Związek ze zdradzonym facetem?

17.08.11, 16:41
Facet dorosły, ona go zdradziła, rozstali się w styczniu, ale przyznał się, że w czerwcu próbowali do siebie wrócić ale nie mógł przestać myśleć o tym co się stało.Jak sam powiedział tamta laska to jakaś małolata ale byli razem 4 lata.My spotykamy się od 2 miesięcy, jest cudownie, chyba się zakochuję, On chyba też, widzę to.Nawet mamy jakieś tam plany, on próbował już zaplanować następne wspólne wakacje, hamowałam trochę jego zapędy.Myśli poważnie o życiu, dużo mówi o założeniu rodziny.Ale mimo, że doceniam, że powiedział mi co się stało boję się, że może jeszcze do niej chcieć wrócić, zwłaszcza, że powiedział że tak dobrze im było i ze rodzina naciskała żeby się zeszli a tamta dziewczyna nadal chce wrócić.Czy jak facet powiedział mi to i dodał, że wracanie do siebie w takiej sytuacji nie ma sensu to możliwe że ściemniał? czy faceci też uważają że związek po zdradzie nie ma sensu?
    • pompeja Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 16:47
      Wybacz za brak odpowiedzi na twoje pytanie, ale nasuwa się mi inne: po kiego on ci gada o takich pierdetlach? ;/
      • kaledonia26 Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 16:54
        Jakoś tak wyszło, że zdziwił się, że mówię że nie chcę ślubu etc. i zaczął pytać jak to możliwe i spytał czy w ogóle byłam kiedyś w związku i czy byłam zakochana.To mu coś tam powiedziałam, że tak i spytałam go o to samo,nie chciał mówić ale w końcu powiedział.W sumie rozmawialiśmy o życiu i tak wyszło i moja historia i jego.
      • best.yjka Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 17:15
        Bo mu nie przeszło.
        • kaledonia26 Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 18:41
          no nie wiem właśnie czy mu przeszło czy nie, a nawet jak nie do końca to chciałabym przyspieszyć ten proces.Spytać jeszcze raz o to??
          • best.yjka Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 18:50
            > Spytać jeszcze raz o to??

            Czy uważasz, że zadanie pytania może przyspieszyć jakiś proces?
            • kaledonia26 Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 18:52
              może spowodować, że pomyśli o tym chłodnym okiem?
              • best.yjka Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 20:13
                Myślenie życzeniowe. Albo mu przeszło, albo nie. Obstawiam opcję, że jeszcze nie. Jak się o czymś nie myśli, to się o tym nie mówi.
                • kaledonia26 Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 20:14
                  Jest sens czekać i w tym czasie budować z nim coś naszego? czy lepiej uświadomić mu, żeby mu przeszło wpierw
                  • best.yjka Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 20:24
                    Jak potrafisz nie zaangażować się, możesz spróbować. Szanse na białą suknię i dzwony kościelne, nikłe.
                    • kaledonia26 Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 20:28
                      A to dlaczego??
                      On raczej chciałby z tego co mówi.I bardzo się obruszył jak powiedziałam, że ja nie chcę.Potem musiałam się tłumaczyć, że z kimś fajnym tylko do końca życia.I niby biala suknia tylko z ex?
                      • kaledonia26 Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 20:28
                        Ostatnio sporo jego znajomych się pozaręczało, tak otwarcie mówił jak to fajnie wyszło...
                        • best.yjka Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 20:44
                          Mówić sobie można. Ja na przykład mam, różowego słonia w karafce. A moi znajomi mają złote i błękitne. On emocjonalnie dalej tkwi w związku z byłą.
                          • kaledonia26 Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 21:02
                            PO czym tak wnioskujesz? bo za mało czasu minęło czy przez to,że mi to powiedział? nie chcę sobie odpuszczać, chyba mnie wzięło już, ale czuję, że jemu też jest ze mną dobrze
    • varia1 Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 17:01
      jeśli w czerwcu próbowali do siebie wrócić... to żeby rachunek się zgadzał, musiał od razu przeskoczyć z kwiatka na kwiatek - tak?
      i co to są "jakieś tam plany"?
      i co to znaczy "rodzina naciskała" ? co zrobisz jak naciśnie mocniej i skutecznie?

      i podejście do kwestii zdrady jest chyba cechę osobniczą a nie cechą populacji, ale tu mogę się nieco mylić
      ta liczba w nicku to twój wiek?
      • kaledonia26 Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 18:46
        Jego babcia była przyzwyczajona do ex.A teraz mu podobno tylko truje,że powinien się ożenić w tym wieku, on otwarcie o tym mówi.Boję się żeby nie przeskoczył, czy pytając go o to czy nie potrzebuje kogoś tymczasowego spowoduję,że pomyśli zanim wróci do niej.Niby pytałam i powiedział,ze związek po zdradzie nie ma szans ale kto wie...
        • varia1 Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 19:10
          Babcia była przyzwyczajona? to niech bidulkę adoptuje:D
          • kaledonia26 Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 19:12
            oj wiesz jak jest, ja mu powiedziałam, że mi też ojciec wyrzuty robił bo polubili się z ex
            • varia1 Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 19:28
              no nie wiem jak jest,
              przecież mogą lubić się nadal mimo rozstania
              nie mogą?
    • jan_hus_na_stosie2 Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 17:07
      wiać jak najszybciej póki się nie zakochałaś
      • kaledonia26 Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 18:47
        Chyba już za późno ;/ On zresztą też jak wyjechał na kilka dni to dzwonił, że tęskni...i że z nikim mu się tak czasu nie spędza jak ze mną mimo, że znajomych ma mnóstwo
    • mumia_ramzesa Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 17:26
      Dorosly raczej nie jest, bo sam nie wie czego chce.
      • kaledonia26 Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 18:48
        Dlaczego nie wie? bo ptóbował wrócić w czerwcu a teraz mówi,że to nie ma sensu?
        • mumia_ramzesa Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 19:36
          Ulega wplywom rodziny. Dal sobie wmowic, ze najwyzszy czas sie ozenic i skoro z tamta mu nie wyszlo to raptem po 2 mies. znajomosci z Toba mowi o slubie, dzieciach itd.
          Jestes pocieszycielka strapionych czy co? Niech sobie przetrawi to co sie stalo.
          • kaledonia26 Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 19:52
            właśnie to zamierzam mu powiedzieć, żeby sobie pomału przetrawił... a potem myślał o nas, tylko nie wiem jak w słowa ubrać?
    • empeczy nie wiem, jak tam inni 17.08.11, 17:32
      ale ja nie zwiazalbym sie z puszczalska malolata.

      Pozdrawiam.
      • kaledonia26 Re: nie wiem, jak tam inni 17.08.11, 18:49
        nie przedstawiłaby się przecież jako puszczalska tylko wyszłoby w czasie
        • empeczy Re: nie wiem, jak tam inni 17.08.11, 19:01
          chodzi mi o to, ze nie zwiazalbym sie z malolata. Z takimi nie ma o czym gadac. A sam seks to za malo na powazny zwiazek. Zreszta, jak mozna w ogole wrocic do kogos, kto zdradzil? Przeciez to jest niedorzeczne.
          • kaledonia26 Re: nie wiem, jak tam inni 17.08.11, 19:04
            Dla mnie to też jasne.On się zachowuje tak jakby dla niego teraz to też było jasne. Ale jednak próbował w czerwcu.Może dlatego, że był samotny od lutego i jak powiedział po tej akcji od lutego wielkie nic.Sama nie wiem czy zrozumiał to skoro tak mówi ze to nie ma szans bo o tym ciągle myślał czy wcale przekonany nie jest.. I za bardzo nie wiem jak się dowiedzieć czy takiej akcji jeszcze nie zrobi.
            • empeczy Re: nie wiem, jak tam inni 17.08.11, 21:27
              póki o niej myśli, to szkoda Twojego czasu i nerwów.
              • kaledonia26 Re: nie wiem, jak tam inni 17.08.11, 21:32
                no ale skąd mam wiedzieć czy o niej myśli? może naprawdę chce iść do przodu skoro tak się angażuje w naszą znajomość.pytam i wystarczy skoro nie daje po sobie poznać i słowem nie wspomina?
                • empeczy Re: nie wiem, jak tam inni 17.08.11, 22:17
                  kaledonia26 napisała:

                  powiedział że tak dobrze im było i ze rodzina naciskała żeby się zeszli a tamta dziewczyna nadal chce wrócić.Czy jak facet powiedział mi to i dodał, że wracanie do siebie w takiej sytuacji nie ma sensu to możliwe że ściemniał?

                  No to chyba myśli jednak o niej. Chyba powinnaś jemu powiedzieć to, co piszesz tutaj na forum. Niedomówienia niszczą każdy związek.
                  • kaledonia26 Re: nie wiem, jak tam inni 17.08.11, 22:27
                    Nie wiem czy myśli i nie wiem czy się dowiem.Do tej pory nie dał po sobie poznać, że myśli o kimkolwiek innym.A jak myśli hmm ja też myślę czasem o ex któremu nie przeszło i nie przejdzie szybko.On o tym wie, niestety, bo spytał o niego.Faceci są sentymentalni z tego co pamiętam po kolegach wspominających swoje ex więc pewnie nie zapomni.W końcu to on powiedział, że o związek trzeba bardzo dbać więc może tym torem, musi nam być po prostu bardzo dobrze razem.
                    • empeczy Re: nie wiem, jak tam inni 17.08.11, 22:46
                      no, faceci sa sentymentalni. zazwyczaj kochaja raz lub gora dwa razy. zreszta wiem cos o tym https://szumofobia.pl/forum/images/smilies/whistling.gif
                      • kaledonia26 Re: nie wiem, jak tam inni 17.08.11, 22:54
                        dobry kolega był z dziewczyną w liceum kilka lat a potem miał kilka fajnych i nawet ładniejszych dziewczyn, nawet zaręczony był z jedną ale zawsze wspominał właśnie tą z liceum :)
                        • empeczy Re: nie wiem, jak tam inni 17.08.11, 23:01
                          dlatego mysle masz tu odpowiedź na swój problem. Zalezy tylko czy odpowiednikiem "tej z liceum" jest ta malolata, o której wspominalas. Co Ty tak siedzisz na tym wątku i co chwile klikasz 'odswiez', ze tak szybko odpisujesz? Zamartwisz się na amen, kobieto.
    • majenkir Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 17:35
      ledonia26 napisała:
      > powiedział że tak dobrze im było


      Hehe, sorry, ale to jakis kretyn....
      • kaledonia26 Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 18:50
        no ja mówiłam,że z moim ex się nie układało,a on, że im tak... trochę zabolało
    • alienangel Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 18:14
      Znajdź sobie kogoś innego do "zakochiwania się". Albo się męcz, twój wybór. Za kilka miesięcy będzie wątek "on woli byłą, a ja tak go kocham!".
      • kaledonia26 Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 18:52
        Tak czy siak faceci zawsze wracają do ex?;/ nie da się tego z nim obgadać?
    • magnusg Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 18:54
      olej porady tych zdewocialych singielek tutaj,dla ktorych kazdy facet to wrog,kretyn i glupek.jak wam dobrze ze soba to daj temu uczuciu szanse.Chcesz teraz zerwac i rozmyslac do konca zycia co by bylo,gdyby jednak wam wyszlo?
      Facet jest szczery z toba,opowiada co mu sie przydazylo-co w tym zlego?
      • kaledonia26 Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 18:58
        doceniam ale nie chcę być zamiast kogoś.On się stara, zabiega ale w życiu nie pomyślałabym że ma takie przejścia.Czy powinnam z nim o tym pogadać sugerując że możemy być znajomymi skoro czuje się samotny a ona jeszcze mu nie przeszła?
        • magnusg Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 19:01
          Ale po czym wnioskujesz,ze mu nie przeszla?Bo opowiada ci,ze bylo mu z nia dobrze?No mowi tak,zeby podkreslic jak bardzo zostal zraniony ta zdrada.
          Byloby ci lepiej,gdyby na kazdym spotkaniu mowil o niej, ze jest szmata i ku..?
          Jak jest szczery z toba,planuje z toba wakacje i jakas tam przyszlosc, to ja bym powiedzial,ze mu raczej przeszlo.Jest mu zal,smutno, co nie znaczy ze chce do niej wracac.
          • kaledonia26 Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 19:05
            Ale powinnam przegadać z nim jeszcze ten temat i powiedzieć, że nie chcę być w takiej sytuacji pomiędzy nimi bo jak czuje się samotny to czas i tak możemy spędzać razem?
        • deletka Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 19:04
          A będziesz w stanie wrócić do etapu "tylko znajomi"? Jeszcze mnie tylko zastanawia dlaczego ona go zdradziła jeśli tak dobrze im się układało.
          • kaledonia26 Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 19:07
            wóda, impreza, coś w ten deseń chyba bo on powiedział opisując to, że to "małolata", czyli że chyba łatwo głowę straciła a on się dowiedział nie od niej
        • miau_weglowy Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 19:05
          przeciez Ci nie powie: jestes zamiast kogos
          jak Ci powie: nie jestes zamiast kogos, uwierzysz?

          zalezy Ci to probuj, nigdy nie wiadomo, jak sie zwiazek potoczy. ryzykujesz zranieniem zawsze. co nie znaczy,ze zawsze do tego dochodzi :)
          i nie debatuj wiecznie o przeszlosci, nie grzeb sie w niej na wlasne zyczenie. ale jak bedzie za duzo mowil o 'bylej', z wlasnej nieprzymuszonej woli, to cos jest nie tak ;)
          • kaledonia26 Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 19:11
            no właśnie nigdy o niej nie mówił do tego wczoraj.Zawsze był raczej radosny i podkreślał że mu zależy na spotkaniach ze mną.Raz tylko na początku wspomniał, że jego pogląd na życie w wielu kwestiach zmienił się drastycznie po jakimś ciężkim wydarzeniu.No i teraz wiem o co chodziło.Fajnie, że chce się spotykać, że spytał czy ja też chcę, o tych wakacjach, zapraszał do siebie...naprawdę fajnie zwłaszcza jak parę dni temu coś mu tam próbowałam wmawiać o jakichś panienkach a ten, że ja nic nie widzę jak on ze mną chce być.To naprawdę jest tak niesamowity facet, że żal byłoby mi odpuścić.Tylko teraz się będę bała, że ze mną nie poczuje tego co z nią ;/
            • miau_weglowy Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 19:17
              ale nie ma sensu porownywac! jak chcesz mierzyc uczucie? nie psuj niczego na wlasne zyczenie :) przeszlosc to przeszlosc, albo wyskoczy kiedys - trudno. albo nie i sie uda, mysl pozytywnie! :)
    • margie Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 19:11
      opoki ci nie powie ze jej nie kocha i definitywnie nie wroci bo jej nie kocha, to ja bym mu nie wierzyla...... Niestety, znam z autopsji taka sytuacje.. tez mowil, ze nie wroci, z enie moga byc razem, ze to niemozliwe, ale nigdy nie powiedzial ze jej nie kocha juz.

      Po poltora roku bycia razem, zostawil mnie i wrocil do niej. Wystarczylo, ze sie pojawila na widnokregu, ze chciala wrocic.
      • kaledonia26 Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 19:14
        On powiedział wprost, ze wie że Ona chce z nim być, ze chciałaby a on wie że to nie ma sensu po czymś takim.Ale co mam wyciągać od niego, że jej nie kocha?;/ czy raczej powiedzieć mu żeby się zgłosił jak tak poczuje dopiero żeby mi potem przykro nie było po nim?
    • lonely.stoner Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 19:27
      jesus, w styczniu sie rozstali bo dziewczyna go zdradzila, byli ze soba razem 4 lata- dosc dlugo, ciekawe dlaczego wtedy nie mial takiego parcia na slub i rodzine? teraz nagle poznal ciebie- a skoro z tamta ex cos probowal w czerwcu, to znaczy ze z toba gora z 2 miesiace sie zna i nagle juz slub, rodzina.... ehehe, cos tu jest nie halo.
      I co to znaczy- malolata?? mlodsza znaczy sie dziewczyna? to znaczy ile miala lat?? musiala miec chyba przynajmniej 18 jak sie poznali, teraz ma 22, wiec nie jest az taka malolata jak ci sie wydaje- to raz. W wieku 22 lat niektore kobiet sa naprawde dojrzale.

      Moim zdaniem to pewnie bedzie tak- poznasz jeszcze ta 'malolate' i ci pewnie oczy wyjda na wierzch jak ja zobaczysz. I potem juz zaczniesz sobie wkrecac niewiadomo jakie scenariusze. Facet ewidentnie nie zakonczyl jeszcze tamtej znajomosci emocjonalnie.
      • kaledonia26 Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 19:59
        Nie planuje ślubu ze mną przecież po tych 2 miesiącach ;p tylko mówi o życiu, jak siebie widzi co by chciał osiągnąć w życiu,tyle.A z nią nie wiem co planował.Wiem, w czerwcu próbowali ni wyszło, w lipcu już wszystkie wyjazdy bez niej, mnie zapraszał ale odmawiałam, był z kolegami.Widzę, że ma silną potrzebę bycia ale nie wiem czy ze mną czy z kimkolwiek bo jest samotny.Na brak towarzystwa to on nie narzeka.Z "małolatą" związali się jak ona miała 17 lat.Nie wiem czy utrzymują kontakt.Ale gdyby tak planował wrócić to może nie planowałby ze mną, nie zapraszał nie dzwonił codziennie, no i skoro w czerwcu próbował do niej wrócić to dziwne bardzo, ze tak szybko się rozeszło po kościach.Zwykle jak pary wracają do siebie po rozstaniu to trwa to chociaż kilka miesięcy zanim przekonają się, że to nie ma sensu takie powrotu- to z autopsji.A oni w czerwcu próbowali po rozstaniu w lutym i tyle.Może to dziwne ale jak mi to powiedział to teraz jak dzwoni to jest mi go szkoda, mam ochotę go przytulić jak jakieś skrzywdzone dziecko.
        • margie Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 20:33
          w mojej historii oni sie rozstali 3 lata przed moja kadencja, ani razu sie nie widzieli w tym czasie, nie dzwonili do siebie, nie pisali.

          Po tym jak odszedl ode mnie, bylui razem dokladnie 6 tygodni. I ona znowu go kopnela w de.

          Wersja robocza ma racje , uwazaj. Wg mnie nie szkodzi zapytac o stan uczuc do bylej.....
          • kaledonia26 Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 20:39
            Spytam. Tylko nie wiem czy prędzej zakocha się we mnie jak się do siebie zbliżymy, będziemy razem dużo czasu spędzać, u siebie nocować, poznamy rodziny czy lepiej na dystans dopóki on się nie pozbiera? ale On nie dał mi żadnego powodu by sądzić że się nie pozbierał poza tym, że był strasznie smutny jak mówił że im było dobrze razem i się układało.Póki co twierdzi, że będzie co ma być że na razie jest nam fajnie i widzi nas razem, ja ciągle o nim myślę i wiem, ze on też tak ma ;)
    • wersja_robocza Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 20:15
      Bądź ostrożna. Wyleczysz jego rany dla innej.
      • kaledonia26 Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 20:18
        ostrożna czyli jaka? nie chciałabym dla innej go leczyć, może on leczenia nie potrzebuje? skoro zawsze taki radosny i to on mnie pociesza bo mam dużo problemów ostatnio
        • wersja_robocza Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 20:24
          Bo on się chyba jeszcze nie pogodził z rozstaniem, nie zamknął tamtego rozdziału. Sadzisz, że gdyby tamta kobieta zaproponowałaby mu powrót, zostałby z tobą?
          • kaledonia26 Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 20:26
            Ona podobno tego cały czas chce, on w czerwcu spróbował ale stwierdził, że to nie ma sensu więc... chyba nie.Teraz na pewno nie ale nie wiem co będzie za jakiś czas.Może coś w nim tknie.Zastanawiam się czy to pomoże jak się do siebie bardziej zbliżymy, zacznę u niego częściej bywać czy też poznam jego bliskich.Może wtedy nie będzie robił jaj i nie przyjdzie mu do glowy żeby do niej wracać.Skoro już raz próbował i powiedział co czuł to może wie co mówi.
    • wicehrabia.julian Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 20:48
      prawdziwy facet jak się przewróci, to wstaje, otrzepuje i idzie dalej

      po co ci mamałyga rozpamiętująca krzywdy?
      • wersja_robocza Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 20:49
        Taki bezrefleksyjny?
        • wicehrabia.julian Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 21:18
          wersja_robocza napisała:

          > Taki bezrefleksyjny?

          a jaki? przejmujesz się zeszłorocznym śniegiem?
          • wersja_robocza Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 21:21
            Nie. Ale czasem wspominam lepienie bałwana.
            Ale człowiek refleksyjny po tym jak się przewróci, otrzepuje się, sprawdza kolana, leczy rany i zadaje pytanie: czemu się wywaliłem. I idzie dalej pamiętając o swoich wcześniejszych wnioskach.
            • wicehrabia.julian Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 21:39
              wersja_robocza napisała:

              > Nie. Ale czasem wspominam lepienie bałwana.
              > Ale człowiek refleksyjny po tym jak się przewróci, otrzepuje się, sprawdza kola
              > na, leczy rany i zadaje pytanie: czemu się wywaliłem. I idzie dalej pamiętając
              > o swoich wcześniejszych wnioskach.

              człowiek refleksyjny mitręży czas na bezsensowne rozmyślania o tym co by było gdyby, trzeba uczyć się na błędach, ale liczy się to, co jest tu i teraz i będzie za chwilę, przeszłość żadnego znaczenia nie ma (no może tylko dla tych, którym zostało tylko wspominanie)
              • kaledonia26 Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 21:41
                Jak jeszcze nie wiedziałam o tej dziewczynie to On mówił dokładnie tak samo jak wspomniałam o swojej przeszłości :)
              • wersja_robocza Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 21:57
                Bredzisz. Przeszłość nie ma znaczenia wtedy, kiedy niczego nas nie uczy. Ile razy włożyłeś rękę w ogień?
      • kaledonia26 Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 20:53
        ale on nie rozpamiętuje.Ani przez sekundę nie dał mi odczuć że coś z nim nie tak.Dopiero wczoraj się o tym dowiedziałam i się zastanawiam.On jest bardzo troskliwy, dba o nasz czas wspólny, strasznie szybko nam razem czas płynie.
        • mumia_ramzesa Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 21:13
          Nie wiaz sie z nim! Ani sie obejrzysz a bedziesz staruszka.
          • kaledonia26 Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 21:15
            On jest trochę starszy i póki co to on marudzi że jest stary bo ma 30 lat :p
        • wicehrabia.julian Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 21:20
          kaledonia26 napisała:

          > ale on nie rozpamiętuje.Ani przez sekundę nie dał mi odczuć że coś z nim nie ta
          > k.Dopiero wczoraj się o tym dowiedziałam i się zastanawiam.On jest bardzo trosk
          > liwy, dba o nasz czas wspólny, strasznie szybko nam razem czas płynie.

          sama piszesz, że próbowali wrócić do siebie, to gościa dyskwalifikuje
          • kaledonia26 Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 21:29
            A to że się ogarnął tak szybko uznając że to nie ma sensu nie ma znaczenia?
            • wicehrabia.julian Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 21:37
              kaledonia26 napisała:

              > A to że się ogarnął tak szybko uznając że to nie ma sensu nie ma znaczenia?

              znaczenie ma to, że dał suce szansę, Bóg wybacza, prawdziwy facet nigdy :)
              • kaledonia26 Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 21:43
                niezłe ;) dobrze wiedzieć, ale ja doskonale wiem, że on by o tym myślał cały czas i i tak by nic z tego nie wyszło.Ale wolałabym się nie angażować po to żeby on dał jeszcze jedną szansę. A sam mówił, że trzeba iść do przodu i jak wspomniałam o przeszłości to powiedział, że dla niego liczy się tylko przyszłość i nie interesuje go to co było i co ja robiłam.
                • wersja_robocza Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 21:59
                  Ile ty masz lat? Jak tak czytam to zastanawiam się, czy maturę już zdawałaś.
              • wersja_robocza Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 21:58
                wicehrabia.julian napisał:

                > kaledonia26 napisała:
                >
                > > A to że się ogarnął tak szybko uznając że to nie ma sensu nie ma znaczeni
                > a?
                >
                > znaczenie ma to, że dał suce szansę, Bóg wybacza, prawdziwy facet nigdy :)


                Jak w Dogmie. Bóg jest kobietą. :D
            • mumia_ramzesa Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 21:38
              Prawdziwy mezczyzna nie oglada sie za siebie.
      • kaledonia26 Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 21:03
        wiecie co, nie znam pary której by się udało po takiej akcji ale znam dużo par które do siebie wracały po rozstaniach kolejnych.On mówi mądrze ze to nie ma sensu, tylko teraz musi odczuć, że jest fajnie albo jeszcze lepiej ze mną, ale nie wiem jak bo sama mam mase problemów...
    • maly.jasio no to mamy dylemat :) 17.08.11, 21:37
      co on chcial powiedziec - przez to, co powiedzial ?

      dlatego wlasnie kocham to durne FK.
    • kaledonia26 Re: Związek ze zdradzonym facetem? 17.08.11, 22:46
      To ile w takim razie Waszym zdaniem powinno upłynąć czasu zanim warto się związać z facetem zdradzonym skoro wszyscy odradzacie?? i po czym poznalibyście że jest gotowy na nowy związek?
      • raohszana Re: Związek ze zdradzonym facetem? 18.08.11, 10:59
        kaledonia26 napisała:

        > To ile w takim razie Waszym zdaniem powinno upłynąć czasu zanim warto się związ
        > ać z facetem zdradzonym skoro wszyscy odradzacie??
        *
        Z pół roku od ostatniej próby zejścia się - to tak szacunkowo, ale każdy chłop inny i nie można przyjąć, że każdy tyle samo potrzebuje.

        > i po czym poznalibyście że j
        > est gotowy na nowy związek?
        *
        Nie gada o byłej, nie opowiada jaka to ona jest/była, nie wspomina związkowania ani nie chce robić z Tobą tego wszystkiego od razu, co nie wyszło z nią.
    • brak.slow patrz na czyny, a nie słowa 18.08.11, 01:08
      gadać o wakacjach to on sobie może...uwierzysz jak zobaczysz bilety lotnicze, a gadanie traktuj tylko jak gadanie i nie bierz tego zbyt do siebie.
      bardziej uwazalabym na te jego zwierzenia o bylej, jesli w czerwcu probowali wrocic do siebie, to halo,, kobieto, mamy dopiero sierpień, ten koleś za nią tęskni, a z Ciebie robi sobie powierniczkę i pocieszycielkę.
      jesli dobrze zrozumialam, on zapraszał ją i Ciebie na jakieś wyjazdy czy imprezy?
      dlaczego obie na raz? domyślasz się, że mogłaś być jedynie narzędziem wzbudzającym zazdrość u jego byłej panny? osobą potrzebną jedynie do tego, zeby odegrać się na niej?
      jesli chce sie na niej odgrywać, to znaczy, ze sprawa nie jest mu obojętna,
      sypiasz z nim już czy nie? wiedz, że mydlić oczy to on może w wiadomym celu.
      zwolnij tempo, słuchaj uważnie co mowi i obserwuj jego postępowanie. baw się dobrze, ale z angazowaniem się juz teraz bylabym ostrozna
    • piotr-wwa Re: Związek ze zdradzonym facetem? 18.08.11, 07:14
      Związek po zdradzie ma sens - wszystko zależy tylko z kim.
      Są osoby, którym po czymś takim nie zaufasz, bo nie tylko w tym oszukały i nie było to ich pierwsze oszustwo.
      Są osoby, którym po prostu się zdarzyła chwila słabości i to jest ich pierwsza wpadka w byciu szczerym w związku i można spróbować.

      Poza tym nie chodzi to tylko i wyłącznie o osobę która tego czynu dokonała, ale również o osobę, która ma wybaczyć. Są osoby, które nie potrafią czegoś takiego zrobić. Pytanie więc, czy tylko tego nie potrafią wybaczyć, czy czegoś jeszcze i jak długa jest ta lista. W dłuższej perspektywie może okazać się, że to egoiści, tylko ukryci.
    • a_nonima Re: Związek ze zdradzonym facetem? 18.08.11, 11:19
      Ja byłamw podobnej sytuacji. Mój facet zostały porzucony przez kobietę z kt był 2 lata. Zakochany był po uszy. Młodsza była od niuego o 10 lat, zero doswiadczenia życiowego.
      Bardzo to przeżył. Ona odeszła pod koniec maja chyba, a my spotkaliśmy się pod koniec października.
      Czułam, że jestem lekarstwem na złamane serce, ale wtedy nie traktowałam tego związku na serio. Wiedziałam, że mają kontakt ze sobą, ona czasami dzwoniła zeby pogadać, wpaała do rpacy. Momentami szlag mnie trafiał. Powiedziałam mu, że nie chcę być "zamiast". Oczywiscie zapewniał mnie, że tak nie jest. Ale było.
      Po kilku miesiącach powiedział mi, że poczuł ulgę i nie ma już potrzeby widywania się z nią, wysłuchiwania jej problemów. Od tej pory jest ok. W między czasie miedzy nami zaczęło dziać się coraz więcej. Niedługo miną 3 lata, a po tamtej lasce ślad tylko taki, że czasem coś napisze.
      • monia515 Re: Związek ze zdradzonym facetem? 18.08.11, 12:28
        kaledonia26 17.08.11, 18:52
        "Odpowiedz może spowodować, że pomyśli o tym chłodnym okiem? "

        He he. Pomyśli chłodnym okiem....

        A tak na poważnie- prawie każdy miał kogoś wcześniej- przeżył pierwszą miłość. Potem nastepną i następną; aż w końcu trafia na tę najodpowiedniejszą - zakłada z nią rodzinę i żyja długo i szczęśliwie. To tak w uproszczeniu.
        Skąd Ci przyszło do głowy, że faceci zawsze wracają do swych pierwszych miłości??? Ja nie słyszałam o takim przypadku. I każda następna nie jest zamiast tej poprzedniej- co to za głupoty?
        Poza tym 2 miesiące od rozstania, to bardzo krótko- daj mu trochą czasu. Rozmowy tu nie pomogą- sam musi sie oagrnąć.
        • kaledonia26 Re: Związek ze zdradzonym facetem? 19.08.11, 17:52
          To nie była jego pierwsza miłość ale ostatnia i w dodatku zdrada więc zabolało mocno.A co do powrotów do ex to ja nie wiem, koledzy z ego co widzę zwykle wracali po kilka razy nawet ale nigdy im to nie wyszło na dobre.Nie chcę go męczyć rozmawiać, nie wiem czy mu przeszło czy nie.Mi nie daje poznać że coś nie gra więc może jest ok.Co to znaczy daj mu czas? na co i w jaki sposób? w sumie niczego nie wymagam, to on proponuje spotkania, wyjazdy,spacery, codziennie dzwoni etc.Raz go tylko wyciągnęłam w sumie, plus on ostatnio stwierdził żebym ja go kiedyś wyciągnęła do jednego klubu.
      • kaledonia26 Re: Związek ze zdradzonym facetem? 19.08.11, 17:48
        Brzmi optymistycznie.Też bym tak chciała.Miałam się kontrolować i nie zakochiwać ale nie udało się ;/ mówiłam sobie że jak już to pod koniec września ale męczę się jak nie mam z nim kontaktu przez jeden dzień jakbym nastolatką znowu była
Inne wątki na temat:
Pełna wersja