
                  ludzie są stworzeni do parowania, jednym się udaje, innym nie, tyle.
                  • alienangel Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 27.07.11, 17:28
                    Ja bym powiedziała, ze ludzie jako masa są stworzeni do parowania się, a jako jednostki są różni.:)
                    Co do sformułowań, to czy powiesz o kimś stara księgowa, stara kuzynka, czy bardziej w temacie, stara mężatka? To po co tak podkreślać negatywny stosunek do czyjegoś stanu cywilnego? Tym bardziej, że takie określenie sporo mówi o określającym, niekoniecznie o określanym.:)
      • best.yjka Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 26.07.11, 20:44
        Czasami trzeba trochę pomyśleć, to nie boli. Są kobiety które świadomie nie będą rodzić, bo nie chcą. Ślub im też do niczego nie potrzebny. Zarabiają, lepiej niż partner. Mają własne mieszkania i wystarcza im na przyjemności, nie tylko na rachunki. ICH WYBÓR.
    • alienangel Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 26.07.11, 20:04
      Bo to teraz modne być wiecznie zajętym i nie mieć czasu.:)
      • best.yjka Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 26.07.11, 20:47
        To tylko modna wymówka. Jak się żyje w lekkim biegu, nie chce się tracić czasu na zbędne rzeczy.
    • maly.jasio to znaczy - nie miec czasu na myslenie 26.07.11, 20:34
      wczesniej :)
    • gr.eenka ja mam tak samo jak ty 26.07.11, 20:38
      tylko na nic nie mam czasu :)
      no chyba, że padam i zasypiam nim jeszcze głowa dotknie poduszki
      a reszta jest taka samo jak u ciebie :)
    • 3.14-roman Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 26.07.11, 20:57
      A ja mam prawie 24 lata, nie mam dzieciątek, posiadać ich nie planuję, myślę, że jestem całkiem dobrze zorganizowany.

      Tylko, że nie uważam, żeby mnie czyniło to lepszym albo gorszym od innych.

      Autorko - pewnie jako singielka chciałabyś, aby inne osoby szanowały Twój styl życia, prawda? Aby się nie wtrącały, nie dawały nieproszonych rad, nie patrzały z góry?

      Tylko wiesz, jaki z tym jest problem? Szacunek to rzecz dwustronna - chcesz, żeby inni ludzie szanowali Twoje wybory życiowe i nie wywyższali się? To też z łaski swej szanuj cudzy styl życia.
    • tezee Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 26.07.11, 21:23
      no i własnie dlatego że większosc ludzi ma dziś takie podejscie do życia , chce wyciągnac z niego jak najwiecej chce się nim egoistycznie cieszyć dzieci rodzi się coraz mniej i nie będzie kto miał w przyszłosci na nas zapier****
      • simply_z Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 26.07.11, 23:43
        ale w czym problem ,masz już jedno dziecko ,dorob jeszcze trojkę co najmniej i popuśc im szybko lejce tak zeby zostac szybko babcią. Spelnisz wtedy swoj obowiazek :) w postaci gromadki malych polakow z rozumkiem mamusi:)
        wilk syty i owca cala.
        • tezee Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 26.07.11, 23:53
          ty chyba kpisz sobie że ja czy ktokolwiek inny w tym kraju bedzie się rozmnażać jak królica za lale tobie podobne bo chcecie szlifować francuski i jezdzic do SPA :-D
    • disa nie mam dzieci i nie mam czasu 26.07.11, 21:51
      Swoją teorie MOŻESZ SOBIE O KANT TYŁKA OBIĆ

      nie mam złej organizacji czasu po prostu mam tryliard obowiązków
      Niby mam czas na wszystko, ale nie mam czasu na nicnierobienie, leżenie i gapienie się w sufit dla relaksu ;/
      • tezee Re: nie mam dzieci i nie mam czasu 26.07.11, 22:29
        Disa a Ty to chyba powinnaś być własnie panią swojego czasu skoro nie pracujesz na etacie i nie masz dzieci , tego nie rozumiem.
        • disa Re: nie mam dzieci i nie mam czasu 26.07.11, 22:56
          Niestety nie pracuje na etacie - 8godzin pracy to marzenie ;] w firmie siedzę standardowo po 14godzin
          dodaj do tego sprawy do załatwienia na mieście, biurowe np rano/wieczorem
          OK... dzień zaczynam często o 10, ale kończę o 24, a zdarza się, że czasami zaczynam dzień o 7rano

          mam czas dla znajomych, na hobby, na związek na kosmetyczkę itd
          ale nie mam możliwości by na cały dzień wyłączyć telefon i robić NIC -zapewne za jakiś czas będę sobie mogła na coś takiego pozwolić, ale jeszcze nie.
          I nie ukrywam, ze często pomagają mi w życiu znajomi bo sie po prostu nie wyrabiam z pracą. Odciążają mnie drobnymi rzeczami:
          zepsuł mi się komputer, zabierają go do naprawy i dają zastępczy
          zabierają samochód na myjnie
          podrzucają papiery do/od księgowej
          robią/zamawiają/kontrolują ulotki bo ja zapominam o takich rzeczach ;]

          uwielbiam ich za to bo mam dzięki nim więcej czasu dla ... nich i siebie ;]

          ale brakuje mi z 4godzin dziennie i SIŁ
          • tezee Re: nie mam dzieci i nie mam czasu 26.07.11, 23:13
            to nieciekawie , jak bym tak nie dała rady cały czas no chyba że jakies kokosy bym z tego miała to bym tak ciągneła na zasadzie cos za coś.
            • disa Re: nie mam dzieci i nie mam czasu 26.07.11, 23:20
              żeby mieć kokosy trzeba najpierw sporo popracować ;]
              tylko handel narkotykami i prostytucja daja duże pieniądze małym nakładem i tylko jak się jest na samej górze ... w innych dziedzinach trzeba sporo popracować żeby sobie spokój i stabilność wypracować ;]

              Jak sie wpadnie w rytm to się już nei zwraca uwagi, że lekko nie jest ;] po prostu idzie sie do przodu i bierze na siebie jeszcze wiecej .... a po 35 idzie na emeryturę ;]
    • vandikia Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 26.07.11, 22:33
      eeetam, mentalnie dzieciak jesteś
      a i tak nie ominie cię dorośnięcie
      obawiam się , że przy tej postawie będzie bolesne ale co kto lubi
      bo, że nie ominie, to pewne
    • zetka50 Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 26.07.11, 22:47
      Moja bratowa też tak mówiła,a teraz nie może miec dzieci.
      Ja tam nie narzekam, syn nastolatek a ja mam teraz czas dla siebie:)
    • femme-marie Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 26.07.11, 23:29
      troche racji autorka ma, śpieszyć sie nie ma do czego, ale zapóźnić się tez nie jest dobrze, fajnych facetów ze świeczką szukać, a po co tworzyc rodzine z niefajnym? ty sie kobieto nie śpiesz ale...za chwile okaże się że samce alfa zajete przez samice alfa, a ty zostaniesz z mniejszym wyborem i być może zostana faceci z odzysku lub 30 letnie mamisynki, coś sobie zaklep w tym wolnym czasie ;-)))
      • simply_z Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 26.07.11, 23:39
        no niby tak ale jak patrze na te znudzone pary ok .30tki ,ktore pobraly sie zaraz po studiach czy ja wiem czy są takie szczesliwe? wlasnie tu jest problem ,wiele sie pisze o ciazy w wieku ok.25 lat.Niby fajnie i biologicznie zdrowo ale pasowaloby wtedy znalezc naprawde fajnego faceta ,a wiec poznac go gdzies tak ok.23 ,22 lat ,tylko ilu chlopakow jest wtedy gotowych do zalozenia rodziny? z reguly wtedy tez jest to pierwszy taki naprawde serio i dojrzaly zwiazek, wiec znow pozostaje kwestia poznania odpowiedniej osoby wczesniej. Do tego dochodzi konflikt zrobienia ,studiow ,znalezienia pracy ,tak zeby cie nie wywalili zaraz po zajsciu w ciaze itd.no i ostatni punkt ,konczysz lo ,potem studia -zycie przed toba ,nowi ludzie wyjazdy mozliwosci i wtedy nagle ciaza? seks z tym samym facetem przez kolejne kilkadziesiat lat?łeee( tak wiele kobiet mysli)...nielatwe decyzje
      • sumire Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 27.07.11, 06:54
        cóż złego w facetach z odzysku? podwozie mają do wymiany, gwarancja im się skończyła czy jak?...
    • ongoing Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 26.07.11, 23:38
      hmm, ja jestem singielką i też bywa, że "ciągle nie mam czasu" To nie zależy od stanu cywilnego, tylko od tego, jak się człowiek potrafi (lub nie) zorganizować i co się dzieje dookoła
    • soulshunter2 Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 27.07.11, 08:21
      "Nie mam czasu" to najlepsza wymowka dla leniwych, niezorganizowanych i tych ktorzy dali sie wpedzic w kierat, kropka.
    • stara-a-naiwna Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 27.07.11, 08:42
      nie mam czasu, bo oprócz normalnej pracy do 15stej mam 2 razy w tygodniu dodatkową pracę. Codziennie wstaję wcześnie rano (bo wcześnie zaczynam) i lubię się wcześnie położyć, żeby nie być nieprzytomna (pracuję z ludźmi i nie mogę sobie na to pozwolić)
      Od kiedy mam dodatkową pracę zrezygnowałam z lekcji tańca bo nie dawałam rady chodzić.

      nie mam czasu bo jeśli go mam mam potrzebę odpocząć - bo jestem zwyczajnie zmęczona.

      mam 32 lata, nie mam dzieci ani nawet zwierzęcia. Jeśli z partnerem mamy wolne staramy się robić coś wspólnie - spacer, zakupy, obiad, czasami kino.

      Żeby mieć czas na wyjście z koleżankami to musiała bym zaspokoić potrzeby odpoczynku, bycia z partnerem, zajęcia się domem (lubię swoje mieszkanie, mieć w nim czysto i dbać o nie).
      Nie wiem czy to kwestia mojej organizacji czasu, że nie mam czasu, czy kwestia predyspozycji organizmu - że muszę więcej odpoczywać.

      Zarabiam mało i "muszę" mieć dodatkową pracę. Żyję oszczędnie. Moim priorytetem są wakacje. To na nie wydaję nadwyżki finansowe - jak mam urlop nie lubię siedzieć w domu i nie lubię wakacji spędzać w Polsce.
      • simply_z Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 27.07.11, 09:17
        > Nie wiem czy to kwestia mojej organizacji czasu, że nie mam czasu, czy kwestia
        > predyspozycji organizmu - że muszę więcej odpoczywać.
        >
        > Zarabiam mało i "muszę" mieć dodatkową pracę.
        no niestety tak to w Polsce jest.....,ze z jednego etatu czesto ciezko wyzyc.
        • stara-a-naiwna Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 27.07.11, 23:10
          Wiem że w tym kraju z jednego etatu to ja sobie mogę... Czekać na (prawdziwego) ksiecia z bajki ;)

          A jeszcze ci do wpisu głównego:
          Fajnie mieć dzieci i normalną rodzinę, i fajnie móc sobie na to pozowlić czasowo, finansowo i zawodowo (nie porblem zajść w ciążę tylko problem mieć co potem zrobić z dzieckiem i wrocić do pracy) o sytuacji zostania samotną bezrobotną matką nawet nie wspominam.


          I to nie jest tak, że jak sie ma dziecko to nie można jechać na wakacje (nawiązanie do tanich linii) i sie nie ma na nic czasu. Mozna miec czas na znajomych mając dzieci i rodzinę tylko trzeba sie liczyc z tym, że sposób spedzania czasu sie zmieni.

    • ursyda Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 27.07.11, 12:04
      W tytule wątku zadałaś pytanie a w poście już sama sobie udzieliłaś jedynie słusznej odpowiedzi. już wiem jak sobie fajnie życie ułożyłaś z kawką co drugi dzień i tanimi liniami lotniczymi i cieszymy się razem z Tobą.
    • princess_yo_yo Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 27.07.11, 12:16
      jak nie mam sie ochoty z kims spotykac to tez mowie ze na nic nie mam czasu, normalnie zarobiona jestem 24/7. wyciagnij wnioski.
      • ursyda Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 27.07.11, 12:20
        :D
    • biala.chmurka Re: Co to znaczy 'nie mieć na nic czasu'? 27.07.11, 12:44
      > zastanawiam się jak się można wpakować w coś takiego.
      A nie przyszło Ci do glowy, że często jest to przypadek losowy, a nie wybór? I że wcale nie mąż, dzieci i praca pochłaniają ten czas, ale na przykład opieka nad schorowaną osobą?
      W moim otoczeniu jest dziewcyzna, która skonczyla studia, nie założyła dotąd rodziny (27lat), z nikim sie nie spotyka, nie ma dzieci, a mimo to na nic nie ma czasu, bo w całości poświęca się chorej przewlekle matce. Nie ma dużej rodziny, która mogłaby ją w tym wyręczyć, a ci nieliczni którzy są, pomagać po prostu nie mogą lub nie chcą. O lunchach, zakupach w Londynie czy kawkach z przyjaciolmi moze tylko pomarzyć. Żal mi tej dziewczyny, pomagam jak mogę, i gdy przeczytałam Twoj post od razu skojarzył mi sie z jej sytuacją- na zasadzie kontrastu - i pomyslalam, jak bardzo tendencyjna jest Twoja wypowiedz.
      Jeśli ktos mowi, ze nie ma czasu, to byc moze kryje sie za tym cos zgoła innego niż "świat bachorów na własne życzenie".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja