zal mi brzydkich kobiet

    • ewa_druga Re: zal mi brzydkich kobiet 02.08.11, 11:51
      Znam taką jedną brzydką, tak brzydka "że prąd jej nie chce j......". To nie są moje słowa tylko mojego męża i jego kolegów! Ma 35 lat, nadal samotna, zdesperowanie szuka faceta! Preferuje żonatych. I teraz nasuwa się pytanie, skoro jest tak brzydka, to po cholerę mój mąż jeździ do niej, odbiera od niej telefony o przeróżnych porach, piszą do siebie e-maile? Prawdopodobnie to tylko koleżanka. Ciekawe co ona zrobiłaby, gdyby dowiedziała się, że on tak o niej mówi? Bo ja nie chciałabym mieć tak fałszywego kolegi.
      • spryciara_1 Re: zal mi brzydkich kobiet 02.08.11, 12:11
        mnie tez. bo walcza czesto o towar juz przechodzony, stary i z drugiej reki.
        • ewa_druga Re: zal mi brzydkich kobiet 02.08.11, 12:17
          mi też ich żal, ale to nie znaczy, że muszą kłusować. Cóż, takie życie...
      • simply_z Re: zal mi brzydkich kobiet 02.08.11, 16:36
        > wanie szuka faceta! Preferuje żonatych. I teraz nasuwa się pytanie, skoro jest
        > tak brzydka, to po cholerę mój mąż jeździ do niej, odbiera od niej telefony o p
        > rzeróżnych porach, piszą do siebie e-maile? Prawdopodobnie to tylko koleżanka.
        > Ciekawe co ona zrobiłaby, gdyby dowiedziała się, że on tak o niej mówi? Bo ja n
        > ie chciałabym mieć tak fałszywego kolegi
        a widzialas ja kiedys..? bo widzisz to jest typowy wkret na kochanke..
        • princessjobaggy Re: zal mi brzydkich kobiet 02.08.11, 16:50
          > a widzialas ja kiedys..? bo widzisz to jest typowy wkret na kochanke..

          Hahaha, mialam napisac to samo.
          • ewa_druga Re: zal mi brzydkich kobiet 02.08.11, 18:31
            Tak, dowiedziałam się kto to po jakimś czasie. I teraz powiem, nie jestem piękna, naprawdę. Uważam, że moje lata minęły, kiedy byłam "piękna i młoda". I nikogo nie chcę obrażać, ale ona jest naprawdę jak na kobietę brzydka. Jej koledzy też tak mówili, że jest paskudna, "taka trzecia płeć" ni to baba ni chłop. Nie dziwię się, że nie może znaleźć sobie wolnego faceta. Nie wiem, może jest z nią coś nie tak? Ale wszyscy mówią, że jest taka miła! Tak miła, że mój mąż leci do niej jak mucha do gówna. Bo ona taka samotna, że trzeba jej we wszystkim pomagać.
            • niceflower454 Re: zal mi brzydkich kobiet 02.08.11, 22:17
              do ewa druga-ale daje gwarancje wiernosci prawda?? i faceci sie na to nabierają.I szlachetnych pobudek w dzialaniu oraz wielkiego cierpienia z powodu wygladu.
              niestety...dobroc charakteru jest wprost proprocjonalna do naturalnej urody i nas motywuje.
              Zapewne facet zawsze byl odbierany jako bardzo przystojny i to go deklasowalo w meskim gronie i biorac sobie kobiety za malo urodziwa poprawia tym samym swoj "charakter".Bo przeciez jak ładny to niech chociaz bedzie glupi czy zły...
    • madunia0 Re: zal mi brzydkich kobiet 02.08.11, 13:11
      Wygląd nie ma znaczenia.
      Piekna może nie jestem, ale brzydka też nie.
      Przyjemna twarz, zgrabna figura, zadbana i co ...zawsze sama.
      Brzydkie, grube koleżanki mają u swego boku partnerów, a mnie nigdy nikt nie chciał.
      Zawsze byłam bardzo nieśmiała, brak powodzenia, doświadczenia z mężczyznami jeszcze tą nieśmiałośc pogłębiały.
      Często słysze czemu taka ładna dziewczyna jest sama, a ja zwyczajnie nie potrafie rozmawiac, być z mężczyznami.
      Mimo, że bardzo źle mi samej, nie potrafiłam nigdy tego zmienić.
      • niceflower454 Re: zal mi brzydkich kobiet 02.08.11, 22:00
        do madunia-kochaniutka! Widocznie uznaja,ze jestes droga,BO JESTEŚ ŁADNA.A chca miec dostep do damskiej pupy jak najtaniej...na piekne kobiety to jest czas poza zwiazkiem badz jak sie dorobia.Niektore to nawet dopłacają...

