Rodzina ogranicza kreatywność

26.08.11, 22:06
Najbardziej ogranicza małe dziecko, bo absorbuje rodziców, zwłaszcza matkę. W dzień i w nocy, i to jest zrozumiałe.

Mam na myśli rodzinę, w której dzieci już odchowane, jest stabilizacja, chciałoby się być twórczym, ale... rodzina, ach rodzina przeszkadza. Najbardziej chyba żona/mąż.

Bardzo kreatywni ludzie mieszkają podobno w NY, bo tam nie ma już tradycyjnych rodzin.
    • alienka20 Re: Rodzina ogranicza kreatywność 26.08.11, 22:08
      A w czym? jeśli ma się własne pieniądze w sensie zbytki na hobby, to wcale nie prszeszkadza :).
      • piesbaskervillow Re: Rodzina ogranicza kreatywność 26.08.11, 22:16
        Wyjątki potwierdzają regułę. Oni się tak dobrali po fachu i zainteresowaniach.
        • piesbaskervillow Re: Rodzina ogranicza kreatywność 26.08.11, 22:21
          piesbaskervillow napisał:
          > Wyjątki potwierdzają regułę. Oni się tak dobrali po fachu i zainteresowaniach.

          To miała być odpowiedź dla Jana H. dotycząca kreatywnych małżonków.
    • jan_hus_na_stosie Re: Rodzina ogranicza kreatywność 26.08.11, 22:10
      a Albert Einstein i Maria Curie-Skłodowska mieli małżonków, mało kreatywne mendy!
    • krzysio.meczywor Re: Rodzina ogranicza kreatywność 26.08.11, 22:10
      taki etap ze sie zajmujesz dzieckiem, nie chcesz chyba powiedziec ze cale twoje zycie to kreatywnosc - w kiblu, podczas jedzenie, podczas sexu, etc
      • piesbaskervillow Re: Rodzina ogranicza kreatywność 26.08.11, 22:18
        Nie chcę się zagłębiać w definicję kreatywości. Chodzi mi o zrobienie czegoś więcej niż podstawowe czynności życiowe, typowe rozrywki typu wyjazd do Egiptu.
        • grassant Re: Rodzina ogranicza kreatywność 26.08.11, 22:23
          opuść rodzinę.
          • piesbaskervillow Re: Rodzina ogranicza kreatywność 26.08.11, 22:50
            Nie pozwolą. Będą mnie ścigać cichym lotem.
        • krzysio.meczywor Re: Rodzina ogranicza kreatywność 26.08.11, 22:26
          zacznij tworzyc muzke przy pomocy FL, naucz sie rysowac, tworz cos co przyciagnie ludzi na youtube, etc, nie wiem duzo rzeczy kreatywnych mozna robic kwestia jest taka czy czujesz sie kreatywny i masz wrazenie, ze cos tracisz czy zalezy Ci na poklasku obcych ludz ich uwielbieniu i powazaniu
    • berta-death Re: Rodzina ogranicza kreatywność 26.08.11, 22:16
      A wiesz, że złej baletnicy to spódnica zawadza?
    • zeberdee24 Re: Rodzina ogranicza kreatywność 26.08.11, 22:16
      W NY to mieszkają pederaści którzy zalewają świat swoim brakiem kreatywności.
    • rach.ell Re: Rodzina ogranicza kreatywność 26.08.11, 22:34
      Jesli bys mogl jeszcze tu wytlumaczyc co rozumiesz poprzez kreatywnosc bowiem jesli jako przyklad eksplozji kreatywnosci podajesz NY to ty chyba pojecie kreatywnosci mylisz z kretynizmem...
      • piesbaskervillow Re: Rodzina ogranicza kreatywność 26.08.11, 22:48
        A dlaczego Tomek Stańko mieszka w NY a nie w Krakowie, czy Rzeszowie?
        • zeberdee24 Re: Rodzina ogranicza kreatywność 26.08.11, 22:57
          Bo jest utalentowanym bucem, ale niczego nowego nie wymyślił, sprawnie obraca się w pewnej konwencji i nic poza tym. Ci co wnosili w ostatnich latach coś nowego mieszkali na prowincji(Seatlle, Chicago).
    • zielona.zgaga Re: Rodzina ogranicza kreatywność 26.08.11, 23:42
      Sny o potedze i o stworzeniu czegos wielkiego i niepowtarzalnego. Uwierz mi, ze jesli mialbys prawdziwa pasje do tworzenia, to mozna byc kreatywnym posiadajac rodzine.
      • krzysio.meczywor Re: Rodzina ogranicza kreatywność 26.08.11, 23:44
        dokladnie
    • lonely.stoner Re: Rodzina ogranicza kreatywność 27.08.11, 00:01
      rodzina pochlania czas, i pieniadze. Ma sie inne priorytety, zwlaszcza jesli ma sie dzieci. Ja uwazam ze jesli chcesz cos stworzyc, byc wybitnym w jakiejs dziedzinie to zrob to zanim zrobisz sobie dziecko. Dobry partner moim zdaniem raczej dziala motywujaco i wspiera rozne projekty i plany, ale podkreslam: dobry partner.
      • piesbaskervillow Re: Rodzina ogranicza kreatywność 27.08.11, 00:28
        OK. Powiedz jeszcze po czym poznam dobrą partnerkę? Bo wszystkie dotychczasowe chyba udawały kogoś innego. To po pierwsze.
        Po drugie. Kobieta przecież po to mnie weźmie za męża, zebym rodzinę założył i miał dzieci.
        I jesteśmy w punkcie wyjścia. Czyli w pierdlu domowym.
        • maly_zlosliwiec Re: Rodzina ogranicza kreatywność 27.08.11, 04:25
          ?
          Szukaj gwiazdy z podobnym zapatrywaniem na świat, to nie będzie problemów. Ale mam wrażenie, że patrzysz na świat stereotypami i daleko nie zajedziesz. Ciekawi mnie tylko, czy potrafiłbyś znieść konkurencję w domu. Mam świetnego faceta, ale zawsze ze sobą rywalizujemy. Kiedyś się pewnie pozabijamy, bo ja też nie znoszę przegrywać.

          Ale na marginesie, rzeczywiście NYC przyciąga zdolnych ludzi. Tylko że Ty musisz być super hiper zdolny, żeby rywalizować z resztą. Bo nie śni Ci się, co potrafią ludzie. Życzę powodzenia, może się odważysz i będzie dobrze.
          • piesbaskervillow Re: Rodzina ogranicza kreatywność 27.08.11, 08:38
            To Ty patrzysz i żyjesz stereotypowo. Żyjesz z fecetem w stanie wojny domowej, bo pewnie to Cie kręci i podnieca.
            Mnie nie chodzi o zdobycie sławy i poklask ale o nieograniczoną możliwość kreacji. W domu, to mogę się najwyżej popisywać produkcją wymyslnych sałatek :))
            Potrzebna mi przestrzeń, nieograniczona mobilność. A tu dom i nudny etat. Co z tego, że nieźle zarabiam, jak pasji brakuje, smaczków rozmaitych, niepewności, niespodzianek, wolności przede wszystkim.
            • zielona.zgaga Re: Rodzina ogranicza kreatywność 27.08.11, 10:15
              Ech, cos mi sie wydaje, ze ty juz sobie ulozyles plan ucieczki od odpowiedzialnego zycia. NY jako wymowka i te wielkie rzeczy do zrobienia to rzeczywiscie elegancko brzmiacy argument.

              Nie bede sie wymadrzac bo mam jedno dziecko i faktycznie absorbuje czas. Majac dwoje tego czasu masz jeszcze mniej. Jesli jestes w czyms dobry (ciekawa jestem jaka dziedzine reprezentujesz) to staraj sie tego w sobie nie zabijac i przyjdzie czas na realizacje.
              Moze sie okazac, ze w NY bedziesz narzekal, ze nie potrafisz byc kreatywny bo tesknota za dzicmi sie paralizuje. Te typy tak maja.
              • piesbaskervillow Re: Rodzina ogranicza kreatywność 27.08.11, 10:41
                "Odpowiedzialne życie" (etat, żona, dzieci) jest Twoim zdaniem bardziej wartościowe niż kreatywne?
                Mówisz tak, bo dziecko urodziłaś i prolaktyna i inna chemia Ci mózg zalała. To ona każe Ci zdobywać pożywienie, chronić dzieciaka przed niebezpieczństwami (do tego konieczny jest chłop albo opiekuńcze państwo zastepujące chłopa) i robić inne "odpowiedzialne" rzeczy.
                Jak bachor podrośnie, to Ci powie, że Cie nienawidzi. Wtedy się może zastanowisz. Ale raczej pomyslisz, że to przejściowe, bo naprawdę...
                • zielona.zgaga Re: Rodzina ogranicza kreatywność 27.08.11, 10:55
                  Dobrze ze ta chemia zalala mozg twojej zonie bo dzieki temu te twoje "bachory", jak je nazywasz, beda mialy kochajacego rodzica.
                  Jedz do NY bo to najlepsze rozwiazanie. Szkoda dzici i kobiety dla kogos kto tak traktuje swoja rodzine.
                  Czy to nie ty czasem byles osoba co w innym watku nazywal siebie osoba wierzaca????

                  Widzisz i juz masz dobry temat dla twojej kreatywnosci. Zrob instalacje. Wiecej nie podpowiem bo w koncu ty tu artysta jestes.
            • maly_zlosliwiec Re: Rodzina ogranicza kreatywność 27.08.11, 16:49
              Czyli jeden wielki bełkot. Marzy Ci się wielki świat, podejrzany w holiłódzkich szmirach, z płaczliwym happi endem.

              Potrzebujesz służącej, ślepo wpatrzonej w Ciebie. Czemu tych wszystkich marzeń nie spełniłeś wcześniej ? Teraz marzy Ci się wolność ?
              Odsiadujesz dożywocie ?
              Poznałam już takiego jednego.
              Cuda, cuda panie miały być. Po roku się zwinął z rodziną do Polski.
              Jak jesteś znakomity, to Cię w ostatniej Pipidówie znajdą.
              W dzisiejszych czasach to artyści mogą pracować wszędzie.
              A swoją drogą, co takiego masz lub umiesz, że jesteś wyjątkowy ?
      • jan_hus_na_stosie Re: Rodzina ogranicza kreatywność 27.08.11, 10:42
        lonely.stoner napisała:

        > Dobry partner moim zdaniem racz
        > ej dziala motywujaco i wspiera rozne projekty i plany, ale podkreslam: dobry pa
        > rtner.

        gorzej gdy jest odwrotnie
    • wersja_robocza Re: Rodzina ogranicza kreatywność 27.08.11, 10:49
      Bykowego nie ma więc no problem.
      • piesbaskervillow Re: Rodzina ogranicza kreatywność 27.08.11, 11:48
        wersja_robocza napisała:

        > Bykowego nie ma więc no problem.

        Jeśli PiS wygra, to po wyborach wprowadzą.
        • wersja_robocza Re: Rodzina ogranicza kreatywność 27.08.11, 12:05
          To póki co możesz być kreatywnym i zarobić grube pieniądze na pokrycie kosztów bykowego.
    • mdl2 Re: złej baletnicy... 27.08.11, 12:03
      Jak się szuka wymówki to wszystko może ograniczać.
      Znam kilkanaście publikujących pisarek, które łączą wychowanie dzieci w różnym wieku z pracą zawodową i twórczością. Znam masę kobiet - dzieciatych mężatek, które uprawiają mniej czy bardziej kreatywne hobby, od robienia na drutach po ceramikę, malowanie, fotografię. Niektóre na swoim hobby zarabiają.
      Napisałam i wydałam trzy książki wychowując małe dzieci i mając tradycyjną rodzinę.
      Kwestia chęci i organizacji i ew. dogadania się z partnerem/ką na temat podziału czasu/kasy na twórcze hobby. I tyle.
      Pozdrawiam.
      • piesbaskervillow Re: złej baletnicy... 27.08.11, 12:16
        Pomysl ile bys napisała książek nie mając rodziny.
        Chyba, że to książki o zupkach i kupkach. Te wymagają inspiracji bachorków.
        • mdl2 Re: złej baletnicy... 27.08.11, 21:20
          > Pomysl ile bys napisała książek nie mając rodziny.
          Podejrzewam, że tyle samo albo mniej - presja czasowa i dużo obowiązków działają na mnie niezwykle motywująco. Jeśli wiem, że mam z czymś zdążyć zanim młode się obudzi/wróci do domu, to zdążam, jeśli mam na to cały wolny dzień to zwykle w ogóle nie zdążę się za to zabrać.
          A przy okazji, dlaczego pogardliwie traktujesz matki? Czy uważasz, że matka to ktoś, kto siłą rzeczy interesuje się tylko "zupkami i kupkami"? Macierzyństwo doskonale wpływa na organizację pracy (jeśli musisz zgrać ze sobą dwa plany lekcji i 2 zestawy zajęć dodatkowych + wizyty u lekarza, szczepienia, wywiadówki, wycieczki, uroczystości szkolne itp. + na przykład pracujesz w domu na własny rachunek jak ja, w zawodzie, gdzie termin jest wszystkim, to żadne zadanie organizacyjne nie jest już po tym wielkim wyzwaniem, nawet wygospodarowanie godziny-dwóch dziennie na dowolnie pojętą kreatywność). Nie wspominając o tym, że dzieci czy partner mogą być źródłem inspiracji i wsparcia (nie zawsze, ale się zdarza).
          Pozdrawiam, kreatywna matka-żona
    • mumia_ramzesa Re: Rodzina ogranicza kreatywność 27.08.11, 12:52
      Kreatywnosc najbardziej ogranicza lenistwo i brak ambicji.
    • piesbaskervillow Heidemarie Schwermer- kreatywność bez kasy 28.08.11, 11:48
      Poruszyła mnie historia Heidemarie Schwermer, która mieszka w Niemczech i od 15 lat żyje bez pieniędzy.
      Zastanawiam się, czy nie pójść taką drogą. Nieco zmodyfikowaną, ale bez dóbr osobistych i pieniędzy. Myślę, że największym stresem będzie chyba brak ubezpieczenia w NFZ.
      • aneta-skarpeta Re: Heidemarie Schwermer- kreatywność bez kasy 28.08.11, 12:26
        w polsce to funkjonuje jako bank czasu, w stanach tak samo- nic niezwyklego, na mala skale w kazdej polskiej wsi

        strzeliłes, że hej
        nie pasuje Ci zaleznosci od rodziny, ale szukanie kąta za sprzatanie to juz jest kreatywne:D
        • piesbaskervillow Re: Heidemarie Schwermer- kreatywność bez kasy 28.08.11, 12:44
          Heidemarie Schwermer pisze książki.
          • aneta-skarpeta Re: Heidemarie Schwermer- kreatywność bez kasy 28.08.11, 12:59
            a bo to ona jedna

            co za problem, zbeys tez zaczał pisac?
            jest tylu pisarzy i pisarek, ktorzy mają rodziny, jest tylu naukowców

            poza tym wyczytalam teraz ze napisała całe dwie, wiec naprawde nie ma sie czym podniecac.
            wybrała sobie takie zycie, ok- jej wola, ale wybitnie kreatywne to to nie jest
            • aneta-skarpeta Re: Heidemarie Schwermer- kreatywność bez kasy 28.08.11, 13:01
              poza tym z tego co wyczytalam, to nie do doknca ona zyje bez pieniedzy pobiera emeryturę, ktora w czesci rozdaje potrzebującym, a w czesci opalca przejazdy i ma kwotę rezerwową
    • zielona.zgaga Re: Rodzina ogranicza kreatywność 28.08.11, 12:17
      Ech, to ty cierpisz na zyczajna depresje poporodowa.
      Nie martw sie na poczatku jest zle, a potem juz jest tylko coraz gorzej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja