Jakim byłyście( byliście) dzieckiem?

29.07.11, 14:00
Czy wasi rodzice opowiadali wam jakim dzieckiem byłyście (byliście)?
-spokojnym czy urwisem ?
Ja byłam bardzo grzecznym bobasem, tak twierdzi moja mama :) zresztą do dziś jestem spokojnym człowiekiem.
Ale moja siostra to od chwili narodzin dała jej popalić :D
Mama opowiadała mi że rzadko płakałam, spałam nawet jak mnie karmiła a jak już ciut urosłam to potrafiłam się byle czym zająć, pobawić w łóżeczku godzinami np. nawlekałam sznurowadła do kapci, a jak siedziałam na nocniku to miałam odcisk na d... :D
Takim też spokojnym bobasem był mój syn, śpioch niesamowity nawet do dziś :)
No i miałam dużo czasu dla siebie.
    • jan_hus_na_stosie2 Re: Jakim byłyście( byliście) dzieckiem? 29.07.11, 14:03
      byłem grzeczny, nie sprawiałem problemów wychowawczych
      chociaż z wiekiem robiłem się coraz bardziej uparty
    • soulshunter2 Re: Jakim byłyście( byliście) dzieckiem? 29.07.11, 14:10
      bylem potworem! Psulem wszystko co tylko dostalo sie w moje lapki. Ale dzieki temu, teraz potrafie niemal wszystko naprawic (za wyjatkiem elektroniki) :)
      • jan_hus_na_stosie2 Re: Jakim byłyście( byliście) dzieckiem? 29.07.11, 14:29
        samochody naprawiasz?

        • soulshunter2 Re: Jakim byłyście( byliście) dzieckiem? 29.07.11, 20:06
          czy zlozenie z czesci malucha sie liczy? Mowiac zlozenie z czesci mam na mysli kupienie rozbitego przejechanego przez ciezarowke, kupienie budy, przelozenie wszystkiego co sie nadawalo i zalatwienie innych brakujacych czesci. Jedyne czego nie zrobilismy to malowanie, tym sie zajal malarz.
    • kochanic.a.francuza Re: Jakim byłyście( byliście) dzieckiem? 29.07.11, 14:13
      Do nizszych klas podstawowki spokojna. Potem taka co po drzewach chodzi, rezyseruje spektakle, organizuje wagary, ogolnie "kierowniczka zamieszania":)
      Moje dziecko-identyko:)
      • zetka50 Re: Jakim byłyście( byliście) dzieckiem? 29.07.11, 16:05
        :)
        Taka jak Ty jest moja siostra zupełnie nie podobna do mnie jak z charakteru jak i z wyglądu.
        • zamysleniee Re: Jakim byłyście( byliście) dzieckiem? 29.07.11, 17:56
          A co do sióstr. To moja siostra totalnym przeciwieństwem była :D
    • varia1 Re: Jakim byłyście( byliście) dzieckiem? 29.07.11, 17:48
      podobno byłam dzieckiem nieźle współpracującym, z jednym wyjątkiem... odkąd skończyłam rok, śpię tylko 4 godziny na dobę...biedna moja rodzicielka, bo nie śpiąc nie pozwalałam jej też zasnąć:) wtedy powstały jej arcydzieła wełniane, niektóre są u mnie jeszcze do dziś w ramach kolekcji :bezsenne noce
      no, ale za to nauczyłam się czytać mając trzy lata i w związku z tym nie zadawałam dorosłym męczących pytań tylko szukałam odpowiedzi w książkach
      • wlody1 Re: Jakim byłyście( byliście) dzieckiem? 29.07.11, 18:06
        varia1 napisała:

        > podobno byłam dzieckiem nieźle współpracującym, z jednym wyjątkiem... odkąd sko
        > ńczyłam rok, śpię tylko 4 godziny na dobę...biedna moja rodzicielka, bo nie śpi
        > ąc nie pozwalałam jej też zasnąć:) wtedy powstały jej arcydzieła wełniane, niek
        > tóre są u mnie jeszcze do dziś w ramach kolekcji :bezsenne noce
        > no, ale za to nauczyłam się czytać mając trzy lata i w związku z tym nie zadawa
        > łam dorosłym męczących pytań tylko szukałam odpowiedzi w książkach

        Hehe, ja też tak miałem a dzisiaj już 6 godzin muszę spać....
        • varia1 Re: Jakim byłyście( byliście) dzieckiem? 29.07.11, 21:30
          ja nadal po czterech budzę się całkowicie zregenerowana... chociaż najczęściej to sypiam 2,5 do 3 godzin, bo mi szkoda czasu na sen skoro życie jest takie piękne i mam w nim tyle jeszcze do zrobienia

          a ile masz lat, bo może mi się tak na starość zrobi?;)
          • wlody1 Re: Jakim byłyście( byliście) dzieckiem? 29.07.11, 22:42
            varia1 napisała:

            > ja nadal po czterech budzę się całkowicie zregenerowana... chociaż najczęściej
            > to sypiam 2,5 do 3 godzin, bo mi szkoda czasu na sen skoro życie jest takie pię
            > kne i mam w nim tyle jeszcze do zrobienia
            >
            > a ile masz lat, bo może mi się tak na starość zrobi?;)

            No, no, starość jeszcze daleko:) Młodość jeszcze pamiętam:):):)

            No
            • varia1 Re: Jakim byłyście( byliście) dzieckiem? 30.07.11, 01:56
              no, ale sam twierdzisz że już sypiać musisz dłużej;)

              • wlody1 Re: Jakim byłyście( byliście) dzieckiem? 30.07.11, 18:59
                varia1 napisała:

                > no, ale sam twierdzisz że już sypiać musisz dłużej;)
                >

                Ale ja jestem po przejściach:) i to pewnie dlatego.... Może Tobie się to nie zmieni, ale wątpię.
    • zamysleniee Re: Jakim byłyście( byliście) dzieckiem? 29.07.11, 17:55
      Podobno urwis ze mnie był na całego.
      Uparta, ciągle coś psująca/naprawiająca po swojemu. Zamiast bawić się lalkami, wolałam skakać po kałużach. Im bardziej się pobrudziłam tym lepiej. W każdej grupie gdzie się znalazłam (rówieśnicy) typ przodowniczki stada ze mnie był.
    • wlody1 Re: Jakim byłyście( byliście) dzieckiem? 29.07.11, 18:10
      Ja miałem wielkie czarne oczy i pielęgniarki w ZOZie bawiły się mną jak zabawką. Dzisiaj już nie chcą:(
      Wszystko potrafiłem naprawić i zostało mi to do dzisiaj- naprawdę bardzo wiele, oprócz swoich związków:)
    • cowgirl_ride Re: Jakim byłyście( byliście) dzieckiem? 29.07.11, 18:22
      Ja, podobnie jak i moje rodzeństwo byliśmy, bo musieliśmy być, dość szybko samodzielni i, na miarę wieku, odpowiedzialni. Jak się jest wiejskim dzieckiem, to na pierwszym miejscu jest praca w gospodarstwie. Od dziecka. Krowy, świnie, drób i 15 ha pola do obrobienia to cudów nie ma.
    • zuza_m_zuza_m Re: Jakim byłyście( byliście) dzieckiem? 29.07.11, 18:23
      Niecierpliwym - to pamiętam bez niczyich opowieści.
    • berta-death Re: Jakim byłyście( byliście) dzieckiem? 29.07.11, 19:48
      Idealnym. Inni rodzice dawali mnie swoim dzieciom za przykład. Nauczyciele też. Chcesz dokopać dziecku to daj go za przykład innym dzieciom. Ludzie to kompletnie nie myślą co robią.

      I też nie spałam. Zasypiałam dopiero koło północy a w dzień przestałam spać nie mając jeszcze roku. I to mi zostało. Nie ma bata, żebym się przestawiła na dzienny tryb życia i nie jestem w stanie funkcjonować rano. W związku z tym bardzo mi odpowiadał dwuzmianowy tryb nauki w PRL-olwskich szkołach. Chodziłam do klasy "B", więc większość lat na popołudnie. Teraz podobno z uwagi na niż demograficzny wszyscy chodzą na rano. Ale za to sama się potrafiłam sobą zająć, więc nikomu nie przeszkadzało to, że wszyscy śpią a ja nie. Reszta rodziny ma odwrotny rytm i zasypia szybciej niż przyjmie pozycję horyzontalną. Do tego bardzo szybko nauczyłam się obsługiwać adapter (ciekawe czy ktoś jeszcze pamięta co to było) i magnetofon, więc nikt nie musiał mi czytać bajek, bo sama sobie je puszczałam na płytach. A nagrywaniem bajek zajmowali się najwybitniejsi ówcześni aktorzy z Ireną Kwiatkowską na czele, więc dobrze się tego słuchało. Minusem było to, że skoro mogłam tego słuchać w nieskończoność a i zbiór miałam niezły, to nie miałam motywacji do uczenia się czytać samodzielnie. Dopiero w wieku 5-6 lat zainteresowałam się starym elementarzem, więc nie pobiję forumowiczów, którzy już w wieku 3lat znali litery.
      • jael53 Re: Jakim byłyście( byliście) dzieckiem? 29.07.11, 20:06
        Wyrazistym ;-), samodzielnym - i ochoczo korzystającym z zachęt do rozwijania tych właściwości.
    • hotally Re: Jakim byłyście( byliście) dzieckiem? 29.07.11, 20:14
      Ja jako pierwsze dziecko, byłam turbo rozpieszczona, kapryśna, wybredna, płaczliwa i miałam wszystkie cechy, które doprowadzają rodziców do przemocy domowej :D
      Kto by pomyślał, że wyrośnie ze Mnie taki Anioł...
    • happy_time Re: Jakim byłyście( byliście) dzieckiem? 29.07.11, 20:16
      Ja byłam okropnym dzieckiem i dziwię się, że rodzice ze mną wytrzymali. Na początku płakałam bez przerwy, później uciekałam z wózka jak mama stała w kolejce. Chciałam jeść tylko placki ziemniaczane, kopytka i pierogi więc mama miała mnóstwo roboty. Jak poszłam do podstawówki to uciekałam ze świetlicy do czasu, aż dostałam własne klucze do mieszkania. Później byłam już grzeczna :)
    • kora3 Indywidualistą :) 29.07.11, 20:38
      I tak mi zostało. :) Generalnie, jak mówia moi bliscuy, nie narzekali na mnie:) Byłam raczej spokojna, choć spontaniczna (czyli zostaje):). Nie darłam sie o byle co, spałam dobrze, ale biada, jak mi coś nie pasowało, a ktoś mnie usiłował zmiusic. Miałam też osobliwe gusta co do zabawek, jak na dziewczynkę, ale to nikomu nie przeszkadzało.
    • disa szatan nie dziecko ;] 29.07.11, 21:10
      W okresie niemowlęcym jak byłam głodna to się darłam na 5pięter, a jak już dostałam butelkę to mlasnęłam 5 razy i szłam spać. Mama wypomina mi to do dziś ;]
      Najgorsza chłopaczyca w bloku ;] biłam się z chłopakami i do 7roku życia ciężko było zidentyfikować moja płeć(chyba, ze Mama siłą wcisnęła na mnie dziewczęce ciuchy). Nawet sama sobie włosy na chłopaka obcinałam ku rozpaczy Mamy :) Jak mnie Mama umyła i ubrała w sukienkę i takie cienkie oczodające rajstopki to wracając z podwórka rajstopy miałam tylko na tyłku... reszta znikała YHYHYHY Moje łokcie i kolana wiecznie były w strupach, a w jedne wakacje straciłam skórę na całej buzi- po opalaniu plamy miałam do 25roku życia :)
      a w wieku 4 lat powiedziałam, ze nie jestem Gosia tylko Małgorzata i przestałam reagować na Gosia -do dzisiaj mam problem z reagowaniem na Gosia.
      Oglądałam Krecika i przeżywałam jego losy i to były jedyne emocje pełne dramaturgii jakie się na mojej buzi malowały ;] Mama się za mnie wstydziła :)
      Byłam wstrętnym dzieckiem i to mi zostało A zagadką mojego życia jest: dlaczego mam wspaniałych przyjaciół skoro jestem wstrętna. Moi znajomi uważają, że "Disa tak ma" i mi wszystko wybaczają nazywają mnie pieszczotliwie Princesska, Księżniczka itp jednocześnie dbają o mnie jak tylko mogą i wiedzą, że jestem zawsze 1 żeby im pomóc ;]
      moje dziecko będzie wcieleniem ZŁA -dlatego chyba sobie daruje macierzyństwo yhyhyhy
    • zetka50 Re: Jakim byłyście( byliście) dzieckiem? 29.07.11, 23:52
      Aż się zdziwiłam, jedyny wątek gdzie mi nikt nie dogryza :D
      • cowgirl_ride Re: Jakim byłyście( byliście) dzieckiem? 30.07.11, 00:26
        zetka50 napisała:

        > Aż się zdziwiłam, jedyny wątek gdzie mi nikt nie dogryza :D

        Na razie;)
        • zetka50 Re: Jakim byłyście( byliście) dzieckiem? 30.07.11, 13:05
          nie strasz ;)
    • kochanic.a.francuza Re: Jakim byłyście( byliście) dzieckiem? 30.07.11, 03:28
      Przypominam, ze to Kochanica poskromila pare nieprzyjemnych jezyczkow a inne panie przytaknely i wlasne jeszcze watki w tym temacie pozakladay:) Jest reakcja, jest efekt:)
      Nie dziekowac;)
      • zetka50 Re: Jakim byłyście( byliście) dzieckiem? 30.07.11, 13:05
        :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja