khautala
11.08.11, 15:18
Co sprawia, że postrzegamy daną kobietę jako atrakcyjną?
Kiedyś z nudów z facetem robiliśmy ranking naszych znajomych/rodziny w skali od 1 do 10. Większości kobiet przydzielił 7, 8 i 9. Jedna jedyna dziewczyna dostała 10, ale zasłużenie, również uważam, że zasługuje na maksa, bo dla mnie osobiście jest idealna ;)
Ja dostałam 6. Przemilczałam, aczkolwiek zakłuło mnie to trochę. Obiektywnie rzecz biorąc oceniłabym się też na 6-7, więc nie o ocenę samą w sobie chodzi. Zabolało mnie to, że w porównaniu do innych wypadłam najgorzej (jedna osoba dostała 6, którą uważam za brzydszą ode mnie :D). Moimi minusami na pewno jest brak biustu i fakt, że noszę okulary (po prostu ładniej wyglądam bez nich), ale czy to powód żeby z 10 zlecieć na 6? Raczej nie, dlatego szukam kolejnych cech przez które jestem odbierana jako mniej atrakcyjna od prawie każdej napotkanej kobiety.
Zastanawiam się, co sprawia, że stwierdzamy, że pani X jest atrakcyjniejsza od pani Y? Czy są to rzeczy na które mamy wpływ i możemy nad nimi popracować (schudnąć, zmienić fryzurę, ubrać się inaczej, czy też nawet np. powiększyć piersi), czy też raczej coś bardziej 'osobniczego; np. rysy twarzy?