alexandra74
03.08.11, 13:39
nie pisze o moim męzu rzecz jasna. Mój jest w porzadku, ale mnie pociąga mąz koleżanki, tym samym mój kolega. Sprawa jest obustronna że sie tak wyraże, oboje mamy tego świadomośc, nasi partnerzy również czuja pismo nosem. I tak: i chcielibyśmy, i boimy się. Boimy sie popsucia naszych kolezenskich relacji i oczywiście konsekwencji zdrady małżeńskiej. Ja odnosze wrażenie, ze on tylko czeka na mój krok, na przyzwolenie. Nie powiem, że takie uczucie nie jest fajne, takie motylki swoiste:) Nie wiem, co wyniknie z tego narastającego napięcia. Jak sobie to wybic z głowy. Nie mam pomysłu.