        Poza tym mniej efektowna kobieta zadowoli sie byle czym....na super okazje wlozy zwykla szmatke połyskujaca za pare zl...a tej bardzo ladnej ciezko bedzie sie pokazac w byle czym..Takze nie oszukujmy sie uroda zobowiazuje.Kobiety bez urody nie wlozy kazdego super ciuszka bo to sie jakby wzajemnie wyklucza...

        Jesli babka nie ma rasowej urody to wiadomo,ze obojetne jest w czym sie tam oblecze...bo cokolwiek by na siebie nie wlozyla to i tak bedzie wygladac co najwyzej poprawnie...

    • damiann_38 Z drugiej strony ładna kobieta ... 02.08.11, 16:30
      Z drugiej strony ładna kobieta ma bardzo lekko w życiu. Z łatwością znajdzie faceta, który będzie na nią pracował. Facet, nawet gdy jest przystojny, to musi jeszcze mieć kasę, być zaradny i nie być nieśmiały żeby miec powodzenie.
    • niceflower454 Re: zal mi brzydkich kobiet 02.08.11, 21:25
      BŁĄD,BŁĄD W OCENIE RZECZYWISTOSCI.

      PRZYSTOJNY FACET I ŁADNA DZIEWCZYNA (BEZ PRZERÓBEK) TAK Z NATURY NIE ZNAJDZIE PARTNERA DLA SIEBIE.ZNAJDZIE TYLKO PARTNERA DO MIESZKANIA,ATRAPE.NA PEWNO NIE W KRAJU KATOLICKIM.

      dlaczego> ano bo tylko zwiazek przystojnego pana i brzydkiej kobiety daje wg.kosciola gwarancje na duza ilosc dzieci i trwalosc.Wiadomo,ze mniej atrakcyjna pani zrobi wszystko by z nim byc,ta bardziej raczej nie..

      Ponadto panowie nie szukaja na zony bardzo seksownych konbiet.Boja sie,ze beda musieli o nie ciagle zabiegac,a to meczace i ze ich zdradzi.

      Ponadto uroda kobiety jest wprost proporcjonlana do wielkosci PORTFELA PANA.
      Nie kazdego pana stac na piekna kobiete.Sa tacy ,ktorzy stawiaja sobie sami w tym wzgledzie wysoka poprzeczke..
    • niceflower454 Re: zal mi brzydkich kobiet 02.08.11, 21:40
      zadziwiajaca jest ts PSEUDOMIŁOŚĆ MĘZÓW I AKCEPACJA.bo jak zarabiaja powiedzmy nie 15 tys.,ale 30 tys.to juz żonom każą leciec to chirurga plastycznego by wygladaly tak jak wybranki ich serca i nie tylko na ktore nie bylo ich stac zanim osiagneli wiek matronalny *ZE TRZEBA SIE OZENIC....)

      Tak to wyglada...
      • niceflower454 Re: zal mi brzydkich kobiet 02.08.11, 21:42
        takze bądzmy realistami milosc przystojnego faceta do nieurodziwej kobiety po prostu nie istnieje.Istnieje tylko pewna sumiennosc w wykonywaniu obowiazkow malzenskich,jesli zdrowie psychiczne pozwala udawac tak długo.....
        • 3.14-roman Re: zal mi brzydkich kobiet 02.08.11, 22:28
          Czy Ty czasem nie piszesz też pod nickiem iamhier?

          :)

          Bardzo podobny styl pisania.
          • niceflower454 Re: zal mi brzydkich kobiet 02.08.11, 23:34
            A ty jestes pod wplywem jakiegos napoju wyskokowego czy na jakims raucie ,ze tak pieprzysz jak potłuczony? Chlopie wez sie w garsc i popraw swoja percepcje rzeczywistosci....bo jest mocno....ale to mocno subiektywny i na dodatek dzialasz w zlej woli.
            • kiniusia300 Re: zal mi brzydkich kobiet 03.08.11, 17:04
              ja tam jestem ładna i w miare młoda a i tak nie mam swojej miłości.po prostu jestem toksyczna.
          • simply_z Re: zal mi brzydkich kobiet 04.08.11, 13:51
            romek ,tak to ona/on
    • eekonomista Re: zal mi brzydkich kobiet 03.08.11, 19:00
      aazz91060 napisał:

      > Kazda zarozumiala pi,.zda, mysli,ze jest najpiekniejsza a tymczasem to po prost
      > u, zafalszowany obraz rzeczywistosci i nic wiecej.!!!

      Człowieku, jakie okrutne przeżycia skierowały twoją nienawiść w stronę kobiet? Opowiedz nam to, bo to będzie ciekawsze niż ten wątek.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja