brun-etta
27.07.11, 19:28
Witam!
Razem z mężem kupiliśmy jesteśmy w trakcie kupna mieszkania.
Prawie wszystko idzie po naszej myśli poza jednym - moja teściowa próbuje za wszelką cenę urządzić nam mieszkanie wg swojego uznania, choć nie będzie w nim mieszkać.
Zaczęło się od krytyki ceny mieszkania, która w moim mieście jest wyśrodkowana, zwłaszcza, że mieszkanie, które zamierzamy kupić jest po kapitalnym remoncie, teraz próbuje wybrać nam meble, firany itp. W ogóle nie bierze pod uwagę tego, że sami chcemy dokonać wyboru co i w jakiej cenie będziemy chcieli kupić.
Powiedziałam mężowi, że nie podoba mi się ta "ingerencja" i jest tego samego zdania, ale podczas spotkań z jego mamą znów w grę wchodzi planowanie wystroju naszego M.
Nie chcę być niemiła i staram się być cierpliwa, ale serdecznie mam już tego dość.