problem z facetami jak sie zachować

19.08.11, 12:10
Cześć mam taki problem gdziekolwiek wyjdę na imprezie sama bez męża z koleżanka przystawia się jakiś facet z reguły znajomy którego poznałam przez koleżankę Sa nachalni i nie przeszkadza im że mam męża jak spławić kolesi nikogo nie urażając
    • alpepe Re: problem z facetami jak sie zachować 19.08.11, 12:15
      udawać głupią i niedomyślną i awanse obracać w żart, ew. brać za komplement.
    • ursyda Re: problem z facetami jak sie zachować 19.08.11, 12:16
      Patrz na nich długo bez mrugania powiekami mając przy tym otwarte usta z kącika ktorych wypływa ślina.
      • niezmiennick Re: problem z facetami jak sie zachować 19.08.11, 15:05
        :D
        • simply_z Re: problem z facetami jak sie zachować 19.08.11, 15:25
          hahaha ursydo lav ya
    • senseiek Klopot to bylby jakby tego nie robili.. ;) 19.08.11, 15:05
      Klopot to bylby jakby tego nie robili.. ;)
    • facettt dwa wnioski : 19.08.11, 15:09
      1. nie majac meza - byloby Ci latwiej.
      2. a skoro juz go masz, a chodzisz na imprezy bez meza
      (po jaka hollere - skoro nie chcesz podrywu)

      - to cierp.
      • maitresse.d.un.francais Re: dwa wnioski : 19.08.11, 15:59
        (po jaka hollere - skoro nie chcesz podrywu)

        no pewnie, po co samotna kobita może iść na imprezę? wyłącznie żeby poderwać! żeby potańczyć i posmiać się? ABSOLUTNIE WYKLUCZONE!
        • lonely.stoner Re: dwa wnioski : 19.08.11, 16:36
          zmien sobie towarzystwo.
        • facettt dalej dwa wnioski : 19.08.11, 16:59
          maitresse.d.un.francais napisała:

          > no pewnie, po co samotna kobita może iść na imprezę? wyłącznie żeby poderwać!

          - nie samotna, a mezata.
          przypominam.
          siedziec na d. i meza oraz ewentualnie przychowku pilnowac, a nie plakac,
          ze inni maja na nia ochote.

          jak sie chce spokoju od mezczyzn, to idzie sie do kosciola na kolko rozancowe.
          • maitresse.d.un.francais Re: dalej dwa wnioski : 20.08.11, 00:03

            > - nie samotna, a mezata.

            Samotna w znaczeniu "bez chłopa u boku".

            Nie ma na czole wytatuowane "MĘŻATKA".

            Siedzieć na d... i chłopa pilnować? A sam się pilnować nie umie?
            • facettt Re: dalej dwa wnioski : 20.08.11, 01:04
              maitresse.d.un.francais napisała:

              >Samotna w znaczeniu "bez chłopa u boku".
              >
              > Nie ma na czole wytatuowane "MĘŻATKA".

              tym bardziej powinna sie liczyc z podrywem i nie smecic na forum
              >
              > Siedzieć na d... i chłopa pilnować? A sam się pilnować nie umie?

              nie wiem. to jego i jej sprawa.
              badz realistka.
    • grassant Re: problem z facetami jak sie zachować 19.08.11, 16:59
      chyba po to są imprezy.
    • fajnajozia Re: problem z facetami jak sie zachować 19.08.11, 18:07
      " Cześć mam taki problem gdziekolwiek wyjdę na imprezie sama bez męża z koleżanka
      > przystawia się jakiś facet z reguły znajomy którego poznałam przez koleżankę S
      > a nachalni i nie przeszkadza im że mam męża jak spławić kolesi nikogo nie uraża
      > jąc"

      No tak. To jest problem. Poważny problem. Trudny problem. Wręcz nie do rozwiązania problem. Zastanawiający. Problem, oczywiście.
    • wersja_robocza Re: problem z facetami jak sie zachować 19.08.11, 18:13
      Najlepiej się przedstaw. Dzisiaj Lucyna. Kiedyś Henryk. I mocno potrząśnij grabą.
    • juan.martin.del.uotro Re: problem z facetami jak sie zachować 19.08.11, 18:15
      Zainwestuj w interpunkcje dziecko moze przystawi sie jakis fajny i zaplaci na dodatek
    • lolcia-olcia Re: problem z facetami jak sie zachować 20.08.11, 00:08
      chwalisz czy się żalisz?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja