Pierwsza randka - brak chemii.

09.08.11, 11:54
Miło, sympatycznie, przegadanych 6 godzin i tylko tej piep.....ej chemii brak, z mojej strony. Umawiać, nie umawiać się na następną...
    • rose01 Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 11:57
      do 3 randek sztuka
      • talachai Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 12:00
        Dokladnie... ja dopiero po drugiej randce poczlam chemie... i jestem szczesliwa juz 4 lata...
        powodzenia!
    • six_a Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 11:59
      może fizyki spróbuj - tarcie powinno styknąć;)
      • ursyda Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 12:01
        pewnie z hemi miala dfuike
        • six_a Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 12:06
          to może chociaż z francuskiego trujke?;)

          zapomniałam dodać, że przed tarciem należy nasmarować
          dżemem
          • ursyda Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 12:07
            a przed parciem nutellą:)
            • six_a Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 12:09
              hahahhahaha.
              nie powinnam tu siedzieć, bo mi się to wszystko na obrazy zamienia i potem mię prześladuje.
              • ursyda Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 12:21
                no właśnie, jak już napisałam to do mnie dotarło...
          • 3artka Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 12:10
            six_a napisała:

            > to może chociaż z francuskiego trujke?;)
            >

            Z francuskiego to ja maturę zdawałam. Dobrze mi poszło:)
            • six_a Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 12:11
              aaa, widzisz, czyli olej tę chemię i pojedź językiem:)
            • senseiek Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 22:17
              > Z francuskiego to ja maturę zdawałam. Dobrze mi poszło:)

              Powinienem zostac nauczycielem- tez bym chcial poznac Twoj jezyczek francuski.. ;)

    • jasna_olera Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 11:59
      Ci powiem, że mój brak chemii przez kilka kolejnych randek jest tera moim mężem :)
      Ale to nie u każdego tak i generalnie umówiłabym się jeszcze kilka razy i jak by poprawy nie było to bym skończyła.
      • anaisanais96 Re: Pierwsza randka - brak chemii. 24.08.11, 13:23
        Moja mama ostatnio opowiadała, że spotykała się z moim tatą 2 razy w tygodniu i przez pierwsze parę miesięcy prawie nie mieli tematów do rozmów i bardzo się męczyła na tych randkach. Włąściwei to przyznała ze zaczęli prowadzić ze sobą dłuższe rozmowy dopiero po ślubie:) Jestem bardzo zdziwiona ponieważ teraz są najbardziej udanym małażeństwem jakie znam, nie potrafią się bez siebie obyć i non stop mają sobie coś do powiedzenia.

        Oczywiście cieszę się że są ze sobą, ale nie rozumiem jak przez kilka miesięcy można spotykać się z osobą z ktora nie ma sie o czym rozmawiać.
    • ursyda Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 11:59
      Rzucialam monetą i wyszło mi, że masz się nie umawiać
      • jasna_olera Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 12:00
        zepsuła Ci się, ta moneta.
        • ursyda Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 12:08
          Dobra, to niech się umawia, okaże się, że nie ma chemii ani biologii ani nawet francuskiego to będzie na Ciebie.
          • soulshunter2 Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 12:21
            to moze chociasz ZPT lub WF im wyjdzie?
            • ursyda Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 12:22
              U mnie na zetpetach były takie stoły z imadłami, nie wiem czy to dobre na pierwszą randkę.
            • 3artka Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 12:22
              Jak z chemii lipa to jaki wf...
              • soulshunter2 Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 12:44
                jak jaki? Normalny, dla sportu i utrzymania prawidlowej kondycji fizycznej oraz psychicznej.
    • jan_hus_na_stosie2 Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 12:03
      pisz pozew

      • six_a Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 12:07
        albo piw poszew

        cokolwiek to znaczy
      • black-sandra Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 12:07
        Każdy jest inny . Ja jeśli nie poczuję chemii w ciągu pierwszych pieciu minut to , żadna kolejna randka nie ma sensu .
        • jan_hus_na_stosie2 Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 12:11
          black-sandra napisała:

          > Każdy jest inny . Ja jeśli nie poczuję chemii w ciągu pierwszych pieciu minut t
          > o , żadna kolejna randka nie ma sensu .

          dlaczego 5 minut a nie 10?

          • black-sandra Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 12:12
            jan_hus_na_stosie2 napisał:


            > dlaczego 5 minut a nie 10?
            >

            Ok niech będzie 10 :) ale tak na serio liczy się pierwsze wrażenie , tak już mam .
            • jan_hus_na_stosie2 Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 12:17
              pierwsze wrażenie bywa mylne :)

              • black-sandra Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 12:18
                Nie , wrażenie zawsze jest prawdziwe , to pozory mylą :)
              • 3artka Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 12:21
                jan_hus_na_stosie2 napisał:

                > pierwsze wrażenie bywa mylne :)
                >

                Poważnie? Umówłbyś się na kolejną randkę "tylko" dlatego, że fajnie Ci się rozmawiało i było miło? A przez sekundę nawet nie pomyślałeś, że chciałbyś swoją randkowiczkę np. cmoknąć. Ja mam dylemat.
                • jan_hus_na_stosie2 Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 12:27
                  3artka napisała:

                  > Poważnie? Umówłbyś się na kolejną randkę "tylko" dlatego, że fajnie Ci się rozm
                  > awiało i było miło?

                  jeśli dziewczyna nie odpychałaby mnie swoją urodą to pewnie tak :)



                • senseiek Nie slyszalas nigdy o czyms takim jak przyjazn? 09.08.11, 22:27
                  > Poważnie? Umówłbyś się na kolejną randkę "tylko" dlatego, że fajnie Ci się rozm
                  > awiało i było miło? A przez sekundę nawet nie pomyślałeś, że chciałbyś swoją ra
                  > ndkowiczkę np. cmoknąć. Ja mam dylemat.

                  Nie slyszalas nigdy o czyms takim jak przyjazn?
                  • jan_hus_na_stosie Re: Nie slyszalas nigdy o czyms takim jak przyjaz 09.08.11, 22:48
                    między mężczyzną i kobietę przyjaźń nie istnieje
                    • senseiek Re: Nie slyszalas nigdy o czyms takim jak przyjaz 10.08.11, 01:19
                      > między mężczyzną i kobietę przyjaźń nie istnieje

                      Mialem mnostwo brzydkich przyjaciolek.. ;)

                      trudno uprawiac seks z kims, z kim nawet nie stanie..
          • six_a Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 12:12
            ty się lepiej sprężaj i emanuj tymi chemikaliami, a nie gupie pytania zadajesz;)
          • senseiek Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 22:20
            > dlaczego 5 minut a nie 10?

            Chemie sie czuje w pierwszej sekundzie blizszego kontaktu- gdy sie czuje zapach danej osoby..
            Pozniej to juz nie jest chemia, tylko logiczne rozwazania na zimno.
    • wez_sie wytrwaj do 3ciej 09.08.11, 12:22
      po 3ciej zawsze jest seks i wtedy zobaczysz, czy warto to ciagnac dalej
      • black-sandra Re: wytrwaj do 3ciej 09.08.11, 12:30
        wez_sie napisał:

        > po 3ciej zawsze jest seks i wtedy zobaczysz, czy warto to ciagnac dalej

        U mnie sex jest zawsze na drugiej randce pod warunkiem , że jest chemia na pierwszej :)
        • jan_hus_na_stosie2 Re: wytrwaj do 3ciej 09.08.11, 12:34
          black-sandra napisała:

          > U mnie sex jest zawsze na drugiej randce pod warunkiem , że jest chemia na pier
          > wszej :)

          i to wszystko tłumaczy

        • wez_sie Re: wytrwaj do 3ciej 09.08.11, 12:54
          ja pierwsza zawsze odwoluje
    • asystentka_prezesa_zarzadu Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 12:28
      Ale to wcale nie musi być od razu. Ta chemia z fizyką. Ja miałam tak, ze chemia była od pierwszej sekundy ale też tak, że chemia z fizyką pojawiła się znacznie później-jak już poznałam kogoś bliżej i uratował mnie przed pająkiem albo zobaczyłam jak fajnie jeździ na rowerze albo, że takie mądre rzeczy mówi i nagle-proszę, chemia a zaraz potem wf!
      • wersja_robocza Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 12:37
        asystentka_prezesa_zarzadu napisała:

        > i nagle-p
        > roszę, chemia a zaraz potem wf!
        >

        wygibasy fizyczne?
        • wez_sie Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 12:57
          stanie, fikolki i zapasy
          • grassant Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 15:46
            skok przez konia.
            • ingeborg Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 17:06
              pchnięcie... ekhm... kulą
            • six_a Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 18:45
              a jak koń cięki to skok o tyczce;)
              • grassant Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 20:22
                jednym słowem: dziesięciobój, a jak facet cienki, jak tyczka, to tylko pięciobój.
                • wez_sie Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 21:04
                  jak slaby, to krotkie dystanse.
                  no i skoki w pozycji kucznej, szpagaty i mostki ;-)
                  • wez_sie i pompki! 09.08.11, 21:04
                    oraz przysiady
                    • six_a Re: i pompki! 10.08.11, 09:21
                      ooooooooooooooooooooraz













                      zwis - przez większość doby
        • asystentka_prezesa_zarzadu Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 14:26
          wersja_robocza napisała:

          > wygibasy fizyczne?

          Nie chciałam tak wprost, chciałam być damą;)
          • wersja_robocza Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 20:05
            Znaczy o seksie nie chciałaś wprost.:>
    • rozczochrany_jelonek Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 14:48
      może miałaś zły dzień , umów się jeszcze raz ;)
    • grassant Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 15:42
      przegadanych 6 godzin i tylko tej piep.....ej chemii brak

      6 godzin bez wspomagania chemią? wkręcasz.
      • jan_hus_na_stosie2 Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 15:47
        grassant napisał:

        > 6 godzin bez wspomagania chemią? wkręcasz.

        weź poprawkę na to, że jest kobietą ;)


        • grassant Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 15:54
          i to taką, której buzia nie zamyka się przez 6 godzin! ;)
    • minasz Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 16:32
      6godzin gadania o niczym typowe spotkanie dwojki nudziarzy
    • moonogamistka Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 18:43
      Umawiac, miec kumpla tez fajna rzecz:-))
      • xolaptop Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 21:58
        Takie myślenie, że ktoś znajduje czas tylko dla osoby od seksu, a innym osobom tego czasu żałuje, jest dziwne, ale z wielu wątków wynika, że częste. Na szczęście w prawdziwym życiu takie sytuacje są rzadkie.
        • xolaptop Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 21:59
          Miałem na myśli to, że ludzie na szczęście inaczej piszą, a inaczej się w życiu zachowują.
    • ziereal Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 19:55
      mua - przegadane 4h, pewnie byłoby i 6, albo 8 - ale musiałam uciekać.

      przez te 4h - absolutnie chemii nie było. Co więcej, na początek spotkania zrobiłam mu obcinkę (niecelowo, czasami mi się "wyrwie") i stwierdziłam, że nie..jednak chyba nie mój typ.

      Ale super się gadało, był fajny,inteligentny, zabawny (pewne cechy fizyczne też oczywiście mi jednak odpowiadały). I jak dotarłam do domu, to ...odkryłam, że chemia się pojawiła ;).

      tak więc, różnie bywa. Idź na drugą randkę/spotkanie, a potem odpuść , jeżeli nic nie zaiskrzy.
      • cafem Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 21:14
        > Ale super się gadało, był fajny,inteligentny, zabawny (pewne cechy fizyczne też
        > oczywiście mi jednak odpowiadały). I jak dotarłam do domu, to ...odkryłam, że
        > chemia się pojawiła ;)

        Też tak miałam.
        Pierwsze spotkanie, mimo iż niesamowicie udane - zero chemii. Aż do drugiego dnia, kiedy mnie na sam jego widok nogi zmiękły i już żyć bez niego nie mogłam;)
    • wez_sie takie wlasnie sa randki internetowe 09.08.11, 21:01
      ot cala filozofia
    • yoko0202 ja zawsze powtarzam 09.08.11, 22:40
      że sex to świetny sposób na przełamanie pierwszych lodów - i jeżeli nawet po sexie nie pojawi się chemia to doooooopa z tego będzie i wtedy już naprawdę wszystko jasne
      :D
    • johnny-kalesony Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 22:41
      Nie umawiać się, bo i tak nic z tego nie będzie. Sam ostatnimi czasy przez to przechodziłem, jednak popełniłem błąd, przedłużając relacje w nadziei na zaistnienie przebłysku wzajemnej fascynacji. Niestety - nie zaistniał, a przyzwyczajenie w związku to jednak trochę za mało ...


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
    • hildegarda-z-plocka Re: Pierwsza randka - brak chemii. 09.08.11, 22:53
      to zalezy. jesli chcesz miec kolege, to sie spotykaj.ale jesli chemii nie ma, to nie bedzie. co najwyzej desperacja:P
    • lolcia-olcia Re: Pierwsza randka - brak chemii. 10.08.11, 06:11
      nie ma sensu tracić czasu
    • alinkapop Re: Pierwsza randka - brak chemii. 24.08.11, 11:56
      Jeśli na pierwszej randce nic a nic nie zaiskrzylo to watpliwe ze na nastepnych sie to zdarzy.
      Chociaż jeśli rozmawialiście przez 6 godz to cos mi tu nie pasuje....
      • 3artka Re: Pierwsza randka - brak chemii. 24.08.11, 12:43
        Trochę czasu upłynęło od tego postu. Druga randka dała mi do myślenia, a na trzeciej było tak, jak powinno być. Teraz, nie powiem, Tablica Mendelejewa jest mi bliska;)
        • cafem Re: Pierwsza randka - brak chemii. 24.08.11, 13:03
          > Trochę czasu upłynęło od tego postu. Druga randka dała mi do myślenia, a na trz
          > eciej było tak, jak powinno być. Teraz, nie powiem, Tablica Mendelejewa jest mi
          > bliska;)

          Fajowo. Dużo szczęścia! :)
    • qw994 Re: Pierwsza randka - brak chemii. 24.08.11, 21:12
      Ja na pewno bym się nie umówiła. Strata czasu, a w dodatku (przynajmniej w moim przypadku) stres, że brnę w coś dziwnego i zawracam komuś gitarę.
    • moonogamistka Re: Pierwsza randka - brak chemii. 24.08.11, 21:16
      Umow. Wazny jest ogol...Kreci wladza, inteligencja i takie tam...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja