mówicie wszystko swoim facetom?

08.08.11, 18:42
A zwłaszcza, czy powtarzacie im sekrety innych osób? Strasznie wkurzająca rzecz, jak mówisz coś swojej przyjaciółce i prosisz, żeby nikomu tego nie mówiła i ona nikomu nie mówi - oprócz swojego faceta. A potem ten facet mówi kumplowi. Kumpel drugiemu, ten swojej dziewczynie, dzieczyna najlepszej koleżance.Oczywiście wszystko w wielkiej tajemnicy. I nagle całe miasto wie, że leczysz się u psychiatry, miałaś operację plastyczną, romans z szefem, albo usunęłaś ciążę.
Ja, jak sobie przypominam, to opowiadam mojemu konkubentowi mnóstwo rzeczy, ale jeżeli coś zahacza o czyjąś intymność, to już nie.
    • kochanic.a.francuza Re: mówicie wszystko swoim facetom? 08.08.11, 18:49
      Dlatego sie nie ma "najlepszych przyjaciolek".
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: mówicie wszystko swoim facetom? 09.08.11, 00:48
        Najlepsza przyjaciółka, wbrew mizoginistycznym mitom, jest najdroższą osobą, jaką można sobie wyobrazić.
        • koham.mihnika.copyright filozof powiedzial - nie mow przyjacielowi, czego 26.08.11, 14:10
          ma nie wiedziec nieprzyjaciel.
      • lia.13 Re: mówicie wszystko swoim facetom? 27.08.11, 15:10
        najlepszych przyjaciółek nie ma się również z innego powodu - z zazdrości/niepewności o swojego faceta. Miałam jedną taką "przyjaciółkę", która jak tylko dorwała faceta, to przestała się do mnie odzywać. Na początku nie wiedziałam o co jej chodzi, myślałam, że może czymś ją uraziłam, że ktoś jej coś o mnie nagadał, a gdy zaczęło do mnie docierać, że dziewczę boi się pokazać mi swojego faceta to mi szczęka na podłogę opadła. No ale cóż, tak to już jest jak się zabiera za nieswojego faceta, odbiera czyjegoś męża i ojca dzieciom. Wtedy sentymenta odchodzą na dalszy plan, i trzeba faceta chować w szafie, bo a nóż koleżanka też okaże się amatorką cudzych mężów i tym razem ona zostanie na lodzie? :) Kurcze, straszne żyć w takim strachu :(
        I jak zaczęłam sprawę omawiać z innymi znanymi mi kobietami (siostra, bliskie przyjaciółki, koleżanki) to się okazało, że niemal każda miała podobną przygodę z nieaktualną już "przyjaciółką".
    • alpepe Re: mówicie wszystko swoim facetom? 08.08.11, 18:55
      bo sekret to jest tylko wtedy, gdy zachowujesz go dla siebie.
      • elito Re: mówicie wszystko swoim facetom? 08.08.11, 18:56
        E tam dla mnie przyjaciolki nie istnieja.
      • grassant Re: mówicie wszystko swoim facetom? 09.08.11, 10:03
        po co znać sekrety, które nie mozesz przeforwardować? :)
    • kora3 Niwe, oczywiscie ,ze nie 08.08.11, 19:04
      po co miałabym powtarzac osobiste sekrety moich znajomuyych, które mi powieezytli, a które go ani dotyczą, ani (na szczescie) interesuja? Gdyby bchcieli JEMU to pwoiedziec, to pewnie powiedzieliby, nie?
    • alienka20 Re: mówicie wszystko swoim facetom? 08.08.11, 20:57
      Nie, nie powtarzamy :).
      A mamie to już w ogóle o tym, z czego mi się facet zwierzał. Kiedyś próbowała wyciągnąc ze mnie jakąś informację, którą znałam, ale jakoś tak niezrecznie sie chlapnęło, że sorry wiem, ale nie powiem. Focha zarzuciła, że uważam go za przyjaciela (którym zresztą jest).
      A innych? No jakoś nie widzę potrzeby rozwijania języka na temat ich sekretów :P
    • nglka Re: mówicie wszystko swoim facetom? 08.08.11, 21:00
      Wyznaję zasadę: jeśli chcesz się czymś pochwalić, to powiedz komuś w wielkiej tajemnicy.
      Nie, to zdecydowanie nie jest normalne i z takimi osobami się nie przyjaźnię.
      Z mężem nie rozmawiam o prywatnych sprawach mojej przyjaciółki.
    • aneta-skarpeta Re: mówicie wszystko swoim facetom? 09.08.11, 00:51
      opowiadam co slychac tec- takie ogolniki, ale sekretow nie wyjawiam

