Czy jeszcze coś mi grozi???

01.08.11, 14:43
Mijają kolejne miesiące,"idzie" mi już na 57 i....dalej nic! Okresu oczywiście nie mam już z 4 lata, ciągle czekam na te upierdliwe objawy, a tu nic:) Czasami, ale tak rzadko, że nie bardzo sama w to wierzę, jest mi nagle zbyt gorąco i jakbym się spociła, ale to niepodobne do tego co opisujecie!! no i muszę pilnować wagi. Poza tym nie czuję nic! Powoli przyzwyczajam się do myśli, że tak całkiem normalna to nie jestem, ale w związku z tym mam pytanie. Czy to już byłoby na tyle, czy dalej mam się bać???
    • orrla Re: Czy jeszcze coś mi grozi??? 01.08.11, 20:25
      moze nie jestes kobieta?
      • jolantas1955 Re: Czy jeszcze coś mi grozi??? 01.08.11, 21:00
        :):):)
        • lisia312 Re: Czy jeszcze coś mi grozi??? 07.08.11, 19:19
          ależ jesteś, jak najbardziej. Moja babcia nie miała ŻADNYCH objawów, każda przechodzi inaczej, jak np. z grypą. Jedni nie zachorują, inni umrą ;):)
          • jolantas1955 Re: Czy jeszcze coś mi grozi??? 09.09.13, 16:19
            Minęły kolejne 2 lata i dalej nic:) No to chyba już tak zostanie!! Faktem jest jednak, że cały czas jestem aktywna fizycznie, umysłowo też (mam nadzieję:)), seksu sobie nie odmawiam, pilnuję wagi ...i już.
    • orrla Re: Czy jeszcze coś mi grozi??? 11.10.13, 16:26
      To fantastycznie! Idz Bogu podziekowac!

      ps: Jesli nie masz menopauzy, jak twierdzisz, to po co sie tu wpisujesz?!
      • jolantas1955 Re: Czy jeszcze coś mi grozi??? 19.01.14, 10:32
        Po to, aby dać nadzieję, że może być inaczej:)
        • orrla Re: Czy jeszcze coś mi grozi??? 19.01.14, 12:08
          Czy ty naprawde wierzysz ze od udawania ze nic sie nie dzieje moze sie kobiecie z drastycznymi spadkami poziomu hormonow polepszyc? Az taka.. jestes?
          • jolantas1955 Re: Czy jeszcze coś mi grozi??? 21.01.14, 01:06
            Nie mówie, ze ma mi się polepszyć. Jest status quo. Głupia nie jestem, ale za to Ty zawistna. I masz rację, wypisuję sie z tego towarzystwa. Baw się narzekając na zycie. ja spadam!
            • orrla Re: Czy jeszcze coś mi grozi??? 21.01.14, 14:09
              Bye Bye!
            • iwa57 Re: Czy jeszcze coś mi grozi??? 22.01.14, 02:05
              no widzisz sama ,ze jednak to menopauza ...bo zachowujesz sie jak dzierlatka w fazie dojrzewania ......uwazasz ,ze inne panie nie sa sprawne fizycznie czy tez umyslowo , czy tez zyja bez erotyki i seksu ,i nie dziekuja Bogu ze zyja ? ..pocimy sie ,ale za dobre rady jestesmy wdzieczne ,a nie tak z nienacka zarzucamy komus zawisc ...typowy objaw menopauzy ...gorszy jak uderzenia goraca i poty
Pełna wersja