asystentka_prezesa_zarzadu
27.08.11, 13:20
Przeczytałam hrabiego, który napisał, że na trzeciej randce trzeba do łóżka. W sumie nie tylko on ma takie zdanie chociaż akurat on był inspiracją(hehe) do tego wątku. Bo tak się zastanawiam co jest jądrem:P, sensem, treścią bycia razem? Co ten szybki bieg do łóżka ma w sumie zmienić? Jakby te spotkania nie były same w sobie ciekawe tylko były traktowane jako obowiązek do odbębnienia, żeby iść już do tego łóżka no;)
Co myślicie dziewczęta i chłopcy?