      mąż nie pusci tego dalej, ale moze niechcacy sie wysypac etc

      widze, ze on czasem tezmowi mi zdawkowo i szanuje to
    • katikatja Re: mówicie wszystko swoim facetom? 09.08.11, 01:47
      Sekret to sekret.
      A lubym to się mówi to, co wiemy, że oni o sobie samych chcą usłyszeć i starczy:)
    • best.yjka Re: mówicie wszystko swoim facetom? 09.08.11, 02:06
      Ja nawet o sobie wszystkiego nie mówię. To dla jego dobra, po co ma się biedaczek stresować.
      • mosessex Re: mówicie wszystko swoim facetom? 26.08.11, 21:08
        po co mowic lepiej udawac kogos innego niz sie jest w rzeczywistosci a zaufanie czy ewentualne uczucia nie maja znaczenia dla pani Q.
    • coelka Re: mówicie wszystko swoim facetom? 09.08.11, 02:22
      Ja mwie do pewnego stopnia, ale bardziej o sobie i tyle co che powiedziec za duzo nie. Jesli idzie o przyjaciólke to mam jedna i spor o niej wiem ona o mnie chyba tez , ale inym juz nie powtarzamza bardzo , mam nadziję,ze ona tez. Innym ludzio za bardzo juz nie ufam jak sie trafia przyjaźń i miłośc to dosc rzadkie zjawiska z przyjaxnia i miłoscia wiaze sie jednak zaufanie i zakłada sie ,ze tym osoba mowi sie więcej niz innym bo sie im ufa i wierzy. Czasem mozna cos powiedziec tak sprytnie żeby zabrzmiało w miare dobrze zasygnalizowac a szczególy zostawić dla siebie, ale to dotyczy osób , którym sie nie chce mowic wszystkiego, czyli prawie wszystkich osób zwyjątkami bardzo rzadkimi.
    • erillzw Re: mówicie wszystko swoim facetom? 09.08.11, 02:48
      Cudzych sekretów powierzonych mnie nikomu nie zdradzam. Na glowe nie upadlam a lojalnosc nie jest mi obca. Co innego rozmowa o wszystkim a co innego o rzeczach ktore ktos mi powierza w zaufaniu.
    • wytestuj [...] 09.08.11, 02:58
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • altz Re: mówicie wszystko swoim facetom? 09.08.11, 09:14
      Ja bez upoważnienia nie paplam zachowuję tajemnice nawet po rozstaniu, po stronie kobiet nie zawsze tak to działa, bo "muszą" się pochwalić czy pożalić.
      A z moją obecną opowiadamy sobie różne rzeczy, chcę znać wszystkie plotki o mnie, choćby po to, żeby je razem wyśmiać, po co ma się sama męczyć. Ale jak ona chce o kimś porozmawiać z koleżanką, to mi nic do tego. Nawet jakby co, to ja jestem bardzo dyskretny, więc się ode mnie nie dowiedzą.
    • t_justyna1979 Re: mówicie wszystko swoim facetom? 10.08.11, 12:11
      A w naszych relacjach z przyjaciółmi jest tak, że wszyscy wiemy o tym że raczej wszystkie tematy poruszane podczas rozmów (mniej lub nawet bardziej sekretnych) każda z osób wypapla swojemu mężowi/żonie. Ja mówiąc coś moje przyjaciólce czy przyjacielowi nie wyobrażam sobie by mąż pierwszej czy żona drugiego nie dowiedzieli się o tym. Ja też o wszystkim rozmawiam z moim mężem. Po pierwsze wynika to pewnie z tego, że nasze najbliższe, zaufane grono to kilka par. Choć np sprawy jednej pary nie są przez nas przenoszone do rozmów z inną. Takie "sekrety" co to tylko dla nas to zostają tylko u nas. A po drugie to najlepszym moim przyjacielem jest właśnie mój mąż i nie ma drugiej na świecie osoby z którą rozmawiałabym o wszystkim tak jak z nim
    • moda_moda Re: mówicie wszystko swoim facetom? 10.08.11, 12:44
      ja mojemu nie zdradzam problemów moich przyjaciolek
    • martakulczycka Re: mówicie wszystko swoim facetom? 25.08.11, 10:07
      pewnie ze tak ;) chociaz np sekretow przyjaciolki nie powierzam
    • disa Re: mówicie wszystko swoim facetom? 25.08.11, 10:18
      mówię dużo, ale nie opowiadam mu o zwierzeniach innych bo go to nie interesuje, a ja nie mam zamiaru miec pozniej problemow że wywlekłam tajemnicę zbyt mi zalezy na znajomych i zbyt szanuję ich prywatność
    • fomica Re: mówicie wszystko swoim facetom? 25.08.11, 10:27
      O osobistych sprawach koleżanek i kolegów nie opowiadam, aczkolwiek nawet gdybym to trudno mi sobie wyobrazić żeby on skojarzył o kim w ogóle mówię, zapamiętał i puścil w dalszy obieg. Nie, to nie w jego stylu.
    • varia1 Re: mówicie wszystko swoim facetom? 25.08.11, 10:27
      ale co to znaczy WSZYSTKO?
    • kum-nye Re: mówicie wszystko swoim facetom? 25.08.11, 11:00
      "Cause two can keep a secret If one of them is dead" :)
    • qw994 Re: mówicie wszystko swoim facetom? 26.08.11, 06:23
      Moja znajoma ostatnio sama się niechcący przypucuwała, że opowiedziała bardzo intymną rzecz o mnie swojemu facetowi. No to już wiem. Przemilczałam to i zachowałam na jakąś lepszą okazję.
    • salma75 Re: mówicie wszystko swoim facetom? 26.08.11, 09:49
      Wszystko! Jak na spowiedzi!
    • takajatysia Re: mówicie wszystko swoim facetom? 26.08.11, 12:29
      Nie opowiadam wszystkiego, chociaż on myśli, że tak ;)
      Bo opowiadam dużo. Zależy czy sama jestem tym tak przejęta, że trudno mi to w sobie dusić. A on nikomu dalej nie podaje informacji. Wszystkiego nie mówię odkąd tak się zbulwersował wyczynami mojej koleżanki, z których mi się zwierzyła, że myślał z obrzydzeniem o powitalnym buzi z nią na policzek i był pewien, że nie będzie mógł z nią nawet normalnie gadać, myśląc o tym czego się dopuściła ;)
      • wlody1 Re: mówicie wszystko swoim facetom? 26.08.11, 12:44
        takajatysia napisała:

        > Nie opowiadam wszystkiego, chociaż on myśli, że tak ;)
        > Bo opowiadam dużo. Zależy czy sama jestem tym tak przejęta, że trudno mi to w s
        > obie dusić. A on nikomu dalej nie podaje informacji. Wszystkiego nie mówię odką
        > d tak się zbulwersował wyczynami mojej koleżanki, z których mi się zwierzyła, ż
        > e myślał z obrzydzeniem o powitalnym buzi z nią na policzek i był pewien, że ni
        > e będzie mógł z nią nawet normalnie gadać, myśląc o tym czego się dopuściła ;)

        Strasznie święty ten Twój...:)
        • takajatysia Re: mówicie wszystko swoim facetom? 26.08.11, 14:59
          Trochę święty, ale te wyczyny koleżanki to był naprawdę hardcore.
    • gocha033 jedni mowia, co wiedza 26.08.11, 12:41
      inni wiedza, co mowia.

      z czym masz problem ?
    • zbiq20 Re: mówicie wszystko swoim facetom? 26.08.11, 13:21
      całe szczęście mojego faceta to nic a nic nie obchodzi. staram się brać przykład :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja