Ostre rzniecie czy delikatny seks?

IP: *.proxy.aol.com 04.03.02, 06:00
co wolicie kobiety? ostry seks czy delikatne kochanie sie. odpowiedzi prosze
tylko kobiety bo goscie, to wjadomo co wola. pozdrawiam
    • agick Re: Ostre rzniecie czy delikatny seks? 04.03.02, 10:44
      ostre rżnięcie piłą mechaniczną najchętniej....
      zmień forum - bo to żenada...
      • ydorius Re: Ostre rzniecie czy delikatny seks? 04.03.02, 11:51
        agick napisał(a):

        > ostre rżnięcie piłą mechaniczną najchętniej....

        A Ty znowu naoglądałaś sie tych melodramatów...

        p,
        .y.
        • agick Re: Ostre rzniecie czy delikatny seks? 04.03.02, 11:58
          oczywiście - wczoraj na jedynce "Między niebem a piekłem"...
          • bukowski27 agick 04.03.02, 12:15
            podobalo ci sie? bo ja kurna sie troche rozczarowalem... ale plastycznie to
            calkiem mily byl. zwlaszcza to z farbkami:)
            • agick Re: trochę kicz.. 04.03.02, 12:20
              ale przesłanie ładne - choćby w piekle ale razem..
              i piekło już piekłem nie będzie..

              dla mnie uczta zmysłów - barwy, barwy..
              fioletowe drzewo..

              zakończenie mnie rozczarowało - chyba zabrakło pomysłu..
              • aise_ a ja kurde 04.03.02, 12:23
                nie mam telewzora...
                nawet takiego zepsutego

                a też bym chętnie sobie obejrzała
                • bukowski27 e. tam aise. 04.03.02, 12:26
                  w sumie nima co zalowac... ja to juz bym se lepiej mada maxa zobaczyl... albo
                  jonsa indiane... jak to tam bylo...??? garima garima!!!!!
                  • aise_ a ja widziałam 04.03.02, 12:29
                    "Rydwany ognia" w piątek, ale na kąputrze
                    ładne i nieprzesadnie ckliwe
                    chociaż i ja se lubię chlipnąć tu i ówdzie

                    a indiana to pierwsza klasa i jeszcze "miłośc szmaragd krokodyl"
                    a władce już widziałeś?


                    • bukowski27 widzialem 04.03.02, 12:40
                      i kurna jak mowimy o indianie, to z podziwu nie wychodze co oni we wladcy
                      ringow zrobili z johnem rhysem-daviesem... on gra krasnoluda... ale go
                      scharakteryzowali... tylko sie tak zastanawiam po co? film podobal mi sie...
                      chcociaz troche za malo sie szczelali... ale to wyniika tez z I czesci... mysle
                      ze nastepne fajniejsze beda (= bedom sie wiecej szczelali), a ta I cz. to
                      wiesz... przygotowania do wyprawy, romansy i ballady... takie tam... ale w sumi
                      ete 3 godziny szybko minely mi... powazka.
                      • aise_ oj będą sie szczelać aż miło 04.03.02, 12:45
                        aż będzie furczało...
                        mi też minęło jak z bicza trzasnął, i dopiero później poczułam w siedzeniu (za
                        przeproszeniem), że to 3 godziny...
                        krasnolud prima sort a i elfy niezgorsze

                        a gwiezdne wojny widziałeś? (znaczy mroczne widmo)
                        • ydorius Re: oj będą sie szczelać aż miło 04.03.02, 12:58

                          Dzie tam elfy niezgorsze? Elrond, za przeproszeniem, jak nie przymierzając z
                          Matrixa, a Galadriel wyglądała jak deamon z piekła rodem (tak, że jak się
                          wykrzywiła do Froda przy zwierciadle, to nawet szoku specjalnego nie przeżyłem,
                          bo to było dobre dopełnienie jej postaci...)

                          .y.
                          • bukowski27 tak jest. a pozatym kazdy elf byl blondynem... 04.03.02, 13:18
                            cos my ju zwiemy o zakusach nordyków i panowania jednej rasy nad druga... w
                            drugiej czesci w ramach poprawnosci polistycznej powinna byc typu urody
                            poludniowoeuropejkisej... dziewczyny tez by sie ucieszyly... co nie?
                            • ydorius Re: tak jest. a pozatym kazdy elf byl blondynem... 04.03.02, 13:30

                              No.
                              A widziałeś jakiegoś afrolothlorieńczyka? Albo afrorivendellina? A jakiegoś
                              elfa na wózku albo choćby kulawego..? Nie! I to jest jawna dyskryminacja...

                              A co do tego, że elfy tylko w wersji blond... I dobrze... Bo były trzy
                              małżeństwa elfów z ludziami i zawsze to bardzo ciężko wszystko szło...

                              .y.
                              • bukowski27 ydorius, ja tam nie wiem... 04.03.02, 13:33
                                ale zauwazyles ze jedne z elfow mial koszulke pink floy the wall??? ja mysle ze
                                on chcial jakies przeslanie do swiata... a najednym dzrewie wyraznie widzaialem
                                wydrapane kozikiem: free tibet... wywrotowcy... z tych elfow... normalnie...
                                • ydorius Re: ydorius, ja tam nie wiem... 04.03.02, 13:39

                                  Zauważyłem...
                                  Pieprzeni ekolodzy... Uwolnić orkę i takie tam... Krasnoludy to jest rasa...
                                  Nie dają sobie w kaszę dmuchać, choć też, nie wiem, czy zauważyłeś,
                                  dyskryminowali ich... Większość była martwa... No czy to jest odpowiedzialne,
                                  ja się pytam?

                                  .y.
                                  • aise_ nie orke tylko orka 04.03.02, 13:42
                                    uwolnić. Nie jest to takie znów ekologiczne, nieprawda? Wiesz jak taki jeden
                                    orek może napaskudzić?
                                    • kwik aise, a hymn 04.03.02, 13:44
                                      orka znasz: "ore, ore ...szaba daba da..."
                                      spać już po nocach nie mogę, zagłusza wszystko.
                                      • aise_ no przecież o tym mówie 04.03.02, 13:48
                                        te ich hymny to mnie wykończą kiedyś

                                        a ygrek i bukoś nadal twierdzą, że elfy to ekoterroryści niby
                                        jakby posłuchali hymnów toby się nie mądrzyli

                                        a ja tam poza tym nic nie mam do blondynów....



                                        • kwik aha 04.03.02, 13:51
                                          a widziałaś ten filmik "Blondyn bladym świtem"?
                                          tam to się dopiero działo,
                                          szczelali aż miło.



                                          • aise_ no widziałam 04.03.02, 13:53
                                            szczelali aż wizg szedł we wszystkie strony
                                            bukosiowi też by sie spodobał bo występował tam jeden afroelf
                                            i to na dodatek o kulach
                                            • kwik Re: no widziałam 04.03.02, 13:56
                                              a jeśli dobrze kojarzę, to on- tzn. to elfię był płci nieokreślonej
                                              czy to też mieści się w kanonach (kanionach) polit.correct.?

                                              • aise_ Re: no widziałam 04.03.02, 13:59
                                                mieści sie we wszelkich kanionach
                                                najlepiej oczywiście w wielkim kanionie kolorado

                                                ale rzeczywiście to elfię nieszczęsne miało jakies problemy, myliło sie i
                                                wymiennie mówiło poszłam i poszłem
                                                • kwik Re: no widziałam 04.03.02, 14:02
                                                  no to jeszcze niewykształcowane było?
                                                  no, paczcie państwo, paczcie, co to z tom młodzieżom sie dzieje

                                                  aise_ napisał(a):

                                                  > ale rzeczywiście to elfię nieszczęsne miało jakies problemy, myliło sie i
                                                  > wymiennie mówiło poszłam i poszłem

                                                  • aise_ Re: no widziałam 04.03.02, 14:05
                                                    no było strasznie niewykształcowane ale zaraz albo ygrek albo bukoś powiedzą,
                                                    ze znów dyskryminacja bo jak elfie jest afro to od razu gupie i nie umie gadać
                                                    i bedzie znów na nas...
                                    • ydorius Re: nie orke tylko orka 04.03.02, 13:48

                                      Nie...
                                      Orkę, to miał ciężką Saruman, co by obudzić walecznych Uruk-hai, co to tak się
                                      mają do orków, jak orki do delfinów... Oczywiście rosyjskich... czy jakoś tak...

                                      .y.
                              • aise_ a jaki ma być elf 04.03.02, 13:34
                                waszym zdaniem?!?!

                                ech mężczyźni... nie znacie sie w ogóle!
                                • ydorius Re: a jaki ma być elf 04.03.02, 13:46

                                  Noooo...
                                  Elf...

                                  Jaki ma być..?

                                  To trudne pytanie...

                                  Jaki ma nie być, to jest pytanie dużo łatwiejsze...

                                  Powiem tak: film był świetny pod względem wizualnym. Ale ja jestem Tolkienowym
                                  maniakiem (nawet hasła w komputerze zawsze mam z Tolkiena... Bragollach,
                                  Turambar, Glorfindel, Gorgoroth, tego typu sprawy... Mogę to rzec bez obawy, bo
                                  nazw u Tolkiena jest od groma...). No i tak sobie złorzeczę pod nosem na film,
                                  ale tak naprawdę, to mnie nie można brać serio. Dla mnie strata Glorfindela
                                  była ciosem w serce, a któż pamięta o Glorfindelu..? Ja się po prostu czepiam,
                                  bo z tym filmem to jest tak, że wbił się klinem w serce. To rozkoszny ból, ale
                                  wyobraź sobie, że w ekranizacji Małego Księcia, księcia gra Joe Pesci, albo, że
                                  brakuje lisa... Albo w Kubusiu Puchatku, Krzysia gra ten aktor, co to gra
                                  Harry'ego Pottera, zaś Sowa mieszka w chatce zbudowanej na ziemi... Boli...
                                  Choćby nie wiem, jak dobry był film...

                                  Mam nadzieję, że zrozumiany zostanę.

                                  .y.
                                  • aise_ zostałeś zrozumiany 04.03.02, 13:50
                                    w pełni i bezwarunkowo

                                    no ale przyznaj, ze te elfy były chociaż troche fajne....
                                    • ydorius Re: zostałeś zrozumiany 04.03.02, 13:52

                                      były.
                                      Skłamałbym, gdybym rzekł, że nie.

                                      .y.
                                      • aise_ ufffffffffffffffffff 04.03.02, 13:56
                                        no to graba ygreku
                                        ja wiem, ze czasem filmy troche rozczarowują...
                                        Szczególnie jak sie czytalo to i owo, prawda?
                                        no, nie można mieć wszystkiego....

                                        • ydorius Re: ufffffffffffffffffff 04.03.02, 13:59

                                          Grabula.
                                          Idziemy na pifko?

                                          .y.
                                          • aise_ na pyffko zawsze 04.03.02, 14:00
                                            a jak tam absynt?
                                            miałes wizje hemingłejowskie?
                                            • ydorius Re: na pyffko zawsze 04.03.02, 14:01

                                              psst.
                                              absintum jeszcze nie ruszone, bo czeka na współspiskowczynię. Na razie jestem
                                              szczęśliwy, że już jest, a jak jest, to silna wola mi podpowiada, że może
                                              zaczekać...

                                              .y.
                                              • aise_ Re: na pyffko zawsze 04.03.02, 14:07
                                                no to nerw masz mocny:)
                                                będziecie to pić na żywca czy w drinkach?

                                                • ydorius Re: na pyffko zawsze 04.03.02, 14:16

                                                  Ponoć na żywca to nie jest zbyt specjalne (ma toto 60 volt, więc smakuje jak
                                                  spiryt...). Mam już kilka sposobów, więc któryś z nich na pewno wypali. Na
                                                  razie mam sny związane z tym trunkiem...

                                                  .y.
                                                  • aise_ Re: na pyffko zawsze 04.03.02, 14:23
                                                    chyba siobie dzisiaj poczytam ernesta, żeby sobie przypomniec jak on to pijał:)

                                                    refleksje po wypiciu por favor:)

                                                  • ydorius Re: na pyffko zawsze 04.03.02, 14:43

                                                    Ach, nieoceniony Ernst...
                                                    By wrażeń pełnię zachować (choć tak bez zielonego trunku na języku, to co
                                                    najwyżej 10% atmosfery...) polecam również wgapianie się w obrazy tuluzlotreka,
                                                    jak również obejerzenie filmu Kłamca z Timem Rothem, tudzież teledysku Nine
                                                    Inch Nails pt. "Perfect Drug" (i got my heart but my heart's no good
                                                    you're the only one that's understood... uuuuu... and i want you...)...

                                                    .y.
                                                  • aise_ Re: na pyffko zawsze 04.03.02, 14:50
                                                    ach tuluzlotrek, no tak...
                                                    a tego z Timem Rothem to nie widziałam

                                                    wczoraj pilam w knajpie o wiele mówiącej nazwie "Manana" (to chyba od tempa z
                                                    jakim realizują zamówienia) zielony drink o "Manana", ktory skladał sie z
                                                    jakiegos brazylijskiego wynalazku cachaca. Znasz to? Tez mocne jak cholera

                                                  • ydorius Re: na pyffko zawsze 04.03.02, 14:52


                                                    Nie nie znam.
                                                    Ale to pewnie na pluskwach. Albo innych robakach.

                                                    Ja ich zanm, oni takie świństwa robią...

                                                    .y.
                                                  • kwik Re: na pyffko zawsze 04.03.02, 14:53
                                                    cachaca - na karaluchach
                                                  • aise_ Re: na pyffko zawsze 04.03.02, 14:55
                                                    troche tak smakowało jak na karaluchach albo czymś takiem, chociaż narzekac nie
                                                    bedę bo darowanemu koniowi...
                    • agick Re: oj podobałby Ci się.. 04.03.02, 12:43
                      ten film aise - był po prostu ładny..
                      nie skomplikowany, raczej prosty przekaz - miłość może przetrwać wszystko,
                      nawet piekło..
                      i że wszystko można odmienić własną wiarą i wolą walki.
                      "Rydwany.." mnie trochę zmęczył..

                      jak nie masz TV- zapraszam do siebie..
                      • bukowski27 aise. nie sluchaj agicka... chodz do mnie... 04.03.02, 12:58
                        kaska wyjechala... dzisiaj jakis soft erotic poleci... winko... swiczka... nowy
                        numer auto-moto-swiat.. fajnie bedzie...

                        dziewzcyno czy ja widzialem gwiezdne wojny? jak kobieta nie potrafi zagwizdac 2
                        tematów przewodnich (jeden dla ciemnej strony mocy: dam dam dam... da dadam...
                        dadadam; drugi dla jasnej strony mocy: tutututu tuturu.... tutututu
                        tuturututu...) to ja nawet na kawe nie zapraszam... ale w mrocznym widnmie tez
                        sie troche za malo szczelali... ale fajny byl... chociaz jak pozniej ogladalem
                        w domu to jakos mniej mi sie podobal niz w kinie... aten teraz co bedom go
                        grac... to ma byc jakas miedzygalaktyczna lawstory... no dajcie spokoj...
                        bleeee...
                        • aise_ bukoś - zacząłbys od lawstora 04.03.02, 13:07
                          moze być nawet miedzygalaktyczny, a nie Ty jak zawsze od razu od sportu i
                          erotika zaczynasz...
                          Lawstor lawstorem, ale bedzie przynajmniej wiadomo skad sie Luk Skajłoker
                          wziął, no nie? no i chce zobaczyć jak to sie robi, że taki miły chłopiec
                          przechodzi na ciemna strone...No kurde, ja sie pewnie ze trzy razy popłacze na
                          tym filmie...Bukoś, daj mi chusteczkę...



                          • bukowski27 prosze o to chusteczka... 04.03.02, 13:10
                            prosze... wtul sie we mnie ... o tak... a ja cie obejme... o tak... fajnie?
                            milo? przyjemnie? no... jeszcze troche... jeszcze blizej... tak. tak...
                            dobrze... dlaczego zgasilem swiatlo? nie. to nie ja... elektrownia chyba
                            siadla? ze muzykja gra? yyyyyy... on jest na baterie... znaczy sie
                            radiomagnetofon... kasprzak...
                            • aise_ dziękuję czarli 04.03.02, 13:28
                              to zawsze miło mieć męskie ramię w pobliżu...
                              a ta muzyka, to co? koziołek matołek? A nie... to gwiezdne wojny... ten
                              motyw...
                              ale zapal światło, żeby nie było, że cie wykorzystuję jak kasiulek wróci.. Bo
                              ona wiesz ma co do nas jakieś podejrzenia...niesłuszne oczywiście...

                              • bukowski27 aise... a tam... zapal... zapal... 04.03.02, 13:30
                                ty chyba nie wiesz co mowisz... ja goly jestem juz... o zobacz... potrafisz
                                tak?!?!?!?!
                                • aise_ oj czarli... hihihihihihihihihihi 04.03.02, 13:36
                                  hihihihihihihihi...

                                  a co TO jest?

                                  acha.. to telewizor...:)
                          • kwik Re: bukoś - zacząłbys od lawstora 04.03.02, 13:11
                            samo życie no i goła prawda.

                            aise_ napisał(a):

                            > moze być nawet miedzygalaktyczny, a nie Ty jak zawsze od razu od sportu i
                            > erotika zaczynasz...
                            > Lawstor lawstorem, ale bedzie przynajmniej wiadomo skad sie Luk Skajłoker
                            > wziął, no nie? no i chce zobaczyć jak to sie robi, że taki miły chłopiec
                            > przechodzi na ciemna strone...No kurde, ja sie pewnie ze trzy razy popłacze na
                            > tym filmie...Bukoś, daj mi chusteczkę...
                            >
                            >
                            >

                            • neona Aise Joko ono 04.03.02, 14:33
                              oj aise aise

                              najpierw delikatny seks
                              potem ostre rżnięcie

                              i teksańska masakra piłą łańcuchową
                              zostawcie mi absyntu

                              córy i chopy Koryntu
                              • aise_ neon - my tu o filmie, literaturze... 04.03.02, 14:37
                                i kulturze wogle
                                a przy okazji sie wymsknął temat absynciku nioerozłącznie związanego z
                                literatura światową

                                a potem jeszcze wyszło, że bukosia tyłeczek ma 32 cale
                                o zobacz, tam jest...
                                ja też myślałam, że to telewizor...
                                • neona Re: neon - my tu o filmie, literaturze... 04.03.02, 15:04
                                  mój też ma 32 cale

                                  włącza się jak wyświetlają
                                  kolorowe filmy z dźwiękiem i w ogóle
                                  • aise_ co ci sie wlącza? 04.03.02, 15:34
                                    ja sie pytam?
                                    telewizor czy tyłek?
                                    • neona Re: co ci sie wlącza? 04.03.02, 16:07
                                      aise_ napisał(a):

                                      > ja sie pytam?
                                      > telewizor czy tyłek?

                                      teleTyłek
                                      nowe pismo o programach do dupy...
                                      wydawnictwa Bauer

                                      a tak serio to małomam pracy
                                      wczoraj umarł Lord Jim

                                      dziś narodził się Karpow
                                      i tak wszystko pochłonie póstka
              • ignatz Re: trochę kicz.. 04.03.02, 14:26
                Dla mnie ten film mogl sie skonczyc, jak on przyszedl do niej do piekla. Moglby
                tam zostac i by razem cierpieli po wieki wiekow amen. Szczegolnie on by
                cierpial, widzac ja w takim stanie.
    • bukowski27 aise. mowilem ci zem blondyn? 04.03.02, 14:15
      wtop swe dlonie w me wlosow fale
      co tentego robia i blyszcza doskonale...


      (niezle co?)
      • aise_ blondyn i do tego poeta! 04.03.02, 14:21
        mów do mnie wierszem...
        ach... omdlewam...

        i to światło we włosach...
        a w kwiaty w moich włosach potargał wiatr...


        • bukowski27 aha. a ten telewizor, to nie telewizor... 04.03.02, 14:22
          tylko moj (uwaga!!!) tyleczek... przekatna 32 cale...
          • aise_ 32 cale???????????????/ 04.03.02, 14:27
            bukoś - ty jesteś kawał orki albo jakiego innego morskiego ssaka

            ale co tam... masz swoj wdzięk...
            no i blondyn jesteś...


            • bukowski27 no. 32. niezle co? robi wrazenie co? 04.03.02, 14:28
              to u mnie czy u ciebie? dzisiaj czy jurtro? wolalbym dzisiaj, bo jutro to anusz
              kaska wroci... i znowu bez obiadu zostane...
              • aise_ Re: no. 32. niezle co? robi wrazenie co? 04.03.02, 14:31
                u ciebie to nie bo masz problemy ze światłem, ciągle ci gaśnie
                to tak troche gupio siedziec po ciemniaku nie?

                a u mnie to ten, no, wujek z elbląga przyjechał..
                taki młody, no.. wiesz...

                to co? znów pod jawora nas zagna?
                • agick Re: 32.. kufer masz niczego sobie.. 04.03.02, 14:43
                  bukoś, a jak z resztą sajzów..?

                  mnie na filmie najbardziej wqrzył Boromir - no umrzeć psia krwia nie mógł..
                  jedna strzałą - stoi i pyszczy..
                  druga - to samo..
                  trzecia - ukląkł..
                  ale jeszcze narada z tym od Gondoru..

                  wiem, wiem, Pan Y i smutni już w drodze..
                  Zywcem mnie nie wezmą..
                  ale winkiem owszem..
                  • ydorius Re: 32.. kufer masz niczego sobie.. 04.03.02, 14:47

                    No i slusznie. Wszakże rzecze prorok, że naszpikowany był strzałami, gdy
                    Aragorn syn Arathorna, Legolas oras Gimli syn Gloina nadbiegli. Wyharczał
                    jeszcze, że orkowie porwali Meriadoka i Peregrina, wyspowiadał się Dunadanowi i
                    skonał. Tylko w filmie to on całą epopeję opowiedział...

                    Poza tym - łaaaaa (jak sobie przypominam, to wyję) - po co Frodo się żegnał z
                    Aragornem... Ta pieprzona łzawa scena... Nie mogę, trzymajcie mnie...

                    .y.
                    • aise_ no musiało byc troche lzawo... 04.03.02, 14:53
                      bo juz nie wytrzymali...
                      jak holiłud to holiłud
                  • bukowski27 agick, kurna... 04.03.02, 14:49
                    a chcesz cos konkretnie wiedziec? bo z grubsza... to jak kostka rubika...
                    • kwik kostka rubika 04.03.02, 14:52
                      że niby kolorowy?
                      Bukoś-indianiec
                    • agick Re: bukoś, migusiem... 04.03.02, 15:29
                      klata
                      pas
                      biceps
                      wzrost
                      w akcji..
                      po akcji..
                      • bukowski27 agick... no to lecim... 04.03.02, 15:38
                        agick napisał(a):

                        > klata
                        bywa.

                        > pas
                        skorzany

                        > biceps
                        bedzie

                        > wzrost
                        dlugi

                        > w akcji..
                        zaginal

                        > po akcji..
                        nie odnalazl sie.

                        i co? robi wrazenie co?
                        • agick Re: bukoś.. 04.03.02, 15:58
                          bukowski27 napisał(a):

                          > agick napisał(a):
                          >
                          > > klata
                          > bywa.
                          >
                          > > pas
                          > skorzany
                          >
                          > > biceps
                          > bedzie
                          >
                          > > wzrost
                          > dlugi
                          >
                          > > w akcji..
                          > zaginal
                          >
                          > > po akcji..
                          > nie odnalazl sie.
                          >
                          > i co? robi wrazenie co?

                          czy Ty myślisz, że ja mam pięć lat, noszę podkolanówki (qrde, noszę) i włosy mi
                          się kręcą..?
                          konkrety mi tu a nie jakaś ściema..
                          a jak nie, to zabieram swoje formeki i idę do innej piaskownicy..

                          • bukowski27 agick... 04.03.02, 16:03
                            nie no takj to ja nie moge... bo sie zara wszytskie rzuca na mnie... zreszta
                            kiedys kiedys pislaem... i sobie powiedzialem że juz wiecej czegos takiego
                            publicznie nie zrobie... wiesz jak jest... co nie? podkolanowki? a warkoczyki?
                            kurna agick... to z toba ja sie pod tym jaworem umawailem? czy z aise? bo mi
                            sie kurna ciagle obie mylicie...
    • bukowski27 a wogole to wam powiem. 04.03.02, 15:14
      spipeszyliscie (do spolki ze mna) taki fajny kanal... wiecie co... i tera to
      juz sie nie dowiem nic, a nic...
      • kwik Re: a wogole to wam powiem. 04.03.02, 15:30
        ja tu czegoś nie rozumiem, mówiłeś, że wióry i drzazgi, świadectwa kwalifikacyjne
        itp. , a teraz mówisz, żeś nieuświadomiony?
        • bukowski27 kwik... znaczy sie... nie... no oczywiscie... 04.03.02, 16:05
          mam. o tu. dyplom ukonczenia technikum. tutaj... a nie ten to nie. ten to
          dopiero musze odebrac... o tu mi drzazga w paluszek weszla ostatnio...
          wyciagniesz? hm? to moze by sie i winko znalazło... i muzyczka jakas... i ten
          tego... rodzice wychodza wieczorem... kupilem im bilety na dwa seanse wladcow
          pierscieni...
          • kwik czarls, zawiodłeś mnie. 04.03.02, 16:11
            bukowski, z czym od ludzi, no?
            dyplomy mam swoje, winko+inne, muzyczkę również, a 6 godzin to
            straaaaaaaaaaaaasznie krótko.
            ech, gdzie ci mężczyźni.. no gdzie?
            • bukowski27 kwik... nie.. no... oczywiscie... ale... 04.03.02, 16:15
              aha... bo ja ci nie mowilem ze oni potem wyjedzaja na dwa tygodnie. znaczy sie
              z kina od razu wyjedzaja... do tegooo... yyyyy... do tych... nooo... do
              cieplych krajow... a brata z zona i trojk adzieci to wezme i wurzuce
              normalnie... przyjedziesz? i smalec mam? i kiszone. znaczy sie ogorki.
              przyjedziesz? kaska wraca w kwietniu dopiero...
              • kwik pogrążasz się coraz bardziej, CHARLEE 04.03.02, 16:22
                brata z żoną i przychówkiem na tułaczkę i poniewierkę? no, Ty serca nie masz..
                i w dodatku już zaplanowałeś, że się mnie pozbędziesz po wielkanocy?
                nie dam się nabrać.
                a ogórki kiszone to śmierdzą strasznie.
                • agick Re: i w p....u cały misterny plan..!! 04.03.02, 16:37
                  kwik napisał(a):

                  > brata z żoną i przychówkiem na tułaczkę i poniewierkę? no, Ty serca nie masz..
                  > i w dodatku już zaplanowałeś, że się mnie pozbędziesz po wielkanocy?
                  > nie dam się nabrać.
                  > a ogórki kiszone to śmierdzą strasznie.


                  he, he... myślisz, że kobiety się bajeruje na ogóra..??
              • agick Re:proszę państwa.. 04.03.02, 16:23
                bukowski27 napisał(a):

                > aha... bo ja ci nie mowilem ze oni potem wyjedzaja na dwa tygodnie. znaczy sie
                > z kina od razu wyjedzaja... do tegooo... yyyyy... do tych... nooo... do
                > cieplych krajow... a brata z zona i trojk adzieci to wezme i wurzuce
                > normalnie... przyjedziesz? i smalec mam? i kiszone. znaczy sie ogorki.
                > przyjedziesz? kaska wraca w kwietniu dopiero...

                dyskretnie się wtrącę...co to za romans tu pod bokiem..?
                bukoś - ogierze (omal nie napisałam ogrze), Ty się qrde zdecyduj..
                bo jak wszystkie Cię porzucą to tylko kij i wór Ci zostanie.. i wygnanie..

Inne wątki na temat:
Pełna wersja