reniatoja
27.07.11, 20:07
gdybyscie spotkali mezczyzne ok. 40, ktory je wszystko lyzka? Kotleta z ziemniakami, makaron, pierogi, oczywiscie zupe. Na propozycje skorzystania z widelca, noza, odpowiada, ze wygodniej jest po prostu lyzka. Sa potrawy, ktorych nie jest mu wygodnie jesc lyzka, jak np kurczak lub ryba, to wtedy posluguje sie prawidlowo wszystkimi innymi sztuccami, ale inne rzeczy je lyzka, mimo, ze dostep do innych sztuccow ma rownie latwy. Jakby nie mial lyzki to zjadlby nozem i widelcem (nie, ze nei potrafi - potrafi i robi to sprawnie i prawidlowo) ale woli lyzke i tak wlasnie konsumuje.