kombinerki.pinocheta
04.08.11, 12:28
Czy randkowanie polega na sprawdzaniu dowolnej ilosci facetow, takze w lozku, bez powiadomienia ich o istnieniu konkurencji?
Zawsze mi sie wydawalo, ze randki polegaja na tym, ze chce sie dobrze poznac danego faceta. W tym celu poswieca mu sie czas, energie, uwage, mysli.
Wychodzi na to, ze randkowanie to nic nie znaczace haslo. Cos jak "ide na piwo z kolegami" tylko, ze na randce moze dojsc do seksu.
Jezeli tak jest to po co tyle szumu, przygotowan i radosci z tych randek?