pociąga mnie mąż

03.08.11, 13:39
nie pisze o moim męzu rzecz jasna. Mój jest w porzadku, ale mnie pociąga mąz koleżanki, tym samym mój kolega. Sprawa jest obustronna że sie tak wyraże, oboje mamy tego świadomośc, nasi partnerzy również czuja pismo nosem. I tak: i chcielibyśmy, i boimy się. Boimy sie popsucia naszych kolezenskich relacji i oczywiście konsekwencji zdrady małżeńskiej. Ja odnosze wrażenie, ze on tylko czeka na mój krok, na przyzwolenie. Nie powiem, że takie uczucie nie jest fajne, takie motylki swoiste:) Nie wiem, co wyniknie z tego narastającego napięcia. Jak sobie to wybic z głowy. Nie mam pomysłu.
    • six_a Re: pociąga mnie mąż 03.08.11, 13:41
      powiedz mężowi i on ci wybije.
      swojemu mężowi znaczy.
      • fiorkala111 Re: pociąga mnie mąż 03.08.11, 13:42
        Rozbieg i o ścianę. Tylko z cegły, nie z pustaków.
        • salma75 Re: pociąga mnie mąż 03.08.11, 13:45
          fiorkala111 napisała:

          > Rozbieg i o ścianę. Tylko z cegły, nie z pustaków.

          No. Bo jak pustak walnie w pustaki to może nie poskutkować...
          • alexandra74 Re: pociąga mnie mąż 03.08.11, 13:47
            nie chcę sobie zrobic krzywdy. Jakies inne pomysły...;)
            • fiorkala111 Re: pociąga mnie mąż 03.08.11, 13:49
              Bez krzywdy się nie da. MIŁOŚĆ BOLI!
              • alexandra74 Re: pociąga mnie mąż 03.08.11, 13:51
                a tam, miłość zaraz:D
            • soulshunter2 Re: pociąga mnie mąż 03.08.11, 13:50
              namow zone kolegi zeby sie zapociagnela w twoim mezowi.
    • iwona.ana1 Re: pociąga mnie mąż 03.08.11, 13:48
      zagrajcie w otwarte karty, zamieńcie się w sypialni małżonkami
      ponoć to modne teraz :)
      • soulshunter2 Re: pociąga mnie mąż 03.08.11, 13:51
        dlaczego zaraz dla panow? A panie to nie robio stozkow z lodami?
        • soulshunter2 Re: pociąga mnie mąż 03.08.11, 13:52
          ups, nie ten wątek.
          • fiorkala111 Re: pociąga mnie mąż 03.08.11, 13:57
            soulshunter2 napisał:

            > ups, nie ten wątek.

            Kurna, a już się ucieszyłam, że się czegoś nowego nauczę.
            • salma75 Re: pociąga mnie mąż 03.08.11, 14:43
              fiorkala111 napisała:

              > soulshunter2 napisał:
              >
              > > ups, nie ten wątek.
              >
              > Kurna, a już się ucieszyłam, że się czegoś nowego nauczę.

              Mnie też zaciekawiło :D
              Soul, pociągnij temat :D
    • wez_sie zadna nowosc. my tez to juz dawno wiedzielismy 03.08.11, 13:54
      malo tego.
      cala polska o tym trabi.
      • princessjobaggy Re: zadna nowosc. my tez to juz dawno wiedzielism 03.08.11, 15:05
        hahaha
        Oczywiscie jak zwykle dowiaduje sie ostatnia.
        • wez_sie Re: zadna nowosc. my tez to juz dawno wiedzielism 03.08.11, 15:44
          pewnie dlatego, ze to o twojego meza chodzi ;-)
          • princessjobaggy Re: zadna nowosc. my tez to juz dawno wiedzielism 03.08.11, 15:56
            Pocieszyles mnie.
            Juz myslalam, ze mam cos ze sluchem, a to po prostu tylko u mnie ciszej trabia.
    • six_a Re: rada z innej beczki 03.08.11, 14:03
      wsiądź w ten pociąg i jedź, sie powiedziało a, to trzeba beknąć.
    • pendzacy_krolik tfu! 03.08.11, 14:06
      tez mialam taka kolezanke, ba, przyjaciolka to nawet byla, ktorej podobal sie moj maz i vice versa. przepedzilam na cztery wiatry. a poniewaz zle jej sie wtedy ukladalo w zwiazku, to szybko poszykala sobie koljenego, z ktorym jest juz wiele lat. ale meza mi nie zabrala.
      no,ale z perspektywy czasu to nawet zaluje:)
      • maly.jasio gdzie tak pendzisz :) 03.08.11, 14:45
        pendzacy_krolik napisała:
        no, ale z perspektywy czasu to nawet zaluje:)

        sama widzisz, ze zle zrobilas.

        Stachu, co tak pendzisz ? - pyta kolega spieszacego sie znajomego

        bimber !

        Ale Stachu - gdzie tak pendzisz ?

        Na strychu !


        • pendzacy_krolik Re: gdzie tak pendzisz :) 04.08.11, 10:59
          he he! ja pendze na wlasna potrzebe:)))

          maly.jasio napisał:

          >
          > Stachu, co tak pendzisz ? - pyta kolega spieszacego sie znajomego
          >
          > bimber !
          >
          > Ale Stachu - gdzie tak pendzisz ?
          >
          > Na strychu !
          >
          >
    • six_a Re: rada z beki śledzi 03.08.11, 14:06
      zapytaj tego drugiego męża, czy ma kredyt we frankach.

      to ostatnio największy demotywator. i nie będzie bolało.
      • alexandra74 Re: rada z beki śledzi 03.08.11, 14:16
        sęk w tym, że mój ma xD
      • alexandra74 Re: rada z beki śledzi 03.08.11, 14:41
        na marginesie: co ma ten kredyt do naszego ewentualnego seksu pozamałżeńskiego? Nie zamierzam się z nim wiązać.
        • six_a Re: rada z beki śledzi 03.08.11, 14:47
          oj tam, po prostu burzę musków robię, zamiast korzystać, to marudzisz.
          ;)
          • maly.jasio musknalbym muskularnie:) 03.08.11, 14:50
            six_a napisała:

            > oj tam, po prostu burzę musków robię,

            oj cos bym musknal (muskularnie)
            a do tego jeszcze burzowo ?

            marzenie :)
            • alexandra74 Re: musknalbym muskularnie:) 03.08.11, 14:53
              Jasio, czytasz w moich myślach:)
            • six_a Re: musknalbym muskularnie:) 03.08.11, 14:56
              a ty kto, kurde, muskieter?
              byle nie portos, bo się w dźwi nie mieścił, z tego co pamiętam.
              • maly.jasio Re: musknalbym muskularnie:) 03.08.11, 15:27
                six_a napisała:

                > a ty kto, kurde, muskieter?

                jestem 3 w 1
                i nigdy nie przestaje
                bo jak nie daje rady - to wychodze z siebie i daje szanse nastepnemu
                • six_a Re: musknalbym muskularnie:) 03.08.11, 15:50
                  aaaaa, jak z siebie wychodzisz, to szacun;)
        • katikatja Re: rada z beki śledzi 03.08.11, 15:39
          to podświadomość. żąda relaksacji od myśli o kredycie
    • maly.jasio nocny pociag :) 03.08.11, 14:42
      sprawdzic.
      jak bedzie dobrze, to obustronna korzysc
      (tylko zadbac o dyskrecje)

      a jak bedzie zle, to problem sam sie rozleci
      jak stare gacie

      i po klopocie.
      • kasi-a789 Re: nocny pociag :) 03.08.11, 14:56
        jeżeli Ci na mężu nie zależy to korzystaj z życia, jeśli natomiast kochasz męża to mocno się zastanów czy warto..ale skoro wogóle się zaczełaś zastanawiać to chyba idealnie nie jest w Twoim małżeństwie.
        • alexandra74 Re: nocny pociag :) 03.08.11, 15:00
          uhm, i to nie od dzisiaj. Ale to raczej obustronna wina, a moze przesadzam.
          • zla.m Re: nocny pociag :) 03.08.11, 18:50
            Dobry pomysł! Najlepszy pomysł jak się psuje w małżeństwie, to zdradzić. A jeszcze ze wspólnym kolegą... sam miód!
        • maly.jasio Re: nocny pociag :) 03.08.11, 15:29
          kasi-a789 napisała:

          chyba idealnie nie jest w Twoim małżeństwie.

          u mnie jest idealnie
          ale dlaczego nie moze byc jeszcze lepiej ?:)

          moja przyjaciolka zwykla mawiac :
          - zeby zycie mialo smaczek - raz dziewczynka, raz chlopaczek
    • paco_lopez Re: pociąga mnie mąż 03.08.11, 15:03
      pewnie ci przejdzie jak juz będzie po wszystkim i zobaczysz że to zwykłe dymanie, do momentu aż sie znudzi.
    • princessjobaggy Re: pociąga mnie mąż 03.08.11, 15:04
      > Jak sobie to wybic z głowy. Nie mam pomysłu.

      Najpierw trzeba chciec. Chcesz?
    • agnieszka_monika_bernadetta Re: pociąga mnie mąż 03.08.11, 18:55
      Za dobrze chyba masz i sama nie wiesz, czego chcesz.
      Mąż jest niedobry, że chcesz się bzyknąć z innym?
    • koolair Re: pociąga mnie mąż 03.08.11, 18:59
      ja pierd*** gdzie sie rodza takie głupie baby..
      • alexandra74 Re: pociąga mnie mąż 04.08.11, 08:06
        ty na pewno mądrzejsza. Jednorazowy nick, zeby sobie popyszczyć? Forum jest od dyskusji, nie od obrażania innych.
    • buuenos Re: pociąga mnie mąż 03.08.11, 20:26
      ,,Ja odnosze wrażenie, ze on tylko czeka na mój krok"- no i tu masz odpowiedz na wszystkie twoje rozterki:-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja