devnullproc
29.07.11, 10:15
Pytanie trochę dziwne, ale jak najbardziej poważne. Moja druga połówka niedawno mnie po raz kolejny skarciła za to i się zacząłem zastanawiać czemu tak, a że jestem człowiek dociekliwy to piszę.
Czym jest podyktowane to, że kobiety każą opuścić deskę podczas nieużywania? Przecież nic nie ma do higieny, bo to stojąca woda (chyba że coś tam wpadnie), nic podczas nieużywania nie wali, a jedyną rzeczą jaka przychodzi mi do głowy jest estetyka(?). Ale w takim razie po co tyle krzyku, przecież do toalety, z założenia, chodzi się po to, aby załatwić potrzeby albo się umyć.
Pozdrawiam