intrygantka i jej paskudztwa

01.08.11, 01:31
Jak skutecznie utrzec nosa perfidnej intrygantce?Jej ulubionym zajeciem sa paskudztwa,ktore robi wielu (prawie wszystkim)ludziom.Skluca kolezanki,rozwala dlugoletnie przyjaznie,obgaduje ,wyzywa nieobecnych i knuje,knuje,knuje.... i wymysla coraz to nowe podstepy.Robi to tak perfidnie i "sprytnie",ze trzeba ogromnego wysilku aby zrobic "dochodzenie"i udowodnic jej lub innym ,ze to jej paluchy sa w dana sprawe wmieszane.Ochydna jest! a jak umie udawac!Czym wieksze zlo komus wyrzadza tym jest dla tego kogos milsza (dla mnie-milutka).Ma z tego satysfakcje ktorej ja nie moge zrozumiec.Zmuszona jestem z nia byc (praca)ale jestem juz wykonczona psychicznie.Jest jakis sposob na takie @?
    • horpyna4 Re: intrygantka i jej paskudztwa 01.08.11, 06:23
      Dyskretnie włączony dyktafon.
      • doral2 Re: intrygantka i jej paskudztwa 01.08.11, 07:21
        i słownik ortogrraficzny na podorędziu...
    • ursyda Re: intrygantka i jej paskudztwa 01.08.11, 16:24
      Ona knuje i intryguje a co ty robisz w tej chwili?
      • babarbasia Re: intrygantka i jej paskudztwa 02.08.11, 11:34
        Ursyda,no wlasnie-nic nie robie-patrze na to juz od dawna i mysle ze takie tylko przygladanie sie sytuacji,nie jest ok.Nie popieram jej,nie knuje razem z nia ,nie obgaduje... ale tez nie mowie o jej obgadywaniu znajomym-bo nie chce im robic przykrosci.
        • jasna_olera Re: intrygantka i jej paskudztwa 02.08.11, 11:52
          i oby nie przyszło ci do głowy knuć przeciwko niej... sprowadzi Cię do Twojego poziomu i pokona doświadczeniem.
          • jasna_olera Re: intrygantka i jej paskudztwa 02.08.11, 11:53
            ...do swojego poziomu miało być
            • babarbasia Re: intrygantka i jej paskudztwa 02.08.11, 15:49
              Otoz to!Masz racje.Nie chce sie znizac do jej poziomu.Wiele razy mowilam jej ze nie interesuje sie tym co robia inni,ze nie wyrazam opini na temat znajomych a juz do glowy mi nie przychodzi to, aby osadzac ludzi ktorych nie znam.Straaaaasznie jej tym podpadlam ale nic sie nie zmienilo!Napisalam tuaj,poniewaz szkoda mi ludzi a mnie rowniez meczy ta syuacja.Ona jest taka,ze az trzeba jej sie bac-cholera!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja