siostra zabiera mi pieniadze

23.08.11, 09:23
Witam, prosze o rade…
Moja siostra z mezem ciagle narzekają na brak kasy. niedawno urodziło im się dziecko – wiadomo – wydatki. I oczywiście dostaje pomoc od naszych rodziców. to nie sa zamożni ludzie, dają to co mogą. Ale mnie we wszystkim pomijają. zresztą tak zawsze było. miała co tylko potrzebowała. moje potrzeby były zawsze z tyłu. zdawali sobie z tego sprawę, ale nic nie zmieniali. bo ona ciągle potrafiła narzekac, łazić za nimi, przekonywac. a ja widząc, ze nie maja, nie dopominałem się. po prostu było mi ich żal.
Niedawno się ozeniłem, wynajmujemy mieszkanie z dala od rodziców. siostra z mezem mieszkają bliżej rodziców, choc i tak ich zaniedbują. ale po pomoc to wiedzą gdzie się zwrócić.
Mi zawsze pomagała ciotka. Bardzo mnie lubiła i zawsze cos tam od niej dostawałem. Nigdy się nie dopominałem, jeśli chciała to jakieś pieniądze mi przekazała. Kiedy siostra nie miała pracy, a rodzice nie byli w stanie jej pomóc, to dzieliłem się tym, co dostawałem od ciotki. ale kiedy znalazła prace, to już nie. i teraz najciekawsze. siostrzyczka tak zakręciła, że teraz pomoc ciotki zgarnia ona. najpierw ciągle mówiła, że te pieniądze powinny być dzielone na pół – dla mnie i dla niej. a potem, zadecydowała, ze pieniądze od ciotki przydadza się rodzicom i to powinny wędrować do nich. ciotka się nie zgodziła (nie zyje dobrze z moimi rodzicami i nie chce im pomagać). no i na koniec zaczeła ciągle narzekać, że nie mają kasy, że dziecko kosztuje, ze to przeciez te pieniadze Ida dla dziecka i tak dalej. a ze ja jestem dosc daleko, to mi nie pozostawiają nic go gadania. jak czasem przyjade, to tylko się dowiaduje takich ciekawostek.
nie wiem, co o tym myślec. ale uważam, że siostrzyczka niezle zakręciła. żeby była jasność – nie zlaezy mi na tej kasie, sami się potrafimy utrzymac, a ciotka może robić co chce. ale widzę, że nie mogę ufać siostrzycce. postąpiła wobec mnie nieuczciwie. nie chce z nia na ten temat bo wyjdzie, ze czycham na te pieniądze.

co robić???


    • raohszana Re: siostra zabiera mi pieniadze 23.08.11, 09:40
      O rany, niech dzieci idą do szkoły...

      Skoro Ci nie zależy na kasie - to o co chodzi?
      Olej kasę, siostrę i żyj swoim życiem. Next!
    • alienka20 Re: siostra zabiera mi pieniadze 23.08.11, 10:05
      Rao, ty sie może w przychodni zatrudnij :)
      • raohszana Re: siostra zabiera mi pieniadze 23.08.11, 10:11
        alienka20 napisała:

        > Rao, ty sie może w przychodni zatrudnij :)
        *
        A czamu? I w jakiej? :P
      • alienka20 Re: siostra zabiera mi pieniadze 23.08.11, 10:34
        Hmmm... To"next!" pasuje do lekarza :). A że problemy co poniektórych z czapy, to najlepiej w przychodni rodzinnej :). Nie zaszkodzisz i nie pomożesz :)
        • raohszana Re: siostra zabiera mi pieniadze 23.08.11, 10:35
          alienka20 napisała:

          >Nie zaszkodzisz i nie pomożesz :)
          *
          Cooo?! Ja nie pomagam, ja?! <foch z przytupem i melodyjką>
          • alienka20 Re: siostra zabiera mi pieniadze 23.08.11, 10:37
            Chodzi właśnie o problemy z czapy :D. Bo w tych poważnych <jak mój> jakoś się sprawdzasz :)
            • raohszana Re: siostra zabiera mi pieniadze 23.08.11, 10:41
              alienka20 napisała:

              > Chodzi właśnie o problemy z czapy :D. Bo w tych poważnych <jak mój> jak
              > oś się sprawdzasz :)
              *
              No, tak to może być!<łaskawie odpuszcza focha>Problemy z gatunku durnych mogę załatwiać taśmowo, licząc sobie po parędziesiąt za jeden, po kilka na godzinę... To chcesz być moją asystentką? :D
              • alienka20 Re: siostra zabiera mi pieniadze 23.08.11, 10:43
                Znaczy, ja mam segregować te od czapy i te poważne?:D
                • raohszana Re: siostra zabiera mi pieniadze 23.08.11, 10:45
                  alienka20 napisała:

                  > Znaczy, ja mam segregować te od czapy i te poważne?:D
                  *
                  Ta jest! I umawiać - tych czapiastych to po 10 na godzinę, poważnych - po dwóch. I biznes będzie!
                  A potem napiszę książkę!
                  • alienka20 Re: siostra zabiera mi pieniadze 23.08.11, 10:51
                    A za kasę (fiskalną) będę odpowiedzialna? :D
                    • raohszana Re: siostra zabiera mi pieniadze 23.08.11, 10:55
                      alienka20 napisała:

                      > A za kasę (fiskalną) będę odpowiedzialna? :D
                      *
                      Jak się na tym znasz, a sądzę, że znasz - to tak. Dobra, to mam już speca od kasy i sortowania, speca od PR i prasy - nic, tylko zaczynać byznesa! :D
                      • alienka20 Re: siostra zabiera mi pieniadze 23.08.11, 11:05
                        A jak mam chody w skarbówce, to już w ogóle :D
                        • raohszana Re: siostra zabiera mi pieniadze 23.08.11, 11:09
                          alienka20 napisała:

                          > A jak mam chody w skarbówce, to już w ogóle :D
                          *
                          Zawojujemy świat :D
                          • alienka20 Re: siostra zabiera mi pieniadze 23.08.11, 11:13
                            Tak, a ja napiszę książkę o gabinecie Rao od kuchni :P
                            • raohszana Re: siostra zabiera mi pieniadze 23.08.11, 11:15
                              alienka20 napisała:

                              > Tak, a ja napiszę książkę o gabinecie Rao od kuchni :P
                              *
                              I dopiero będzie! Nakręcą film, serial, grę zrobią! Zbijemy majątek! :D
              • marcelo.inc Re: siostra zabiera mi pieniadze 23.08.11, 10:47
                tak... tak...
                problemy z gatunku durnych... łatwo powiedzieć, a wy oczywiście macie wielkie, nad którymi warto się zastanawiać.
                jeśli masz pisać takie bzdury to nie pisz w ogóle. każdy ma swoje wąłsne problemy i dla niego sa ważne. wiec trochę wiecej szacunku. ja mógłbym to samo powiedzieć o twoich.
                uważasz, że to durny temat, nikt nie każe ci się odzywac.
                • raohszana Re: siostra zabiera mi pieniadze 23.08.11, 10:51
                  marcelo.inc napisał:

                  > tak... tak...
                  > problemy z gatunku durnych... łatwo powiedzieć, a wy oczywiście macie wielkie,
                  > nad którymi warto się zastanawiać.
                  *
                  Co Ty, my tu kryształowi i nie mamy.

                  > jeśli masz pisać takie bzdury to nie pisz w ogóle. każdy ma swoje wąłsne proble
                  > my i dla niego sa ważne. wiec trochę wiecej szacunku. ja mógłbym to samo powied
                  > zieć o twoich.
                  *
                  Moich czy Alieniastej? I o które "bzdury" Ci chodzi?

                  > uważasz, że to durny temat, nikt nie każe ci się odzywac.
                  *
                  Oh, oh. Ah.

                  No dobraaa, ileż można ganiać się z trollami?
    • piotr-wwa Re: siostra zabiera mi pieniadze 23.08.11, 10:12
      Zapomnij o siostrzyczce i kasie.
      To jest najlepszy sposób.
      Będziesz żyć szczęśliwiej, bo bez jadu ze strony siostry.
      Rodzina albo pójdzie po rozum do głowy, albo nie będzie od Ciebie też nic chciała.

      Za upośledzenie dzieci odpowiadają rodzice. Jeżeli siostra nie potrafi być odpowiedzialna i samodzielna, to rodzice teraz jej muszą pomagać.

      Ty ciesz się tym, że jesteś samodzielny.

      Kiedyś przyjdzie walec i wyrówna.
      • marcelo.inc Re: siostra zabiera mi pieniadze 23.08.11, 10:25
        no właśnie.
        z jednej strony też mi się tak wydaje. w przyszłosci będę miał spokój, bo niczego, nie będzie mogła ode mnie chcieć, i zwracac sie o pomoc.
        ale też nie chce, zeby sobie pomyślała, ze może wszystjko zrobić i nawet słowem się nie zająknę. nasze relacje są dość oficjalne, podczes wizyt łądny uśmiech , dobre słowo i tyle. ona nie wie co ja myślę i ile wiem. i na razie w takiej niepewności ją pozostawiam. tylko nie chcę, żeby sobie ubzdurała, że może zrobić każdy przekręt moim kosztem i nawet nie zareguję.
        • simply_z Re: siostra zabiera mi pieniadze 23.08.11, 10:28
          Kiedyś przyjdzie walec i wyrówna.

          hehe milosc blizniego
        • 0ffka Re: siostra zabiera mi pieniadze 23.08.11, 11:40
          Powiedz prawdę ciotce.
    • berta-death Re: siostra zabiera mi pieniadze 23.08.11, 11:26
      Pociesz się, że tak jest w 99% rodzin. Dlatego rodzina to rodzice i dzieci. I to tylko jak są małe, bo jak idą na swoje to zaczynają się zgrzyty. Jednemu się życie ułoży lepiej, innemu gorzej. Jeden potrafi wysępić od rodziców więcej, inny mniej. Jeden jest mniej asertywny i zagania koło coraz bardziej niedołężnych rodziców a drugi jest cwany i ma wszystko w dupie, więc robi tylko dobre wrażenie. A gwoździem do trumny jest podział majątku po śmierci rodziców. Mało kto jest w stanie po takim przejściu zachować pozytywne relacje z krewnymi. A jak do tego dochodzą jeszcze bezdzietne ciotki i wujkowie, którzy w dobrej wierze chcą pomagać siostrzeńcom i bratankom to dopiero są zadymy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja